Skocz do zawartości
Mikey

Jasno-błękitny dym

Polecane posty

zorzyk2    50

Wtryski nie leją, jak widać oleju nie ubywa.

Właścicielu tego ciągnika, nie eksploatuj go w takim stanie, tylko zacznij działać na rzecz usunięcia tej usterki inaczej możesz być zmuszony dołożyć znacznie więcej.

Zacznij od tego, co jest najprostsze i najszybsze do sprawdzenia.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Czy oleju nie ubywa to bym nie powiedział, z kilku powodów:

-nie wiemy jaki był stan początkowy

-nie wiemy jak bardzo spaliny są zanieczyszczone niebieskim dymem

-w sumie nic nie wiemy, tym bardziej, że właściciel przed założeniem tematu powinien sprawdzić płyny eksploatacyjne oraz ich ciśnienia a nie dopiero gdy mu tak doradzili :blink:


Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Właściciel napisał olej jest i traktuję to jako oleju nie ubywa. Na początku pisał o tym, że na wolnych obrotach nie dymi. To oznaczałoby (w moim mniemaniu), że przymałym dawkowaniu paliwa objaw jest niemal niewidoczny. Nie skarży się na spadek ciśnienia ani wzrost temperatury, co też daje jakieś wskazówki do postawienia diagnozy. Dalej możemy gdybać, do momentu gdy poznamy jego dalsze kroki i ich wynik.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mikey    0

Właśnie na wolnych dymi tak samo jak na wysokich. I narazie nie mam jak coś sprawdzić bo musiałem wyjechać i wrócę dopiero po weekendzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Jeżeli to pękająca końcówka wtrysku i całkowite otwarcie wnętrza końcówki wtryskiwacza(wtedy paliwo leje się swobodnie nad tłok i nie spala), módl się aby nie odpadł ten czubek końcówki i nie wpadł pomiędzy tłok a tuleję.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Zorzyk nie obraz się ale kuru się maca nie przewody. To jest diagnoza silnika? Zależy jak jest naprężony i jaki długi różnie będzie wibrował i nic ci to nie powie. Poza tym lejące wtryski walą czarnym dymem i widać różnice w spalaniu i mocy. Szary lub niebieskawo-szary to oznaka zle ustawionego kata wtrysku lub małej ilości spalanego oleju. Niebieski to olej, widać to i czuć po zapachy spalin. Teoretycznie bo zdażają się wyjątki. Jak zdejmie kolektor to dowiesz się wszystkiego. Czy leci ropa czy olej, jak olej to wtryskami się w ogóle nie przejmuj, jak ropa to już wiesz co robić. dowiesz się który cylinder, zawsze czy czasami. Żadnych wtrysków na razie nie wyciągaj bo szkoda twojej roboty. Sześć śrub i kolektor do pola.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Nic nie pisałem o wibracji, a o tętnieniu. Widać mało jeszcze widziałeś. Jeśli na którymś przewodzie nie ma ciśnienia, to od razu będzie czuć różnice w porównaniu z pozostałymi. Tu nie chodzi o lejące wtryski,objawy wyjaśnione wcześniej przez min: Łukasza, a kąt tak na polu się nie przestawił. W moim przypadku wystarczyło 5 minut(z podniesieniem kabiny w ciężarówce - silnik V8) by ustalić który to wtrysk nagle umarł-chmura jasnoniebieskiego dymu i spadek mocy (biały dym to płyn , czyli para), która pojawiła się nagle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Nie napisałem że przestawił mu się kąt wtrysku tylko jakie są objawy. Urwana końcówka wtryskiwacza i zanik na nim ciśnienia jest słyszane i widoczne w czterocylindrowym silniku z daleka i nie trzeba tu nic macać. Poza tym objawy silnika wskazują na olej i żeby to ustalić najprościej i najpewniej jest zdjęcie kolektora. Bez sensu jest czepiać się wtrysków jak nie wiadomo na sto procent co dymi, gdzie i dla czego. Zobaczymy co wyczai Mikey.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikey    0

Dzisiaj po bronowaniu mój ojciec zauważył,że w oleju jest ropa. Wykręcił wtryskiwacze i wszystkie były suche. Więc co to może być??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

przedmuch z komory spalania do komory korbowej ;) pierścienie do wymiany, czyli dym był z oleju


Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Gdy wtryski leja mocno to zdarza się że przepycha niespalone paliwo przez pierścienie pod tłoki. Ale najczęściej to wina nieszczelnej pompki zasilającej lub zużytych sekcji pompy wtryskowej. Ale wtryskom też bym się przyjrzał. Olej rozrzedzony ropą też może być powodem kopcenia silnika. Łatwiej przeciska się przez pierścienie nad tłok.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    121

Lejącego wtrysku nie rozpoznaje się to tym czy jest suchy czy mokry tylko po tym jak rozpyla paliwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrmtz82    0

U mnie było to samo a silnik był rtemontowany generalnie. a póżniej doszłem że woda w paliwie i pompa paliwowa wyjechana dałem do regeneracji spuściłem paliwo i nalałem (świeżego) chodzi jak pszczułka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Jednak był to jeden nieszczęsny wtrysk!! Uszczelka pod głowicą była cała.

No i wyszło na moje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Nie wyszło na twoje. Gdyby zdjął kolektor jak pisałem ustalenie usterki zajęło by 20 minut, szybciej niż pisanie tych wszystkich postów a nie trzy dni babrania na forum. Wiedział by to prawie na sto procent bez żadnych przypuszczeń i wróżenia. A jej usunięcie trwało może pół dnia z regulacją wtrysków włącznie. Napisałem wcześniej wyraznie co powinien zrobić po obejrzeniu objawów ze sprawdzeniem wtrysków włącznie.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

I tak musiałby wyjąć wtryski, bo przez zdjety kolektor ich by nie sprawdził i nie naprawił. Więc ta propozycja z kolektorem, to propozycja podwójnej roboty, trzeba pojechać kupić uszczelkę, może urwaną śrubę. Ile jest śrub do wyjęcia wtryskiwaczy, dużo więcej niż tego kolektora? powinien wtryskiwacze od razu zawieźć do sprawdzenia, bo to najczęstsza i najbardziej prawdopodobna przyczyna. O sprawdzeniu wtryskiwaczy pisałem na samym początku, na pierwszej stronie. Dużo kaszy przed Tobą ;)

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Gadasz bzdury Po zdjęciu kolektora widać który cylinder kopci, jeśli bierze olej to jego ślady są w kolektorze i widać czy wszystkie cylindry czy jeden, Jeśli mocno leje wtrysk to kopci i często wyrzuca paliwo do kolektora. Wiesz który. Proste? Poza tym to się już tyle się kolektorów narozbierałem w ciągnikach i nigdy nie miałem z tym problemu. A gdyby brał olej? To jak idiota woził by wtryski tam i z powrotem i nic z tego by nie było tylko głupia robota na ślepo.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Możesz gdybać, przyczyną był wtryskiwacz. A co zrobiłbyś przy konstrukcji nie pozwalającej tak prosto zdjąć kolektor? W samochodzie osobowym też byś zdejmował kolektor. Wyjęcie i sprawdzenie wtryskiwaczy, to godzina roboty, półtorej -góra , szczególnie gdy objawy wyraźnie to sugerują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    652

Najwyrazniej jedyne przypadki z jakimi miałeś do czynienia to niesprawne wtryski. Jak się kiedyś z tego powodu nagonisz to nabierzesz pokory. Bo teoria że przeważnie dymiący silnik to wtryski jest idiotyczna. Po prostu miałeś fuksa i tyle. Różnica między nami jest taka że ja muszę wiedzieć co jest grane zanim zacznę rozbierać silnik a ty zgadujesz. Nie naprawi wtryska przez kolektor ale będzie wiedział na sto procent czy to wtrysk i który. Gdyby nie przypadek że to była wina wtrysku, a okazało by się że były dobre do dziś byś się drapał po głowie i zastanawiał się co to może być. Wtryski wyjąć to osiem nakrętek na przewodach ciśnieniowych, cztery śruby od przelewu i osiem do kolby wtryskiwaczy. Do tego nowe podkładki i koszt sprawdzenia. Kolektor to sześć śrub i może trzy podkładki jak stare się rozlecą i dwadzieścia minut roboty.Po zdjęciu kolektora po pół godziny powiedział bym ci co i jak i który to wtrysk a ty może odkręcał byś przelew nie mówiąc o tum ile czasu zajęło by sprawdzenie. Mniejsza z tym ważne że maszyna do formy wróciła.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikey    0

Wczoraj wymieniłem wtrysk i już dziś jeździłem do lasu. Wszystko śmiga jak dawniej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Tak z siebie natychmiastowo silnik się nie zużywa i to jest rozłożone w czasie, zapieczonym pierścieniom towarzyszą przedmuchy do skrzyni korbowej, pękniętym - dodatkowe odgłosy. Zanim rozbiorę silnik, to najpierw go osłucham, pomierzę ciśnienia, chyba że objawy są jednoznaczne. W przypadku wymiany jakiegokolwiek wtryskiwacza sprawdzam wszystkie. Co do tych elementów,sztuk które wymieniłeś to i tak trzeba było to zrobić. Wykonam próbę olejową i też będę wiedział co zużyte w układzie tłok - cylinder, zawory.

Twój sposób, to też jakaś metoda. Widać ten fuks był stronniczy :D

 

Mikey - powodzenia w eksploatacji.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Karwan91tdi
      Witam kupiłem ostatnio mtz 82 z 1984 r usterki w nim to nie działający przekaźnik wom oraz z hydraulika gdyż siłownik podnosi tylnie cięgła do góry a po powrocie dźwigni w pozycje 0 cięgła samoczynnie opadają . Czy ktoś może mi poradzić jakie mogą być przyczyny podanych usterek?
    • Przez Lukasz9696x
      Witam kupiłem ciągnik jumz ktory poprzednio był koparko spycharką przerobiłem go na ciągnik rolniczy i mam problem ktory dotyczy przeglądu mianowicie jest napisane ze to pojazd specjalny i nie moge nigdzie w okolicy zrobić przeglądu czy mozna coś z tym zrobić ?
    • Przez emergency12
      Witam, Planuje kupić belarusa 952.6 (identyczny jak 952.5 tylko z podwójnym wtryskiem ad blue). Jak oceniacie ten ciągnik? 952.5 kosztował 123 tys brutto, 95km. warto dokładać pieniędzy do lepszego ciągnika na 20ha?
    • Przez czesio200
      witam mam problem z ładowaniem w moim mtz 82 z 2000r ładowanie jest ale słabe wymieniłem regulator na nowy i dalej jest to samo czyli bez świateł jako tako ładuje a na światłach wcale. miernikiem wyszło że ładuje na 11 z groszami i na zegarze pokazuje podobnie. co może być przyczyną jeśli alternator to jaki kupić nowy tzn są różnej mocy 700 i 1000W który kupić? do alternatora ida tylko 2 kable gruby i cienki. Aku są 2X 12V 125ah
    • Przez Marcin1987
      Mam pytanie skierowane do właścicieli Mtz-ów i nie tylko czy przy ujemnej temperaturze macie problemy z uruchomieniem silnika bo podobno ruskie ciężko odpalają zimą chyba że ktoś ma rozrusznik ''planetarny'' to jest dużo łatwiej ja swojego mam na tym fabrycznym i mam go dopiero od lutego czekam na wasze wypowiedzi Pozdrawiam
×