Skocz do zawartości
Kizo

Alternator w C 330 76r

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
330CUrsus    0

Aha.Dzięki i się ładowanie zwiększyło.Znaczy prąd który idzie do akumulatorów.No nie wiem jak to sprecyzować.Wiecie o co chodzi. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie nie chcę nikogo obrażać ale dlaczego Wy mylicie przekrój przewodu z jego średnicą. Wiem, że znając średnicę można go sobie łatwo policzyć ale najistotniejszym parametrem przewodu jest właśnie przekrój podawany w mm2 (milimetrach kwadratowych). I jeszcze do tego niektórzy podają średnicę razem z izolacją. Dla mnie to jest kompletne nieporozumienie. Do obliczenia wytrzymałości przewodu podawany jest parametr o nazwie gęstość prądu wyrażany w A/mm2 (amper na milimetr kwadratowy). Nigdzie nie ma tu mowy o średnicy. Mając zadany prąd oraz dopuszczalną gęstość prądu w przewodzie obliczamy niezbędny przekrój przewodu. I jeszcze jedno. Przewody produkowane są w ściśle określonych przekrojach. Dlatego nie ma przewodu o przekroju 3 mm2 lub 5 mm2. W typoszeregu występują przewody o przekrojach: 0,5mm2, 0,75mm2, 1mm2, 1,5mm2, 2,5mm2, 4mm2, 6mm2, 10mm2, 16mm2, 25mm2, 35mm2, 50mm2, 70mm2. Mam nadzieję, że ten krótki wykład przybliży wszystkim zasady oznaczania przewodów stosowanych w elektrotechnice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kusik25    0

problem z alternatorem jest nadal :angry: a mianowicie rozebrałem calutki alternator i go dokładnie wyczyściłem, nie wymieniłem jeszcze regulatora, ale on wygląda na niedawno wymieniany. zrobiłem go na razie bez kontrolki ładowania, nie wiem czy dobrze zrobiłem ;) ? ale ładowanie jest ;)

i teraz mam pytanie do was, na alternatorze są 4 wyjścia:

"B+" - podłączony mam przewód do "+" na akumulatorze

"D+" - podłączony mam przewód wzbudzenia bez żarówki

"+" - nie podłączone

"W" - nie podłączone

do czego są dwa wolne wyjścia?

może ktoś ma inny pomysł zeby go podłączyć aby była kontrolka ładowania?

z góry dziekuje i pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kusik25    0

a tu przedstawiam wam ów alternator o którym mowa, może on nie jest kompletny??

do czego służą te dwa wyścia? dodam że napięcie jakie wychodzi z wyjścia "+" jest takie same jak z "B+" a napięcie na wyjściu "W" jest dwa razy mniejsze jak na "B+"(oczywiście przy uruchomionym silniku jak alternator ładuje)

altekwn0.th.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Czesc.

Jak na moje oko to dosc dziwnie wyglada ten alternator.

Po kolei. B+ i D+ masz dobrze podlaczone.

W jest to wyjscie na obrotomierz. Zapewne w 100% alternator chodzil w duieslu, a najpewniej w turbodieslu.

 

+ ?. Hmm. Dziwna sprawa. Pierwszy raz sie z tym spotkalem. Sprawdz omomierzem czy jest wprost polaczenie miedzy + i B+.

Moze to alternator od jakiegos starego dostawczaka lub cos podobnego i np potrzebuje dodatkowego podania przewodu. Jezeli omomierz wykaze, ze + i B+ sa wprost polaczone to znaczy ze masz wszystko ok podlaczone.

 

Sa na tym alternatorze jakies numery producenta?? Jakies oznaczenia?

 

Jeszcze raz zapytam bo mnie to nurtuje. Z wlozona zarowka 4W jak dokladnie zachowuje sie alternator. Chodzi mi o to w ktorym momencie zaczna ladowac. Napisales w poscie zaczynajac rozmowe, ze Rano po odpaleniu kontrolka swieci i dopiero po ominieciu zarowki alternator sie wzbudza. To wszystko prawidlowo.

Ale nie napisales przy jakich obrotach go odpalasz??. Jak zapalisz na wolnych obrotach ok 500obr/min i tak go zostawisz to bardzoi prawdopodobne ze nie wystartuje odrazu. Dopiero podanie duzego produ na wzbudzenie pomoze. Jezeli go odpalisz i zrobisz przegazowke z zarowka, co co sie wtedy dzieje??? Czy po przegazowce nadal nie zaskoczy czy juz pomoze??.

 

Jezeli pomaga to masz 3 wyjscia.

1. Po odpaleniu zrobic przegazowke. Ale to wkurzajace bo sam tak mialem.

2. Mozesz polaczyc rownolegle dwie zarowki 4 W. Jedna wkladasz w oprawke zeby swiecila jak kontrolka, a druga wisi pod zegarami. Wtedy na wzbudzenie plynie prad jak z zarowki 8W.

3. Analogcznie do 2. Ale z rezystorem zamiast zarowki, a jako wskaznik( lampke) dajesz diode szeregowo z odpowiednim rezystorem i to rownolegle do tego duzego rezystora.

Ogolnie chodzi o wymuszenie wiekszego pradu wzbudzenia. Ale jednak ograniczenie go do jakiejs tam wartosci niezbednej do poprawnego zadzialania.

 

Zalecam sprawdzic amperomierzem jaki prad pobiera obwod wzbudzenia kiedy podasz +12V bezposrednio, ale nie uruchamiajac silnika. A potem sprawdzic jaki jest potrzebny minimalny prad do wzbudzenia alternatora przy zadanych obrotach( tzn przy jakich chcesz zeby zaczynal ladowac). Np ustawiasz obroty silnika na 600. I podajesz mu wzbudzenie. Przez np zaroweczki 4W , 5W, 10W, lub najlepiej jakis potencjometr duzej mocy( zasilacz regulowany) jednoczesnie mierzac napiecie ladowania, sprawdzasz przy jakim pradzie minimalnym alternator sie wzbudza. Jak masz ten wynik to potem wystarczy tylko ten wynik pomnozyc przez 12V i masz w przyblizeniu moc zarowki jaka powinienes zastosowac.

Ten moze przydlugi opis ma na celu to abys jednak dopasowal zarowke( ograniczyl prad wzbudzenia) do minimum . Co jesli zapomnisz np na noc wylaczyc kluczyk, a alternator bez zaroweczki cala noc bedzie pobieral ok 5A ?? W najleprzym przypadku rano zastaniesz jedynie rozladowane akumulatory, w najgorszym dojdzie do spalenia uzwojenia wirnika, lub nawet pozaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kusik25    0

jest to alternator bosch, a oznaczenia na etykiecie są nieczytelne.

jeżeli chodzi o żarówkę 4W to zchowuje się ona nastepująco: jezeli go odpale rano to wogóle nie gaśnie nawet przy obrotach 2000 świeci się bez zmian, a jak juz podam mu bezpośrednio 12V to altek startuje i juz zachowuje sie normalnie zarówka nie świeci i gaśnie przy ok.450, a gdy pale go ponownie to zarówka gaśnie przy ok.800.

co do porad to sie napewno przydadzą i z nich napewno skorzystam ;)

mam jeszcze jedno pytanko znalazłem taki sam(podobny) alternator który z tyłu ma jeszcze coś takiego:

altek1hm7.th.jpg

co to jest i do czego służy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak dla mnie to masz uszkodzoną diode wzbudzenia.

Co do tego altka ze zdjecia to to zaznaczone (czarne z przewodem) to jest kondensator.

Nie jest on konieczny. Jesli jest to ma byc przykręcony do masy a przewodem do głównego plusa na alternatorze (duża śrubka, lub przewidzianej dla niego koncówki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Możliwe jest, że jest to dioda wzbudzania, jednak nie ma klasycznych objawów takiego uszkodzenia czyli lekkiego świecenia lampki kontrolnej. Miałem kiedyś taki przypadek w

U-914 alternator A-124. Mianowicie uszkodzone dwie diody wzbudzania, lekkie świecenie kontrolki ale alternator startował normalnie tzn. zaczynał ładować już przy niskich obrotach. @kusik25 naprawdę ciekawy przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kusik25    0

a czy dodanie tego kondensatora by coś pomogło?

bo z tego co zauważyłem na moim altku jest miejsce na jego przykręcenie i podłączenie wyjście oznaczone "+"

altekqy3.th.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Raczej nie, ponieważ jest to tylko kondensator przeciwzakłóceniowy w przypadku gdybyś miał podłączone radio. Poza tym nie ma on żadnego wpływu na pracę alternatora. Jeszcze jedna możliwość przyszła mi do głowy. Mianowicie możliwe jest, że alternator został rozmagnesowany przez spawanie ciągnika lub samochodu, w którym on wcześniej był zamontowany. Przy spawaniu prądem przemiennym jeżeli nie odłączy się przewodów od alternatora tak właśnie się dzieje.

+ ?. Hmm. Dziwna sprawa. Pierwszy raz sie z tym spotkalem. Sprawdz omomierzem czy jest wprost polaczenie miedzy + i B+.

Moze to alternator od jakiegos starego dostawczaka lub cos podobnego i np potrzebuje dodatkowego podania przewodu. Jezeli omomierz wykaze, ze + i B+ sa wprost polaczone to znaczy ze masz wszystko ok podlaczone.

Sprzawdź to połaczenie, o którym pisze kolega @karola44. Jeśli nie są połączone to spróbuj połączyć przewodem zacisk + oraz B+. Są bowiem alternatory (zwłaszcza w samochodach Renault), które nie będą działć bez takiego połączenia. Tutaj jest temat, który opisuje taki przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak alternator jest z regulatorem napięcia. Nie bedziesz musiał dokonywać wielkich przeróbek w instalacji. Wystarczy wywalić prądnicę i stary regulator napięcia. Do alternatora podłączasz dwa przewody:

- prądowy do akumulatora

- wzbudzanie do kontrolki ładowania i to wszystko.

Co do rozrusznika to jest to jakaś tania podróba MAGNETONA. Nie jest to rozrusznik z przekładnią planetarną tylko zwykłą zębatą (MAGNETON zresztą też). Ja przynajmniej nie zawracałbym sobie nim głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Czyli nie jest on trwały?? Myślisz będzie on lepszy od zwykłego?? Co do tej prądnicy to nie musze zmieniac + i -?? A jak z mocowaniem pasuje czy trzeba coś dorabiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

@petes jeżeki zakładasz alternator to musisz zmienić żeby - był na "masie" a plus do rozrusznika.Mocowania chyba nie będziesz musiał przerabiać.A co do tego rozrusznika to podróby bym nie brał.Spójrz nawet jak farba jest położona.Na oryginał mi to nie wygląda.I jeszcze jedno.Nie lepiej by Ci było kupić ze złomu altek od poloneza?Zmienił byś tylko dla pewności szczotki i łożyska i byś mial z głowy i koszty o wiele wiele mniejsze.Ja dałem 40 zł za altek i kontrolka zapala się dopiero jak silnik gaśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Czyli nie jest on trwały?? Myślisz będzie on lepszy od zwykłego?? Co do tej prądnicy to nie musze zmieniac + i -?? A jak z mocowaniem pasuje czy trzeba coś dorabiać

Zależy w jakim stanie jest Twój rozrusznik. Jeżeli nie jest on mocno zużyty to wystarczy zmienić tulejki, ewentualnie bendix i włacznik elektromagnetyczny i oryginalny rozrusznik będzie śmigał jak nówka. Ale jeżeli wirnik jest mocno wypracowany to nie warto robić remontu, lepiej kupić nowy ale zaznaczam TYLKO oryginalny czeski MAGNETON.

A z tym alternatorem to kolega @330CUrsus ma rację. Musisz zamienić "+" z "-". Mocowań na pewno nie będziesz musiał przerabiać. Ale ten alternator też nie jest rewelacyjny. Ja osobiście polecam ELMOT (DELCO REMY). Są drogie ale naprawdę dobrej jakości. Albo tak jak pisze @330CUrsus alternator A-124 made in szrot. ;) Wyjdzie najtaniej a na pewno posłuży Ci bardzo długo bo te alternatory produkował ELMOT. Są nie do zajechania. Nie polecam też EXPOM Kwidzyn, klika razy się na nich przejechałem.

Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Dobrze ci radza. Na szrocie mozesz dostac niezle cacko. Do 100 zl masz pozadne 70A Delco, lub boscha. A z poloneza czy fiata dostaniesz jeszcze taniej. Lozyska max 10 zl ewentualnie szczotki. Wyczyscic obudowe i masz pozadny altek za polowe ceny. Jezeli juz chcesz "nowy" to za ok 130zl mozna kupic Elmotowskie po regeneracji. Sa to typowe altki od polonezow czy fiatow odnowione, a wiec mysle ze nowe lozyska, szczotki i regulatory.

Chocby nawet dorobienie nowego mocowania to max 10 min roboty. Ten z aukcji za 250 zl to za duzo moim zdaniem. Jak ci zostanie ta 100 od tego to przeznacz ja na pozadny rozrusznik, lub jak pisal Elektrotechnik na pozadny remont oryginalnego rozrusznika.

Ale zrobisz jak bedziesz chcial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

To ja podłącze sie pod temat i poszukam pomocy. a wiec w 30 mam altka od poloneza jeszcze w samochodzie cały czas świeciła mu sie troszke kontrolka wiec to diody wzbudzenia jak wyczytalem z tematu. ale on pakuje chyba za duży prąd bo wygotowuje mi wodę z akumulatorów, moge jakoś przeregulować go żeby dawal mniej prądu? a w 60 mam altka z jakiegos auta i on też wygotowuje mi wodę co zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po pierwsze żeby postawić diagnozę potrzebne są pomiary napięcia ładowania. Po drugie ubytek wody wskazuje rzeczywiście na za duże napięcie ładowania, czyli uszkodzony regulator napięcia. Po trzecie w tych regulatorach nie można regulować napięcia (przynajmniej nie w prosty sposób, bo w elektronice nie ma rzeczy niemożliwych). Zmierz napięcie ładowania, wtedy będzie wiadomo na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Mierzyłem napięcie ładowania pod koniec sezonu 16v przy średnich obrotach do 17 przy wysokich. to jakiś zachodni alternator bliżej mi nie znanej firmy ani modelu jest z jakiegoś samochodu. doraźnie odłączalem mu wzbudzenie (tak sądzę że to wzbudzenie, albo wyjscie na kontrolke) ale i tak pakował napięcie (chyba jest samo wzbudny) na wbudowany regulator, co z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Dla bezpieczeństwa nie jeździć na razie bo mogą wybuchnąć aku.A możesz spróbować poszukać regulatora obrotów to tego altka.A jeśli nie to odwiedź najbliższy szrot i kup altek od Poloneza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×