Skocz do zawartości
robert812

"Hebel" w C-330M z alternatorem.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-330M
robert812    51

Od roku mam w mojej c-330M alternator. Myślę że baterie sa w niej jeszcze niezłe ponieważ niezbyt stare. Problemem jest to że nie chce odpalać gdy dłużej postoi (doba). Rano muszę go ładować kwadrans bo inaczej nie chce zagadać, a jak raz juz zapali to potem po krótszych kilkugodzinnych postojach odpala. Zastanawiam się czy skoro jest założony alternator to czy nie powinno być również odcięcia masy tzn. hebla. Bo w c-360 mam również alternator ale jest i hebel. Dodam że w c-330M mam tez rozrusznik szybkoobrotowy.

Czy założyć wylącznik/wlącznik masy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stas25    1

sprawdź czy nie masz zwarcia na celi w akumulatorze też tak miałem to alternator po dłuższym czasie się spalił ,grzał się mocno alternator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

U mnie alternator się nie grzeje, i sądząc po światłach na wolnych obrotach bardzo ładnie ładuje. Rzecz w tym że coś baterie rozładowuje podczas postoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Stas25    1

sprawdź te akumulatory tylko odkrędz korki to widać czy nie mętni kwas w nich jak chcesz zapalić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

a jakie masz wzbudzenie alternatora.

alternator obco-wzbudny(6 diod),samo-wzbudny(9 diod)

jak masz ten pierwszy-to przez kluczyk powinno być-bo pobiera prąd nawet jak stoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Zdejmij minusową kleme z akumulatora i między kleme a akumulator daj amperomierz i zobaczysz jaki masz pobór przy wyłaczonych odbiornikach i tak znajdziesz winowajce, a hebel możesz spokojnie wstawić sam u siebie mam ciągnik czasem nocuje w stodole to bezpieczniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Jeżeli instalacja jest dobra to hebel jest niepotrzebny.

W C330M go nie było i nie będzie.

W C385 ktoś go wymontował i było dobrze bez niego.

W Z10145 też go nie było jak go kupiliśmy i też nie ma problemów z elektryką.

Zrób dobrze instalacje, masy, sprawdź akku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roborolnik    3

Musisz sprawdzić czy na zgaszonym(z wyciągniętym kluczykiem) jest pobór prądy, najłatwiej zdjąć kleme na akumulatorze i zobaczyć czy iskrzy. najlepiej by było pożyczyć od kogoś akumulatory i zobaczyć czy jest duża różnica w odpalaniu. Ja miałem podobnie jak ty, rano zawsze ciężko było odpalić, poprostu aku nie miał siły, zacząłem szukać zwarcia, przepadałem ładowanie miernikiem(było super), myślałem nad wymiana aku lub cewki aż w końcu przez przypadek zauważyłem że przewód na akumulatorze przy odpalaniu robi się ciepły, wniosek-duży pobór prądu przez rozrusznik, no to go na stół, okazało się że pękła głowica rozrusznika(dziwne co nie?) i jeden odłamek blokował się miedzy obudową a kołem zamachowym. Po wymianie pali jak wściekły :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xoxpatrykxox
      Czy mogę używać swieteł do jazdy dziennej w ciągniku zamiast świateł mijania? Czy muszę mieć to oddzielnie podczpione pod instalację elektryczną?
    • Przez ursusmarcin
      Witam wszystkich.
      W jaki sposób mogę wymienić napęd licznika motogodzin w ursusie c328 i czy go jeszcze dokupię?
      Myślałem, że zakup nowej linki załatwi problem, poniewaz licznik motogodzin w moim ursusie nie funkcjonuje
      lecz niestety nie. W mechaniźmie napedu licznika była urwana linka i jej koniec został w nim.
      Udało mi się wyciagnąć ją po kawałku, lecz po zamontowaniu nowej licznik i tak nie.
      Jak mocno docisnę linkę to jakby trochę ją załapywało.Jak się dostać do mechanizmu i to sprawdzić.
      Dodatkowo proszę o informację, posiadam c330 z 1971r. i tak jest zarejestrowany czy możliwe jest, że skrzynia biegów
      wraz ze sprzęgłem jest od c328? Proszę i informację.
    • Przez marcin0b0
       zakupiłem alternator do ciągnika przy podłączano okazało ze zwarcie miedzy obudowa a zaciskiem gdzie podłącza się kontrolkę  lądowania co możne być przyczyna
    • Przez Piotrek1978
      jak podłączyć prostownik w c330 2x6v-PILNIE
    • Przez kurtz
      Czołem Panowie!!! Wczoraj wymieniłem tanim sposobem prądnicę na alternator w ciapku. Robota banalna, koszt minimalny.
      Co potrzeba:
      -Mocowanie fabryczne pod altka
      -Śruba + kawałek tulejki do zamontowania alternatora w mocowaniu (łatwo znaleźć w każdym garażu lub dotoczyć za kilka pln).
      -Alternator z samochodu rover 75 (ja akurat miałem z 2.0v6 bo rozbierałem taki na części, na allegro pełno takich po 30-50zl)
      -Kawałek oryginalnej instalacji z rovera do alternatora (chodzi tylko o jedną wtyczkę na 3 kabelki która idzie do alternatora).
      -Koło pasowe zdemontowane z naszej prądnicy którą usuwamy.
       
      Montaż:
      -Demontujemy koło pasowe z prądnicy i zakładamy zamiast koła pasowego z alternatora (wszystko pasuje bez przeróbek/toczenia itd.)
      -Montujemy alternator do silnika za pomocą fabrycznego mocowania i w/w śruby i tulejki.
      -Zakręcamy przewód prądowy (do jego podłączenia jest tylko jedna śruba więc nic nie pomylimy - ja podłączyłem krótkim przewodem na + cewki rozrusznika).
      -Usuwamy z ciągnika regulator od prądnicy.
      -Zapinamy do alternatora oryginalną wtyczkę (dlaczego warto założyć oryginalną od rovera? - bo jest wytrzymała, mocno zaciska, nie spadnie i ma w środku taką specjalną gumową uszczelkę dzięki czemu nie dojdzie nam tam żadna woda ani nic). We wtyczce mamy 3 piny: IG - Wzbudzenie, L - kontrolka, IR - nie wiem co:P
      Wzbudzenie czyli pin IG podpinamy pod +12 ze stacyjki/bezpieczników (ja podpiąłem bodajże pod pin 15 lub 54 stacyjki i w pozycji zero na wyciągniętym nie mam nic, a na wciśniętym kluczyku mam + 12), podpiąłem tak dlatego żeby mieć ładowanie cały czas po uruchomieniu silnika. Kontrolka ładowania (pin L) podłączamy normalnie tak jak fabrycznie w ursusie czyli idzie kabel z altka na żarówkę a z żarówki na +12.
       
      FINITO!!!
       
      Wad póki co nie zauważyłem, natomiast zalety: bardzo tanio!!! (mi wyszło 0,00zł, standardowo w granicach 50zł), napewno ogromna żywotność i dostępność takiego alternatora (wiadomo w takim aucie wytrzymują ok 300tys), hermetyczna wtyczka w tym altku przez co nie naleje nam się woda, a do tego umieszczona tak fajnie od dołu że nie urwiemy jej niechybnie.
       
      PS. Oznaczenie gdzie są poszczególne piny we wtyczce powinniście mieć na naklejce na altku (ja tak miałem), ale są też rysunki/zdjęcia w google.
×