Skocz do zawartości
Swierzak90

Odchwaszczanie zbóż ozimych wiosną

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Czy glifosat będzie dostępny?

galeria
Wiosna
Swierzak90    0

Witam

Jestem nowy na tym forum, i bardzo się cieszę że do was dołączyłem. Od nie dawna mam kawałek ziemi(5 ha)ale właśnie teraz postanowiłem do was dołączyć. A więc jak w temacie co najlepiej i w miarę tanio zastosować na zwalczenie miotły, i chwastów w pszenicy i pszenżycie ozimym? Szczególnym chwastem który u mnie występuje jest chaber który pojawia się co roku, ale jak wiadomo jak pryskać to porządnie. Co polecacie, co stosujecie ? Poczytam chętnie wasze opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

na pszenice polecam APYROS mozna dodac do tego jeszcze CHWASTOX EXTRA 1,5 litra , koszt ok 100zł za ha bardzo dobry i sprawdzony srodek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swierzak90    0

A nie będzie żadnych komplikacji w następnych uprawach? Planuje posiać rzepak, i nie wiem czy źle nie wpłynie na to jak np Glean?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lukaszjarm    4

nie ma zadnego problemu ja tez sieje frzepak po tym srodku aprysou daje 14-20 g i 1-1,5 l chwastoxu extra no i do tego jeszcze atpolan ( olej , wspomagacz) i wychodzi ok 100 zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swierzak90    0

Najpierw chciałem Atlantis + Factor, ale w sklepie gościu mi zawołal astronomiczne kwoty. Powiedział że, jest dobry środek podobny do Atlantisa o nazwie Rubin ktoś coś wie na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

chisel nie jest dobry potrafi przepuscic miotle a apyros w dawce 13,5 g / ha + alpolan wyjdzie tez ok 60 zl a jest duzo lepszy i dwuliscienne bierze

ja bede stosowal 18g = 1 l chwastoxu extra bo mialem szczawniki w tamtym roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ph bylo 5.9 wiec nie bylo tak zle ale wapno tlenkowe zastosowalem . tam byly kilka lat temu laki a i wydaje mi sie ze oprysk musial byc przymrozony bo nogdy nie bylo problemu na tym polu . a pryskalem mustangiem pszenice jara a te pola co byly kupione srodki w innej firmie byly czyste .

jest jeszcze dobra kombinacja srodkow

lentipur 2L na ha + dicopur 1L + aurora 20g/ha koszt ok 100zl ale efekt tez bardzo dobry tylko lentepurem trzeba pryskac wczesniej jak sie tylko da na pole wjechac moze byc zamarzniete a reszta pozniej jak cieplej bedzie efekt widac po 3 dniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

W moich stonach jest dośc duże nasilenie miotły zbożowej w formie odpornej na środki ochrony roślin. stosowałem już chisel, apyros, glean i coś tam jeszcze ale od dwóch lat pryskam mustangiem z atlantisem i powiem wam, że gdy u okolicznych rolników na polach jest miotła u mnie czyściutko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

a ja mialem taki przypadek ze nawet po zastosowaniu 100g atributu ( dawka na perz ) mialem miotle tez pewnie srodek byl przymrozony a po apyrosie nigdy nie ma ani jednej na polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasio    3

Wiosną na początku fazy krzewienia zastosuj Huzar Pak i masz większość chwastów zniszczonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

jak szczaw ci rośnie to pewnie twoje pola wapna dłuugo nie widziały.

Nie koniecznie. Przy dużym uwilgotnieniu i braku tlenu w glebie też szczaw będzie miał dobre warunki do rozwoju.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

No więc ten szczaw jest raczej spowodowany mała zawartością tlenu niż pH, w końcu 5,9 to nie jest jakoś super kwaśne...


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swierzak90    0

Będę pryskał Apyrosem, i chwastoxem. I mam jeszcze jedno pytanko. Obok będę siał buraki, i czy oprysk w żadne sposób źle na nie nie wpłynie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

a ja mialem taki przypadek ze nawet po zastosowaniu 100g atributu ( dawka na perz ) mialem miotle tez pewnie srodek byl przymrozony a po apyrosie nigdy nie ma ani jednej na polu

 

atribut puszcza miotłe, ale doskonale zwalcza stokłosy i pochodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

to ty chyba nie wiesz co to jest atribut . przeczytaj sobie ulotke

miotle zwalcza w 100 % przy 60g a przy 100g zwalcza nawet perz i jak sie oprysk nalozy to pszen ice przypala ale jak na drugi rok pryskalem i kupilem srodek w innej firmie to miotly bylo mnostwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34
Będę pryskał Apyrosem, i chwastoxem.

Korzystniej Apyros + granstar.

Z chwastox'a w ozimych zrezygnuj.

 

to ty chyba nie wiesz co to jest atribut . przeczytaj sobie ulotke

miotle zwalcza w 100 % przy 60g a przy 100g zwalcza nawet perz

Na którejkolwiek ulotce to samo piszą. Ze skutecznością jest różnie.

Perzu nie zwalcza, od tego jest glifosat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
młody17    12

Ja w ubiegłym sezonie stosowałem attribut na stanowisku dobrze uprawianym od kilku lat i na nowej dzierżawie w pszenicy jarej. Termin zabiegu wydaje mi się był trafiony, faza koniec krzewienia, chwasty również były w odpowiedniej fazie, gleba wilgotna. I tak na stanowisku o dobrej kulturze były tylko dwa małe miejsca gdzie wysypał się owsik i miotła (dawka 60g + siarczan magnezu), natomiast na stanowisku ugorowanym przez poprzednie dwa lata, trochę zaperzonym (ziemie wziołem dopiero w grudniu i nie było jak jechać z glifosatem) pozostały dwa miejsca z owsikiem, a perz tylko troszkę "zwolnił" - dawka 100 g + siarczan magnezu. Tak więc to co mówi kolega Torez jak najbardziej jest słuszne. Dodam tylko, że wykluczam możliwość ominięcia porośniętych miejsc, środek w.w łączyłem z Granstar-em (i ten zrobił co do niego należało). Glifosat w sierpniu załatwił sprawę z perzem. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
młody17    12

No tak to jest oczywiste, tylko chciałem uświadomić, że Attribut nie zwalczy kompletnie perzu, przynajmniej tak było u mnie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    78

ja chciałem pryskac atlantis + mustang ale wyskoczyli z cena atlantisa ze szok. w takim razie zastosuje apyros + mustang chyba mozna mieszac jak sadzicie ? bo jak nie to apyros + granstar co by bardziej pasowało ? co lepiej bierze chabra ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez milanreal1
      Temat pisze ze względu na dobry pomysł użytkownika @BENNY82.
      Prosiłbym użytkowników o pisanie waszych sprawdzonych mieszaninach herbicydów skutecznie odchwaszczających zboża ozime. Oczywiście można proponować 1 środek, nie musi to koniecznie być mieszanina. Mile widziane informacje jakie substancje aktywne w jakich dawkach, jakie chwasty zwalczają, w jakiej fazie stosować. Proszę o zamieszanie informacji jakie środki u was się sprawdzają, nie pytać co stosować, nie proponować odchwaszczania wiosennego, czy nie proponować żadnego wariantu ochrony bo się np nie opłaca. Ten temat właśnie w porównaniu do innych tematów o odchwaszczaniu powinien zawierać tylko informacje o skutecznych wariantach ochrony jesiennej zbóż ozimych w waszych gospodarstwach.
       
      Jako ze założyłem temat więc napisze kilka iinformacji przetestowanych rozwiązań u siebie. Dotychczas stosowałem zazwyczaj 1 środek, raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. Dotychczas najlepiej sprawdził sie glean (chlorosulfuron) stosowany solo w pełnej dawce (ale to "spadek" tego że ojciec nigdy nie odchwaszczał). Dobry efekt dał expert met (metrybuzyna+flufanacet). Najgorszy był lentipur (chlorotoluron) który cześć chwastów ledwie przyhamował, przy okazji bardzo skutecznie zahamował zboże.
      W tym roku zrezygnowałem z gleanu na rzecz mieszaniny która nie powinna zagrażać uprawom następczym. Poza tym teoretycznie jest bardzo skuteczna. Dałem boxer 2l (prosulfokarb) + snajper 0,75l (diflufenikan+cholrotoluron). Miał być prosulfokarb + diflufenikan ale miałem problem z dostaniem czystego diflufenikanu więc kupiłem snajper. 1 przejazd zrobiłem z samym boxerem aby ewentualnie ocenić fitotoksyczność tego rozwiązania. Efekt chwastobójczy ocenię wiosna lub latem bo na to jeszcze za wcześnie. Obecnie po samym boxerze nie widzę negatywnych objawów. Po mieszaninie ze snajperem trochę przebarwień jest, a na uwrociach gdzie przejazdy się nałożyły jest lekko przypalone, czyli chlorotoluron nawet w niskiej dawce znowu mnie trochę rozczarował. Największym problemem na moich polach jest miotła, trochę przytulii, fiołka, przetaczników i gwiazdnicy pospolitej.
       
      Przepraszam za tak długi post. Zapraszam do dyskusji i waszych sprawdzonych rozwiązań.
    • Przez Delbeta
      Witam
      Można mieszać glean z bulldockiem w oprysku ?
    • Przez Wixa1988
      Witam proskal ktoś toluron 700sc jakie efekty są ?
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez farmer07
      Dwa lata temu dokupiłem troche pola które było odłogowane, jest tego 8 ha w dwóch kawałkach. Jest tam gleba średnia i trochę lekkiej. Wysypałem 3 tiry wapna bo podobno skrzyp rośnie na kwaśnej glebie ale to nie pomogło. W tamtym roku rosła pszenica ozima, pryskana była Atlantis+Mustang, w tym roku jęczmień jary pryskany Chwastoxem Trio a skrzyp jak był tak jest, no może po opryskach trochę go przychamowało ale czym gom zwalczyć?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.