Skocz do zawartości
elektrotech

alternator w ciagniku,kombajnie-problemy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
elektrotech    3

co dziwne..pradnica u mnie w sklepie z czesciami jest droższa o 3zł ..... wiec niema się co zastanawiać;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroweres    6

Witam

Mam taki problem, w zetorze 7011 słabo ładuje mi alternator a mianowicie na wysokich obrotach ok 12.7 volta a na niskich 12.5 v, myślałem że to wina regulatora i wymieniłem go na nowy, nic to nie dało. Zwierając kable uzyskałem napięcie na wysokich obrotach 13.5v , na niskich 12.7v. Stąd moje pytanie, Co może być przyczyną ???

Pozdrawiam


i życie toczy sie dalej.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Kontrolka normalnie ci gaśnie?? może być któraś dioda prądowa uszkodzona lub przerwa w jednym z uzwojeń


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroweres    6

kontrolka świeci się cały czas tzn. po dodaniu gazu lekko przygasa :D


i życie toczy sie dalej.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Mi to wygląda na uszkodzoną diodę , daleko masz do Zwolenia to bym coś na to poradził bo mam kilka alternatorów na części


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glwoj    1

Witam

Mam pytanie, bo w moim JD 1640 mam napięcie ładowania 13,5V a jak włącze wszystkie odbiorniki prądu to spada na 13,0V, kontrolka gaśnie normalnie. Dlatego się pytam bo wymieniałem filtr paliwa i długo nim kręciłem rozrusznikiem, akumulatory mocno przysiadły ale w końcu odpalił, to sobie pomyślałem że alternator je doładuje, jeździłem chwile ale z każdym razem odpalał coraz gorzej aż w końcu aku siadły całkiem. Podładowałem prostownikiem i pali na tyk i teraz się boje czy czasem się nie rozładują znowu. Szczotki dobre, styki czyszczone, napięcie mierzyłęm na wyjściu z alternatora a jego obudową, choćjaż na aku jest tak samo.

 

Jak to w ogóle jest z tym napięciem ładowania, ile ono powinno wynosić???

 

Tu jest zdjęcie alternatora: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8629fb763e516892.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Napięcie ładowania powinno mieścić się w zakresie 14 - 14.5V, 14.4v jest że tak powiem idealne, jeżeli masz mniejsze napięcie a kontrolka normalnie gaśnie to obstawiam na reg napięcia. Sprawdź czy ładowanie ci nie ginie bo te 13,5V powinno ci cokolwiek podładować aku


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glwoj    1

Właśnie mierzyłem miernikiem, to przed odpaleniem na aku było 12,4 V, a jak pochodził z 5 min to po zgaszeniu, było 12,6 V także coś tam ładuje, ale i tak zamówiłem regulator napięcia, jakiś tam zamiennik za 20 zł, jutro zamontuje, zobacze i napisze co z tego wyszło. Kontrolka gaśnie normalnie, nigdy nie świeci ani nie mruga nawet na niskich obrotach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroweres    6

Mi to wygląda na uszkodzoną diodę , daleko masz do Zwolenia to bym coś na to poradził bo mam kilka alternatorów na części

Siema dzięki za chęci ale ja jestem z lubelskiego a dokładniej mieszkam niedaleko Zamościa :D Mam jeszcze jedną prośbę do ciebie powiedz mi jak mogę sprawdzić czy to napewno jest uszkodzona dioda lub chociaż napisz mi jak mogę rozebrać ten alternator gdyż za nic nie mogę go rozebrać gdyż tylna obudowa idzie razem z całym szczotkotrzymaczem i diodami :D


i życie toczy sie dalej.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Odezwij się na GG 1674378 gdyż nie będziemy zaśmiecać forum, napiszemy na finał co było przyczyną aby "potomni" wiedzieli gdzie szukać


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glwoj    1

VCC miałeś rację wymiana regulatora napięcia pomogła, teraz mam ładowanie 14,0V także jest ok. Dzięki za podpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to rewelacji nie robi. 14V to trochę za mało. To tylko 0,2 V powyżej minimalnego zalecanego napięcia ładowania. Jednak tak jest ustawiony regulator i nic na to nie poradzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glwoj    1

Ten regulator tak jest ustawiony, przy okazji mierzyłem napięcia ładowania w samochodach jakie stoją pod domem (trzy auta wszystkie z silnikami 1,9 tdi) i każde z nich ma napięcie ładowania 14,0V. Od wymiany regulatora dość dużo jeździłem ciągnikiem i wszystko jest w porządku, rozrusznik kręci szybko i odpala bezproblemowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek315    2

Witam

Mam pytanie, bo w moim JD 1640 mam napięcie ładowania 13,5V a jak włącze wszystkie odbiorniki prądu to spada na 13,0V, kontrolka gaśnie normalnie. Dlatego się pytam bo wymieniałem filtr paliwa i długo nim kręciłem rozrusznikiem, akumulatory mocno przysiadły ale w końcu odpalił, to sobie pomyślałem że alternator je doładuje, jeździłem chwile ale z każdym razem odpalał coraz gorzej aż w końcu aku siadły całkiem. Podładowałem prostownikiem i pali na tyk i teraz się boje czy czasem się nie rozładują znowu. Szczotki dobre, styki czyszczone, napięcie mierzyłęm na wyjściu z alternatora a jego obudową, choćjaż na aku jest tak samo.

 

Jak to w ogóle jest z tym napięciem ładowania, ile ono powinno wynosić???

 

Tu jest zdjęcie alternatora: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8629fb763e516892.html

 

witam jeśli chcesz mieć dobrze zrobiony alternator to najlepiej oddaj go do pobliskiego serwisu boscha ja zawszę oddaję do boscha tak za 200zł i mam alternator jak nówka pozdrawiam ;)

 

pytanie w c330 prądnica ładuje tak przy 1200obr raz ładuje raz nie :D myślałem żeby pozbyć się tego i założyć alternator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dewro    16

Witam.

Mam małe pytanko. Rozebrałem alternator w zetorze bo zaczęła świecić kontrolka (po lekkim puknięciu młotkiem w alternator przestawała świecić ale na chwile). Niestety nie zaznaczyłem gdzie ma być odpowiednia szczotka. Ta po lewej jest niżej od tej po prawej. Czy na tym zdjęciu są podłączone prawidłowo czy mają być odwrotnie? Bo nie mam ochoty potem znowu go rozkręcać.

http://yfrog.com/n2zdjcie009fj


Zetor 7745 Turbo
Ursus C-355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Szczotki powinny być tak jak masz na zdjęciu. Oczywiście kwalifikują się do wymiany. Szczotkotrzymacz po lewej połączony jest z masą i ta szczotka też musi być podłączona do masy. Jeżeli podłączysz odwrotnie - uszkodzisz regulator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Wg mnie szczotek zostało sporo jeszcze, być może przez zabrudzenia w szczotko-trzymaczu jedna się blokowała, dodatkowo puknięcie w alternator potwierdza tę tezę. Wyczyścić dokładnie szczotko trzymacz i składać alternator, oczywiście sprawdzić stan łożysk co by za pół roku od nowa nie dłubać

No i pod szczotkami powinny być sprężynki a pod tylnym łożyskiem podkładka falowana sprężysta


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dewro    16

Łożyska mam nowe, szczotki też. Tylko wyczyszcze wszystko i składam. Sprężynki pod szczotki oczywiście mam. Dziękuje za pomoc :P


Zetor 7745 Turbo
Ursus C-355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaguar235    5

mam taki problem z Ursusem 1204 jestem trakcie remontu i wymieniałem w nim instalację elektryczną i wszystko gra tylko jest brak ładowania kontrolka cały czas się świeci amperomierz wcale nie reaguje wszystko jest tak podłączone jak na schemacie w instrukcji obsługi a może coś jest nie tak z tym amperomierzem , stacyjką a może regulator napięcia bo u mnie jest RNA-2 z dwoma wyjściami na kable a według instrukcji powinien mieć trzy proszę o pomoc z góry dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

3 wyjścia bo 1 to masa (obudowa) i zaciski 16 i 67.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×