Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Mateo13

Wolnostanowiskowa czy uwierziowa??

Polecane posty

wojtus    1
Ok, ale jak mam gleboką to wale od razu na rozrzutnik i na pole a jak wybetonowaną płytko to worze na płyte i moje pytanie czy zaoszczędze słomy jak wywoże codzinnie i w czy w takim układzie potzrebne wygrodzenia legowisk.

Kożystam NW i pewnie musiał bym powiększyc płyte bo już istniejąca mi nie wystarcza, a o kożystaniu z nowego prow nie wspomne,

lepiej kupowac nową chalę udojową czy warto aoszczedzic i brac używaną?

To fakt,że można na rozrzutnik i na pole-jeśli jest to możliwe.Ze słomą to pewnie jest podobnie jak w zwykłej uwięziówce.?czyli stosunkowo mało.Co do legowisk to nie wiem i nie będę fantazjował,ale myśle że byłyby wskazane inaczej krowy uwaliłyby się gdzie popadnie.Ja myślałem nad głęboką ściółką i szperałem troche odnośnie urzywanych hal.Znalazłem jedną taką 2x3 autotandem westfalii z 95 roku za około 8 tyś.euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
To fakt,że można na rozrzutnik i na pole-jeśli jest to możliwe.Ze słomą to pewnie jest podobnie jak w zwykłej uwięziówce.?czyli stosunkowo mało.Co do legowisk to nie wiem i nie będę fantazjował,ale myśle że byłyby wskazane inaczej krowy uwaliłyby się gdzie popadnie.Ja myślałem nad głęboką ściółką i szperałem troche odnośnie urzywanych hal.Znalazłem jedną taką 2x3 autotandem westfalii z 95 roku za około 8 tyś.euro.

Krowa to cwane bydle i wcale nie uwali sie tak gdzie popadnie ale są i takie co specjalnie lubią położyc się w placek reguły nie ma, kumpel porobił sam wygrodzenia nasiłował się z tymi rurami żeby powiginac mało zebów sobie nie wybił a po 4 latach połowa i tak jest porójnowana, do tego mieszane bydło strasznie walczy w stadzie i on twierdzi że może lepsza była by uwięcówka dla 25 sztuk, boi 3 sztuki ma takie ze na wolnostanowiskowej a muszą byc czepiane. Puki mam jałówki na wolnostanowiskowej stoją w bagbie a są czyste, co do hal to może jednak nowa 2x2 - chyba w 50 tyś by sie zmieściła>?>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

To jest racja że stare krowy trudno już nauczyć wolności. O wiele łatwiej jest gdy młode jałówy chodzą wolno i nie uwalą się gdziekolwiek.Wszystko zależy od genów.Mam takie krowy co niewiem jakbyś ścielił to i tak są u.....e i córki to samo :angry: Jeśli chodzi o cene dojarni to myśle że 50 tyś. to letko.Pytanie czy to cena netto czy brutto?bo jest różnica i to spora. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bartek1961    2

Opasy to nie krowy mleczne - zużywają o wiel mniej słomy bo mniej piją i mniej sikają. poza tym w opasy nie mają wymion i że są trochę brudne nie robi większej różnicy a przy krowach tak. Kolejna kwestia to że opasy stojące w kojcach to jedno a obora wolnostanowiskowa dla krów to drugie Opasy potrzebują o wiele mniej miejsca jak krowy a co za tym idzie i słomy się mniej ściele. Ja tego nie biorę z sufitu a z życia od ludzi którzy trzymają krowy w ten sposób. No chyba że chcesz mieć bałagan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mkprox    0
Mam prośbę a mianowicie potrzebny mi jest link do strony z gotowymi projektani obór. Gdzieś to widziałem na AF ale teraz nie mogę znaleść.

 

 

Polecam stronę z projektami gotowymi dla rolnictwa (obory, chlewnie, tuczarnie, ....) firmy RB projekt. Katalog on-line pod adresem: www.rbprojekt.pl RB projekt - Katalog projektów gotowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0

Zrobiłem ze starej obory wolnostanowiskową o wym. 5,5/5 m i trzymam tam jałówki, przed ocieleniem zabieram do innej obory do młodzieży trzymam tak 4 jałówki od 4 mc i jest cacy tylko czy potem będą chciały stać na łańcuchach?

Mam taką krowę co nigdy nie chciała się paść chodziła jak piej za człowiekiem albo po podwórki i izolowała się od stada a jak poszła to tylko ogon w górę i po ogrodzeniu, no cóż 4 lata stała na oborze, ale teraz miała cielaka i tak na próbe póściłem ją i chodziła za cielakiem, potem zajmowała się cielakiem koleżanki obok i o dziwo z cielakiem nauczyła sie paść ( po 4 latach u więzi jako krowa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

a te jałówki to na wolnostanowiskowej tak?? jeśli tak to mogą być problemy z utrzymaniem ich na łańcuchach potem :rolleyes:

ponieważ zwierze tak jak człowiek uczy się od małego(jałówka życia bez łańcucha a człowiek np. mówienia)

czyli trzeba ją od małego przyzwyczajać do jej późniejszej codzienności...

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Pierwsze dni na łańcuchu trzeba pilnować, później powoli się przyzwyczaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Kto szanuje swoją pracę to wybierze wolnostanowiskową. Pamiętaj za 30 lat Twoja chęć do pracy będzie mniejsza niż dziś a obora będzie. O praktycznych zaletach nie wspomnę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sidrobert    0

polecam wolnostanowiskową

z tą głęboką to bym nie szalał bo trzeba słomy i obornik zagospodarować nie tyle na płycie ale na pole wywieźć.

polecam oborę na rusztach dla krówek, łatwo utrzymać pożądek, co narobią to same przedepczą i wszystko spada, sporadycznie gdzieś trzeba szufli użyć najczęściej przy legowiskach jak leżą to z tym trzeba uporać się,

zbiera się to pod rusztem w zbiorniku i możesz to wywozić po każdym pokosie pod trawy.

co do szerokości legowisk to pilnujcie wymiarów bo jak za małe to mogą być problemy z kontrolą i bedą problemy, na każdą sztukę musi być odpowiedni metraż w oborze tam gdzie chodzą poza legowiskami, zbiornik też odpowiednia pojemność w przeliczeniu na sztuki,

przy planowaniu zbiornika pod rusztem trzeba pamiętać o przegrodzie i wejściu na mieszadło bo to nie są żarty z gnojówką bo to nie tak że wąż wsadziś i wysie do szambozowzu.

na legowiska polecam materace (u nas nazywają kanadyjskie) jest to w podłużnych woreczkach granulat układasz jeden przy drugim i pokrywasz to płutnem firma daje 5lat gwarancji i jest na prawdę super (cena na sztukę 400zł 3lata temu) nie jeden już pozbywał się tych materaców z twardej gumy,

nie wstawiejcie okien plastików bo z wilgocią nie uporacie się, mamy kurtynę na scienie z oknami a okien jest sporo, jak jest zima to zasłaniasz i nie przepuszcza wiatru a woda jeszcze nie zamarzła i jest łatwa wymiana powietrza (a w suwałkach jest trochę zimy),

za małej chali nie zrób bo póżniej jej nie wyciągniesz, pomimo że masz 25szt ale zastanów się czy nie będziesz zwiększał stada, a chala jest wygodna 1 osoba da rade zrobić uduj i 40szt zajmuje 1godzine na chali 2x4

 

jak będą pytania to coś nie coś jeszcze opisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

sidrobert ma rację i trzeba dobrze się zastanowić jak budować, żeby później nie żałować. Trzeba zostawić możliwość rozbudowy a nie upychać wszystko ciasno. Wokół obory powinno być dużo wolnego miejsca na płytę, silosy czy wiatę i ewentualną rozbudowę. Lepiej trzy razy pomyśleć niż dwa razy budować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bayer    16

ja mam na głęboką i uważam że docyzji nie ma,słomy rocznie prasuje ok.2500 balików,krowy czyste bez zapaleń,obornika jest akurat,wywoże z obory,następnego dnia na pole,zaoram i spokuj.po co bawić się w budowe płyt i zbiorników na gnojowice skoro można mieć wszystko w jednym budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sidrobert    0

nie wszyscy mają gdzie obornik podziać, bo nie mają co orać,

jeśli ktoś ma na maksa użytki zielone, a orze tylko wtedy jak musi nową trawę wsiać.

a szambo po każdym skoszeniu trawy może wylewać, i nie musi tyle nawozów siać aby rosło.

 

a jak ci idzie te worzenie obornika na pole w zimę, i oranie, - myślę że płyta jest niezbędna.

no chyba że przez całą zimę nic nie wywozisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

w zimę się oboirnika nie wozi... pozatym jeżeli już głęboka ściólka to dobrze, aby obora była wstanie zmieścić obornik przez 4 m-ce, a jeżeli się to nie udaje i nie ma płyty to można praktykować inne sposoby np. kompostować obornik...

 

@bayer rocznie robisz 2500 szt balików (czyt) kostek czy balików (czyt) beli, bo to doś duża różnica ;)

 

jeżeli piszesz o kostkach to doś mała ilość, oczywiście zależy wszystko od stada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
and    0

Jestem za wolnością ^_^ , przede wszystkim poprawa zdrowotności (np. nóg), łatwiejsze wychwycenie i kontrola rui, no i dojenie w hali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@bayer jaką prasą robisz bele???ile potrzebujesz ha słomy żeby zrobić 2500 szt???na ile ha wywozisz ten obornik???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

dołączam sie do pytania-sasiad ma zamiar budowac na głebokiej, ale wszyscy mu odradzaja, ze duzo słomy, bo jak nie to krowy sa brudne-a wywożenie nie co pół roku tylko co 4 miesiące bedzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×