piesio

Jaki pług do ciągnika 50-60KM?

Polecane posty

wojt    50
według mnie 3x30/35 obrotowy będzie dobry.

 

chyba trochę przesadziłeś,z 2 skibowym bedzie miała co robic czasami.Pompa dzwignie ale gdy powoli dzwiga i trzeba czekac to jest to wkurzające :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

Ja miałem na próbe pług 3 skibowy obracany do zetora 7211 tylko ten pług był strasznie ciężki na zakrętach pracownik siadał na masce bo przód był w góże tylko nie wiem jak z obracaniem bo nie mam wejść europejskich ;/

 

Ale myśle że do 60-tki 3 skiby obracane to za dużo ;]


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamyk514    2
Ja miałem na próbe pług 3 skibowy obracany do zetora 7211 tylko ten pług był strasznie ciężki na zakrętach pracownik siadał na masce bo przód był w góże tylko nie wiem jak z obracaniem bo nie mam wejść europejskich ;/

 

Ale myśle że do 60-tki 3 skiby obracane to za dużo ;]

Ja myślę że 360 można by było próbować założyć pług trzy skibowy ale mały to już lepiej kupić 2 skibowy większy

http://www.allegro.pl/item261958195_plug_2...owy_lemken.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalm1978    0

Ja myślę o 2 skibowym ( 2x35 lub 2x40) .Teraz orzę zagonowym przerobionym przez siebie (ma jakieś 2x37) na głębokość około 30 cm i ciągnik daje sobie radę bez problemów tylko że się trochę zapycha i jest uciążliwe .Napiszcie również czy może orkanujecie lub talerzujecie pole po kukurydzy przed orką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    2

Ja do 360 i 3512 mam pług zrobiony z dw skibowego dospawana jedna skiba pług jest szerokiale orze się nim trochę płycej od oryginalnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samson    0

ja myślę że 2x40 da rade. U nas ostatnio widziałem jak 60 zapi***** pod taką górę że normalnie w szoku byłem ale 3 to już sporo za dużo. 60+ 2 skiby da rade spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    11

Zależy jakie ziemie, dla siebie kupiłbym zagon 3x40

 

Troche nie ten dział, choć 4512 wywodzi sie z MF ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matidi    0

Ten temacik powinien byc w "maszyny do uprawy ziemii" ale moderator przeniesie i tez bym radził 3x 40 powinien dac rade spoko!

 

 

 

POZDRO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    535

Przeniesione z MF


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezesmax    4

ale ma być obrotowy czy zagonowy jak obrotowy to 3X35 a najlepiej z regulowana szerokością orki a jak zagonowy to proponował bym 4X30


Zetor i tylko Zetor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek12    24
zadam jedno podstawowe pytanie-jakie masz oponki z tylu w tym ursusie? ? ;)

mam te waskie 13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek12    24
w podorywce w glebokiej na takich butach nie uciagnie.

a jakie najszersze laczki podejda na te felgi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    56
gdyby mial 16.9 to bym mu dal 4x30 i na 4L dalby sobie rade ;)

 

Dokładnie. Ten rozmiar opon to trochę niewypał zrobił Ursus :D. Dla mnie nie tyle stanowią problem przy orce co przy pracy w agregacie uprawowym- mocno ugniatają gdy jeździ się po orce :). Ale dobra, nie robie zamieszania już bo to temat o pługu :huh:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek105ls
      Witajcie mam taki pytanie planuje zmienić siłownik hydrauliczny w pługu mial m dotychczas siłownik na jeden wąż z dźwignia do obroty było to męczące teraz planuje kupić siłownik na dwa węże dwustronnego działania ale bez kostki pamięci jak myślicie bez kostki będzie to chodzić będzie obracał ? a siłownik kupiłem od wspomagania bo tańszy i chce go zamontować w pługu wygląda tak Przeznaczenie pisze wspomaganie ale może obracać dla radę będzie 

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez witch
      witam plug lemken variopal 140 problem jest taki ze pług się sklada obraca rozkłada ,ale problem z vario , jest  na osobnych węzach hydraulicznych i poprostu vario nie reaguje dopiero jak wyciągne śruta z tego korka co na zdj zaznaczone to vario chodzi ,ale podczas orania dostaje naporu ziemi i pług się składa trzeba tak jakby trzymać wajhe zeby sie rozkładał , nie zada mu np 40 cm na skibe zeby trzymał, podmieniłem śrut ze spręzyną z tego 2 korka to vario dalej nie chodzi ,a obrót tak,

    • Przez mlodyrolnik23
      Co sądzicie o pługach rumpstad ktoś posiada chodzi mi o to czy ścieranie po kukurydzy na ziarno ładnie kryją i jak to wychodzi z częściami do niego lemierze okładnie itd nie ma z tym problemu?
    • Przez Pawel6101
      Witam, stoje przed zakupem pluga mam pytanie na jakim zabezpieczeniu jest ten pluzek? 

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj