Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

Radekk    154

Obie tarcze sprzęgłowe maja być zamontowane dłuższym kołnierzem w stronę silnika. a wymiary ustawione jak podaje instrukcja.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamilek256    0

Trochę mnie to dziwi, bo na poczatku jak założyłem pierwsza tarcze dłuższym w stronę silnika to napęd nie był wcale przekazywany, moze coś przoczyłem. Ruszam za chwilę zrobić tak jak piszesz, zamontuję obie dłuższym kołnieżem w stronę silnika.

 

Radekk a Ty rozumiem że swoje tak składałeś i wszystko działa tak jak należy ?

 

Bo musze się wstrzymać do jutra, bo wysypała mi się ta dłuzsza sruba z gwintem do regulacji

Edytowano przez Kamilek256

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

themr92582    33

Witam!!

Mam problem ze sprzęgłem w swoim 7011(posiadam sprzęgło mechanicznie)mianowicie sprzęgło nie wysprzęgla i nie mogę włożyć żadnego biegu.Wymieniłem tarcze,grzybki,wyregulowałem sprzęgło ale problem pozostał wciąż jest tak samo jak przed naprawą.Proszę o pilną pomoc!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Radekk    154

Witam

 

Czy tarcze zamontowane dłuzszym kołnierzem w stronę silnika?

Czy jak naciskasz pedał łożysko naciska na łapki odpowiednio mocno ? Zaobserwuj to przez okienko ,a druga osoba niech naciska. Mógł puscić spaw na dzwigni lub klin na widełkach.

Pomijam kwestię ustawienia łapek jak ustawiłeś zgodnie z instrukcją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wdzfr    0
Napisano (edytowany)

Witam :) Mam problem z ustawieniem sprzęgła w Zetorze, po wymianie wszystkich cześci tj. tarcze, łapki łożyska wyłączajace, sprężyny talerzowej, pompki, wysprzęglika, odpowietrzeniu układu (sprzęgło hydrauliczne ) sprzęgło strasznie nisko bierze, biegi zgrzytają i nie następuje całkowite rozłączenie skrzyni przy wciśnięciu do oporu. Łapki są ustawione prawidłowo.

Połączone

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radekk    154

Jak założone są tarcze sprzegłowe,dłuzszymi kołnierzami piast w którą stronę ?

Łapki ustawione prawidłowo czyli jak?

Jaki jest skok wysprzęglika podczas naciskania, można podłożyć nakrętkę pomiedzy popychacz a tłok wysprzęglika jeżeli jest tyle luzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wdzfr    0

tarcze sprzęgłowe ustawione dłuższymi końcami w stronę silnika, łapki były na początku ustawione na 25 mm ( dane z książki) lecz stwierdziliśmy że po podkręceniu będzie lepiej i dokręciliśmy jeszcze po 2 obroty łapki jezdne i ciut się poprawiło. Ale dalej to nie to. skoku nie mierzyłem, tylko zastanawia mnie czy podkładka coś da skoro wysprzęglik ustawi się znów pod inny wymiar, i będzie dalej tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radekk    154

Jak wszystko złożone prawidłowo to musi działać nie ma innego wyjścia. A może skrzywiła się tarcz podczas zjeżdżania silnika ze skrzynią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kuzaj63    25

25 mm luż między łapkami a łożyskiem oporowym ?Chyba ciut za dużo .Ustaw na max 4mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek48    0

Witam.Rozpołowiłem ciągnik by zmienić tarcze sprzegła,jednak po dostaniu sie do środka zauważyłem że łożysko oporowe pierwszego stopnia nie wraca po wypchnięciu widełkami.Czym jest to spowodowane? Czy powinna być tam sprężyna jak przy drugim stopniu?Przed rozpołowieniem przy ruszaniu słychać było delikatny pisk(zgrzyt).Z góry dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

te łożysko to tak w ogóle się smaruje, z góry powinien być kawałek filcu pod rurkę. A co do sprężyn niepamiętam ale może i nie ma , jak uszu nie ma to nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek48    0

Łożysko nie ma żadnych uchwytów na sprężyne.Łożysko było smarowane,ale nie był to typowy pisk jak dla łożyska oporowego,powiedział bym że bardziej zgrzyt.Nowe łożysko zamówione może nowe będzie normalnie wracać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radekk    154

Witam

W tej serii zetorów nie ma tam oryginalnie żadnej sprężyny, starsze zetory miały montowaną a tu zrezygnowano.

Tutaj łożysko jak nie jest naciskane to swobodnie się kręci bez oporu i w niczym to nie przeszkadza ,że się nie cofa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacus    100

w 7745 mam zalozona sprezyne i daje to tyle ze czasami lekko nacisne sprzeglo i ciagnik staje w miejscu,tak jak by brakowalo "polsprzegla" w porownaniu z 6245 inaczej sie jezdzi. gdy talerzyk przytrzymujacy sprzezyne sie wydrze to nie mozna kupic nowego tak mial znajomy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karolcia    36

Mam taki problem przy moim Zetorze. Została wymieniona skrzynia biegów i okazało się że od starej skrzyni została odjęta pompka sprzęgła. Mechanik który to robił twierdzi że owa pompka nie jest potrzebna i dlatego ją odjął. Z tego co się orientowaliśmy to każdy kto ma takiego Zetora i podobnego to taka pompka istnieje. Proszę o opinie na ten temat i dodatkowo poradźcie w którym miejscu powinna być ona zamontowana.

 

Druga sprawa przy starej skrzyni przy korpusie jest taki jakby półksiężyc i to wygląda jakby jakiś hamulec czegoś i jest on zablokowany. Mechanik również mówi że to niepotrzebne i dlatego jest zablokowane. Nowa skrzynia ma natomiast ten przyrząd i jest on niezablokowany. Pytanie jaka jest funkcja tego mechanizmu ?? O ile mało wiele wyjaśniłam problem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dewro    16

Widzę że masz Zetora 7011, a więc w tych modelach sprzęgło jest włączane mechanicznie. Skrzynia mogła być od nowszego modelu np.7211 w których sprzęgło było uruchamiane hydraulicznie, dlatego mechanik wyrzucił wysprzęglik.

Jeżeli chodzi o drugi problem, to z tego co zrozumiałem chodzi ci o hamulec skrzyni biegów. Pręt który można regulować od tego hamulca powinien być połączony z dźwignią sprzęgła, Jeżeli ten mechanizm działa, to przy zmianie biegów jest mniej zgrzytów. Hamulec skrzyni był w 7011 więc mechanik cię okłamał że jest on nie potrzebny.

Edytowano przez Dewro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radekk    154

w 7745 mam zalozona sprezyne i daje to tyle ze czasami lekko nacisne sprzeglo i ciagnik staje w miejscu,tak jak by brakowalo "polsprzegla" w porownaniu z 6245 inaczej sie jezdzi. gdy talerzyk przytrzymujacy sprzezyne sie wydrze to nie mozna kupic nowego tak mial znajomy.

 

Jacus, podejrzewam ,że sprężyna jest dobra jak jest pedał połączony na sztywno cięgnem.Na wysprzęgliku już nie da się tak wyczuć,bo ma mały skok i sprężyna stawia opór przez to brak półsprzęgła.

A części są z tego co widzę dostępne bez problemu :

spreżyna https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&es_th=1&ie=UTF-8#q=57112103

pierścień sprężyny:https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&es_th=1&ie=UTF-8#q=57112104

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek48    0

@Radekk Łożysko oporowe od womu jest na sprężynach i po wypchnięciu i wraca do tej samej pozycji zaś łożysko pierwszego stopnia po wychnięciu przez widełki nie wraca do pozycji w której było przed wypchnieciem czy tak powinno być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radekk    154

Tak właśnie ma być, tą sprężynę można tam założyć,tylko pytanie po co?Jak nie naciskasz pedału to łożysko nie ma żadnych oporów tylko kreci się swobodnie. Nawet katalog części jej nie przewiduje ani fabrycznie nie zakładano tego. Na tej rurze po której chodzi łożysko jest nawet nacięty rowek na zabezpieczenie tej sprężyny. Tylko poczytaj posty wyżej i kolega Jacus ma w jednym zetorze założoną sprężynę a w drugim nie i stwierdził ,że tam gdzie sprężyna jest ciężko wyczuć tzw. półsprzęgło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek48    0

Dziś dostałem wreszcie nowe łożysko wraz z kołnierzem,stare łożysko chodziło po tej tuleji bardzo ciężko,by wróciło to neutralnej pozycji trzeba było go pchnąć dwoma rękami.Nowe łożysko można przesuwać jednym palcem,czy stare łozysko mogło być uszkodzone??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poznaniak    3

Sprzęgło mi słabo kontaktuje i biegi harczą przy włanczaniu,

Tarcze nowe a łapki mam przy samym łożysku, wysprzeglik odpowietrzony.

Gdyby zwiekszyc długość tego pręciku który wchodzi w wysprzeglik lub próbować zmienić położenie wysprzeglika względem tego precika ? Wsumie pompka  trochę luzna bo te otwory już jajowate ale żeby to była głowna przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacus    100

tak sie wlasnie ustawia tym pretem polozenie wysprzeglika albo wloz do bolca w wysprzegliku nakretke zeby wydluzyc skok sprzegla i skasowac ewentualny luz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

greghorn    0

Zetor Proxima 8441.

Potrzebuję ustawić sprzęgło po wymianie tarcz. Sprzęgło trochę się różni od starszych modeli, przede wszystkim regulacją WOM-u, można jej dokonać tylko na zdemontowanym sprzęgle. Na załączonym zdjęciu strzałkami pokazałem regulację sprzęgła jezdnego i WOM-u

I teraz pytania:

- wymiary 25 i 37 są aktualne również dla Proximy?

- od czego do czego liczy się ten wymiar? dobrze myślę że odległości mam mieć w zakresie pokazanym czerwoną strzałką - między frezem na tarczy WOM, a powierzchnią łapki?

post-146770-0-94903500-1421159525_thumb.jpg

Edytowano przez greghorn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcian1234    14

Witam 

 

Ostatnio w  Zetorze 5211 zaczęło dziać się coś dziwnego co jakiś czas a mianowicie pedał sprzęgła "twardy" ciężko go wdusić a jak już zostaje wciśnięty zaczyna coś zgrzytać i bieg jak się włączy to  nie jedzie tak jakby był cały czas wysprzęglony. Po spuszczeniu niewielkiej ilości płynu z wysprzeglika  wszystko wraca do normy co to może być ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

sprawdź wężyk może gdzieś jest przegięty czy ściśnięty albo był , może jeszcze pompka szwankować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Ursusc385
      Zeby chodziło leciutko wystarczy załozyc przedłouzke do tego co wychodzi od silnika
      i załozyc łancuch jutro przesle zdjecia
    • Przez samesilver
      Mam problem z Same Silver 130, a mianowicie gdy wciskamy sprzęgło i dodamy gazu(np. przy ruszaniu) to po delikatnym puszczaniu sprzęgła zaczyna ono strasznie hałasować. Tak samo jest, gdy np. jedziemy ciągnikiem na wysokich obrotach i trzymając wciąż na gazie naciśniemy sprzęgło. Czasem nawet gdy ciągnik już ustanie, hałas nadal jest. Co może być tego przyczyną? Jak temu zaradzić? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    • Przez Tadeusz1212
      Co może być przyczyna zakleszczania sie w C-360 na wsteczym biegu ??? Na innych sie nie zakleszcza ( raz w roku na 2 ). Kilka razy tak sie zakleszczył ze było trzeba cały lewarek rozbierać. Problem z tym zalkeszczaniem na wsteczym jest od nowości, jak tylko wyjechał z fabryki
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez wojo123
      Cześć jestem ciekaw jak się spisuje sprzęgło hydrokinetyczne w valtrach. Jakie są plusu tego sprzęgła w porównaniu ze zwykłym???
×