Skocz do zawartości

Polecane posty

agromatik    175

@ daniel kupujesz skrzynkę bełta i werbujesz z 6-7 meneli. Bełta rozrzucasz po polu , a meneli wypuszczasz z wieczora by szukali. Warunek, muszą wydzielać intensywną woń B) .Przez najbliższe 2 tygodnie masz spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85
Napisano (edytowany)

No i zaczęło się. U mnie też te sk***ysyny przyszły ;[ ;[ To co wg. was najlepiej działa? Myślałem o tym, żeby porozwieszać szmaty, ogrodzić pastuchem, porozkładać lampki solarne i do lasu zawieźć im ziemniaków (i tak wszystkich krowy nie zjedzą a za 15zł to nikt ich wybierać w worki nie będzie to niech mają pożywienie na miejscu) Hmmm, i jeszcze wieczorek petardy koło 11 puszczać. Może jak raz coś pomoże ;[

jak chcesz chodzić i straszyć to tak o 3-4 rano bo dziki przychodzą nad ranem o 11 jeszcze ich nie będzie. Edytowano przez damian40000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

b0gdan    85
Napisano (edytowany)

jak chcesz chodzić i straszyć to tak o 3-4 rano bo dziki przychodzą nad ranem o 11 jeszcze ich nie będzie.

dziki przychodzą najczęściej zaraz po zmroku... parę razy się z nimi ganiałem ciągnikiem :D

jedyny w pełni skuteczny sposób podał kolega @atomik

Edytowano przez b0gdan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

to widocznie u ciebie są inne dziki.:) kilka razy było tak że około północy chodziło się je straszyć i na polu nie było śladu a rano wszędzie poryte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

A co w sytuacji gdy do ogrodzenia jest 20ha.... <_< Powinna być jakaś zaprawa powodująca to że kuku dla dzika staje się nie do zjedzenia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

ja mam ogrodzone 46ha, czyli wszystkie moje pola, oraz część sąsiada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

I ile Ci zajęło grodzenie? Pola w ilu kawałkach i jakiej wielkości? Strat wcale nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ysy    32

na dzika najlepsza jest teściowa uwiązać na polu i zwierzyna nie przyjdzie i naddatek spokój w domu

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

A co w sytuacji gdy do ogrodzenia jest 20ha.... <_< Powinna być jakaś zaprawa powodująca to że kuku dla dzika staje się nie do zjedzenia..

nie ma nic za darmo albo trzeba wlożyć pracy albo przeplatać uszami. Ja mam 11 ha ogrodzone i jakoś się mnie nikt nie pytał czy mi pomóc. Kołki akacjowe 8-10 cm średnicy 100-120 cm pozacinanie na skos młot i do przodu a później izolatory i drut oraz dobry pastuch tak jak napisałem z uziemieniem bo w tym cały sukces. Poza tym ogrodzenie zostaje nie na rok tylko na dłużej. Problem jest jeżeli nie ma skąd wziąć prąd bo gdzieś daleko zostaje akumulator. Teraz co roku wymieniam parę kołów poprawiam naciąg druta i mam spokój. Zawsze można ogrodzić siatką leśną taką 150 cm i nic nie wejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Największy problem z tym akumulatorem. Nie chodzi o cenę i robotę przy rozstawianiu pastucha a o to że akumulator może szybko zmienić właściciela... Na to nie ma rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Wiem że dziki chodzą nad ranem (2:00- 4:00) ale szczerze to nie chce mi się dzień w dzień jeździć o tej porze i ich straszyć. Akumulator nie musi być przecież nowy. Do pastucha i stary wystarczy, jedynie od czasu do czasu podładować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

żer dzików zaczyna się już o 22 do 1 w nocy a następnie nad ranem przed świtem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Kierowca samochodu po mleko dzisiaj nad ranem jechał przez miejscowość @Kamila1998 to trąbił na nich bo już siedziały w kukurydzy

http://allegro.pl/siewnik-reczny-taczkowy-do-warzyw-nasion-polski-i2308470660.html Coś takiego na własny użytek do przesiewania się nada? Bo 4- rzędowym nie wszędzie opłaca się wsiewać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Znajomy przed zasianiem QQ już ustawia pastucha (jakiegoś na dziki), z tego co wiem 13ha w tym roku ogrodzili. U mnie w tamtym roku dziki weszły w pryzmy 2 razy.

@Daniel ten siewnik jest do warzyw. I będzie siał za rzadko, albo za gęsto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Ten siewnik nie jest idealny ale zda egzamin. Lepiej nim polatać po polu niż ręcznie lub wynajmować. Sam takim nasiewałem. Wiadomo, kukurydza gęsto była zasiana ale była. Pustych miejsc nie było a przecież o to chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

można tak

co pare metrów wbity w ziemie kołek na nim przybite gwozdziem wieczko od słoika pod wieczkiem pomalowane odpowiednim środkiem (według uznania)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

ja nie widze nic lepszego od grodzenia, mialem i te środki (śmierdziele) i inne rzeczy ale siatka i pastuch po drobnych modyfikacjach jest the best:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

ja stosuje srodek hukinol i powiem wam ze dziala,powbijalem paliki tak z 5 metrow od ziemniakow w zbozu i kilka razy jeszcze pszychodzily w zboze 10 metrow od palikow i dalej juz nie,ale sadze tylko dla siebie 30 arow wiec sie mozna pobawic ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

A ja słyszałem, że przed zasianiem, ziarno kukurydzy wymieszać w betoniarce z ropą. U sąsiada nie ma ani jednego dzika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goldas    0
Napisano (edytowany)

Ja w tym roku miałem zaprawioną kukurydzę Mesurolem i jestem pozytywnie zaskoczony straty znacznie mniejsze niż rok temu owszem dziki przychodzą ale praktycznie rządki są nie ruszone. Mam zasiane 10 ha na polu w którym zeszłym roku była kukurydza (monokultura) i tu moje największe zdziwienie bo dziki ryją pomiędzy rządkami. Czyli wolą kukurydzę która przeleżała pół roku pod ziemią niż tą zaprawioną Mesurolem. Na polach w których nie było kukurydzy też jest poryte, ale tu biorą się za rządki, z tym że dzik ryje 1-2 metry i się zniechęca. W tamtym roku musiałem przesiewać, bywało tak że w ciągu nocy zniszczyły mi 1-2 ha, rządki były poryte praktycznie w 100% w tym roku na 30 ha straty jest maks 0,25 ha. Więc Mesurol działa nie tylko na ptaki :). U znajomego który nie miał zaprawionej kuku Mesurolem musiałem siać kukurydzę jeszcze raz, jego hektar oddalony był od moich 5 ha jakieś 300 metrów, u mnie praktycznie bez strat u niego 80-90% rządków poryte. Na przyszły rok na pewno też wezmę kuku zaprawioną Mesurolem

Edytowano przez goldas
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

A jak ze wschodami? Nie zaszkodzi to nasionom?

 

 

Wschody normalne, tak jak u innych sąsiadów, którzy nie mieszali z ropą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×