Skocz do zawartości
Ekstremalny

Jak poładować C-330 prostownikiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-330
Ekstremalny    0

Witam, mam problem, a że na ciągnikach się zupełnie nie znam to dla Was to będzie pewnie prościzna ;) Muszę rano przejechać ciągnikiem ojca w inne miejsce, by nie przeszkadzał, a muszę go podładować bo nie odpali. Chce prostownik podpiąć pod rozrusznik, tylko w tym tkwi problem ,że nie wiem dokładnie jak. Przy rozruszniku mam dwie śruby. Ta większa jest pomalowana na czerwono, więc tam zapewne plus. A gdzie minus ? do tej mniejszej śruby ? Wiem, że to pewnie banalne pytanie , ale zapomniałem się spytać ojca jak a do rana nie mam możliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ekstremalny    0

aha czyli do jakiejkolwiek innej śruby ?

 

Zawsze mi sie wydawało że minus był do tej drugiej śruby na rozruszniku podłaczany ale chyba mi sie tylko wydawało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas972    8

wlasnie to malem poweidziec podlacz na odwrot minus z plusem :rolleyes: w 30 jak zle podlaczysz to tylko zaiskrzy i raczej nic sie nie spali bo w sumie to nie ma co :D mase podlacz byle gdzie tylko tak zeby byl przeplyw pradu bo jak podlaczysz na drazek kierowniczy to mozebyc nie ciekawie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Jak podłączy na odwrót to może prostownik sfajczyć. Raz mój dziadek tak podłączył i zaczął dym walić z prostownika ale odrazu odłączył. Swoją drogą powinno chyba bezpiecznik wybić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ekstremalny    0

Czyli reasumująć plus do tej większej śruby czerwonej ,a minus mogę do tej drugiej śruby przy rozruszniku ? Bo nadal nie wiem gdzie dokładnie ten minus ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek    3

kolego zrób tak zakładamy że masz prądnice ( bo mam nadzieje że rozróżniasz prądnicę od alternatora) to "-" od prostownika podłącz do tej śruby przy cewce co do niej dochodzi przewód od akumulatora, a "+" do np. tej śruby co jest przykręcony rozrusznik do bloku silnika. przynajmniej ja tak robię i jest oki! jeśli masz alternator to zrób to odwrotnie i ma się ładować :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jak masz prądnicę to podłączasz zacisk plusowy+ na masę czyli na obudowy silnika, błotniki, maska, skrzynia itd. tam jest masa. Minus JEST TAM gdzie masz ten kabel gruby przyczepiony do rozrusznika. Jeśli masz alternator to plus z minusem jest odwrotnie. I ot cała filozofija!

 

Ja tak ładuje i nie podłączam pod żadne klemy tylko pod rozrusznik i na drążek kierowniczy, zdarłem na nim kawałek farby na zacisk żeby lepiej masował -, - na mase bo mam alternator.

 

Jeśli to takie trudne to spytaj się kogoś żebyś czegoś nie sfajczył.

 

Poza tym odwrotnie nie da się podłączyć, iskrzy jak ch*lera, jak dobrze podłączysz to iskrzy ale nieznacznie, jest różnica.

 

@pasiu66 tak powinien się przepalić bezpiecznik, ale jak zamiast niego był gwóźdź, albo obwód był niezabezpieczony to inna sprawa.

edit: orty

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nic nie spali, ja przy odpalaniu podłączam prostownik ale tylko przy zimnym rozruchu żeby ulżyć akumulatorowi, ładowanie na max rozrusznik gwizda i maszyna pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tanco96    10

o to ja mam takie małe pytanko do tego ładowania prostownikiem podpiętym pod rozrusznik czy ciągnik lepiej odpala niż po ładowaniu akumulatora i czy można podczas ładowania tym prostownikiem podpiętym pod rozrusznik próbować go odpalić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Przecież jak podpinasz pod rozrusznik to wtedy właśnie ładuje akumulatory i wiadomo że lepiej odpalić na prostowniku bo ma lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ekstremalny    0

Mam alternator na pewno, wiec plus pod srube do rozrusznika a minus do obudowy silnika gdzie kolwkiek , czyli do innych śrub też moge ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek    3

z tym paleniem na podłączonym prostowniku to jak się ma mocny prostownik to można palić ale jak jest taki malutki "samochodowy" to bym nie radził!

ja mam bestera już nie pamiętam ile ma prądu ładowania to na nim mogę spokojnie kręcić! :lol:

Edytowano przez staszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jak ALTERNATOR to plus(+) pod śrubę od rozrusznika co idzie do niej taki gruby kabel z akumulatora czyli tak jak mówisz, a minus(-) to możesz pod drążek kierowniczy, za błotnik, za śruby łączące silnik ze skrzynią biegów, za dźwignię sprzęgła i tyle, wedle uznania ;)

 

A i jak poładujesz to napisz jak przebiegła ta zawiła operacja.

 

 

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tez myslałem, że można odpalać na ładującym prostowniku zmieniłem zdanie jak poleciał z niego dym i juz nie ładował:) No ale od czego jest gwarancja, wzieliśmy dodatkowo bestera większego a tego dali nowego na gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xoxpatrykxox
      Czy mogę używać swieteł do jazdy dziennej w ciągniku zamiast świateł mijania? Czy muszę mieć to oddzielnie podczpione pod instalację elektryczną?
    • Przez ursusmarcin
      Witam wszystkich.
      W jaki sposób mogę wymienić napęd licznika motogodzin w ursusie c328 i czy go jeszcze dokupię?
      Myślałem, że zakup nowej linki załatwi problem, poniewaz licznik motogodzin w moim ursusie nie funkcjonuje
      lecz niestety nie. W mechaniźmie napedu licznika była urwana linka i jej koniec został w nim.
      Udało mi się wyciagnąć ją po kawałku, lecz po zamontowaniu nowej licznik i tak nie.
      Jak mocno docisnę linkę to jakby trochę ją załapywało.Jak się dostać do mechanizmu i to sprawdzić.
      Dodatkowo proszę o informację, posiadam c330 z 1971r. i tak jest zarejestrowany czy możliwe jest, że skrzynia biegów
      wraz ze sprzęgłem jest od c328? Proszę i informację.
    • Przez marcin0b0
       zakupiłem alternator do ciągnika przy podłączano okazało ze zwarcie miedzy obudowa a zaciskiem gdzie podłącza się kontrolkę  lądowania co możne być przyczyna
    • Przez Piotrek1978
      jak podłączyć prostownik w c330 2x6v-PILNIE
    • Przez kurtz
      Czołem Panowie!!! Wczoraj wymieniłem tanim sposobem prądnicę na alternator w ciapku. Robota banalna, koszt minimalny.
      Co potrzeba:
      -Mocowanie fabryczne pod altka
      -Śruba + kawałek tulejki do zamontowania alternatora w mocowaniu (łatwo znaleźć w każdym garażu lub dotoczyć za kilka pln).
      -Alternator z samochodu rover 75 (ja akurat miałem z 2.0v6 bo rozbierałem taki na części, na allegro pełno takich po 30-50zl)
      -Kawałek oryginalnej instalacji z rovera do alternatora (chodzi tylko o jedną wtyczkę na 3 kabelki która idzie do alternatora).
      -Koło pasowe zdemontowane z naszej prądnicy którą usuwamy.
       
      Montaż:
      -Demontujemy koło pasowe z prądnicy i zakładamy zamiast koła pasowego z alternatora (wszystko pasuje bez przeróbek/toczenia itd.)
      -Montujemy alternator do silnika za pomocą fabrycznego mocowania i w/w śruby i tulejki.
      -Zakręcamy przewód prądowy (do jego podłączenia jest tylko jedna śruba więc nic nie pomylimy - ja podłączyłem krótkim przewodem na + cewki rozrusznika).
      -Usuwamy z ciągnika regulator od prądnicy.
      -Zapinamy do alternatora oryginalną wtyczkę (dlaczego warto założyć oryginalną od rovera? - bo jest wytrzymała, mocno zaciska, nie spadnie i ma w środku taką specjalną gumową uszczelkę dzięki czemu nie dojdzie nam tam żadna woda ani nic). We wtyczce mamy 3 piny: IG - Wzbudzenie, L - kontrolka, IR - nie wiem co:P
      Wzbudzenie czyli pin IG podpinamy pod +12 ze stacyjki/bezpieczników (ja podpiąłem bodajże pod pin 15 lub 54 stacyjki i w pozycji zero na wyciągniętym nie mam nic, a na wciśniętym kluczyku mam + 12), podpiąłem tak dlatego żeby mieć ładowanie cały czas po uruchomieniu silnika. Kontrolka ładowania (pin L) podłączamy normalnie tak jak fabrycznie w ursusie czyli idzie kabel z altka na żarówkę a z żarówki na +12.
       
      FINITO!!!
       
      Wad póki co nie zauważyłem, natomiast zalety: bardzo tanio!!! (mi wyszło 0,00zł, standardowo w granicach 50zł), napewno ogromna żywotność i dostępność takiego alternatora (wiadomo w takim aucie wytrzymują ok 300tys), hermetyczna wtyczka w tym altku przez co nie naleje nam się woda, a do tego umieszczona tak fajnie od dołu że nie urwiemy jej niechybnie.
       
      PS. Oznaczenie gdzie są poszczególne piny we wtyczce powinniście mieć na naklejce na altku (ja tak miałem), ale są też rysunki/zdjęcia w google.
×