Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

ziom343    0

Nawet i później jak im odwali

 

Dokładnie w tamtym roku mieliśmy kukurydze po kukurydzy to znaczy w monokulturze to kukurydza nie pamietam ile lisci miala ale na oko to z 10 cm wzrostu to dziki ryli pomiedzy rzadkami i stare ziarka/kolby wyciagali i przy tym kukurydze ktora rosnąca niszczyli.

 

Ale to już przy tej fazie wzrosu to rzadkość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szopen    28

U mnie jęczmień po kukurydzy do tej pory niszczą. Na szczęście myśliwi czuwają, największego ubili na resztę czekają aż przyjdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


rolnik1986    15

u mnie wrony wydziobują ziarno z ziemi a dziki ryją całymi rzędami. ma ktoś sposób na te szkodniki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek72511    41

Ja na dziki najpierw rozstawiałem w tym oku hukinol, na jednych polach do dziś jest dobrze, ale na jednym polu jeden wszedł dlatego postawiłem armatkę.  z wronami jest problem bo jedno pole jakoś przypilnujesz ale kilka jest problem, a jedynie armatka je odstrasza :/ U nas na wrony w tamtym roku mesurol troche pomógł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmer777    11

też mam problem z ptakami wyrywają taką kukurydze co ma już po 3 liście tyl że ptaki w nocy nie przyjdą tylko za dnia macie na to sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seat    1

Kolego farmer777 znalazłeś jakiś sposób na te wrony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmer777    11

chodze i szczelam petardami ale to do bani sposub nie mam tyle czasu żeby stać i szczelac co przyjdą nie wiem co robić ciekawe jak długo będom jeszcze wybierać kukurydza ma 4 liście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


donweter1989    181

Też z czasem się przyzwyczają. W moich stronach kiedyś stosowano, ale z czasem nie dawało zamierzonego efektu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tymi armatkami to ostrożnie. Sąsiad miał i policja przyjechała bo komuś ciszę nocną zakłócało. Dodam że maszynka jest naprawdę głośna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomasz78    330

I racja mnie to też już denerwuje od dwóch lat ,okno otwarte i słyszysz huk co 10 min. o psach nie wspomne  zamiast pilnowac posesji chowają się w budach ,ot wymyślili sobie straszaki ,które sa niezgodne z prawem niestety i za to są mandaty i słusznie .Od tego są koła łowieckie które z reguły nic nie robią ,przez co zwiększają populację dzika ,a winą obarczją rolników bo sieją za dużo kukurydzy stważając im lepsze warunki do rozmnażania i wzrostu ,a o odszkodowaniach mogą rolnicy zapomnieć .Trzeba się zabrać za koła łowieckie i problem rozwiąże sie sam dziki przestaną robić szkody a pozostali nie będą się denerwować podczas ciszy nocnej ,wstaną wypoczeci aby móc pracować cały dzień.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszka16    58

Oczywiście jest to rozwiązanie z dala od zabudowań.Ja tylko wskazuje co bynajmniej jest w miarę skuteczne. Co do kół to problem jest troszkę wyżej i to jest jeden z elementów wyludniania Polski.Problemem są wszelkie paragrafy które narzucają nam pewne działania.Panowie zanim koło coś z tym zrobi to będzie już po kukurydzy a może i po naszych gospodarstwach.A nasi umiłowani przywódcy jeszcze nam szykują takie oto nowości. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/katastrofalny-podatek-katastralny-wywlaszczy-polakow-co-nami-bedzie-po-wyborach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrp88    15

Widziałem kukurydzę pod samym lasem, bez ogrodzenia, ale obsianą owsem, taka obwódka z 10-15 m. Daje to coś?

Edytowano przez piotrp88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolnik1986    15

znowu dziki jak co roku a myśliwi tylko się śmieją. raczej nic to nie da nie wiem u mnie już widziane centrum wsi :) do o koła same pola a one proszę was idą do rowu napić się wody i dalej w qq

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romek6340    203

Widziałem kukurydzę pod samym lasem, bez ogrodzenia, ale obsianą owsem, taka obwódka z 10-15 m. Daje to coś?

 

Jak dobra to i tak ją wywęszą. Prędzej tak obsiane żeby dojazd dla ciągnika czy sieczkarni był przy koszeniu. U mnie ziemniaki są w środku pól daleko od lasu i zboża dookoła a i tak znalazły. Już nawet nikt tam nie zagląda bo jak się zawzięły to nie ma po co chodzić. Już nic nie zostało...

 

Zmieniliśmy w tym roku odmianę i chyba im zasmakowała :D

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

343    1

Widziałem kukurydzę pod samym lasem, bez ogrodzenia, ale obsianą owsem, taka obwódka z 10-15 m. Daje to coś?

 

Rok temu jeden u nas na wsi w środku pola posadził kartofle i do okoła obisał zbożem i wszystkie kartofle wytłukli :/

 

Tak więc morał taki z tego ,że może się udać albo nie udać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czaro    13

Panowie ile myśliwi wyceniają u was ha qq??? Bo u mnie w pierwotnym protokole było 2700 za ha a wczoraj myśliwy przyjechał poprawiając protokół na 2000 za ha. Tyle że mniej jak 5000 za ha w okolicy kukurydza nie chodzi. Do tego usługę koszenia wyliczył na 600 zł(mniej jak 800 u nas nie skoszą) odliczając 100 zł bo przecież tego co zniszczone nie będe kosił( no tak chyba samolotem będę kosił i omijał te place zniszczone!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szopen    28

A jak to wycenili? Zrobili próbę wydajności? Nie wolno zmieniać protokołu, jak masz swoją kopię to nie daj i nie zmienią. Przy stratach do 50% i rozrzuconych po całym polu nie wolno zmniejszać o koszty koszenia bo i tak kosi się całość. A jak nie to zgodnie z orzeczeniem sądu Najwyższego trzeba uznać za szkodę prace związane z przywróceniem uprawy do stanu właściwego czyli np. talerzowanie przewalonej czy mulczowanie jej.

A co na takie działania powiedział przedstawiciel Izby Rolniczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czaro    13

A jak to wycenili? Zrobili próbę wydajności? Nie wolno zmieniać protokołu, jak masz swoją kopię to nie daj i nie zmienią. Przy stratach do 50% i rozrzuconych po całym polu nie wolno zmniejszać o koszty koszenia bo i tak kosi się całość. A jak nie to zgodnie z orzeczeniem sądu Najwyższego trzeba uznać za szkodę prace związane z przywróceniem uprawy do stanu właściwego czyli np. talerzowanie przewalonej czy mulczowanie jej.

A co na takie działania powiedział przedstawiciel Izby Rolniczej?

 

Takie praktyki mają u nas od lat. I to nie pierwsza nasza taka historia z nimi. Pamiętam jak kiedyś dziki zryły nam z 70 arów łąki tak że było kompletnie czarno. Przyjechali, popatrzyli i stwierdzili że to nasza wina bo nie pryskamy łąk od robaków, łąka jest za blisko lasu. A na koniec zaproponowali że tą łąke da sie naprawić poprzez przekręcanie każdej darni i przyklepywanie jej szpadlem...70 arów! Oczywiście dostali parę ch*ji od ojca i dziadka i zostali wygnani z pola. Ojciec pismo napisał i wysłał do centrali koła i do Warszawy. Po tygodniu przyjechali, dali jedynie na zwrot nasion trawy i odjechali z pretensjami ze takich rzeczy się nie robi żeby pisać na nich skargi. W tym roku identyczny incydent miał sąsiad z owsem. Izby Rolnicze? Żeby jeszcze wogóle ktoś widział ich pracę w naszym regionie. Każdy umywa ręce. Nawet nie ma sie co prosic o pomoc bo kupa straconych nerwów czeka. Myśliwi to wielka sitwa w moim regionie. Ksiądz z sąsiedniej wsi jest ich jakimś kapelanem to sąsiadowi na prośbę o pomoc jedynie powiedział ze zostaje mu modlitwa do Boga. A juz zapomniał jak jakieś 10 lat temu ten sąsiad go wyciągał z bagien bo na**bany wracał z polowania... Teraz nawet i wysłanie pisma nie jest na 100% pewne bo nie wiadomo jak i gdzie ale czasami te pisma giną w drodze do koła czy Warszawy...

A wracając do mojej sytuacji to myśliwy wycenił straty z 35 arów na 400 zł... I nie było jak się prosić o więcej bo nawet i tych paru stów ojciec by nie "dostał". I tak już 2.5 tygodnia czekamy na kasę. Z wypłatą też się nie spieszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszka16    58

@ czaro.Czyli tak jak wszędzie jedna wielka sitwa której bez skopania im czterech liter się nie pozbędziemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

b0gdan    85

Wiecie jak nastraszyć myśliwych w sposób ekstremalny? Zagrozić wypowiedzeniem dzierżawy... wtedy rura im szybko zmięka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


saszeta    73

Wiecie jak nastraszyć myśliwych w sposób ekstremalny? Zagrozić wypowiedzeniem dzierżawy... wtedy rura im szybko zmięka. 

 

dzierżawy czego? Obwody przecież dzierżawią od starosty czy wojewody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszka16    58

Na wniosek może starosta odebrać obwód na przykład jeśli nie wywiązują się z limitu odstrzału a wiem że u mnie się nie wywiązują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bialy2005
      kukurydza wyglada tak http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=18475 ( zdjecie pożyczone z galeri dla zobrazowania) przed siewnie dostała 200kg mocznika, 200kg soli potasowej i 200kg superfosfatu 46%, wczesniej obornik 30-40t/ha Mam ochote teraz jescze rozsiac 150kg mocznika na hektar czy jest sens??? Co roku o tej poże pryskałem raz albo 2 razy mocznikiem 25kg na hektar ale w tym roku nie co robic bo juz oststnie dni kiedy moge wjechac zeby jej nie łamac
    • Przez banan575
      Podczas jazdy po drodze asfaltowej na 5tce ile fabryka da po jakims czasie zaczynaja chodzic jak zosemkowane i zaczyna telepac calym ciagnikiem. Jak sie skreci w lewo albo w prawo to przestaje ale jak sie jedzie znow po prostej to znow sie tak dzieje. os byla robiona koncowki drazka tez. Co to moze byc??
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez faofar
      Witam ,czy ktoś z uzytkowników ma załozone łancuchy na kółka i gdzie je dostać, konkretniej szukam do A92
      BEDE WDZICZNY ZA WSZELKIE INFO
    • Przez kamyk86
      Poszukuje koła zębatego 18 ząbków do ustawiania obrotów bębna młócącego do kombajnu fahr m1000 .
×