Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kissmy...    57

u mnie dzików ani śladu - przechodzą przez pola ale nie wyrządzają większych szkód, myśliwi pierwszy rok z rzędu wzięli się do roboty i pilnują pól, zauważalny jest również spadek liczby dzików, więc chyba zima dała im się we znaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

U mnie również póki co jest spokojnie ale nie wierzę że to dzięki myśliwym. Widocznie na razie nie mają potrzeby wychodzić z lasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robson79    1

Kukurydza już wzeszła to dziki jej nie ruszą ale jak pojawią się tylko kolby to wtedy im się przypomni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

danielhaker    803

Najgorsze są pierwsze dni. Potem jak już wzejdzie to dzik nie będzie jej brał. U mnie na polu narażonym na obecność dzików kukurydza dopiero 4 dni leży w ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

W tamtym roku kukurydzę przed dzikami zabezpieczyłem przypadkowo... 500kg wapna tlenkowego 75% na ha. Pali w morde że się niedobrze robi. Dzik skubnął przy miedzy kilka ziaren i rzucił robotę. Wapno dane pod agregat - niestety, dzik kukurydzę zjada z drobinami ziemi - w tym z wapnem a w mordę pali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Dziki już u mnie były. Kukurydza siana w piątek, zapewnienia myśliwych: będziemy doglądać, przeganiać itp. itd. Dzisiaj byłem na polu i całe kwalifikuje się do przesiewu. Poryte 6ha z 10ha, odechciewa się... Do tego całe stado saren, kozłów, jeleni, danieli i para łosi (w sumie 100 sztuk na 60ha), mam ochotę tym wszystkim rzucić w uj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robson79    1

Panowie co taka cisza dzików u was nie ma czy co??? U mnie są trochę strat już jest mimo tego że mam ogrodzone od strony lasu. Muszę przechodzić od strony rzeki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

a Panie też mogą się odzywać? hehehehe :D to jeszcze dobrze jak można u was strzelać dziki choć pewnie tez długo to nie potrwa, bo u nas przy wschodniej granicy w kole jest zakaz odstrzałów dzików do odwołania ze względu na A.Pomór Świń.

I CO TU ZROBIĆ z takim fantem? trzeba pilnować na własną rękę, i na najbliższym odpuscie w petardy się zaopatrzyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

W naszym kole jest już informacja o zakazie polowań na dziki, ciekawe czy w takim przypadku wojewoda przejmie też koszty odszkodowań w kukurydzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dcnt    9

ja ogrodzilem siatka lesna, ale przechodzily i dolozylem potem pastuch 4 druty kazdy na innej wysokosci, na razie spokoj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

To masz szczęście, mi dziki przerwały pastuch (podwójny), myśliwi mówili, że je wytropią psami, ale średnio to widzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dcnt    9

z boku jest jeszcze kilka nieogrodzonych dzialek z kuku u sasiadow wiec pewnie tam sie przeniosly ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

nie nadleśnictwo tylko koło łowieckie. I mają obowiązek szacować jak szkoda jest zgłoszona. Najlepiej na piśmie i jeżeli w ciągu 7 dni szacowania nie będzie to można a nawet trzeba iść do sądu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziom343    0

Koledzy znacie może jakieś niekonwencjonalne sposoby na to dziadostwo????????

 

 

 

Wołaj tych miłośników zwierząt i niech szacowanie robią.Coś dosataniesz kasy "może" ,różnie to bywa i pytanie ile??Dla tata mojego to wiem ,że nie wiele dają.My to grodzimy kukurydze.Ew jak ogrodzisz to próbuj od nich wyciągnać kasy na pastuchy i za nich utrzymanie.Bo to kurna trzeba to grodzić doglądać, pryskać i wyrywać trawe i baterie co rok nową.To chore jest ale co zrobiśz nic nie zrobisz...Bez kosekwencji chciałeś to tylko taki znam sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

u mnie dzisiaj rano wlazły. Przeszły przez ziemniaki i centralnie w qq. A że teraz dewizówka przez tydzień nikt nic nie zrobi. Pismo o szkodach już wysłane chociaż w łan nie wchodziłem :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

nie nadleśnictwo tylko koło łowieckie. I mają obowiązek szacować jak szkoda jest zgłoszona. Najlepiej na piśmie i jeżeli w ciągu 7 dni szacowania nie będzie to można a nawet trzeba iść do sądu

obwody dzielą się na polne i leśne. Leśnymi zarządza nadleśnictwo, a polnymi koło łowieckie. Jak nie przyjadą w terminie 7 dni to zgłasza się wniosek do sądu o zabezpieczenie dowodu, czyli przysłanie biegłego sądowego który wyceni szkody (art.310 KPC).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

mi leśniczy dał w tamtym roku odstraszacz zapachowy na dziki. Świetna sprawa przy sianiu psikam tym do siewnika. A od sierpnia raz na tydzień wkoło pola. Straty w tym roku minimalne mimo że nie była wcale ogrodzona i rosła przy lesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

odwołać to się nie możesz, ale możesz złożyć wniosek o powołanie biegłego sądowego do sądu art.310 KPC (zabezpieczenie dowodu). Trzeba zrobić dokumentację porównawczą (np. zdjęcia z pola gdzie nie było szkód)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domino27    0

mam co roku ten problem,.. kupiliśmy jeszcze w latach 90 pola po PGR 98ha w środku lasów można powiedzieć idealne siedlisko dla dzików i innej zwierzyny leśnej....sieje tam ok.40 ha reszte gdzie indziej... po posianiu przez miesiąc noc w noc od 20 do 6 po polach chodzi Ukrainiec z pistoletem hukowym...a gdy już jest kolba raz w tygodniu zbieram z 10 chłopa ze wsi...pare krat browara...gwizdki..trąby stadionowe..co 20 rzędów się rozstawiamy i od początku pola do końca idziemy i gonimy a tam czeka zazwyczaj 2-3 myśliwych:)swoistego rodzaju nagonka i polowanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

to masz szczęście że tak chcą polować a raczej kłusować. Tak robić można dopiero po 15 października. Chyba że nie strzelają do wyganianej zwierzyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×