Skocz do zawartości

Polecane posty

danielhaker    827

Dzialki gdzie qq jest siana w monokulturze zjadly do zera,tam gdzie byla siana pierwszy raz nie przyszly.

U mnie na polu pierwszy raz kukurydza była zasiana i przyszły a na innym polu gdzie co drugi rok jest kukurydza (pole podzielone na pół i na jednej połówce mieszanka a na drugiej kukurydza- i co roku tak na zmianę) przyszły i mieszankę zryły a obok kukurydzy już nie tknęli.

Zaczyna się sezon zgłaszania szkód do kół myśliwskich. Zobaczycie jacy oni są "hojni" :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

@danilhaker a właśnie, że populacja dzików się zmniejsza od 3 lat :P zgłaszajcie szkody do koła łowieckiego konsekwentnie i myśliwi sami przyjdą pilnować pola. a to że zajęcy jest mniej to 50% winy myśliwych (którzy teraz zobaczyli co robią i zaczynają się starać to naprawić), a 30% to wina nas czyli rolników, a 20% to wina ekologów(i rządu, który to zaakceptował). To jest moja subiektywna opinia, z którą nikt nie musi się zgadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    827

Nie wiem gdzie ta populacja się zmniejsza. Chyba w lasach bo wychodzą na pola.

Myślisz że będą jeszcze pól pilnować? Za porytą łąkę (łącznie ok. pół hektara) myśliwy oszacował 120zł za "3 belki siana których będzie mniej w plonie" oraz na zasianie nowej trawy.

Przy kukurydzy powiedziałby pewnie podobnie że łącznie wybrały ileś tam nasion X cena za nasiona= odszkodowanie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

patrykDF    4

@danilhaker a właśnie, że populacja dzików się zmniejsza od 3 lat :P

 

Chyba ze u CIebie. Populacja dzika w 1990r wynosiła ok 80 000szt w roku 2009 ok 251 000szt przyrost o 213% ;[ .Rok 2011 to ok.

270 000szt i gdzie tu zmniejszanie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojcik1996    1

U mnie wogóle nie było dzików, jakieś 2-3 lata temu zaczęły się pokazywać pojedyńcze sztuk ale wczoraj wyglądając przez okno widziałem takie skromne stadko jedyne 15 :blink: sztuk w dzień przez pole biegło. I gdzie mamy widzieć zmniejszenie populacji? :blink:

Moim skromnym zdaniem ja zauważyłem zwiększenie populacji. :)

poza tym coraz więcej jest las poryty i łąki. ;[

a co do kukurydzy to po zasianiu aż do wschodów to chyba pilnować będzie trzeba :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

a w mojej okolicy stał się cud :D epidemia pryszczycy wśród dzików :D Dajcie ogłoszenie: kupię świnię zakażoną pryszczycą, dobrze zapłacę. podrzucić to na pola i sprawa w ciągu paru miesięcy rozwiązana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

To że wychodzą z lasów na pola to się zgadza bo mają łatwiejszy dostęp do pożywienia. mam dane dla warmii i mazur : http://http://pzl.suwalki.pl/indi.php?id=rh_2&akcja=rh_2_wsk_10_11 . widać tu że dynamika wzrostu populacji wyhamowuje a w tym roku jest 90% populacji wiosennej. zgłaszajcie szkody do kół łowieckich , a jak nie będą wypłacać to do sądu. w końcu zaczną strzelać do dzików. u mnie szkody są minimalne, a od dwóch lat naprawdę mniej dzików widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

u nas 5 lat temu nikt nie słyszał żeby były na polach jakieś dziki. A teraz jest ich pełno dwa lata temu stały się plagą. W tamtym roku u nas nie było dużych strat ale co tydzień chodziłem i prskałem odstraszaczem albo damskimi perfumami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    827
To że wychodzą z lasów na pola to się zgadza bo mają łatwiejszy dostęp do pożywienia.

Dlatego napisałem że tylko w lasach ich populacja się zmniejsza bo zamiast siedzieć w lesie to na polach siedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

To że wychodzą z lasów na pola to się zgadza bo mają łatwiejszy dostęp do pożywienia. mam dane dla warmii i mazur : http://pzl.suwalki.p...=rh_2_wsk_10_11 . widać tu że dynamika wzrostu populacji wyhamowuje a w tym roku jest 90% populacji wiosennej. zgłaszajcie szkody do kół łowieckich , a jak nie będą wypłacać to do sądu. w końcu zaczną strzelać do dzików. u mnie szkody są minimalne, a od dwóch lat naprawdę mniej dzików widać.

 

Odszkodowania są płacone z składek członkowskich a nie z budżetu państwa jak by tak wszyscy chcieli nie wiadomo jakie odszkodowanie to koło zbankrutuje i wtedy sam będziesz se dziki ganiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

wiem jak są płacone odszkodowania. Jeśli koło zbankrutuje to obwód łowiecki przejmie nowe koło lub obwód zostanie nie wydzierżawiony żadnemu kołu łowieckiemu i wtedy odszkodowanie płaci skarb państwa. A myśliwym ze zbankrutowanego koła nie łatwo będzie znaleźć nowe koło wiec będą robić wiele żeby koło nie zbankrutowało. wystarczy, że raz czy dwa zapłacą większe odszkodowania i zaczną pilnować pola.

Edytowano przez zbozowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

jest dobry skuteczny sposób ale nie mogę go tutaj napisać bo bym wylądował w więzieniu huh.gif

To napisz mi na PW,bo walczę z dzikami w grochu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

To ze zaczną pilnować to nie znaczy że upilnują bo trzeba by na każdym polu pilnować

U mojego znajomego rolnicy siedzą całe noce z myśliwymi palą ogniska i już chyba wszystkie metody wypróbowali i nic nie daje cało noc przesiedzą dzika nie widać a rano szkody widać no i zrób im coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

a myśliwi bądź leśnicy robią poletka zaporowe? to może znacznie ograniczyć straty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

no niestety to tylko lokalnie, ale gdyby znaleźć świnię zarażoną pryszczycą i podrzucić ją na pola, to dziki jako wszystkożerne dostały by pryszczycę gratis :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Tylko wtedy pewnie by było tak jak z łabędziami z Torunia i ptasio grypo zabić by nie można było bo to dzikie zwierze ekolodzy by brykali ale jak u kogoś coś wykryją w gospodarstwie to wypijają wszystko jak idzie i nikt nie protestuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Gratuluję pomysłu podstawienia zarażonej świni do lasu...

 

Tak więc, pryszczyca to nie tylko choroba świniowatych, ale też przeżuwaczy (bydła), które na zarażenie są szczególnie wrażliwe. Przenoszona jest drogą kropelkową, najczęściej przez wdychanie powietrza z wirusem; świnki i podobne najwięcej wirusa oddają z wydychanym powietrzem, natomiast krówki z mlekiem. Wirus może się przenosić do ok. 60km z wiatrem. Co prawda, jest to tylko teoria, ale w razie zarażenia się tą chorobą przez dziki, które zazwyczaj grasują na obrzeżach lasów, całkiem możliwe jest przeniesienie tej choroby na okoliczne stada trzody czy bydła (szczególnie tego wypasanego). A jedna sztuka w stadzie z pryszczycą = likwidacja stada.

 

Więc jeszcze raz gratuluję pomysłu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

@b0gdan i @damian40000 czy wy się z własnym członkiem na głowy pozamienialiście? możecie spowodować więcej strat we własnym gospodarstwie (i sąsiadów) niż pożytku. a jak ktoś was nakryje i zawiadomi odpowiednie organy to dopiero będziecie mogli się pochwalić, że się dzików pozbyliście... zresztą nie wiem czy wiecie, że każdy strzelony dzik jest oddawany do badań do weterynarii.

Edytowano przez zbozowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

no niestety to tylko lokalnie, ale gdyby znaleźć świnię zarażoną pryszczycą i podrzucić ją na pola, to dziki jako wszystkożerne dostały by pryszczycę gratis :D

I wtedy sama radość! W promieniu 10km obszar zamknięty 0 jakiegokolwiek obrotu żywcem i produktami poch. zwierzęcego, w promieniu 3km od znalezienia sztuki chorej wszystkie parzystokopytne wybite i do pieca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Teoretycznie to koło łowieckie powinno monitorować i kontrolować liczebność dzików, a w razie strat to powinni wypłacić odszkodowanie ale to w praktyce niestety tak nie wygląda.

 

Jak ktoś ma naprawdę duży problem to pozostaje albo naciskać koło łowieckie albo użyć jakiegoś preparatu odstraszającego typu humikol czy podobnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bialy2005
      kukurydza wyglada tak http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=18475 ( zdjecie pożyczone z galeri dla zobrazowania) przed siewnie dostała 200kg mocznika, 200kg soli potasowej i 200kg superfosfatu 46%, wczesniej obornik 30-40t/ha Mam ochote teraz jescze rozsiac 150kg mocznika na hektar czy jest sens??? Co roku o tej poże pryskałem raz albo 2 razy mocznikiem 25kg na hektar ale w tym roku nie co robic bo juz oststnie dni kiedy moge wjechac zeby jej nie łamac
    • Przez banan575
      Podczas jazdy po drodze asfaltowej na 5tce ile fabryka da po jakims czasie zaczynaja chodzic jak zosemkowane i zaczyna telepac calym ciagnikiem. Jak sie skreci w lewo albo w prawo to przestaje ale jak sie jedzie znow po prostej to znow sie tak dzieje. os byla robiona koncowki drazka tez. Co to moze byc??
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez faofar
      Witam ,czy ktoś z uzytkowników ma załozone łancuchy na kółka i gdzie je dostać, konkretniej szukam do A92
      BEDE WDZICZNY ZA WSZELKIE INFO
    • Przez kamyk86
      Poszukuje koła zębatego 18 ząbków do ustawiania obrotów bębna młócącego do kombajnu fahr m1000 .
×