Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tribal    0

Kołki i chamy są po obu stronach, czasami sam się wstydzę za kolegów, a na co dzień zawodowo pracuje z rolnikami, mieszkam na wsi i parę ha też obrabiam, więc środowisko znam z każdej strony.

damianzbr sam pomyśl zanim coś napiszesz ...

Na temat psów to się nie wypowiadaj bo bladego pojęcia nie masz co zwykłe burki potrafią wyprawiać w lesie nawet bez żadnego szkolenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    1404

Masz fobię na pt. psów. Nie wdziałem zwykłego burka który rozszarpuje zająca, a tym bardziej dzika.

Myśliwi na moim terenie to buraki jakich mało. Nikomu nic nie wypłacają, a sąsiadowi za 1 ha zrytej łąki chcieli dać 30 zł na paliwo do ciapka, aby sobie słoneczkiem porównał.

W tym roku jak będą zniszczenia w zbożu ozimym sianym po kukurydzy idę do sądu, nie będę tolerował chamów którzy śmieją się prosto w oczy.

A te fałszywe świnie które mieszkają na wsi i mają kawałeczek pola są najgorsze, bo udają że są niby za rolnikami itd. a jak przychodzi co do czego to mają nas gdzieś i razem z kumpelkami miastowymi śmieją się prosto w oczy często swojego sąsiada rolnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2813

Kołki i chamy są po obu stronach, czasami sam się wstydzę za kolegów, a na co dzień zawodowo pracuje z rolnikami, mieszkam na wsi i parę ha też obrabiam, więc środowisko znam z każdej strony.

damianzbr sam pomyśl zanim coś napiszesz ...

Na temat psów to się nie wypowiadaj bo bladego pojęcia nie masz co zwykłe burki potrafią wyprawiać w lesie nawet bez żadnego szkolenia .

 

To Bogu dzięki że są jeszcze takie burki  sam się zastanawiam z kolegami aby kupić takie psy i wspólnie gonić w uprawch taka zgraja 10 jagterirów to by mogła niezłąą robotę zrobić ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    839

Masz fobię na pt. psów. Nie wdziałem zwykłego burka który rozszarpuje zająca, a tym bardziej dzika.

Myśliwi na moim terenie to buraki jakich mało. Nikomu nic nie wypłacają, a sąsiadowi za 1 ha zrytej łąki chcieli dać 30 zł na paliwo do ciapka, aby sobie słoneczkiem porównał.

W tym roku jak będą zniszczenia w zbożu ozimym sianym po kukurydzy idę do sądu, nie będę tolerował chamów którzy śmieją się prosto w oczy.

A te fałszywe świnie które mieszkają na wsi i mają kawałeczek pola są najgorsze, bo udają że są niby za rolnikami itd. a jak przychodzi co do czego to mają nas gdzieś i razem z kumpelkami miastowymi śmieją się prosto w oczy często swojego sąsiada rolnika.

Znam przypadek że rolnik zgłosił szkodę na łące a nocą ktoś mu rozrzucił kolby kukurydzy na tym polu, przyjechali szacować to jeszcze postraszyli prokuraturą że odszkodowanie chce wyłudzić wabiąc dziki kolbami, takie mendy są w kółkach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    1404

staszek z tymi psami to nie głupi pomysł. Z schroniska brać do oporu, wypuszczać na polu bądź lesie i raz na tydzień padłą świnię dowozić aby wracały na teren pozostawienia i warowały. Co myśliwi odstrzelą to kolejne sztuki dowozić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    839

He he wiesz jakie są procedury adopcji ze schroniska - prawie jak przy adopcji dziecka, musisz im zapewnić warunki, będą przyjeżdżać co chwilę i sprawdzać czy karma właściwa, czy buda ciepła, czy na spacery wyprowadzasz  :) Kiedyś na olx schronisko niedaleko mnie miało na oddanie ładnego pieska, zadzwoniłem, pogadałem i wolałem kupić. A potem się dziwią że schroniska przepełnione.... Pies musi być ostry, przeszkolony, i wtedy atakuje na komendę czyli musisz z nim być, nie puścisz przecież jakiegoś zabijakę na całą noc wolnego w pola. Byle burek jak zobaczy lochę z małymi to ogon podkuli i ucieknie, kiedyś miałem owczarka niemieckiego, zachciało mu się wejść do chlewa bo wychodziły na korytarz małe prosiaki, chwycił jednego w zęby - maciora myk nad kojcem i pies w górze latał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin133    25

Zgadzam sie mysliwi to myslą że są świete krowy i tylko ściemniaja ze coś robia...Dopóki nie bedzie solidnych odszkodowań to maja nas głęboko... A odszkodowania jakie proponują nieraz to nie wiadomo czy śmiac się czy płakac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    29

Tylko że nowa ustawa nic im nie zrobi. Nikt z nich nie będzie stratny z powodu dobrze oszacowanych strat. Nie będzie zależności pomiędzy kwota odszkodowań a składką i nie będzie im zależeć na ograniczeniu strat. Moim zdaniem ze stratami będzie gorzej jak dotychczas bo teraz jak potrafiłem dochodzić uczciwych odszkodowań to starali się żeby strat nie było. Od 2017 odszkodowani będą z funduszu szacowane przez rzeczoznawców, a powstanie większych szkód nie wpłynie na składkę koła do funduszu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    866

Rozmawiałem z myśliwym. Mówi że koszty wzrosną trzykrotnie jeśli chodzi o funkcjonowanie koła. Nie są zadowoleni. Odstrzał będą mieli nakazany i jak nie ustrzelą to płacą jeszcze więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    839

Myśliwi chcieli by aby państwo otworzyło skupy dziczyzny i płaciło im 10zł/kg wtedy by ruszyli tyłki... Zwierzyny jest zatrzęsienie, w mojej okolicy widziano nawet wilka - najstarsi ludzie w życiu nie słyszeli żeby był na tych terenach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    29

Rozmawiałem z myśliwym. Mówi że koszty wzrosną trzykrotnie jeśli chodzi o funkcjonowanie koła. Nie są zadowoleni. Odstrzał będą mieli nakazany i jak nie ustrzelą to płacą jeszcze więcej.

 

Składka jest od planowanego odstrzału i nie zwiększa się jak nie zostanie wykonany. Jak wykonają i będą chcieli dodatkowy to składka wzrośnie.

Wystarczy, że zaplanują mniejszy odstrzał (plan nie jest narzucony tylko negocjowany z nadleśnictwem) bo naliczą mniej zwierzyny na obwodzie i składka spadnie, a szkody wzrosną i nie odpowiedzą finansowo za to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    442

a jaką masz pewność, że nie siedzą już w środku pola a ty wł. pastuch i klatka zamknięta będzie

już wiele takich akcjii było u znajomych tylko że pole miało po kilka hektarów


sprzedam pług 3-skibowy ruski stan dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dcnt    11

yyyyy to ty wylaczasz pastuch ? u mnie chodzi nonstop od zasiania do zbioru, a i tak raz czy dwa razy czasem cos wlezie jak uparte i trzeba wygonic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spickhuk    1

Od niedawna jest w sprzedaży hukowy odstraszacz dzików i innych zwierząt o nazwie SPICKHUK. Jest bardzo skuteczny. Strzela nabojami hukowymi w momencie wchodzenia zwierzyny na pole, przez co zwierzętom kojarzy się to z polowaniem i uciekają jak najdalej od tego miejsca. Po kilku takich udanych akcjach zwierzyna omija daną plantacje szerokim łukiem. Wolą iść na żer w bardziej bezpieczne miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zajac1    27

Tak wyłączam.. Bo po co ma chodzić na darmo skoro dziki mi nigdy nie zrobiły straty w kukurydzy od fazy 5 liścia aż po dojrzewanie kolb??? Pole lustruje praktycznie codziennie wiec pewność mam 100% że ich w środku nie ma. Zero strat jak dotychczas. Dziczyzna ma po drodze , zaraz przy lesie piękną i nie ogrodzoną plantacje kukurydzy znajomego. Widocznie wybierają ją ;) Dziś dla świętego spokoju załączyłem pastuch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    1404

Strzela nabojami hukowymi w momencie wchodzenia zwierzyny na pole

Możesz to jaśniej wyjaśnić, do tego urządzenia dodajecie jakieś fotokomórki które wykrywają ruch? Czy w jaki inny sposób urządzenie wykrywa moment wejścia zwierzyny na pole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    1404

no no, ale dalej nie jest to wyjaśnione w opisie. Widzę na zdjęciu jakieś druciki przy kiju. Domyślam się że linka trącona przez zwierza jest zapalnikiem. Kurcze, prawie to samo co pastuch. Więc dalej kiepsko gdy się ma 45 ha kukurydzy w 10 działkach :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spickhuk    1

Działa to na zasadzie "drucika" jak już wcześniej kolega wspomniał. Umieszcza się na obrzeżach pola drut 1,2 mm, na wysokości około 35 cm i przyłącza się go do tego spickhuka. Zwierzyna wchodząc na pole porusza drut, który zwalnia spust i następują 2 głośne wystrzały jeden po drugim. Zwierzęta idąc na żer są bardzo czujne i słysząc taki głośny strzał są zszokowane co sprawia że uciekają jak najdalej od tego miejsca. Nie trzeba żadnego prądu. Urządzenie jest raczej odporne na ewentualne  próby kradzieży. Pilnuje naszego pola również w deszczu. Ustawione tuż po zasiewach może stać do samych zbiorów. Nie trzeba chodzić i szukać czy gdzieś nie ma przebicia. Spickhuk przydaje się również do odstraszania szpaków na wiśniach i czereśniach. Można go również wykorzystać w sylwestra kupując i wystrzelając race karnawałowe :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    1404

Ile wynosi maksymalna długość drutu 1,2 mm, po między słupkami wsporczymi tak aby samo nie strzelało i chciało strzelać w razie potrzeby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spickhuk    1

najlepiej się sprawdza rozstaw co 10 do 12 metrów między słupkami.Słupki można przygotować z ogólnie dostępnych materiałów takich jak łaty dachowe, wąskie deski, kije. Wystarczy stabilnie wbić w ziemie  i na wysokości około 35 cm przewiercić otwór i przełożyć drut.  Stosowaliśmy na długości 250 metrów to bez problemu działało. Można ustawić  tego spickhuka na rogu i w każdą stronę po 250 metrów można rozciągnąć drut. wszystko zależy od układu pola. W zestawie jest sprężyna napinająca i napinacze ręczne (rzymskie śruby) którymi można regulować naciąg drutu a tym samym czułość odstraszacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Paweł211
      Witam mam pytanie co myślicie o zestawie case 5140 140KM do przyczepy kroje mx350 gd ? Myślicie że da sobie radę ?
    • Przez Arturo1610
      Witam. Potrzebuje nowe koła zębate od napędu podbieracza do przyczepy zbierajacej mengele law 360. Może ktoś posiada coś takiego do sprzedania albo ma jakieś namiary na sklep z takimi cześciami ? Proszę o pomoc i z góry dziękuję. Do tematu dodaje zdj trybów ktore zostały uszkodzone






    • Przez wojtek1312
      Witam dziś zauważyłem taki problem z kukurydza podpowie ktoś co to jest spotkał się ktoś z czyms takim? 


    • Przez KarolaKarotka
      Witam,
      Za kilka tygodni ma się rozpocząć inwestycja polegająca na budowie nowej obory.
      Przy wizycie geodety okazało się że pryzma kukurydzy koliduje z obrysem budynku.
      Chciałabym zapytać czy istnieje jakakolwiek szansa aby przerzucić to w inne miejsce i uratować kiszonkę.
      Sytuacja o tyle bolesna że panuje susza i nowe plony nie rokują najlepiej.
      Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia, proszę o podzielenie się.
      Pozdrawiam,
      Karolina
    • Przez Magdalo
      Hej. Jakiś czas temu moja bratowa przeszła dramat w szpitalu podczas porodu, którzy zafundowali jej lekarze, przez co musiała mieć usuniętą macice. Jak myślicie czy może się ona starać o odszkodowanie? I czy warto w ogóle? Czy nie zafunduje jej to więcej nerwów?  Do tej pory znalazłam taką firmę http://prawapacjenta.org/odszkodowanie-za-blad-przy-porodzie/usuniecie-macicy-odszkodowanie/ Bardzo proszę o odpowiedzi. Z góry dziękuję
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.