Skocz do zawartości
arielo

Elektryka T25.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
balcerek1    91

Ja w swoim t 25 mam oryginalny alternator tylko wywaliłem wszystkie te oporniki a wstawiłem regulator napięcia od malucha i jest git. :) Napięcie 14,5 v na wolnych obrotach.Jak masz jakiegoś kumatego elektryka to niech przerobi i będzie ok. ;) Ja na ten alternator nie narzekam a ma 23 lata i przemyłem tylko łożyska i nasmarowałem i dalej śmiga. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fza    2

 

Co do alternatorów Elmotu jesli nie wiemy ilu diodowy jest wystarczy mały pomiar miernikiem bez rozbierania.

 

Napisz w szczegółach jak dokonać pomiaru aby zidentyfikować ilość diod w alternatorze, bez jego rozbierania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Miernik ustawiamy na zakresie testu diod.

Pomiaru dokonujemy między jedna z 3 śrubek z tyłu alternatora, których łepki są schowane w izolatorach, a wsuwką obok szczotkotrzymacza.

Jeśli miernik wskaże przejście o małej rezystancji-zwarcie w obu kierunkach pomiaru to mamy alternator 6diodowy. Czyli ten konektor służy do podłączenia styku 86 w przekaźniku kontrolki ładowania.

Natomiast jeśli pomiar wskaże przejście przez diodę, czyli zmieniając końcówki miernika raz jest przewodzenie raz nie ma to znaczy, że alternator 9 diodowy. Konektor ten służy do podpięcia styku 15 z regulatora wraz z kontrolka ładowania.

 

Niestety test nie uchroni nas przed nieumyślnym błędem. Możemy trafić na uszkodzony alternator ze zwartą diodą, czyli test wskaże że jest on 6 diodowy.

Ale co tam rozbieramy naprawiamy lub przerabiamy 6 na 9 diodowy i po sprawie. :)

Koszty zamykają się w 1zł,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtracz    71

Jeśli chodzi o samo ładowanie to działa tak samo, ale żeby mieć kontrolkę ładowania to w tedy trzeba montować przekaźnik kontrolki lądowania. W 9diodowym nic więcej nie jest potrzebne by była kontrolka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Chyba się wybiorę na złom po inny alternator,żeby spełniał już wszystkie wymogi a co najważniejsze żeby miał tej j*bany regulator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Alternator założysz jaki masz , regulator to nie problem przekaźnik musisz dać bo kontrolka będzie ci działać odwrotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A to z regulatorem taki problem?

A jak ktoś ma dobra lutownice to można zrobić fuszerkę i diody wzbudzenia założyć z zewnątrz alternatora. A przy nadążającej się okazji rozbierania alternatora założyć wewnątrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Ja się zabieram za założenie diod na zewnątrz, ale nigdy nie mam czasu podjechać do sklepu, ale to jest naprawdę dobry pomysł. Świetnie, że ktoś myśli tak jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Uzywacie sezonowej regulacji napięcia? Jakby ktoś nie wiedział jak sprawdzic czy diody sa dobre to chetnie podpowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Oczywiście używam tej regulacji. Dal zdrowia akumulatorów i żeby w zimie lepiej palił.

 

Diody o ile się nie mylę można sprawdzić omomierzem lub żarówką według procedury którą znalazłem w pewnej książce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

To ja chętnie skorzystam z podpowiedzi, bo w tamtym roku kupiłem kostkę z diodami do alternatora i kontrolka od ładowania nie paliła się tylko przez około 3 dni, potem zaczęła się znów żażyć i przydałoby się te diody sprawdzić. A regulacja w tych nowych kostkach to czysta fikcja. W starym alternatorze to działało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Kostka z diodami nie ma nic do regulacji sezonowej i jest wewnątrz alternatora dostępna po rozpołowieniu go...

 

Rozbierałem nowy regulator napięcia RR 362 b1. Śrubka regulacji jest, ale nie ma tej blaszki, której ona dotyka i kilku elementów elektronicznych :D

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak wiadomo dioda przewodzi w jednym kierunku, a w drugim nie.

Jeśli przewodzi w obydwie strony bądź w ogóle dioda spalona do wymiany.

Diody główne w mostku prostowniczym najlepiej sprawdzać pod obciążeniem bo miernik może oszukiwać.

Czyli bierzemy prostownik i żarówkę np.: 12V 45W i przystawiamy do diody raz z jednej strony + raz -. Wiadomo z jednej strony żarówka zaświeci a z drugiej nie.

Natomiast diody wzbudzenia żarówką np.: 12v 2W, można także miernikiem ustawionym na zakres testu diod, bądź małej rezystancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Kolego dobrze piszesz ale zapomniałeś dodać że diody trzeba wlutować i sprawdzać każda osobno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Kostka z diodami nie ma nic do regulacji sezonowej i jest wewnątrz alternatora dostępna po rozpołowieniu go...

 

Rozbierałem nowy regulator napięcia RR 362 b1. Śrubka regulacji jest, ale nie ma tej blaszki, której ona dotyka i kilku elementów elektronicznych :D

Niestety ale już ma :). W sklepie można kupić tylko cały układ zawierający mostek Gretza łącznie ze śrubką do regulacji. Starą płytke ze śrubką się wyrzuca razem ze starą kostką z diodami i zakłada to nowe "ustrojstwo" i działa bezawaryjnie.... cale 3 dni :).

 

Z tym wylutowywaniem diod w ruskim alternatorze to mała porażka, bo trzeba by rozpruć całą kostkę z plastiku. Myślałem, że jest jakiś nieinwazyjny sposób na sprawdzenie. Bo tak z żarówką każdą diodę oddzielnie to i ja potarfię ;).

Edytowano przez Geo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

zapomniałeś dodać że diody trzeba wlutować i sprawdzać każda osobno

 

Faktycznie zapomniałem wspomnieć. :ph34r:

A dokładnie trzeba odlutować-odczepić jedną nóżkę diody

 

Kolego @Geo podrzuć zdjęcie albo link z tymi diodami wzbudzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

nie trzeba całkiem ozbebeszać, bo połączenie nie przeszkadza, tylko,żeby były odłączone od uzwojenia. Aż z ciekawości rozpołowie swój alternator...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Przecież nikt nie pisał żeby rozbierać mostek. Odlutować jedną nóżkę diody, czyli od uzwojenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarak    11

W jaki sposob sa podłączone do masy przednie lampy (pozycja i kierunek) i tylne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak masz stare lampy metalowe- aluminiowe to masa idzie z błotnika przez śrubki mocujące lampę na lampę, a lampa na żarówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

To ja chętnie skorzystam z podpowiedzi, bo w tamtym roku kupiłem kostkę z diodami do alternatora i kontrolka od ładowania nie paliła się tylko przez około 3 dni, potem zaczęła się znów żażyć i przydałoby się te diody sprawdzić. A regulacja w tych nowych kostkach to czysta fikcja. W starym alternatorze to działało.

 

Kolego ja sprawdzam diody samym multimetrem bez wymontowywania wszystkie tak jak koledzy pisali w jedna strone ma puszczac w w drugą nie. Na mierniku wyglada to tak ze za pierwszym razem pokazuje od ok 450 do 650 omów czyli ze prad nie przechodzi a za drugim jak zamienie przewody w mierniku nic sie nie zmienia czyli przechodzi normalnie. Na mostku tez tak sprawdzam bez wymontowywania i podobnie pokazuje. Tak mi podpowiedział znajomy mechanik jak go sie zapytałem jak sprawdzic alternator od poloneza mozna tez zarówkami ale to za duzo jak dla mnie kombinacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Teoretycznie jednak może się zdarzyć jednak przypadek, że uszkodzone będą np. dwie lub trzy diody i wtedy można tylko zgaywać która dioda jest dobra albo nie, bo obwód może się zamykać poprzez pozostałe 3 diody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Kolego miernikiem bada sie każdą diode oddzielnie także wiadomo odrazu która padnięta. Co do regulatora sezonowej pracy to to jest super sprawa. Mam aku z 11-12 lat i dalej jak nowe. 2x 6v 195ah ZAP Piastów heavy duty (do pracy w cięzkich warunkach)

Edytowano przez t25aaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Czasem nawet miernik potrafi pokazywać że jest dobra, a tak naprawdę uszkodzona. Najdokładniej sprawdza się napięciem z zewnątrz i żarówką

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×