Skocz do zawartości
oFsik

Mycie i konserwacja kombajnów na zimę

Polecane posty

szczurek05w    2

a załóżmy ze ktos nie czysci nigdy kombajnu tylko filtry i oleje to cos sie dzieje strasznego ?

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

Po sezonie wszytko czyszczę sprężonym powietrzem, zdejmuje wszystkie osłony, otwieram klapy. Sita otwarte do końca, wiatr na maksymalne obroty i maszyna chodzi parę minut. Następnie dokładne smarowanie we wszystkich punktach i znów odpalam aby cały smar się rozprowadził. Potem wchodzę do zbiornika na ziarno i wymiatam wszystko pędzlem, aby nie zaczęło kiełkować w zbiorniku. Następnie kosę przy hedrze smaruję przepalonym olejem, tak samo smaruje cały heder gdzie starła się farba aby nie rdzewiał bo czasami na niego śnieg zawiewa. Potem ustawiam heder na miejscu i go odpinam. Następnie wyjmuje filtry kabinowe aby myszy nie zjadły i ustawiam kombajn na miejscu. Jak się zaczynają mrozy to wyjmuje jeszcze akumulator, ale co jakieś 2 miesiące odpalam kombajn żeby popracował jakieś 15-20 min oczywiście wszystko włączone.Jeszcze sprawdzam co należało by naprawić i jakie części zamówić.

 

 

Przed sezonem przegląd całego kombajnu, wymiana filtrów i oleju. Następnie całego myję myjką ciśnieniową, wkładam filtry kabinowe,podpinam heder, wszystko włączam na parę minut, dokładne smarowanie całego kombajnu, ostrzenie noży w rozdrabniaczu słomy, zakładam wszystkie pokrywy, tankuje do pełna, czyszczę dokładnie kabinę w środku, co parę lat konserwacja klimatyzacji(wymian czynnika,odgrzybianie, sprawdzanie szczelności). Sprawdzam także stan napięcia pasków i łańcuchów, jeśli jest taka potrzeba to przeprowadzam ewentualne naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Smarowanie po myciu już myjką ciśnieniową to błąd bo woda może już się dostać, też tak kiedyś robiliśmy. Teraz przed myciem napchać łożyska i mycie. Potem puszczasz maszynę aby wygonić ewentualną wodę.

 

@sławek2209 dobrze mówisz, ale staramy się zabezpieczyć te łożyska smarem przed myciem jak wspomniałem. Mycie wewnątrz chodziło mi po otwarciu osłon bocznych. Czasami olej gdzies strzeli i paskudnie to wygląda jak kurz oblepi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bazalt50    9

@szczurek05w

- w absolutnie KAŻDYM kombajnie są miejsca i zakamarki, w których nabija się kurz, brud, i inne cudeńka z tego co kombajn przerobił. Pół biedy jeśli jest to suche. Ale takie zanieczyszczenia bardzo chłoną wilgoć. A pod tym (moderatorze daruj) syfem rdza żre metal, aż słychać jak trzeszczy. Zatem wszelkie pozostałości pożniwne są doskonałą pożywką korozji. Zapchany podsiewacz, sita, podajniki, wytrząsacze to obniżenie efektów pracy kombajnu (wymłacanie, czyszczenie...)

A czysty silnik, to:

- bezpieczeństwo,

- milsza obsługa,

- nieznacznie, ale lepsze chłodzenie,

- estetyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczurek05w    2

bo ja w tym roku kupiłem swój pierwszy kombajn jd 1032 i wiadomo jak to 1 sezon człowiek się uczy dopiero po żniwach wyczyściłem w miarę jak mogłem kombajn wydmuchałem całego w środku i zewnątrz ale ostatnio patrzyłem ze trochę na podsiewaczu i jeszcze w kilku zakamarkach zostało tego no i wiadomo myszy tez swoje robią bo tego się unikną nie da, i się zastanawiam czy jak o jeszcze raz przed żniwami doczyszczę i ogarnę pewne żeczy to będzie dobrze ? bo chce żeby mi ta maszyna służyła długie lata co ty na to

bazalt50

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krol9    3

Ja zawsze na koniec żniw zostawiam sobie jakiś kawałek gorczycy i koszę ją jako ostatni kawałek w sezonie, zapach gorczycy bardzo dobrze odstrasza gryzonie. A poza tym rozkładam trutkę w kabinie i na podsiewaczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam,trutkę na gryzonie najlepiej stosować w postaci krążków i to umieszczone w taki sposób aby gryzonie nie brały na wynos, w tamtym roku wyłożyłem w postaci płatków bo nie miałem krążków, to wszędzie poroznosiły po zakamarkach kombajnu,a w krążkach konsumpcja jest tylko na miejscu, niema na wynos :lol: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyyy8585    1

kolego szczurek05w posiadam JD 1075 i już tamtej zimy mi szczury narobiły roboty między innymi w kabinie mi trochę instalacje poprzerabiały :) miałem trutkę nasypaną ale jakoś kurcze ich nie ruszyło, i tak pomyślałem że może macie koledzy jakieś dobre sposoby na te nieznośne szkodniki bo nie mam zamiaru znów robić elektryki ...

 

kolego krol9 no z tą gorczycą jeszcze nie słyszałem - a jak bym kupił i nasypał trochę w zakamarki do zbiornika itp jak myślisz dobre by to było czy może lepiej zainwestować w trutkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam,co do trutki to najbardziej skuteczne są koloru niebieskiego w krążkach, bo i spotkałem zielone w saszetkach ,a są koloru różowego najsłabsze ,czerwone mocniejsze a najsilniejsze są właśnie niebieskie ,ja kupuje w krążkach z dziurką w środku, nawlekam je na drut i uwjązuje do czegoś aby nie roznosiły po kątach, to i wiadomo ile i że napewno zjadły, te są na szczury, ale myszy nimi nie gardzą, mniej zjedzą i szybszy skutek i nie zdążą tyle bajzlu narobić w kombajnie zanim padną ;) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bazalt50    9

A ja mam 3 kociczki. Od lat nie widziałem nigdzie żadnego gryzonia, ani śladów po gryzoniach. A tak ogólnie .... chłopy... najlepiej sprawdza się porządek. A kotom trzeba tylko umożliwić penetrację zakamarków. Jeśli poczują lub usłyszą mysz - to nawet do kombajnu wejdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczurek05w    2

a ile moge brac za godzine usług jd 1032 kosa 2,7 ?? tak około

 

Post nie na temat +1 punkt ostrzeżeń

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Co sądzicie o takim myciu kombajnu pod osłonami?

Jakby po wszystkim włączyć kombajn na godzinę to chyba woda by wyschła z tych wrażliwych miejsc?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×