Skocz do zawartości

Polecane posty

KamilK199    8

Spoko, jak ktos to spraktykuje niech napisze swoje doswiadczenia, czy pomoglo w jakims stopniu lub calkowicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patrykDF    4

Akurat qq nie sieje i chciałbym żeby zadziało to w rzepaku , pszenicy czy burkach. Rzepak sieje w sierpniu ale sieczna daje w marcu. Może jakiś inny element wpływa na brak dzików jakiś oprysk bądź odmiana? Ile dajesz siarczanu na ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Wydaje mi się że jest dosyć dobry sposób na odstraszenie dzików... Niektórzy używają armatek hukowych. Minusy trzy: duży koszt, częste kradzieże, dziki przyzwyczajają się do huku.

Zastanawiam się jak zbudować zapalnik czasowy do petard. Można by ustawić czas np co 40 min, wybuch. Sukces gwarantowany gdy żerującemu dzikowi wybucha petarda przed nosem. Stado się zrywa i ucieka, jeśli nawet wróci to dopiero kolejnej nocy ewentualnie tej samej ale wtedy kolejny wybuch i znowu uciekną. Nie mogą się przyzwyczaić bo wybuch jest na ziemi i dużo rzadziej.

Edytowano przez pawelol111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro    163

No a ja dokonałem zakupu pistoletu hukowego i sporej ilości rac hukowych-pożijom uwidzim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Ale musisz być na polu każdej nocy. A tak to ustawiasz zapalnik i co 40 min wali Ci petarda.

 

 

Różne rzeczy słyszałem ale żeby dziki posiany owies zjadły.... Znajomi w wiosce oddalonej o 14km przesiewali jare bo im się stado władowało... Strach kukurydze siać.

Edytowano przez pawelol111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

W tamtym roku jedne pole ogradzałem drutem z pastuchem na wysokości 20 cm od ziemi. Ślady dzików były ale tylko poza polem. Doradził mi tak myśliwy bo dzik podobno idzie z nosem z przodu i jak nisko jest drut z prądem to dotyka nosem i ucieka. Jeżeli jest wyżej 50cm nad ziemią to przejdzie pod drutem, bo na grzbiecie ma grubą skórę i prądu nie czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Mesurol 1 litr na 10-12 jednostek siewnych, koszt za litrówkę 350 zł i problem załatwiony :)

jeszcze lepiej z Mesurolem jedzą, bo łatwiej po zapachu im ziarnka znaleźć. Przerabiałem to 2 lata temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Zaprawiałem i nic nie dało. Ta kukurydza była siana pod koniec maja, więc później niż normalnie, bo wcześniej na tym polu rosła trawa i po zebraniu pierwszej zaorałem i posiałem kukurydzę. W trawie jak zawsze było dużo robaczków, więc pewnie częściowo one je tam przyciągnęły ,bo nigdy w tych okolicach z dzikami nie było problemu, a w tamtym roku całą kukurydze wpieprzyły i musiałem w czerwcu odsiewać, ogradzać drutem i codziennie chodzić i pilnować. Niestety kukurydza czerwcowa nie była już taka jak pozostałe, ale trudno to tylko 5 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

aktualnie mesurol nie jest dostępny w wolnej sprzedaży, ale zawsze można go pokątnie dostać.

Napisze jeszcze raz: jeśli ktoś myśli że tą zaprawą uchroni nasiona kukurydzy przed wybraniem przez dziki, to się mocno zawiedzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Próbowałem kupić Mesurol by uchronić kuku przed gapami i wronami. Faktycznie nie da się go w żadnej hurtowni zdobyć.Szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

aktualnie mesurol nie jest dostępny w wolnej sprzedaży, ale zawsze można go pokątnie dostać.

Napisze jeszcze raz: jeśli ktoś myśli że tą zaprawą uchroni nasiona kukurydzy przed wybraniem przez dziki, to się mocno zawiedzie .

Tylko, czy na pewno jest to mesurol? Na czarnym, można dostać antybiotyk Schotapen, orginał ma 5 dni karencji, a ten 25dni. Działa świetnie, tylko co to jest? Mam znajomych którzy po granstarze w jęczmieniu przesiewali gorczycę. Ja biorę 30% jednostek siewnych zaprawionych mesurolem i dosypuję do pozostałej nie specjalnie mieszając, trzeci rok z rzędu, w poprzednich sposób działał, bo po wejściu dzika i trafieniu na ziarno zaprawione rezygnował z kolacji i więcej się nie pojawiał :Pw tej stołówce. Straty znikome.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

3 lata temu kupiłem Mesurol w oryginalnym opakowaniu z hologramem etc. z pokątnego źródła, ale zaufanego :) 2 lata temu ziarno gotowe, zaprawione mesurolem i nic nie pomagał. Może jeśli dziki maja wybór i w okolicy jest 200 ha kukurydzy, to wybiorą czyste ziarno, ale u mnie kuku jest 5 ha , więc wpieprzają jak leci, nawet w pierwszej kolejności z mesurolem, bo "ładnie" pachnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

mam nie działa :lol: Ja to już chyba wszystko przerabiałem :) Chyba mam takie odporne dziki że się tylko pastucha 8 kJ boja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Twoje dziki i sarny nie widziały wilka i niedźwiedzia na oczy, to czego mają się bać :ph34r: preparatu, który ma to udawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Kiedyś słyszałem historię o wytruciu stada pestycydami fosfoorganicznymi - enolofos - popularny dawniej środek do walki ze stonką. Ale hymm.... za to jest odsiadka zapewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

http://pastuch.pl/18_Pastuch_na_dziki.html

Tu macie napięcia dla poszczególnych zwierzaków

dla koni najmniejsza - do 0,16J,

średnia zwierzyna leśna i domowa około 0,2-0,8J,

jelenie i dziki powyżej 3J, a nawet więcej niż 5J. Szczególnie dziki są odporne i dla nich też napięcie na ogrodzeniu musi być 15-20kV (gruba i dobrze izolująca szczecina).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Od trzech lat stosuję Hukinol , pastę do butów i jeszcze jeden środek ffuuk. Straty ograniczyłem w qq do minimum. Zobaczymy jak będzie w tym roku bo pola przed siewem wyglądają jak po nalocie dywanowym, zęby w ciągniku idzie sobie wybić ;[ .

Edytowano przez slaw17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mazur87    9
mam nie działa :lol: Ja to już chyba wszystko przerabiałem :) Chyba mam takie odporne dziki że się tylko pastucha 8 kJ boja :)

 

Może przez te migdały. Coś sknocili z mieszanką i dzikom też pachnie migdałami ;). Ten co my mieliśmy na pewno migdałami nie waniał. Nie wiem jak pachnie skunks, ale ten środek czadził dobrze :D . Co 2-3 tygodnie trzeba było odnawiać, ale był skuteczny.

 

Generalnie najlepszym odstraszaczem na dziki jest parę gram ołowiu B) . Jak myśliwy odstrzeli 2-3 sztuki na danym polu, to reszta powinna się przenieść w inne okolice. Tylko myśliwi to też temat rzeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

jedyny sposób na dzika to prąd dobry elektryzator minimum 6 J i 10 kV do tego porządne uziemienie albo rura ocynk, bednarka długości 3 metry albo 3 kawałki po 1 metr i często podlewać wokół uziemienia wodą na ogrodzenie kolki drewniane długości 120 cm tak aby po wbiciu miały 70 cm wysokości i drut ocynk 2mm, nie standardowy 1,2 mm bo ten przerywają zbyt często a 2mm to jeszcze mi się nie zdarzyło no i opór mniejszy stawia od 1,2. koszt szpuli 500 metrów około 100 zł z przesyłką. Pod ogrodzeniem musimy zachować czystość aby nie było żadnych roślin nawet pojedynczych traw na początek przed założeniem kosa spalinowa lub glifosat z siarczanem amonu i po miesiącu poprawka spokój na całą wegetacje. Kukurydza jest atakowana przez dziki w 2 fazach, pierwsza faza mleczna ziarników od posiania (3 dni jak spęcznieje do momentu wschodów tj. około 3 tygodni), druga faza faza wypełniania kolb w momencie gdy z wody zaczyna wykształcać się mleko w ziarnikach. Na koniec napiszę że największe szkody robi maciora z małymi ponieważ w dużej kukurydzy maciora się kładzie i walcuje całe rośliny dla młodych. Próbowałem wszystkich metod łącznie z pastą do butów ludzkimi włosami ropą repelentami strachami radiem grzechotkami i jeśli ktoś mi pisze że to jest skuteczne jeszcze nie miał dużej ilości dzików. Tylko ogrodzenie pod prądem ewentualnie ogrodzenie z siatki leśnej bez prądu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    805

No i zaczęło się. U mnie też te sk***ysyny przyszły ;[ ;[ To co wg. was najlepiej działa? Myślałem o tym, żeby porozwieszać szmaty, ogrodzić pastuchem, porozkładać lampki solarne i do lasu zawieźć im ziemniaków (i tak wszystkich krowy nie zjedzą a za 15zł to nikt ich wybierać w worki nie będzie to niech mają pożywienie na miejscu) Hmmm, i jeszcze wieczorek petardy koło 11 puszczać. Może jak raz coś pomoże ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Jak na razie to u mnie jeden miejscowy ryje a tak spokój. Niektórzy miejscowi grodzą 230V a co mądrzejsi to 400V. Sposób pewny na 100% ale jak się coś stanie to prokurator i 25 lat więzienia pewne :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×