Skocz do zawartości
lukano

Termostat w Ursusie C360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

damian18    3

Dominik1634 to chyba twój znajomy nie mniał wału w tej 60.. a termostat jak najbardziej potrzebny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

A powiedzcie jeszcze jaka jest prawidłowa temp wody w silniku w czasie pracy bo termostaty jakie widziałem wczoraj w sklepie otwierają się przy 78 stopniach. I jeszcze jedno: jak jest termostat i działa on prawidłowo to na wskaźniku w którym miejscu powinna stać strzałka???. Bo wczoraj także pofatygowałem się do kolesia który jakis miesiąc temu zakładał nowy termostat w swojej 30-stce i po uruchomienu ciagnika temperatura wzrasta i strzałka zatrzymuje się dokładnie tuz przed sielonym polem na tej kresce miedzy białym i zielonym, i tak samo w pracy bronowanie, oranie itp ciagle stoi ona w tej samej pozycji. Tak właśnie powinno być???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

330CUrsus    0

Tak właśnie powinno być. U mnie też tak jest. Jak dużo ciągnik robi tj. od rana do wieczora to ma prawo wskoczyć na zielone ale nie dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Nikita_Bennet    100

strzałka nie może być na czerwonym :D

 

Co do termostatu w C330M to coś wam opiszę.

Jakiś czas temu przerdzewiała (ponoć od borygo) tuleja. Tato ze znajomym zrobili remont góry silnika (bez szlifu wału).

Z racji że wszystko było w częściach to i nowy termostat wstawili. Złozyli. Termostat pochodził kilka MTG i padł. Objaw - niedogrzany silnik bo wskazówka nie dochodziła do zielonego pola.

Wymieniłem w tym roku ten termostat na nowy (w nazwie producenta jakieś nazwisko jest, siakiejś kobiety - termostat z GRENE z ich sklepu internetowego).

W starym odlutowała się blaszka "trzymająca" wode - ta co otwiera i zamyka.

Wymieniając wymieniłem gumkę i jeden plastikowy pierścień, podkładki itp.

Zalałem płynem.

Termostat nie trzyma - pojechałem do Agromy i kupiłem inny (producent to "mera", ponoć oryginał) a tamten oddałem w GRENE.

Założyłem. Zalałem płynem. Pięknie trzyma, jak zegareczek otwiera gdy ciecz osiąga odpowiednią temperaturę.

Poszedł przewód obudowa termostatu-chłodnica (ew coś przetarłem zakładając go).

Wymieniłem wraz z opaskami zaciskowymi.

Działa.

Później poszedł przewód obudowa termostatu-pompa wodna.

Wymieniłem wraz z opaskami.

Zagrzal się ale cieknie - opaski się same luzują - szczególnie ta co jest na pompie i nie znam przyczyny - dokręciłem az sie prawie urywały i trzyma (chyba założę stare co były).

Cieknie z kranika z bloku (woda nie jest "sliska" a płyn jest). Kranik do wymiany.

Kilka dni później tato zjeżdza z opryskiwaczem i "zlej płyn i zalej wodę" - poszła uszczelka pompy wodnej i "na płyn nie zarobisz".

Znowu wyjmowanie i wymiana.

Teraz test na wodzie i jak wytrzyma to pójdzie znowu płyn a kranik w bloku silnika bedzie zaślepiony bo co ileś godzin pojawiają się tam krople płynu i nie ma znaczenia że jest nowy (kupiony w Agromie).

 

Tak więc czy warto wstawiać termostat? Zmarnowałem kupę czasu na coś bez czego i tak działa traktor. Zniechęcony ale jeszcze dam mu szansę na zalanie płynem ale jak znowu coś wyskoczy to oleje to i będzie stał 24/7/365 na wodzie a jak termostat sie posypie to go po prostu wyjmę.

Ale wam poradzę żebyście założyli je bo po cos je fabryka założyła a oni lepiej się znają chyba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właściwa temperatura silnika to 95°C. W praktyce prawidłową wartością jest 90-100°C. Najlepiej zmierzyć temperaturę podczas pracy w miarę dokładnym termometrem, bo wskaźnik podaje jedynie wartości orientacyjne. Każdy wskaźnik pokazuje inaczej, więc nie ma większego sensu patrzeć na wskazania w innym ciągniku, bo przy tej samej temperaturze obu silników mogą być różne wskazania. I odwrotnie, przy tych samych wskazaniach dwa różne silniki mogą mieć różne temperatury. Tolerancja w tych wskaźnikach z reguły wynosi 5-10°C. Zasadniczo silnik nie powinien pracować w temperaturze poniżej 90°C. Natomiast nie zaszkodzi mu zbytnio temperatura 105°C. W układzie chłodzenia woda wrze dopiero przy 108°C. Lepiej trochę przegrzać silnik, niż pracować niedogrzanym. To, że termostat zaczyna się otwierać przy 78°C nie ma znaczenia, bo przy tej temperaturze będzie on minimalnie otwarty. Pełne otwarcie i tak osiągnie dopiero przy 95°C. To tak dla informacji, żeby ktoś nie pomyślał, że skoro na termostacie napisano 78°C to silnik ma pracować właśnie w takiej temperaturze.

Co do postu kolegi @Nikita_Bennet to termostat kupiłeś dobry, powinien wytrzymać długo. Ja jak zalewam ciągnik płynem, (który pracował na wodzie) zawsze wymieniam wszystkie węże i uszczelki. A na kranik też jest rada. Należy go rozebrać i dotrzeć pastą od docierania zaworów. Powinien trzymać. Naprawiłem w ten sposób wiele kraników (ktoś pewnie powie, że nie ma to sensu, bo mowy kranik kosztuje 4 zł, ale znając jakość nowych części lepiej zostawić stary oryginalny). Wszystkie króćce, na które zakładam węże smaruję smarem silikonowym i skręcam opaską. Przy takiej metodzie nie ma przecieków. No i oczywiście żadnego Borygo, Petrygo i innych podobnych wynalazków. Po prostu szkoda silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


adrian2    0

W C 360 nie mam termostatu w większości prac nie dochodzi do zielonego tylko w ciężkich wchodzi na zielone i chodzi jak żyleta,w C 330 jest ale rozwierciliśmy otwór bo byle kiedy się grzał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100
Co do postu kolegi @Nikita_Bennet to termostat kupiłeś dobry, powinien wytrzymać długo. Ja jak zalewam ciągnik płynem, (który pracował na wodzie) zawsze wymieniam wszystkie węże i uszczelki. A na kranik też jest rada. Należy go rozebrać i dotrzeć pastą od docierania zaworów. Powinien trzymać. Naprawiłem w ten sposób wiele kraników (ktoś pewnie powie, że nie ma to sensu, bo mowy kranik kosztuje 4 zł, ale znając jakość nowych części lepiej zostawić stary oryginalny). Wszystkie króćce, na które zakładam węże smaruję smarem silikonowym i skręcam opaską. Przy takiej metodzie nie ma przecieków. No i oczywiście żadnego Borygo, Petrygo i innych podobnych wynalazków. Po prostu szkoda silnika.

Pierwszy termostat co tato zakładał był do kitu bo sie rozleciał mechanicznie po paru MTG.

Drugi co ja założyłem w tym roku też był do kitu. Trzeci - jest dopiero dobry (MERA - taki mam w zetorze i jest dobry).

Kranik - stary nie trzymał płynu więc go wymieniłem i nowy tez jest taki sobie - pójdzie korek w blok zamiast niego bo nie mam czasu się z tym bawić :D

Jaki płyn lejesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja stosuję płyn GLIXOL. Mam go we wszystkich samochodach i ciągnikach. Jest dobrej jakości za rozsądną cenę (w zeszłym roku kosztował 6 zł/litr).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83
Właściwa temperatura silnika to 95°C. W praktyce prawidłową wartością jest 90-100°C. Najlepiej zmierzyć temperaturę podczas pracy w miarę dokładnym termometrem, bo wskaźnik podaje jedynie wartości orientacyjne. Każdy wskaźnik pokazuje inaczej, więc nie ma większego sensu patrzeć na wskazania w innym ciągniku, bo przy tej samej temperaturze obu silników mogą być różne wskazania. I odwrotnie, przy tych samych wskazaniach dwa różne silniki mogą mieć różne temperatury. Tolerancja w tych wskaźnikach z reguły wynosi 5-10°C.

 

Znalazłem mój stary ale sprawny termometr rteciowy od pieca CO który pozostał po wymianie pieca i nim sprawdze temperature w czasie pracy silnika :D wykręce tą małą nakrętke i wyjme czujke z kabelkiem i wsune tam w ten otwór końcówke termometru i zobacze co wskaże i wtedy wyjaśni się wszystko i bedzie wiadomo jaką temp ma naprawde płyn :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wilek161    0

Witam ja mam ursusa c330 i mam taki kłopot że mi się grzeje z termostatem (wskazówka dochodzi do czerwonego pola) a bez termostatu jeszcze gorzej bo wchodzi na czerwone pole nawet przy lekkich pracach. W czym może tkwić problem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Grzesiek84    12

po pierwsze czy chłodnica nie jest za kamieniona, po 2 głowica może też już ma dużo kamienia w sobie. A co do termostatu spróbuj w nim odpowietrznik rozwiercić np. wiertłem 4 lub 5mm u mnie tak było że po remoncie na dotarciu układ się zapowietrzał po okręceniu korka i ponownym zakręceniu go termostat już działał ok ale po ponownym odpaleniu zimnego ciągnika było to samo więc odpowietrznik trochę powiększyłem termostat działa prawidłowo a tak nawet na postoju potrafił się gotować. a czy bez termostatu wkładałes kolego tulejki dystansowe by obieg wody był prawidłowy jeśli tak i nadal Ci się gotuje to na 99% chłodnica do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sygala    0

A ja miałem odwrotnie. silnik mi sie niedogrzewł temperatura była przy ciezkich pracach 70 stopni. wiec wyjołem tuleje i wstawiłem termostat, ale jeszcze nie wiem jak bedzie, to pierwsza sprawa . a druga to- mam taki przypadek ze w 330 nie mam termostatu ani tulejki i temperatura jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grzesiek84    12

ja też wcześniej nie miałem termostatu bo zimą układ mi zamarzał no i też ciągnik nieraz miał za niską temperaturę bo dodatkowo mam 4 śmigła wentylatora a nie 2 jak to jest w c330. Po remoncie założyłem termostat no a na zimę płyn i tak już pozostało i póki co jest wszystko jak najbardziej ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Grzesiek84    12

czemu kolego pół na pół bo pojąć nie mogę ? Ja wszystkie prace od jakiegoś czasu robię na płynie i nie zauważyłem by coś się działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Grzesiek84    12

kolego wiem co to znaczy pół na pół ale dlaczego w ten sposób zalałeś czemu nie samą wodą lub nie samym płynem jakieś sensowne uzasadnienie tego oprócz kosztów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wilek161    0

Kupiłem nową chłodnicę, nowy termostat i dalej to samo, grzeje się, wskazówka dochodzi do czerwonego pola i ani drgnie dalej. Możliwe, że to może być wina tylko zegara?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

semos    11

wykręć czujnik z bloku i cały zegar i sprawdź np. w domu. Wystarczy, że włożysz do wrzącej wody na chwilę i sprawdzisz w którym miejscu znajduje się wskazówka. Może być po prostu naciągnięty wskaźnik i 90 st. będzie pokazywał na czerwonym polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wilek161    0

tak zrobiłem i wskazówka na wrzątku doszła do połowy czerwonego pola. Do ilu prawidłowo powinna dojść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez piotrekkkk
      Czy można założyć do świec żarowych jakiś czujnik, czy oznacza że świece są dostatecznie rozgrzane do uruchomienia silnika?
    • Przez UrsusJohnDeereTeam
      Witam.Mam problem z odpaleniem szescdziesiatki.Otoz gdy mialem stary rozrusznik wraz z bendixem odpalał normalnie,lecz gdy rozrusznik sie spalil i zalozylismy nowy rozrusznik i nowy bendix pojawil sie problem.Otoz gdy proboje ja odpalic slychac jakby chodzil tylko sam rozrusznik,szczegolnie tak sie dzieje gdy jest zimno(w lato nie bylo takiego problemu,gorzej jest teraz w zime).Dodam ze zeby na wiencu sa wszystkie w porzadku.
      W czym moze byc problem.Bede bardzo wdzieczny za odpowiedzi.Pozdrawiam
    • Przez mafia5855
      Moja chłodnica strasznie się grzeje przy cięższych pracach polowych. Na dole chłodnicy znajduje się już rdza ok7cm². Czy mam ją wymienić czy może jakieś płyny pomogą bo zależy mi na jak najtańszych kosztach. Z góry dziękuję.
    • Przez abuk14
      Witam
      Gdy uruchomiłem dziś ciągnik po kilku minutach pracy uszłyszałem dziwne stuki dochodzące z dolnej części silnika. Podejrzewam panewki albo pompę olejową.
      Nie mam teraz zbytnio czasu i jezeli możecie, napiszcie co to może być, bo nie chcę się teraz grzebać.
    • Przez Sqowron
      Hejka jaki luz na zaworach ustawić w c 360 ? Z tego co wiem to ssące 0,18 - 0,22  a wydechowe 0,28 - 0,32 ale w praktyce może być chyba trochę luźniej nie? np ssący 0,25 a wydechowy 0,35 ?? Dobrze mówię? A teraz pytanie jak je ustawiać chyba na przemian tylko który z którym 1-4 2-3 ? Czy jak bo nie mam pewności ? 
×