Skocz do zawartości
semos

Nowy beczkowóz a rejestracja ??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

semos    11

Tak jak w temacie czy trzeba rejestrować nową beczkę? Czy jest to wymagane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MichalR    33

Nie trzeba. Rejestruje się tylko przyczepy, beczkowozów, rozrzutników itp. nie rejestrujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bob    446

Możesz ale nie musisz. Tak jak z koparko-ładowarką, nie jest to wymagane, w DR z beczkowozu miałbyś napisane pojazd specjalizowany i tyle. Po co jednak dodatkowe koszta będzie podlegał pod OC gospodarstwa i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



semos    11

tylko ciekaw jestem czy agencja nie wymaga kopii dowodu rejestracyjnego przy składaniu wniosku o płatność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

Jeśli coś nie musi byc rejestrowane to na jakiej podstawie by mieli żądać czegoś takiego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ursus11    19

U nas w skr-e mają zarejestrowaną ale to chyba dlatego że dużo jeżdżą po szosach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



akaku    69

A mój sasiad ma nowy beczkowóz z Chojni i ma go zarejestrowanego. A znów wuja ma beczkowóz i nie ma rejestracji. Wiec nie wiem jak to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daniel1987    0

zaden pojazd nie musi byc rejestrowany...nawet ciagnika nie musisz rejestrowac...jezeli duzo jezdzisz po drogach publicznych to rejestruj...oplacisz 50zl ubespieczenia i glowa spokojna, a tak w razie kolizji zawsze bedziesz winnym i bedziesz musial placic za szkody...OC gospodarstwa to nie ubezpiecznie pojazdow od szkod w ruchu drogowym....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

b0gdan    85

Owszem OC gospodarstwa to ubezpieczenie pojazdów, ale tylko tych które nie podlegają rejestracji, czyli np kombajn, opryskiwacz samojezdny, czy też przyczepa specjalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daniel1987    0

OC gospodarstwa nie jest od szkod w ruchu drogowym....wtedy ty placisz za szkody...OC gospodarstwa jest w razie pozaru...i innych przyczyn losowych.....kombajn to inna sprawa wykupujesz ubespieczenie sezonowe wlasnie od szkod powstalych w ruchu drogowym....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bob    446

Daniel a co Ty za bzdury gadasz że zawsze będziesz winny w razie kolizji???? Co innego brak rejestracji a co innego wina kolizji!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

b0gdan    85

OC gospodarstwa nie jest od szkod w ruchu drogowym....wtedy ty placisz za szkody...OC gospodarstwa jest w razie pozaru...i innych przyczyn losowych.....kombajn to inna sprawa wykupujesz ubespieczenie sezonowe wlasnie od szkod powstalych w ruchu drogowym....

http://www.agrofoto.pl/artykul-ubezpieczenie-kombajnu-64118.php znajomy miał stłuczkę i OC rolnicze wystarcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daniel1987    0

zrob kolizje a sie przekonasz....jestes winny bo nie posiadasz ubezpieczenia...masz pojazd wlasciwie wogole nie dopuszczony do ruchu,nie posiadasz przegladu technicznego...jesli ciagniesz przyczepke czy ten beczkowoz to to traktor moze miec ubezpieczenie ale na beczke czy przyczepe nie przechodzi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bob    446

Kolego mylisz pojęcia!!! Hipotetycznie jedziesz drogą z pierwszeństwem przejazdu, na skrzyżowaniu wali do Ciebie gość i nieustępuje Ci pierwszeństwa i co jesteś winien? NIE, popełniasz wykroczenie polegające na tym że poruszasz się pojazdem niedopuszczonym do ruchu dostajesz MKK a ten drugi za spowodowanie kolizji!!! Tak samo jak z pijakiem, jedziesz autem, w dupe wjeżdża Ci gość Ty jedziesz po piwku i co? Winny jest ten gość czy Ty? On jest winny kolizji (nie zachował należytej odległości od poprzedzającego pojazdu) a Ty jazdy po spożyciu z taką różnicą że pomimo tego że jesteś poszkodowanym nie dostaniesz odszkodowania ale to jest inna inszość wynikająca z umowy ubezpieczenia a nie Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym! Co Ci jeszcze wyjaśnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

b0gdan    85

zrob kolizje a sie przekonasz....jestes winny bo nie posiadasz ubezpieczenia...masz pojazd wlasciwie wogole nie dopuszczony do ruchu,nie posiadasz przegladu technicznego...jesli ciagniesz przyczepke czy ten beczkowoz to to traktor moze miec ubezpieczenie ale na beczke czy przyczepe nie przechodzi,

Kolego pierniczysz jak potłuczony :P pojazd niedopuszczony do ruchu, to pojazd bez przeglądu technicznego, brak ubezpieczenia nie oznacza że pojazd nie jest dopuszczony do ruchu.

dostaniesz mandat za brak ubezpieczenia, ale w razie kolizji niczego to nie zmienia, ubezpieczenie jest z pojazdu; a nie przyczepy... chyba że przyczepa jest zaparkowana powiedzmy na poboczu i nieoznakowana i coś w nią pierdyknie to wtedy koszty pokrywane są z OC przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bob    446

Chwała Panu że jest ktoś kto ma pojęcie o RD :) Dzięki Bogdan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daniel1987    0

nie zycze nikomu kolizji...mysl tak dalej...pojazd nie dopuszczony do ruchu wogole nie powinien sie na drodze znajdowac...nie wyobrazam saobie nawet popelnic takiej glupoty..kontrola policji i wracasz na lawecie...i to wina policjanotow pewnie bo kontrolowali.... po piwku to jestes bezwzgledni zawsze winny i to wyrokiem sadu...jak masz mi tak wyjasniac to dziekuje....a wracajac do tematu to rejestracja zalezna jest od jej masy calkowitej....to te same zasady jak na przyczepke rolnicza

 

mandat to mozesz dostac za brak odcinka z zaplaconym ubezpieczeniem...a za brak ubezpieczenia to odpowiada fundusz gwarancyjny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bob    446

Za brak ubezpieczenia pojazdu takiego który powinien być ubezpieczony i dopuszczony do ruchu zgodnie z art 66 Ust PRD odpowiada właściciel, na oddzielnej polisie nie ogólnej z gospodarstwa. Sprawdź co podlega obowiązkowej rejestracji, mówi o tym art 81 PRD. A takich kierowców jak Ty to ja mam codziennie na drodze, jak im tłumaczę przyczynę kolizji. Aha i nie myl pojęć za co odpowiada UFG. PRD znasz z opowiadań kumpli na zasadzie ktoś coś słyszał???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daniel1987    0

dobrze ze mi napisales ze za ubezpieczenie odpowiada wlasciciel bo juz mialem zaniesc polise sasiadowi....za jej brak odpowie fundusz gwarancyjny, ktory pozniej zajmnie sie wlascicielem...az taki jestes kolizyjny ze tak czesto tłumaczysz...w takim wypadku zycze szerokiej drogi...PRD znam z opowiadan kumpli i to oni mi dali prawo jazdy....mam 5 kategori i caly czas pytam kumpli jak mam jechac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bob    446

Nie kolego, pracuje w ruchu, jeśli wiesz co mam na myśli. Pozdrawiam fachowca od ubezpieczeń i UPRD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Reasumując temat. Bob jako policjant wiesz chyba co piszesz bo tak wnioskuje z twoich wypowiedzi że pracujesz w policji. Będę śmigał z beczką po drodze dość ruchliwej. Wiadomo oświetlenie, trójkąt, kogucika nawet zainstaluje co bym był widoczny. Ale dowodu rejestracyjnego, przeglądu i ubezpieczenia nie musze mieć? Przy nowym sprzęcie nie było by problemu. Ale starego nie bardzo da się zarejestrować, bo na podstawie czego? No chyba ze zdjęciem bym poszedł do wydziału komunikacji bo za bardzo żadnych papierów do niego nie ma. I żadna kontrola drogowa mnie nie zagnie że muszę mieć jakiś kwit na beczke, bo nie musze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

boo45    2

odnosnie rejestracji nowej beczki to kupujac na kredyt z doplata arimr niestety ale trzeba zarejedtrowac. orientuje sie ktos iakie sa w zwiazku z tym dodatkowe oplaty roczne przeglsd oc podatek drogowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KAROL0905
      Zastanawiam się nad zakupem beczki ok 5-6 tyś l i nie wiem którą firmę wybrać?????????? Ceny są podobne i nie wiem co robić poradźcie i piszcie posty!?!?!?!
      Połączone (Joskin vs Meprozet)
    • Przez LipaK97
      Witam. Piszę do was z prośbą, w najbliższym czasie planujemy zakup nowego beczkowozu z osią pojedynczą do 5000 L, jakie firmy + modele byście polecili z podanych poniżej, bądź może i nawet inne. Ogółem beczkowóz miałby pracować z MF 5611. Nasz wybór oscyluje pomiędzy : 
      - Joskin MODULO2 5000 ME (cenowo podobno w granicach 33 tyś. netto, chodź nie jest to 100% informacja)
      - Meprozet Kościan PN - 50 (cenowo ok. 22800 tyś. netto) 
      - POMOT 5000L (dokładnej ceny jeszcze nie znamy)  
      Bardzo proszę o fachowe doradztwo w wyborze z uzasadnieniem jeżeli to możliwe. Chcę dodać, że niestety nie znam się na beczkowozach, dlatego też pytam właśnie Was o opinie. 
    • Przez damian19321
      Cześć jaką polecacie wóz asenizacyjny 10000l na tandemie, wóz będzie w 95% jeździł jedynie po drogach na pole będzie wjeżdżał sporadycznie. Będzie go ciągała kubota m110gx (115km)
    • Przez kristoph34
      Witam, mam pytanie dotyczące firm zajmujących się przetaczaniem obudowy pompy, bo jak ją rozebrałem to są już porobione rysy wyczuwalne "pod palcem" więc nie ma mowy o szczelności. Zawsze naprawiałem pompy w okolicach Oświęcimia ale już ten zakład nie istnieje i nie wiem gdzie dokonują takich zabiegów. Najlepiej gdyby był jakiś zakład w małopolsce, ale będę wdzięczny za adresy nawet z poza tego województwa. Z góry dzięki, POZDRAWIAM.
    • Przez szopen
      Witam. Potrzebuję informacji na temat regeneracji pompy Joskina 8000. Konkretnie chodzi mi o gładź korpusu, w mojej są już lekkie pofałdowania i zdarza się że łopatka się złamie. Zastanawiam się czy przyczyną nie są właśnie te pofałdowania i czy stoczenie ich pomoże czy korpus trzeba wymienić?
×