Skocz do zawartości
jaro86

opyskiwacz naprawa czy nowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Opyskiwacz
jaro86    5

witam, posiadam opryskiwacz 300l. lanca 12m. nie posiada atestu. nierownomierne cisnienie na na prawej i lewj lancy. teraz zauwazylem wode w oleju w pompie. ogolnie opryskiwacz ma 14 lat. i moje takie pytanie naprawiac to i dostosowac do uzyskania atestu czy kupic nowy? mam 10 ha ziemii, wiec za ok 2000 tys mam nowy opryskiwacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Daniel1987    0

mialem ten problem rok temu i nawet areal podobny....kupilem nowy...stary jeszcze odprzedalem cos ok 400zl dostalem....ile kosztuje zrobienie atestu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekjsp    6

u mnie dzisiaj był gościu robił atest i sprawdzał podzespoły opryskiwacza i zapłaciłem 110 złotych

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    593

ja też bym również kupił nowy, teraz na rynku jest dużo opryskiwaczy na rynku więc jest w czym wybierać, a jakiej firmy masz teraz opryskiwacz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro86    5

powiem szczerze, ze nawet nie wiem co to za firma bo jest jakas instrukcja skserowana nawet nie ma porzadnej ksiazki od tego. niby atest 110, ale to gdy sie przedluza dotychczasowy atest czy taki pierwszy? gdybym tam pogrzebal sam to zawsze bylo by taniej z naprawa chociaz taj pompy a jak dam to komus to juz koszty wieksze. a tak jak mowicie nowy to chociaz wiem co mam i spokojnie wiezdzam w pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Mnie naprawiali opryskiwacz atestowce którzy zabrali przywieżli na żime Piepszeni naciogli na koszty /muśiałem sam dopracowywać nie słuchaj ojca czy teścia kup sobie nowy bendziesz spokojny stare to state nigdzie nie leci i mgiełka za tobom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro86    5

a spytam jeszcze o nierowne cisnienie na lancach co moze byc tego przyczyna? tzn na jednej jest ladna mgielka a na drugiej widac ze leci slabiej. a po drugie gdy woda znajduje sie w oleju to podobno do wymiany jest membrana w pompie czy ta wymiana nalezy do trudnych czy raczej nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

My mieliśmy podobną sytuacje tylko że pompa prawie wogóle nie dawała ciśnienia. Chcieliśmy od razu go przygotować do atestu więc go wymiany pompa i lance. Wyszło by ponad połowę ceny nowego i kupiliśmy nowy. Bardziej się opłaca i nie musisz się o nic martwić bo masz nówke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cezar903    1

@jaro86 Kumpel mi mówił, żeby lepiej sprowadzić do tego fachmenna- przynajmniej na pierwszy raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
witam, posiadam opryskiwacz 300l. lanca 12m. nie posiada atestu. nierownomierne cisnienie na na prawej i lewj lancy. teraz zauwazylem wode w oleju w pompie. ogolnie opryskiwacz ma 14 lat. i moje takie pytanie naprawiac to i dostosowac do uzyskania atestu czy kupic nowy? mam 10 ha ziemii, wiec za ok 2000 tys mam nowy opryskiwacz.

Powiem tak - nasz opryskiwacz (agromehanika kranj) z 1986 został zastąpiony nowym krukowiakiem (dzięki MGR/PROW) w zeszłym roku czyli wytrzymał (2010-1986) 24lata. Dalej jest sprawny, atest wyszedł w zeszłym roku ale w każdej chwili przejdzie atest. Tak to jest jak się kupi tani opryskiwacz - 10-15 lat i złom którego nie warto czasem naprawiać.

U mnie rolnicy pokupywali trochę tych tanich opryskiwaczy (cenowo dali max 3 tys pln) i na razie odpukać jeszcze im działają ale 3 lata to żaden test dla opryskiwacza szczególnie że mają po 5-10 ha ziemi ornej a reszta łąki.

 

W Twoim wypadku najlepiej wyjdzie kupić najtańszy - za 10 lat znowu go wywalisz i kupisz następny, co do jakości oprysku wykonywanego najtańszym sprzętem to sam nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

Musisz sobie wszystko przeliczyć. Problem z ciśnieniem i woda w oleju to pęknięta membrana na 100%, jeśli reszta pompy jest cała i nie ma luzów to po wymianie membran i zaworków pompa będzie jak nowa. A do atestu wcale nie trzeba wielkich nakładów, poczytaj na necie wymogi, czasem wystarczy wymiana rozpylaczy i założenie osłon i atest przejdzie bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SuperIQ    0

Witam,

 

temat zaczął się dawno, wiec pewnie już decyzja zapadła. Kukujac opryskiwacz za 2 tys. zł możesz wpasć z deszczu pod rynnę. Jeżeli stary opryskiwacz ma dobrej jakości pompę, całą belkę i zbiornik to warto te 2 tys. zł przeznaczyć na remont pompy i nowy rozdzielacz.

 

W  nowym opryskiwaczu za 2 tys. zł dostaniesz rozdzielacz i pompę, które nie wytrzymają roku. W starym z dobra pompą i nowym rozdzielaczem będziesz bezproblemowo pryskał 10 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam94    4

Ja w tym roku wyremontowałem opryskiwacz z 96r. teraz aż się chce pryskać pompa p-60 równo trzyma ciśnienie i co ważne mocna belka, a nie jak w nowych za 2 tys. zł z cienkiej blaszki. Koszt remontu to około 1100 zł- remont pompy, rozdzielacz (pilmet), nowe węże, filtry, 20 kompletów z rozpylaczami AP, farba, po zrobieniu kalibracji pryska idealnie. Moim zdaniem lepiej wyremontować stary niż kupować ten szajs za 2 tyś. no chyba że już niema czego remontować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×