Skocz do zawartości
oFsik

Mycie i konserwacja kombajnów na zimę

Polecane posty

murtek    122

Ja wcześniej zawsze sprężarką dokładnie czyściłem kombajn, jednak od ok 5 lat (od kiedy ma Karchera) myję myjką kombajny. A wygląda to tak: z grubsza smarowanie, następnie dokładne mycie, dokładne smarowanie i włączenie na obroty młocarni. Na początku odradzano mi taki sposób, gdyż sugerowano, że łożyska nie wytrzymają roku- oczywiście założenia te okazały się błędne. Przy myciu przynajmniej się tak nie ubrudzę jak przy dmuchaniu sprężarką, a także jest o wiele szybciej, no i ładniej wygląda po tym zabiegu kombajn.

Aha po paru dniach od umycia, gdy dokładnie wyschnie, ropuję wówczas przyrząd oraz podsiewacz- najlepsza konserwacja- i oczywiście wjeżdżam pod wiatę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja myję co roku 1-2 razy zawszę w sezonie że by jeszcze wykosił z 10ha.Teraz mam sąsiada kamieniarza który tłucze kamień i ma sprężarkę śrubową to wężem z 20mm w wewnątrz,i 6 atu, to się muszę trzymać żeby z niego nie spaść.Zawszę rano z 15 minut a na koniec to z 2 godziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Możesz edytować post, bo jest mało czytelny...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

9Szczepan    0

W nowoczesnych kombajnach mycie nie jest zalecane, gdyż prawdą jest że wilgość wszędzie się dostanie co może skutkować późniejszymi problemami z czujnikami i komputerem. Chodziaż nie wierzę, że łożyska po myciu kombajnu były do wymiany. Przez kilka lat myłem starego bizona '87 najpierw dobre przedmuchanie kompresorem, później karcher z aktywną pianą i poprawka sprężarką ten zabieg całkowicie usuwa wszelkie zabrudzenia (kurz, smar, olej, resztki pożniwne). Po wysuszeniu kombajn był zakonserwowany i wprowadzony pod dach. Nigdy nie spotkałem się z osłabieniem łożysk, czy jakimś zwiększonym korodowaniem - nie bynajmniej przez wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam pytanko do wszstkich operatorow kombajnow....Panowie jak i czym czyscicie swoje kombajny???zniwa maja sie u nas na slasku ku koncowi..zostaly jeszcze pszenice jare i rzepaki jare...i bedzie trzeba za nie dlugo wysprzatac kombajny....ja osobiscie czyszcze wszystko powietrzem....a potem na sam koniec silnik z pylu oplucze troche woda,,,a tak wzystko powietrze,potem przed zima pewnym dluzszym juz postojem podstawiam kombajn na klockach zeby tak opony nie cierpialy,ja zostawiam kombajn pod wiata calkowicie zadaszona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
r4v    0

ja po żniwach robię podobnie, cały kombajn czyszczę sprężarką kiedyś myłem myjką ciśnieniową ale to nie zdało egzaminu, trudno jest wymyć wszystkie plewy z wewnątrz, a to co zostaje po zamoczeniu po prostu gnije razem z blachami

na zimę kombajn też stawiam na kołkach i spuszczam powietrze bo szkoda opon

dodatkowo na koniec sezonu olejem albo smarem smaruję kose, żyletki, łańcuchy podajników żeby nie rdzewiały

ostatni też zacząłem wyjmować podsiewacz i sita po sezonie żeby je dokładnie wyczyścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon15    1

Ja widziałem jak tak jak ty czyścili powietrzem tylko na końcu węza od kompresora dość dużego bo 500l miał lance taką jak od małego opryskiwacza na ramie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Koło mnie jest zakład kamieniarski i maję sprężarkę śrubową 22kw o bardzo dużej wydajności z zbiornikiem 1000 litrów.Wężem 15mm średnicy dmucham 6 bar i muszę się trzymać żeby z niego nie spaść.Z 2 godziny i jest super.A ja wyglądam strasznie.Ale kombajn jest czysty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i tez zaraz po kazdym sezonie wymieniam olej w silniku tak ze na zime stoi juz na swiezutkim olejku,kose tez wyciagam smaruje olejem wszystkie lancuchy...a stol za kazdym razem maluje Farba tylko podkaldowa wiadomo mozna starym olejkiem ale ja tak zeby ladne wygladalo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Ja do czyszczenia również tylko używam sprężarki i od czasu jak mi kiedyś gryzonie narobiły szkody w kombajnie rozkładam pyszne (dla gryzoni :) ) trutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki    26

spokojna twoja my już tak od 89r roku robimy i żadnych myszy nie widziałem ale przed wyjazdem w pole dobrze go czyścimy :) do kombajnista84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kipek1    2

Panowie tylko i wyłącznie sprężone powietrze,żadna woda!Łożyska dostają popalić,a blachy i konstrukcja gnije.Wiem co muwię bo pracuje na utrzymaniu ruchu w papiernictwie gdzie jest zapylenie i kurz.Ja czyszczę powietrzem(wąż 1/2 cala i 6-8 bar) i kombajn czyściutki.A ja to już inna sprawa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Tylko sprężonym powietrzem, tak 6-7bar ustawiam na mojej bo więcej to już zawór bezpieczeństwa upuszcza. Żadnej wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

a ja swojego bizona myje co dziennie myjka a chlodnice kompresorem czyszcze po zniwach tylko wlacze kombajn wytrzase resztki slomy zciagam heder i smaruje kose smarem i stoi do czerwca w czerwco smaruje i myje przed wyjazdem w pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasjonat36    0

Najlepiej sprężonym powietrzem. Jak już wodą to osłony z wierzchu. Do konserwacji przepalony olej lub ropa.

 

Dla hardkorów polecam beczkowóz na tłoczenie i rura. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a wszystkie lancuchy w przenosnikach smaruje dopiero wiosna jak mam czas i zaczynam kombajn przygotowywac,z tego wzgledu ze wszystkie ogniwa staram sie przejzec czy wszystko gra jak powinno...ja to zawsze staram sie maszyne miec przed zniwami dopatrzona ,,a nie jak inni pierwszy dzien wyjazdu a oni kursuja w ta i w ta bo maszyna nie gada..a w hederze Ziarno rosnie z ppoprzedniego roku..takie tez juz widzialem kombajny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lslonecki    0

Karcher - i starczy:) Chyba, że wolicie (dla hardkorów) silnik odrzutowy, jak to w ZSRR bywało... Wyczyści dosłownie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mouser    0

Tak jak większość pisze, do przygotowania kombajnu na zimę najlepsze jest sprężone powietrze, a czego się nie wydmucha to trzeba zeskrobać. A po wyczyszczeniu kombajnu osłon zewnętrznych lepiej nie zakładać, aby powietrze mogło swobodnie przepływać przez wnętrze, co zapobiega gromadzeniu się wilgoci. No i jeszcze dobrze jest poluźnić paski klinowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×