Skocz do zawartości
Swierzak90

Odchwaszczanie zbóż ozimych wiosną

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Czy glifosat będzie dostępny?

galeria
Wiosna
Zetor53400    2

Panowie , otóż czym polecieć na chwasty w pszenicy , bo troszke jest póżno i nie wiem czy wymienione wyżej środki podołają tym chwastą . Mam zamiar pryskać jutro . pozdrawiam Zetor53400 :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

:rolleyes: żyto w kolano gdzie ja mieszkam to jest powyżej kostek :) a wcześniej były lekkie przymrozki

 

 

Czyli co glean odpada a co z tym ... skracaniem kiedy i czym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

murtek    122

Zetor53400

Może spróbuj Aminopielikiem, bardzo szybko działa, noce są już w miarę ciepłe- powinno działać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

Tylko że słyszałem wiele niepochlebnych opini na temat aminopielika , a moze jakaś alternatywa ?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

@Trevorfarm ale Ci kolega pojechał. W sumie słusznie bo widziałem miotle w życie i to wiele razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trevorfarm    0

Milanreal, nie jestem dzieckiem , żeby się bawić głupie odzywki. Żyto jeśli jest normalne(odpowiednia obsada i odpowiednia wielkość roslin w stosunku do terminu agrotechnicznego) nie ma bata , żeby miotła wyszła- zadusi wszystko. A jeśli byle co to nie żyto. Wiem bo miałem w tym roku 100 ha ozimego , ale musiałem przesiać jarym.Co roku uprawiam okolo 100 ha.(Pozdro bo urodzilem się w Rypinie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Tzn wiesz nie chciałem Ci dopiekać po prostu widziałem już miotłę w życie, zazwyczaj w przypadku wysokiego uwilgotnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

tym postem potwierdziłeś że nie potrafisz żyta uprawiać, żyto na jesieni odchwaszczone lepiej przezimuje niż to pozostawione bez zabiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trevorfarm    0

Tym postem potwierdziłeś, że poza swoja wies nigdy nie wysuwasz nosa. Byłeś kiedyś na mazurach, wiesz jaki tu jest klimat, jakie terminy agrotechinczne i jakie przede wszystkim zimy???? Oprysk jesienny nie miał zadnego znaczenia, jeśli najpierw pleśn sniegowa zjadla, a potem byly przymrozki -22 bez okrywy przez tydzień. Rolnictwo to loteria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

czemu twierdzisz że zabieg jesienny nie sprawdzi sie na mazurach? na żadnej etykiecie nigdy nie znalazłem zapisu, że środek nie zwalcza miotły na mazurach, ja też mam nie zaciekawy klimat, ale jak u ciebie przymrozki po -22, to jaki musi być mróz? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

-22 to nie można nazwać przymrozkiem tylko mrozem, wręcz siarczystym. I powiem masz racje z tą pleśnią, na trasę olsztyn-dom jade 2 razy w tygodniu i te pola na trasie wyglądają słabo w porównaniu do pól w okolicach Brodnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

miałem kilka ha zbóż ozimych nie odchwaszczonych na zime, były bardziej porażone przez pleśń śniegową,słabo rozkrzewione, i wyraźnie mniejsze, niższe rośliny, twierdze że jesienne odchwaszczanie poprawia zimotrwałość zbóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trevorfarm    0

Pisze , to co mam w głowie,ale jak potrzeba to będę szerzej. W przypadku porażenia pleśnią i ww wspomnianych warunków atmosferycznych oprysk jesienny NIE MA ŻADNEGO WPŁYWU NA TO CZY PLANTACJA PRZETRWA!!! Bo zjadła ją pleśń!!!! Jeśli chodzi o pogodę to byly przymrozki do -22 w marcu nad ranem , a w dzień temp. na plusie. Wiele plantacji poleciało, mój sąsiad ma najlepszy rzepak w okolicy, ale jak zbierze 2 tony to bedzie w siódmym niebie. Od razu uprzedzam pytanie o pleśń- materiał siewny kwalifikowany, zaprawę musialbym sprawdzić. U nas jest naprawdę inaczej jak na zamojszczyźnie-rzepak trzeba siać do 15 sierpnia , a żniwa zaczynamy czasem 2-3 sierpnia, czasem 7. Mój ojciec miał taką sytuację w latach 80-tych,że rzepak ozimy stał na polu , a obok posiany był już nowy po zielonkach.Dodam ,że mam koszenia na 14 dni nonstop, więc czasem trudno dochować terminów. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

ale zawsze bezpieczniej opryskać zboża na wiosne , ponieważ jak opryskamy na jesieni , a na wiosne bedziemy zmuszeni zaorać plantacje , to oprysk już się nie zwróci :) Ja np. na wiosne zawsze przeprowadzam odchwaszczanie plantacj , ze wzg. na strach przed koniecznością zlikwidowania jej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

a ja sobie nie wyobrażam żyta wysianego w ilości 80kg na ha nie odchwaszczonego jesienią i pszenicy 160-200kg, jezeli twierdzisz że odchwaszczanie jesienne nie ma wpływu na zimotrwałość, to nie mamy o czym dyskutować, aaaa i jeszcze jak ktoś jest w temacie to wie czym zaprawiał i jaki materjał bądź odmiane wysiał, kolego zetor53400 to i nie zaprawiaj, bo jak przyjdzie się plantacje przesiać? czemu siejąc odrazu myślisz o przesiewaniu? rodzice jak prowadzili gosp też tak samo podchodzili do tematu odchwaszczania, moze warto spróbować czegoś innego, chyba że tato jeszcze każe tak uprawiać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

Akurat w wieku 16 lat zostałem sam i nikt od tego czasu mi niczego nie narzuca . Od 2 lat decyduje sam o wszystkim .W tym roku na jesieni nie przeprowadziłem odchwaszczania , dopiero na wiosne pszenice opryskałem , a żyto mimo iż nie było pryskane na jesieni ,to przezimowało pięknie teraz jest gęste i po kolana , i wątpie żeby chwasty miały przy nim jakiś polot :) a zawsze te pare zaoszczędzonych zł można wydać na co innego :) Co innego jak by była taka konieczność to i tak i tak trzeba opryskać wiec oszczędność żadna . U mnie sukcesem zimotrwałości są : -na czas wykonane zabiegi agrotechniczne , -termin siewu , -odp. nawożenie , -i oczywiście zaprawianie zboża przed siewem :) ale sporo osób z mojej wsi wychodzi z założenia że "nie trzeba zaprawiać , bo po co " , "zasiać się zawsze zdąży" albo orzą jednego dnia , a sieją na następny , przejadą tylko bronami i juz z siewnikiem startują . I wiele z tych ludzi musiała zaorać plantacje i zasiać od nowa . Ja jestem osobiście zadowolony z stanu zbóż po zimie i uważam że w moim przypadku to odchwaszczanie jesienią było by zbędnym wydatkiem , ale każdy ma swoją filozofie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak odchwaścisz na jesieni to na wiosne przy dobrych wiatrach nie trzeba robić nawet poprawki. Ja robie na 1/3 poprawke a reszty nie pryskam bo zielska brak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

właśnie na jesieni połowę udało się opryskać gleanem ( a sąsiad mówił że na próżno bo było wtedy wietrznie i zimno) i chwastów brak , a na tej drugiej połowie miotła ma już 2 liście może i żyto je zagłuszy (jaki jest próg szkodliwości miotły ?) ale pszenżyto raczej samo se nie poradzi a pogoda teraz u mnie deszczowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

kolego zetor 53400 sam z czasem dojdziesz do wniosku, że odchwaszczanie jesienne przynosi wiele korzyści np; tańszy koszt zabiegu, chwasty nie doją pola, zboze pozbawione konkurencji, no i walka z niektórymi chwastami na wiosne jest dużo droższa, jak pogoda pozwoli to jutro zrobie fotki pszenicy nie odchwaszczanej jesienią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

ja jak teraz będe w gospodarstwie , to moge Ci zrobić zdjęcia żyta nie odchwaszczanego jesienią :) i pszenicy zresztą tez moge zrobić zdjęcie , ale już po przeprowadzonym wiosennym odchwaszczaniu :) A miszka31 widze że w sprawie oprysków jesteś ogarnięty więc zapytam : czym mam opryskać żyto(jare) w którym chwastem jest gorczyca ?? siałem na tym polu łubin z gorczyca na poplon i chyba gorczyca przetrwała . czym moge ją zlikwidować ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny    2

na gorczyce może być : MUSTANG 306 SE, LINTUR 70 WG, GRANSTAR 75 WG,

ale na żadnym nie pisze że może być stosowane na żyto jare . Na pszenżyto może być to chyba i na żyto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

to pewnie nie jest gorczyca, tylko rzodkiew świrzepa, ale to rodzina gorczycy, z tym chwastem akurat nie ma problemu, mogą być te srodki co ci kolega wyżej proponuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez RolnikMateusz1
      Witajcie..
      Mam problem a mianowicie czy znacie jakieś tanie opryski na chwasty ??
       
      Oczywiście mi sie rozchodzi o pszenicę ozimą
      Możecie tez dawac aukje co sa na allegro:)
      Bo chciałbym kupic tylko nie zabardzo wiem jaki..
       
       
      Pozdrawiam.
      I czekam na odpowiedzi.
    • Przez losktos
      Tak jak w temacie, wiosna coraz bliżej więc piszcie jakie macie strategie skracania zbóż. Prosiłbym o uwzględnienie również odmiany zboża (jak wiadomo inaczej podchodzimy do odmian krótko- a inaczej do długosłomych), fazy stosowania i mniej więcej poziomu nawożenia.
       
      Na początek moja strategia w pszenicy:
      Faza BBCH 30/31 - 1l CCC + 0,1-0,15 Moddus, odmiany Bamberka i Rywalka. Wysokość roślin wg COBORU: Bamberka 89 cm, Rywalka 103 cm tak więc odmiany dość niskie. Poziom nawożenia N ok 150-160 kg/ha
    • Przez endrju00711
      Koledzy , mam do was wielką proźbe , poniewarz , dziś zadzwonili z agencji , że jutro przyjadą nas kontrolować , a nie znam osoby w powiecie , która prowadzi taki rejestr oprysków ,pomużcie , jak takie coś zrobić ?? Prosze o skan , lub fotke stronek z takiego rejestru . I mam takie jedno pytanie , jak u was patrzeli na to jak by ktoś tego nie miał , bo niby mogą cofnąć dopłaty . Prosze was bardzo o pomoc , zamieszcze poniżej adres email : endrju00711@wp.pl . A mam jeszcze jedną wontpliwość , poniewarz niedaleko domu mam ułożone bele , tak , że zajmują one pół pola , bo z 40 arów zrobiło się około 25 arów , a te pole jest koło mojego sadu , w którym jak układaliśmy , je w żniwa również nie było się jak obrucić ciągnikie , czy doczepią się za to , że 40% pola jest nie zasiae poplonem . To jest nic , ale jeszcze do tego dochcodzi hektar pola po kuku na ziarno , i nie zdążyliśmy tam jeszcze zasiać poplonu , bo jak nie deszcz , to czasu nie ma . I czy za takie przewinienia mogą cofnąć dopłate , bo nie dość , że biore standardowe , i takie tam dodatki do krów itp. , to jeszcze mam troche kasy za poplony . Ale najwarzniejsze jest to , że nie posiadam tej książki do oprysków , i na tym prosze się skupić , bo mam czas do wieczora , bo potem , to już rano inspekcja do domu za puka
    • Przez dominikl95
      Mam pytanie odnośnie glifosatu,w zeszly piątek opryskalem zboże bo chcialem na kawałku 5x5 zasiac rabarbar,ale dowiedziałem się że trzeba poczekać ze sianiem 2 tygodnie od oprysku.Czy to jest prawda doradzcie mi co mam zrobic bo mi sie bardzo spieszy ze sianiem rabarbaru.
×