Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
BARABUS    6

czy jak kuku zejdzie to dziki już nie przyjdą ??? czy nawet po wschodach ryją ? zasiałem pierwszy raz i puki co spokój, jedyne co było to ślady dzika i na skos w jednym miejscu lekko przeryte jakby szukał i to wszystko, mam 22ha i puki co nic nie poryły, siana 24 kwietnia, obecnie ma z 10cm wysokosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

teraz już jej nie rusza dopiero jak będą kolby to mogą zaatakować bo interesuje je tylko ziarno zielonki nie jedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Wydaje mi się że możesz już spać spokojnie. Najgorsze są pierwsze 3-4 dni po siewie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

atomik    145

mogą ryć po wschodach jednak wtedy ryją za robactwem i pędrakami, jesli chodzi o kukurydzę i jej zjadanie od posiania do 10-14 dni po siewie jak spęcznieją nasiona a następnie jak w kolbie woda zaczyna zmieniać się w ziarnikach w mleko wtedy jest busz w kukurydzy, spać spokojnie nigdy nie można ale ryzyko jest o wiele mniejsze w nie wymienionych okresach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian11    0

Ja w tym roku kupiłem świetliki takie co ładują sie na baterię słoneczną postawiłem dookoła i niema żadnego :D a tak to co roku polowanie w nocy z petardami xD dostawałem odszkodowanie ale co to jest 200 -300 zł jak one za duzo wiecej zniszczyły ;/ ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Ja mam lepszy patent... wapno tlenkowe 75% - jutro napiszę jakie dokładnie. Posiane, dzik wybrał kilka ziaren w dwóch miejscach i zrezygnował. Ryły na łące w kilku miejscach, posiałem troche, przestały ryć. Mocno pali to wapno i stąd efekt.

 

Dla ścisłości - wapno pod agregat.

Edytowano przez pawelol111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

U mnie po siewie kukurydzę grodzi się siatką do bel pasuch na 2 wysokościach i dziki nie wchodzą kukurydza jest nieruszana przez dziki do czasu koszenia w pryzmę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lasota    0

na dzika najlepsza jest teściowa uwiązać na polu i zwierzyna nie przyjdzie i naddatek spokój w domu

 

Nie wiem czemu, ale zdaje mi się, że chyba nie lubisz swojej teściowej ;)

 

A tak by the way - wszedlem na ten wątek, by sie was poradzić, jakelektryzator najlepiej sprawdzi się w walce z dzikami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lasota, jeżeli o mnie chodzi, to z czystym sumieniem moge polecić ci taki elelktryzator (bo sam go mam): http://panfarmerek.pl/product-pol-401-Bardzo-silny-pastuch-akumulatorowy-na-dziki-Koral-A60-5-5-Jula-.html. Nie jest najmocniejszy z najmocniejszych, ale wystarczająco silny, by chronić pole przed atakami dzików. A do tego jest w przystepnej cenie w przeciwieństwie do niekórych zagranicznych pastuchow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czeslawik    0

Lasota, jeżeli o mnie chodzi, to z czystym sumieniem moge polecić ci taki elelktryzator (bo sam go mam): http://panfarmerek.p...5-5-Jula-.html. Nie jest najmocniejszy z najmocniejszych, ale wystarczająco silny, by chronić pole przed atakami dzików. A do tego jest w przystepnej cenie w przeciwieństwie do niekórych zagranicznych pastuchow.

 

Mam taki sam i tez nie narzekam. Ja rowniez moge go ze spokojnym sumieniem polecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PrzemekN    0

Odszkodowania dostałem: 250 zł za tonę ziarna które miałbym skosić (śmiech na sali) i koszty uprawy około 390 zł z ha. KU*** jak przyjechali to gdyby nie mój znajomy który kazał się drzeć na nich ile wlezie to połowy bym nawet nie dostał. A oni jeszcze do mnie że przyjadą dziś w nocy je płoszyć jak kukurydzę już ściełem!!! Teraz to mnie niech w d... pocałują złodzieje. A gdy powiedziałem że to co zapłacą na broń wydam to oburzenie wielkie i o karach gadać. SKUR....

 

Dziki sa panstwowe ale odszkodowanie to panstwo juz nie placi tylko koło z pieniedzy jaki maja z wlasnych składek i dochodow dodatkowych które to praktycznie mit. Wiec jak w kole jest 80 myśliwych przeważnie emeryci i kazdy zapłaci składke 1000 zl na rok za to ze moze po lesie z fuzja pochodzic bo jak cos ustrzeli to i tak musi za to zapłacic zeby do domu zabrac, jeden nabój kosztuje 15 zl taki wklad wlasny w hobby. Ale do rzeczy 80 x 1000 zl to 80 000 zl z czego trzeba zadbac o dokarmianie zima zwierzat budowe karmnikow i takie pierdoły wiec jak przekazują na odszkodowania 50 000zl a twoja szkoda jest 23% wszystkich szkud w ich obszarze to dostaniesz 23% z 50 000zl. Wiec ciesz sie ze dostaniesz bo gdyby kolo powiedziało ze pier... i sie rozwiązalo to nikt by ci grosza nie dał. A jak twierdzisz ze kupisz broń i sam je wystrzelasz to powodzenia 5 latek za kłusownictwo lub kary pieniezne ze idziesz z torbami. Bo to okradanie skarbu państwa dawniej to na drzewach wieszano za kłusownictwo....

 

Ostatnio byłem świadkiem jak koles demonstrował dziecku na jakiejś niemal zabawkowej wedce bez robaka łowienie ryb. I dostał 1000 zl mandatu. Bo zarzucił robaka nie było ale haczyk był metalowy wiec była próba połowu. To nic ze na taki sprzet by penie nic nie złapał ale wole nie myśleć co by było gdyby coś złapał.

Edytowano przez PrzemekN
błędy ortograficzne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Wkurza mnie takie podejście jak tego Pana powyżej. Chyba nie jest zbyt zorientowany w temacie. Koła łowieckie biorą od państwa w dzierżawę obszary z którego pozyskują zwierzynę, pozyskują dopłaty unijne, i główne utrzymanie pochodzi z upolowanej zwierzyny. Są to setki milionów w skali kraju więc takich bredni niech nie opowiada. Ze składek finansowane są głównie huczne bale myśliwskie i zabawy.

Myślistwo to gospodarstwo łowieckie takie same jak gospodarstwo rolne z tym że oni żywią swoją zwierzynę na plonach rolników. Każdy musi pilnować swoich zwierząt. Jak nie chcą płacić to niech się odgrodzą od terenów rolniczych i niech je tuczą na swoich polach. Jak nam krowa wejdzie w pole sąsiada to my odpowiadamy za szkody. Tak samo niech odpowiadają za swoją zwierzynę.

Co do dokarmiania zwierząt też się nie wysilają . Przywożą jakiś syf w postaci zgnitych odpadów od buraków i marchwi. To jest dobre na kompost a nie na dokarmianie.

Emeryci... sami biedacy. Posłowie, lekarze, prokuratorzy, policjanci....

Co do okradania państwa. Całą wiejską musieliby wywieszać.

Edytowano przez lemysz1
  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PrzemekN    0

Co do wiejskiej jestem za ...

 

Natomiast do reszty sie mylisz, a skoro macie takie problemy z dzikami to zgloście sie do koła łowieckiego wplata wpisowego kurs i zostajecie czlonkami kupujecie fuzje i jak dostaniecie odstrzal to sami je ustrzelicie a przy okazji przekonacie sie kto ma racje.....

 

Ciekawi mnie co to za koła łowieckie sa u was bo u nas nie ma politykow ani lekarzy i prokuratorów, tylko 2 emerytowanych policjantów i 8 gospodarzy tez emerytowanych z mojej wsi i innych wiosek tez ale tamtych nie znam za dobrze.

 

Druga sprawa nie mylcie leśnictwa z myślistwem to sa dwie oddzielne działki.

 

dofinansowania i pomoce ma ale leśnictwo

 

a myśliwi na co dostaną?? lasu nie posiadają zwierzyna tez nie jest ich a imprezy robia za swoje kazdy organizuje jakies zarcie i flaszke i wtedy sie bawią.......

 

Czytajac twoją wypowiedz przychodza mi na myśl ludzie (by nie obrazac narzedzi slusarskich) ktorzy twierdza ze kazdy rolnik dostal milion euro panstwo placi za niego krus który tworzy takie straty a na dodatek maja zwrot akcyzy za paliwo by sie bujac swoimi wsiowozami (stare diesle po tiuningu z głośnym umpsa z głośników) bo tyle wiesz o myśliwych co te młot... o rolnikach

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Tak myślałem jesteś jednym z nich, pewnie jeszcze szacujesz straty na polach. Więc powiesz że za łąki wśród lasów które koło bierze w dzierżawę nie dostajecie dopłat? Ciekawe, z pewnego źródła wiem że jest inaczej.

 

Takie brednie że rzygać się chce. Pewnie zapiszę się do koła i co z tego jak nie ma odstrzałów na zwierzynę która niszczy rolnikom plony. Populacja dzikiej zwierzyny z roku na rok rośnie bo zmniejszane są odstrzały i jeszcze zimy są łagodne więc jest duża przeżywalność a i myśliwi oka specjalnie nie mają to nie mogą nic upolować tylko kaleczą zwierzynę.

Ja swoje wiem.

 

Mam pytanie. Czy moderator forum mógłby te nasze posty przerzucić do właściwego tematu to wtedy moglibyśmy tam podyskutować o tych szkodach wyrządzonych przez zwierzynę?

Jakoś wcześniej była dyskusja o tym i dlatego odpowiadam a nie chcę narażać się na ostrzeżenie.

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PrzemekN    0

Ja w kole nie jestem ale dobrze wiem jak tam wszystko wyglada od podszewki. Prawda jest taka ze malo które koło ma łąki w dzierżawie, a jezeli ma to wszystko jest wydawane praktycznie na pokrycie szkody bo koła praktycznie nie mają innych wydatków i same muszą znaleść pieniądze na to.

 

Ten Ktoś kto przyjeźdza na szkode robi to w swoim czasie społecznie bo nie ma za to wynagrodzenia a czesto nawet nie dostaje zwrotu za paliwo i zamiast drzeć jape jak to niektórzy robią, usiąść pogadać jak z człowiekiem to niedojść ze się wiele dowiesz to jeszcze może lepszą szkode dostaniesz. Bo jak to chodza opinie ze to zami prokuratorzy policjanci i politycy to powracając do tych pierwszych to myślisz ze dali by tak na siebie krzyczec bez konsekwęcji? A darciem japy można tylko zademonstrować własną kulture i wychowanie typu dno i 2 metry mułu. I tak sąsiad się drze ja rozmawiam i potem za mniejszą szkode dostaje lepszą kase bo tamtemu najchętniej nic by nie dali.

 

A jak byś był myśliwym to byś mugł odstrzelic co byś mógł bo pewnie byś nie ranił tylko trafiał lub postraszyć choc zwierzyne by omijała twoje pole. A i odszkodowanie bys sobie sam przyznał :)

Edytowano przez PrzemekN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Co tam do koła się zapisywać, do PSL-u lepiej :lol:

Jak mają na noktowizory, jeepy, specjalistyczny ubiór i sprzęt to dlaczego nie mogą mieć na wyżywienie swojego hobby?

W którymś kwartalniku czy tam miesięczniku myśliwskim było jak to mąż w nocy żonę ustrzelił z ambony - myślał że to zwierz. Albo jak małolaty uprawiali konopie w plantacji QQ. Także zakończyło się to śmiercią.

 

Ogrodzić w lesie ten bajzel a takich incydentów nie będzie. I problem odszkodowań zniknie. Bo jak to wyżej zostało wspomniane, zwierzęta gospodarskie są pod kontrolą opiekuna a nie samowolka jak tu, opiekun tylko by brał ale nic w zamian - cwaniactwo.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radzio55555    29

w ubiegłym roku zrobilismy sobie polowanie przy koszeniu QQ pare myśliwych na sieczkarniach a ze 20 wzdłóż QQ biedło i napazali ze sztucerów 8 upolowali 2 zostawili dobre chłopaki :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Jak najbardziej popieram kolegę powyżej.

Na odstrzały są limity to nie jest tak że jak jesteś w kole to możesz sobie z flintą po polu latać i strzelać do tego co się rusza. Jak nie dostaniesz odstrzału to możesz sobie ewentualnie w powietrze postrzelać i nic więcej.

Ogrodzić i spokój niech swojego zwierza w lesie trzymają, a nie jak u nas dziki które robiły bajzel w mieście wyłapywali i po kilkanaście sztuk przywozili w tereny rolnicze i to kilkakrotnie.

Takie dziki są jak oswojone nie boją się człowieka i nie uciekają. Trzymają się budynków.

U nas kukurydzę trzeba grodzić siatką leśna do tego drut kolczasty i pastuch takie się nachalne zrobiły.

Więc nie opowiadaj że można coś z tym zrobić jak ciągle dowożą w nasze rejony zwierzynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radzio55555    29

powiem szczeze macie lipe u nas ostatnio sie troche uspokoilo poszły w h... ale tez akcje były ze silosy z kiszonką w polowie dlugosci dziurawiły takze nam tez po czesci daly sie we znaku teraz z kolei mam z bobrami problem bo na rzece nad moimi łakami pieknie tame ulozyly 12 drzew wysieły i teraz kolejny prawny myk przegnac dziadostwa nie moge i ubespieczyc łaki tez ja bym tych urzedasów z tych stolków wypi...lił...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PrzemekN    0

Ostatnio słyszalem ze bobry zagroziły jakiemuś fortowi to puścili muzyke głośno, marsze wojskowe olały, ale ponoć Doda była skuteczna. Może by na dziki wypróbować, co wieczór imprezka na polu :)

Edytowano przez PrzemekN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
killer12    0

Najlepiej to pujsc do kola i powiedziec jaki problem to cos poradza.

 

A na dziki to tez slyszalem ze wlosy ludzkie sa dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack83    14

włosy??!!tak tak koniecznie łonowe.

na dziki sprawdza sie tylko śrut lub dobre ogrodzenie

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×