Skocz do zawartości
super

ziemniak

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Zbyszko    675

Po 50 czy 60 gr można sprzedać małe ilości lub w detalu na rynku.Hurtownik może zapłacić góra 3.5 za luks towar bo na zjazdowy można jeszcze kupić po 2 zł.Jestem z okolic Poddębic i sprzedaje żółty po 3 a biały 4.5 zł a najlepiej biorą koryta jak leci po 15gr z dowozem.W ten sposób sprzedałem już 40 ton i będę nadal sprzedawał bo jak krowy tego nie zjedzą to ludzie wcale.

Z tego morał taki ,że nie sadzi się kartofli ile się ma ziemi jak to niektórzy robią .W mojej okolicy ludzie trzymają bydło i jak kartofel tani to zbyt jest w korytach .Słyszałem ,że w okolicach Sieradza się wymieniają przyczepa pyrek za przyczepę obornika bo doszło do tego ,że bydła się nie opłaciło trzymać a teraz byki po 8zł a pyrki po 10 gr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

W okolicach Sieradza jest tragedia. Cena maksymalna ziemniaka to 10 gr/kg. Ja to pierdzielę i czekam do wiosny, musi się chociaż trochę ruszyć, bo teraz każdy, kto nie ma gdzie przechować musi sprzedać przed mrozami. A jakie są ceny w innych częściach Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    72

na wiosnę będzie podobnie. Jedynie podczas mroźnej zimy powinno być lepiej ( o ile będzie ta zima) bo będzie mniejsza podaż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Szarlej    68

na wiosnę będzie podobnie

 

No ja myślę, że cena musi drgnąć przynajmniej o 10 gr wzwyż, bo w moich stronach dużo ludzi nie mogąc sprzedać, pochowało towar po stodołach/garażach, a przyjdzie -10 st. mrozu i wszystko pójdzie w piździet, więc teraz jest duża podaż, bo muszą z tym uciekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andzin    3

Prawidłowo, według mnie tak powinno być niema czego żałować. Ponasadzali a teraz mają problem. Ja sadziłem około 3ha w nastepnym pewnie będzie ze 3,5ha. Pomału się sprzedaje do maja powinno się sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camry    8

Ja mam już problem z głowy,można powiedzieć ,że się pozbyłem ziemniaczków,było prawie 5ha (owacja i tajfun),wszystko opchnąłem po 2zł za 15kg,zostały tylko sadzeniaki i coś tam do jedzenia,nie chciałem czekać wiosny,uważam że jeśli ktoś nie wykorzysta ostrej zimy (o ile taka będzie)i nie złapie lepszej ceny to na wiosnę będzie klęska,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    802

Jak będzie śmieszna cena to u mnie krowy zjedzą. Dużo nie było bo 80 arów. (jak co roku od prawie 10 lat)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

Nie bardzo wiedziałem gdzie opisać mój problem a nie chce zakładać nowego tematu. Mam problem z parchem ziemniaczanym szczególnie w bellarozie już od kilku lat występuje parch ale na wiosnę kupiłem sadzeniaki z centrali wywiozłem obornik na zimę z nadzieją, że będą zdrowe ziemniaki i w tym roku nawet te ziemniaki z centrali całe w parchu :( Co zrobić by go nie było bo sam już nie wiem co z tym począć by mieć zdrowe ziemniaki ? Może jakieś sugestie bo już sam nie wiem czy to kwestia ziemi, że te bakterie są w niej nie mam pojęcia szczególnie właśnie bellaroza jest atakowana inne odmiany tylko nieznacznie co nie jest problemem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

to problem tylko i wyłącznie stanowiska. być moze jedna odmiany są mniej a drugie bardziej wrazliwe na parcha, ale ten problem leży w ziemi. Często po wapnowaniu są parszywe, choc to nie reguła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

Właśnie problem w tym, że pole nie było wapnowane obornik wywieziony na zimę, zdrowe sadzeniaki czyli wszystkie czynniki agrotechniczne które zapobiegają parchowi były zrobione a i tak całe bulwy są chropate :(. Chyba, że to od zakwaszenia gleby bo ph jest około 6 i nie wiem czy parchowi sprzyja niskie pH ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

napisalem ze to nie regula.

mam taki kawalek 1ha gdzie kilkanascie lat temu bylo wapnowane, teraz nie pamietam jakie to bylo wapno. Ziemniaki byly tam od tego czasu kilka razy. Powiedzmy ze na 5 nasadzen, 3 razy byly parszywe, a 2 nie byly. Tylko na tym jednym kawalku mam ryzyko ze beda parszywe. I za cholere nie wiem od czego to zalezy, ale pewien jestem ze przyczyną jest ziemia.

Spróbuj zmieniac stanowisko, sadzic na probe i wszystko sie wyjasni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmichal56    14

Zapraw ziemniaki. Jest takie coś jak prestige 370 fs ,(tylko pełna dawka). Ja mam po kłopocie od kiedy zacząłem zaprawiać. Jest to drogi środek, bo na 1ha daję 1,3-1.5l. Litr kosztował około 210 zł/l. Wiem bo miałem taki parch że aż gniły od niego, Ziemniaki jak kotlety. Po zmianowaniu za 3 lata zasadziłem znowu i gdzie nie gdzie tylko pojedyncza kropka. Teraz normalnie wapnuje co trzy lata i parcha nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

Właśnie problem w tym, że pole nie było wapnowane obornik wywieziony na zimę, zdrowe sadzeniaki czyli wszystkie czynniki agrotechniczne które zapobiegają parchowi były zrobione a i tak całe bulwy są chropate :(. Chyba, że to od zakwaszenia gleby bo ph jest około 6 i nie wiem czy parchowi sprzyja niskie pH ?

 

 

 

za duze ph.Ja jak u siebie mam powyzej 5 to raczej pewne ze bedzie parch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

jak masz taki odczyn to gleba nie jest zakwaszona wiesz może rok wcześniej wapnowałeś i dałeś azotu wtedy się wstrzymuje rozkładanie wapna i teraz możesz mieć parcha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    704

No to masz odpowiedź. Na piachu łapią parcha - niestety. Mam działkę 1,6ha długa na 800m. W jednym i drugim końcu ziemia idealna na ziemniaka, lekka, trzyma wilgoć a na środku 30 arów piachu no i weź... Żyta nie będę siał bo mi wyjdą 2 działki, z jednej 0,5ha a z drugiej 0,7 ha. Niestety ale Tajfun na owym piachu miał parcha. U ciebie dodatkowo ziemia nie jest zbyt kwaśna i oto parch na całego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Dokładnie, jak kolega wyżej mówi. Jak chcesz mieć na tym polu ładne czyste ziemniaki to sadzić najwcześniej jak tylko się da i kiełkowane oczywiście no i intensywnie nawadniać (jeżeli masz takie możliwości) inaczej szkoda roboty, chyba, że będzie bardzo mokry rok i akurat wtedy jak się zaczną wiązać pod krzakiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

to parch występuje na kwaśnym czy zasadowym stanowisku? ja właśnie wykopałem skraje i nie przypominam sobie tak czystych ziemniaków na moich gruntach, bez PK, stanowisko średnie, ale zasobne, po zbożu (na rżysko rozrzucone duńskie wapno 3t ha) i poplon z łubinu, orka wiosenna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

u mnie parcha nie ma na glebach o ph ≤ 4,5

@PK007 siarczanem amonu zakwasisz ziemie ale jesli chodzi o dawke to musisz sam ustalic, najlepiej metoda prob i bledow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×