Skocz do zawartości
szostek1515

centralne smarowanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
szostek1515    36

Wady i zalety centralnego smarowania pytam bo mam zamiar kupić prasę tylko zastanawiam się jak ze smarowaniem bo nie możemy sie zdecydować?? Pozdrawaiam Szostek :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

U nas (Ojca) jest smarowanie centralne w kilku maszynach między innymi w prasie

Z jednej strony układ godny polecenia, jeden zbiornik na smar i większość punktów które muszą być smarowane mamy z głowy pozostaje jedynie kontrolowanie stanu ilości smarowidła, z drugiej jednak strony jest to układ złożony i jakby nie patrzeć im coś bardziej skomplikowane tym bardziej awaryjne ( no chyba że to robot udojowy Lely bo ich handlowcy zapierają się jak mogą że roboty się nie psują tylko do tej pory nie wiem dlaczego tak zachwalają że mają najlepszy serwis do robotów :blink: ) dobra wracając do tematu.

Jeśli prasa ma być nowa to nie ma problemu bo postępowanie zgodnie z instrukcją i układ posłuży nam długie lata, co innego z używanym sprzętem (wiem z doświadczenia) mogą dziać się cuda, nieszczelności w takim układzie to śmierć dla maszyny bo nie wystarczy sprawdzić czy smar ubywa z pojemnika w sposób należyty ale prześledzić należy całą drogę jego aplikacji czy dochodzi do miejsca gdzie ma smarować.

Daj znać jako to prasa u nas jest Vicon po pierwszym sezonie naklepał ponad 9 tyś kostek B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

czarek6    1

centralne smarowanie to fajna sprawa nie trzeba biegać i włazić w karzde mjejsce chociaż w mojaej krone nie ma tak wielu mjejsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Jak nie trzeba? :blink: Ja co dwa dni sprawdzałem wszystkie złącza czy nie ma jakiś wycieków a to w sumie trochę denerwuje, wiem wiem po co w nowej prasie coś takiego sprawdzać? odpowiedź jest prosta jak stoi w sezonie bo ma awarię to nie zarabia na siebie jak nie zarabia to generuje straty.

Dowiedz się czy Warframa ma własny system smarowania czy go kupuje i od kogo, bo bez urazy ale jakoś nie mam przekonania do sprzętu z Polski po tym jakie atrakcje z Sipmami były :(

XXX

Edit: tu nie chodzi o analfabetyzm, jak widzę błąd to zwracam uwagę aby został poprawiony, jak Ja zrobię błąd i da mi ktoś znać to poprawiam

Edytowano przez Lukasz1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarek6    1

o przepraszam jestem analfabetą ze wsi

Edytowano przez czarek6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Czytam i normalnie dziwie się trochę waszym wypowiedzią. Awarie centralnego systemu smarowania? Ja mam claasa rollanta 66, i nigdy ale to przenigdy nie było żadnej awarii, przewody są przeprowadzone metalowymi rurkami i w dzisiejszych czasach to wszystkie pieniadze bym oddał za takie coś, nie wyobrazam sobie smarować codziennie wszystkiego, tak to pozostaja mi tylko dwie kalamitki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Ile twój claas zrobił belek przez ten czas? Jak są łączone? Co ile belek jest czyszczony? Bo widocznie mało widziałeś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Kilka tysięcy bel ma zrobione, 120*150. Łączone są normalnie tylko takimi metalowymi trójnikami. Układ co ile? układ nigdy nie był czyszczony, gdyż jego system wyklucza zanieczyszczenie. Śruby na rurkach nigdy nie były odkręcane, co świadczy ze układ nigdy nie był czyszczony. To może Ty mało widziałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Chodziło Mi co ile bel prasa czyszczona. widocznie nie widziałeś nowych układów smarowania ;) bo coraz częściej rurki metalowe zastępują węże między innymi w Claasie (Jaguar, Quadrant, nie wiem jak Variat i Roland ale pewnie też) Vicon/Kverneland czyli także DF, Gallani czyli całe AGCO.

Ja wolę sprawdzić bo nie stać Mnie na przestój a 5 min na obejrzenie nikogo nie zbawiło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Wiadomo, stare to zawsze stare, i nowe teraz jak robią to już zawsze gorzej, bo idą byle zaoszczędzić. Wiadomo, gdybym miał jakieś wężyki to też bym sprawdzał, a tak to po prostu nie mam po co, bo tam naprawdę wątpliwe żeby wystąpiła awaria;) Ale moim zdaniem tak czy tak centralne smarowanie jest warte każdych pieniędzy, weź lataj codziennie ze smarownicą i wszystko smaruj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
Wiadomo, gdybym miał jakieś wężyki to też bym sprawdzał

O to mi chodziło pisząc, że mało widziałeś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Jednak szczerze mówiąc bardzo mnie to zaskoczyło, że kiedyś potrafili zbudować system który nie zawodził przez lata, o który nie było się trzeba martwić i przeglądać czy nie cieknie, a teraz robia taką lipę, rozumiałbym jakby to np jakaś sipma czy cos takiego, ale nie spodziewałem sie tego po tak renomowanych markach;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Zapewne nie trzeba go oglądać, ale jak coś kosztuje w granicach 100 tyś € to wolę dmuchać na zimne ;) tym bardziej, że winny awarii jest zawsze operator <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szuma    12

możemy mówić , że coś jest lipne bo tak nam się wydaje, a to jest winne temu wszystkiemu ISO ochrona środowiska, może taniej wyprodukować "wężyk" i łatwiej go zutylizować niż rurkę, może łatwiej wymienić wężyk bo da się łatwo wyginać a rurka na wymiar, o to trzeba by zapytać inż. produkcji. a rurki też mogą przerdzewieć wiec lepiej sprawdzić bo czasami smaruję się obudowę od łożyska a nie łożysko.

Edytowano przez Szuma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talerz7    1

Od trzech lat mam prase Claas Rollant 62, ktora ma centralne smarowanie. Od tej pory skonczyly sie problemy z codziennym smarowaniem i zaczely sie same przyjemnosci jesli chodzi o prace z ta zwijarka. Wczesniej mialem Z-230 to niech ja drzwi scisna codziennie trzeba bylo smarowac i nie bylo dnie zeby ktoras kalamitka nie byla zatkana. Według mnie jest bo bardzo dobrze zrobiony uklad rurki sa metalowe i nawet w najwiekszym kurzu nigdy sie nie zatkaly. Tej zwijarki nie zaminilbym na zadna inna. No chyba ze nowa i kostkujaca :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

nikt z was przed rozpoczęciem pracy nie ogląda sprzętu? czy w ciągnik łeb zadarty i ogień do przodu :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysztofJ    0

nikt z was przed rozpoczęciem pracy nie ogląda sprzętu? czy w ciągnik łeb zadarty i ogień do przodu :blink:

80 % rolników ogląda sprzęt na 5 min przed wyjazdem w pole, albo po jakiejś awarii. Centralne smarowanie w Warfamie jest bardzo proste i nie jest szczególnie awaryjne. Nie obejmuje wszystkich punktów smarowania. Kosztuje ok 1100 zł netto. Obsługa prosta dolewać oleju i sprawdzać drożność przewodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek6211    12

Ja myśl myślę ze centralne smarowanie to super sprawa kosztuje niewiele i bardzo ułatwia pracę ja mam w MF centralne smarowanie i bardzo mi pomaga gdyż nie trzeba latać z butelka przed robota i łańcuchy polewać dolejesz oleju i jedziesz dalej a łańcuchy masz masz cały czas mokre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×