Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Tadzio70

MTZ 82

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
MTZ 82
Tadzio70    0

Witam. Wiem, że może jest już taki temat ale przepraszam :) Jestem zainteresowany kupnem MTZ-a 82 z 96 roku... byłem dziś u handlarza i ten ciągnik zrobił na mnie wielkie wrażenie bo pojechałem do niego w celu kupna Zetora 7211. Dowiedziałem się tylko tyle że ma on ok. 80 KM, wspomaganie kierownicy i napęd 4x4 :) Możecie mi powiedzieć więcej o tej maszynie ? Z góry wielkie dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

Parę miesięcy temu miałem ten sam dylemat, wszystko znalazłem na forum. Poszukaj trochę i też znajdziesz. Skończyło się tak że kupiłem mtz-ta sprowadzonego z Niemiec i nic a nic nie żałuję.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbozowy    29

ja mam i jestem zadowolony. hydraulika sie poci ale nigdy mnie nie zawiodla i nie bylo wiekszych wyciekow. silnik tez dobrze sie sprawuje. malo pali. w zimie ciezko pali ale mozna sobie z tym poradzic. czesci smiesznie tanie w porownaniu do zachodnich. mam go od nowosci od 94 roku i nie zaluje.


Naprawy maszyn budowlanych VOLVO u klienta (mechanika, hydraulika, elektryka, dpf, ad-blue).

Obsługa klimatyzacji w każdym sprzęcie u klienta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    22

Ja również mam MTZa z 96 roku i kupiłem go w zeszłym roku od handlarza,wcześniej miałem starszego.Jak już kolega wspomniał części tanie i ogólnie dostępne, miałem już w nim nowe opony rozrusznik planetarny i grzałkę w bloku oraz bardzo wygodne siedzenie.Myśle że za tą cene ciągnik godny polecenia.Ursusa na pewno bym nie kupił za te pieniądze z tych lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    306

Ja podobnie jak kolega tadzio. Chciałem Zetora 5211 bo na c-360 sił brakło nie dośc że hałas to jeszcze zawsze jakiś pierdół. Potem przyglądając się przez płot widziałem jak sąsiad pomyka swym mtz 50 a kupił za 4 tyś 3 lata i nic nie robił przy nim więc już chciałem kupić ale 550. Bo tyle kasy na zetora dawać to mniej kasy dam na mtz też będzie hulał i mocniejszy i cięższy troche. Ale potem stwierdziliśmy dołożymy troche grosza i będzie 82 i tak też się stało i nie żałuje zrobił u mnie 50 mth jak narazie i tylko po zakupie wymieniłem czujnik temp wody i 2 szpilki od kolektora uszczelniłem. Ciagnik mój wyjątkowo jest w miare suchutki troche od ropy uwalony bo odpowietrzałem jak paliwo się skończyło, i widze w garażu że jak postawie to taka plamka ja wiem wielkosci oczka klucza 19, sączy czasami z przystawki wału w przednim moście i to wszystko. Teraz w uprawie i siewie na 7 ha wyszło mi mniej ropy niż C-360 gdzieś z 20 litrów. A siane i uprawiane osobno ale tym to prędkośc osiągnie 6 z agregatem i z siewnikiem jeździłem. Teraz uprawowo siewny będzie a poradzi 3 m bo sprawdzałem taki sredni rauch z wałem packera i amazone D7 2 skoczków i go nie bujało za mocno więc takie coś szukam teraz. Naprawde ciagnik godny polecenia za te pieniadze :)


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadzio70    0

Ja miałem C360 3P i tyle zdrowia co na nim zjadłem to bajka :) Na 1,5 Ha spalił mi ok 40 litrów... tak to prawda nie myślcie że to jakieś bajki. Lecz udało mi się go sprzedać za rozsądne 16 tysięcy i nie żałuje :) Teraz się rozglądam za tym MTZ i chyba się na niego skusze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

To bierz mojego 1994r pierwszy właściciel 3270 motogodzin cena 27000zł do negocjacji...

Edytowano przez MTZ1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez wkacperw
      Mam pytanie czy mtz 82 jest dobrym wyborem do paszowozu? Obecnie mam ursusa c360 i odczuwam lekki brak mocy. Mieszmy około 2000kg.
    • Przez wojtf23
      Witam. Mam pytanie czy macie ciśnienie w filtrze paliwa i czy powinno być???? Bo mi się wydaje że ja mam i chyba duże ponieważ kupiłem nowy filtr paliwa ten koło pompy wtryskowej i okazał się dziurawy i z tej miniaturowej dziurki leci mgiełka taka że zbiornik hydrauliki jest obryzgany ropą a jak się zgasi silnik to cały czas kapie.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez damianraki3
      Witam, zna ktoś może moment z jakim dokręcamy korby w tym silniku D-260 ? I jaki jest kąt wtrysku? Może taki sam jak w czwórce. Nie mogę znaleźć książki serwisowej.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.