Skocz do zawartości
dar0

Prędkość podczas orki ?

Polecane posty

dar0    0

Z jaką prędkością jeździcie podczas orki ? ja 7.1Km/h z pługiem 4 skibowym, pójdzie szybciej tylko tata nie pozwala :P

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marcin974    25
Około 10km/h, a Tata? Tata se pojdzie na piwo:D

u mnie podobnie

ja jezdze 7-8km/h (czasami 9 :P ) ale okolo 140cm zabieram :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jak waszym zdaniem lepiej orac ciągnikiem 80km, szybciej ( około 11 -12 km/h) z pługiem 4x30, czy wolniej ze (7 - 9 km/h) z pługiem 4x40, mam lekkie ziemie, jak szybciej jeżdze pole jest równiutkie jak stuł tylko czy to nie wpływa źle na glebe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Ja jeżdżę z prędkością 8km/h przy orce zimowej, a przy siewnej 9km/h. Orkę wykonuję ibisem 4x48 z odkładniami xxl a ciągam go mf 5465

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Przy głębokiej orce jeżdże zazwyczaj 8km/h, czasami wolniej ok. 6,5km/h na cięższych i nierównych kawałkach, to nie konkurs w rzucaniu ziemi na odległość. Podorywka po oziminach ok. 10km/h. Nie przekraczam 1800rpm, pług Unii 5x35

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

ja w orce siewnej 7,5-9km/ha z wałem a w zimowej ne przekraczam 7km wtedy skiba jest bardziej ostra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

w orce głębokiej staram się nie przekraczac 8km/h. przy podorywkach jeżdżę trochę szybciej ale nie więcej jak 10km/h.

pług to tur 120r 40 4+1 zagregowany z ciągnikiem u1224, prędkość obrotowa silnika ok 1700obr/min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

jak dla mnie predkość podczas orki powinna być tak dobrana aby nie powodowac nadmiernego poślizgu ale tez nie prubowac być świętszym od papierza - poprostu im szybciej jedziesz z pługiem tym większa wydajność - a prędkość maksymalną to musisz poprostu wyczuć do twojego rodzaju gleby i stanu pola (mokro, sucho) mu orzemy w zakresie 9-11 km/h - ale czasem zdarza się ze jedziemy i 15 km/h

 

książkowa zasada jest taka ze im cieższa gleba tym prędkość powinna być wieksza z uwagi na lepsze kruszenie.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja orze z taką szybkością jak traktor daje rade ściągnąć :P z regóły jest to w moim MF 4270 2M na zającu albo jak ma lżej to 3M na żółwiu

 

Ostatnio jak orałem na rzepak to z prędkością 7,5- 8 km/h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

ja też jade tyle ile traktor uciagnie, nie przekaraczając 1800 rpm.podorywka 10km/h, orka siewna 8km/h, głęboka 6km/h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
jak dla mnie predkość podczas orki powinna być tak dobrana aby nie powodowac nadmiernego poślizgu ale tez nie prubowac być świętszym od papierza - poprostu im szybciej jedziesz z pługiem tym większa wydajność (...) 15km/h

Większa prędkość to szybsze zużycie części roboczych pługa. Jeśli rozwijasz 15km/h w orce to masz zbyt mały pług do swojego ciągnika.

 

poprostu im szybciej jedziesz z pługiem tym większa wydajność

Niekoniecznie, możesz zyskać tylko na czasie, ale wydajność czyli ilość spalonego paliwa na hektar może wzrosnąć. Tak jak koledzy wyżej staram sie aby ciągnik miał jakieś 90% obciążenia przy nie przekarczaniu pewnych obrotów (zakres ekonomiczny). Moge pojechać szybciej zwiększając obroty/moc ale tym samym zwiększając niewspółmiernie spalanie. Tak mi wychodzi w teorii i w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obikey    0

Nie od dziś wiadomo, że ekonomiczniej jest orać wolniej, ale za to szerzej, niż odwrotnie. Wynika to z faktu, że opór pługa wzrasta wykładniczo w miare zwiększania prędkości. Tzn przy że jeżeli przy prędkości 4km/h opór wynosi jakieś tam 4 to przy 8km/h nie bedzie on wynosił 8 tylko np 16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja zaobserbowałem przy moim nowym pługu że najlepiej orze w przedziale 6-7 km/h ale tak wolno raczej nie orze bo z regóły śpieszy mi się dociskam gaz zaczołem ok 20 orać kawałęk 3,7 ha i przy 8km/h pare minut po 23 było już wyorane a od rana już siałem rzepak , a przy 6 km/h napewno nowy dzień bym załapał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156
Większa prędkość to szybsze zużycie części roboczych pługa. Jeśli rozwijasz 15km/h w orce to masz zbyt mały pług do swojego ciągnika.

Niekoniecznie, możesz zyskać tylko na czasie, ale wydajność czyli ilość spalonego paliwa na hektar może wzrosnąć. Tak jak koledzy wyżej staram sie aby ciągnik miał jakieś 90% obciążenia przy nie przekarczaniu pewnych obrotów (zakres ekonomiczny). Moge pojechać szybciej zwiększając obroty/moc ale tym samym zwiększając niewspółmiernie spalanie. Tak mi wychodzi w teorii i w praktyce.

 

części tak czy siak się zuzyją a zaoranie 800ha jednym pługiem to niestety trzeba troche czasu zmarnować (nawet 7-skibowym) a ciagnik mamy dobrany właśnie tak zeby wykożystać przy orce moc w 85-90% - tylko ze czasem mamy takie kawałki pola ze ciągnik ma lżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

ja ostatnio robiłem podorywke 360 na 3 fuul gaz z 3 skibami hmm niewiem jaka predkośc,a koleś co od niego ciagnik?-poszedł z ojcem na podworko (0.5l) :P no ale ten facet to zawsze zapierdziela tą 60 na maksa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    9

11 - 12 zalezy szybciej sie nie da a jak zle idzie to 10 plug 5* 45 1700- 1800 obortow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0

Ja z reguły orzę tak szybko jak się da (zetor 7245), ale tak prawdę mówiąc to na siew jesienią orzę ciut płyciej (czasami udaje sie dwójką - pług 3*35) i szybciej płóg ładnie obraca glebę i kruszy, zaś jak to ma być orka zimowa to płóg z reguły idzie głęboko (staram się dojechać do martwicy) wolno (jedynka i gaz na maksa) ale za to ziemia nie jest pokruszona tylko wysztorcowana - wszystko po to aby w zimę dobrze gromadziła wodę i aby miała szansę przemarznąć głębiej, potem wiosną się dobrze uprawia (jak jest przemrożona).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×