Skocz do zawartości

Polecane posty


mani51    57

jeżeli jeszcze przy dużym obciążeniu w nocy widać różnej jaskrawości płomień z komina to może to i fajny widok ale zawory czas sprawdzić.

 

U mnie odkąd pamiętam ogień z rury idzie przy obciążeniu a już nie jeden remont silnika był i po żadnym z nich ogień nie zniknął. W MTZ też widzę po zmroku, że jak go przyduszę to zaraz komin czerwony w jednym miejscu i płomień na wylocie.

 

A wracając do tematu pompy - czy da radę przerobić pompę od T25 do LTZ. Wystarczy wymienić sekcję tłoczącą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

volvo    23

Mój kolega ma sekcję od ltz w t25, wiec chyba w drugą stronę też się da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelT25    8

Ja za regenerację zapłaciłem 450zl zrobili dobrze na jesieni było super a na wiosnę pojawiły się wycieki od razu i 450zl w błoto poszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



pawelT25    8

Z pod dekielka na boku co są 4 śrubki i z pod tej śruby co olej się wlewa do pompy tu najwięcej leci paliwo i strasznie moim zdaniem go przybywa bo tam wchodzi chyba ok 100ml a jak spuszczalem już dwa razy olej to od 250ml do 300ml nawet :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pawelT25    8

Toz była na stole i by nie zrobił tego ? Jak podobno wymieniał wszystko tylko obudowa się została stara i tak wszystko nowe. Chyba że tylko tak mówił a sam nie będę tego dotykać bo plaby ma po zakladane i co najgorsze to na jesieni moc miał a na wiosnę już mocy miał mniej ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slawek99    2

Winna jest pompka paliwa, też tak miałem po założeniu nowej. Puszczała paliwo po sworzniu, który jest pomiędzy krzwką a tłoczkiem, po wymianie uszczelniacza na silikonowy /dobierany w sklepie z uszczelnieniami przemysłowymi/ wszystko wróciło o normy i od wymiany do wymiany oleju nie przybywa :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelT25    8

Slawek99 mówisz że będzie to ta przyczyna? Nie chcę grzebać nie potrzebnie bo jak okaże się że to nie wina pompki zasilającej to wiesz na darmo będę rozkręcać wszystko :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Może być przyczyna pompki zasilającej tylko jak kupić to nie za 35 zł tylko 60 zł a co do tej tulejki dozownika to 1 na 5 sztuk jest dobra a reszta to szajs.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slawek99    2

Slawek99 mówisz że będzie to ta przyczyna? Nie chcę grzebać nie potrzebnie bo jak okaże się że to nie wina pompki zasilającej to wiesz na darmo będę rozkręcać wszystko :/

U mnie tak było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelT25    8

Raczej panowie jak będę miał kupować to tylko najdroższa lub wykrece z drugiej pompy która mam w zapasie która była na moim ciągniku i będzie wtedy najpewniejsza bo na oryginalnej on chodził 26lat i była sucha do końca tylko ta co założyłem kupiłem za 30zl dalem do naprawy i widocznie błąd zrobiłem że w ogóle ja dalem do naprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Władimir79    1

Witam,proszę o poradę-po kilkumiesięcznym postoju władka i wymianie pompki zasilającej,zaworu zwrotnego oraz oleju w pompie(ciekła odpowietrznikiem ropa) nie trzyma równych obrotów.Pali,jeździ normalnie ale na postoju np. ustawię 1300 ob/min to cały czas tak pracuje jak by ktoś delikatnie na przemian dodawał i odejmował gazu.Czy można z tym żyć czy to raczej uciążliwe dla silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wladek_t25    0

witam, ostatnio przed świętami oddałem starą pompe wtryskową do regeneracji, co się okazało wymienili w niej wszystko [regulator obrotów, tulejkę pompy wtryskowej bo była pęknięta, całą sekcje] no i zadowolony zakładam pompę a tu nic, nie chce wchodzić na wysokie obroty. Ładnie pali, ma wolne obroty ale opornie na obroty wchodzi. Na tej co wcześniej miałem na obroty elegancko wchodził tylko mocy za bardzo nie miał [pługa 2 skibowego nie dał rady uciągnąć na średniej ziemi i to na 20 cm]. Na pompie po regeneracji ładowacz go nie dusi jak zaciskam łyżkę co na tamtej było odczuwalne.

Czy kąt wtrysku dla każdej pompy wtryskowej jest inny? 

Jeszcze dodam że u pompiarza ładnie lekko na wałku chodziła a teraz tego wałka jak już sekcja zaczyna tłoczyć nie można obrócić (grzechotką z przedłużką ciężko go ruszyć]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Władimir79    1

 

Rusek nie ma uszczelki pod głowicą,może chodziło Ci o pokrywę zaworów.Kiedyś pisałem o falujących obrotach przy Władku okazało się że po wymianie pompki zasilającej wlałem za mało oleju do pompy.Niedawno uzupełniłem do otworu kontrolnego i jest dobrze.Chyba jednak jeszcze za mało nim przejechałem żeby ocenić czy nowa pomka wyeliminowała problem dostawania się ropy do oleju-na razie jest sucha.Przepraszam że nie na temat ale czy Rusek da radę sobie z Orkanem?Kupiec mnie olał i została słona po kombajnie, którą muszę poszatkować.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dysydent    18

Pytanie jak najbardziej na temat z tym "Orkanem" bo mam ciekawe wspomnienie jak mi z rowu "ruska" wyciągali bo ten orkan który miałem miał przełożenie "na sztywno" i przy jednostopniowym sprzęgle mimo iż go wcisnąłem rozpędzony orkan wepchnął mnie w rów bo zaklinowało bieg i nie mogłem wyrzucić ani rozłączyć WOM. Ja wtedy ciąłem liście na burakach cukrowych i ledwie dawał radę na jedynce lub redukcyjnych zależnie jakie duże to "buraczynie" było tylko silnik był jeszcze przed remontem i raczej powinien powoli dać radę tylko owo przełożenie bez żadnego "bendixa".... może masz inny orkan?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arofelgi    0

Witam, wszystkich jeszcze raz chciałbym odświeżyć temat Pomp wtryskowych rzędowych do T25, czy ktoś testował pompy inne niż od C 330? .Po długim teście W moim T25 z pompa od c 330 mam mieszane uczucia nie zrobiła na mnie dużego wrażenia, T25 zrobił się jak typowa c 330 siły wcale nie zyskał więcej pali w końcu dwie sekcje   wchodzi na obroty miękko delikatnie brakuje mi tego co było na ruskiej pompie czyli dynamiczne wkręcanie na obroty wiadomo inny regulator jest, w kosiarce jak zejdzie silnik z obrotów no to już ma ciężko, na rosyjskiej pompie to silnikiem aż rwało i tak szybko nie schodził z obrotów, ciągnik zrobił się mulasty  ze tak to nazwę w skrócie, Zalety tej pompy myślę ze kultura pracy silnika mnie zaskoczyła bardzo równo pracuje aż miło posłuchać tego silnika,nie ma wycieków paliwa, pompa sucha jak pieprz w porównaniu do rosyjskiej z której lubi się lać,miękka praca silnika dobra do herbicydów, do zwożenia owoców z sadu,ale jeśli chodzi o cięższe prace to nie jestem zbyt zadowolony np w kosiarce czy talerzówce czy nawet w bronach.na rosyjskiej Pompie lepiej sobie radził pod obciążeniem, jeśli macie inne pompy lub nawet od 330 to proszę wyraźcie swoje opinie jak u was to wygląda, Z góry dziękuje i pozdrawiam.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mani51    57

Dobrze ustawiłeś kąt wtrysku, bo może jest za późny i stąd ta miękka praca silnika. 

Tak czy inaczej ja nie słyszałem dobrych opinii na temat pracy Władka na pompie C330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arofelgi    0

Dobrze ustawiłeś kąt wtrysku, bo może jest za późny i stąd ta miękka praca silnika. 

Tak czy inaczej ja nie słyszałem dobrych opinii na temat pracy Władka na pompie C330.

 

No ja tez nie słyszałem żeby to był szał ale dostałem pompę od znajomego i z ciekawości sobie ją przerobiłem, pompa po regeneracji przystosowana już do t25 pompa robiona u pompiarza który się zna na tym  wszystko ustawione jak w katalogu, mam znajomego co ma już pompę 4 lata od c 330 i tez mu średnio się to podoba, widocznie taka ich konstrukcja tych pompa jestem ciekaw jak by się jeszcze sprawował  na tych ala niby MTZ co mają 2 sekcje albo te indyjskie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kderwisz    1

Mój t25 na pompie od c330 chodzi dobrze jest mocniejszy troszkę wolniej się zbiera no i więcej pali (mniej od c330 ale więcej niż na orginalnej). Pompa kupiona na olx od ludzi co mieli ją na zapasie. Oryginalna mielecka do T25. Pompiarz jak ją sprawdzał mówił że sekcje są od c360 i w razie napraw te stosować a nie od c330. Jak będe miał chwile czasu to nagram filmik jak traktor pracuje   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arofelgi    0

od c 330 sekcje nie pasują do t25 każdy zakłada od c 360 ja mam akurat od Leylanda, pompiarz powiedział ze te są idealne parametrami do T25, ja na mocy nie odczułem zmiany,podobno pompy nowe oryginalne przystosowane do T25 Mielec różniły się szczegółami niż typowa od c330  ale nie ma co w to wnikać, ale najgorszy jest ten mułek wolna reakcja na gaz ale tego się nie zmieni ( regulator)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kderwisz    1

od c 330 sekcje nie pasują do t25 każdy zakłada od c 360 ja mam akurat od Leylanda, pompiarz powiedział ze te są idealne parametrami do T25, ja na mocy nie odczułem zmiany,podobno pompy nowe oryginalne przystosowane do T25 Mielec różniły się szczegółami niż typowa od c330  ale nie ma co w to wnikać, ale najgorszy jest ten mułek wolna reakcja na gaz ale tego się nie zmieni ( regulator)

ten mułek jak mówisz jest marginalny a przyrost mocy spory na oryginalnej pompie np przy opryskiwaczu Ślęza nie miał zbytnio siły a przy pompie c330 zbiera się bez problemu, traktor lepiej idzie od c330.. t25 na pompie mieleckiej jest sporo mocniejszy od niskich obrotów. przynajmniej u mnie  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Na oryginalnej popuść korektor dawki paliwa o pół obrotu i pójdzie jak przeciąg. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fza    2

Na oryginalnej popuść korektor dawki paliwa ...

 

Oryginalnej. to której - od T25 czy C330

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez michal16
      hej mam wielki problem mam zamiar kupic deutza 6.45 i mam pytanie czy nie wie ktos czy to jest normalne jak sie ciagnik nagrzeje i jest na niskich obrotach to swieci mu kontrolka o nie smarowaniu. Bardzo prosze o o pomac mam niewile czasu aby sie zasranowic nad kupnem :-(
    • Przez janek999
      Tak jak w temacie .Pompa podnosiale trzeba bardzo dlugo czekac i co jakos 1 min sie podniesie troszeczke i za 1 min znowu i slychac z przodu ciagnika jakies jakby obcieranie czy takie cos jakby olej saczyl sie -niewiem jak to opisac. W domu normalnie jak sie doleje do pompy oleju to podnosi na podworku normalnie.Wyjade na pole podiesie ze 2 raz i juz niepodnosci- na podworku niewidac zeby olej lecial.Wie ktos mzoe w czym problem ? W pompie jest 15 L .Tak podejrzewam bo niewiem gdzie sie wlewa z tylu nad ramionami miechanik mowil.A do jakiegos serwisu niemam nr zeby zadzwonic.
      Jaki to model to niewiem wiem ze ma 31 lat bo niepisze jaki model -wiem ze ma 98 czy 100 KM.
      Z gory dziekuje bardzo.
    • Przez pawel03
      witam.
      mam problem z moim lamborghini z 93 roku. posiadam go od niedawna i nie moge znalezc zadnego korka do wlewu oleju hydraulicznego i tak samo do spuszczenia azeby go wymienic. nie trzyma mi cisnienia. kiedy jest zimny mam 4 bary (co i tak wedlug mnie jest malo bo powinno byc 6) a jak sie rozgrzeje do spada nawet do 2 i trzeba go trzymac na obrotach zeby dalo sie normalnie skrecac i obracac plug czy podnosic... mam pewne przypuszczenie ze ten korek znajduje sie nad walkiem. jest tam jakis korek ale nie mam pojęcia czy to jest to. z gory dziekuje za podpowiedzi.
    • Przez xFarmeRx
      W zeszłym roku kupilem SAME z 1984r chcę wymienić olej w pompie podnośnika i w pompie wałka (są oddzielne) ale nie wiem jaki olej zalać czy ktoś może mi pomóc
      ??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×