Skocz do zawartości
bartusx5

Wróble - problem z wróblami - jak się pozbyć

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

HondaMtx    120

Dobre oko, wiatróweczka 5,5mm dobrze ustawiona i trochę czasu poświęcić i problem ustąpi. To samo miałem u siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tomek30    11

U mnie kot i pies załatwiły sprawe.

Edytowano przez tomek30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Junkers    42

A dyrektywa ptasia jest wam znana panowie?..Co wam te biedne wróble zawiniły?

Znana czy nie znana, każdy(prawie) wie, że po prostu NIE WOLNO tego robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przemo89    6

Wróbel jest na terenie Polski objęty ochroną gatunkową, więc lepiej nie mówić co myślę o tych którzy je tępią. Pomyślcie jak uniemożliwić im dostanie się do budynków a nie jak je wytępić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romek6340    203

Oczywiście ale kota nie będę wiązał na łańcuchu bo też nie wolno wiec jak złapie pare wrobelków to nic na to nie poradzi się przecież. To samo bobry... Łąka musi być zalana i tyle:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alamo    856

Mam kota ale dostaje żarcie i się rozleniwił;-)czyli to bedzie najlepsza metoda naturalnej eliminacji? sztuczna może odpada ze względu na greenpeace;-P ciekawe czy będą się bać jak siedzą wysoko na krokwiach a on będzie na dole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sim0n    26

U mnie w stodole kiedyś zadomowiła się sowa i też wróble przetrzebiła :) Teraz mam ze 4 koty i problemu z wróblami nie mam.

A co do wiatrówki to sami sobie w łeb strzelcie.

Dokładnie to dziury w stodole połataj, na ciągniki starą szmatę rzuć tak samo zboże plandeką lub folią przykryj, jak wróble nie będą miały co jeść to same się wyniosą.

Ewentualnie przygarnij kota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niebieski    31

Podobno ustawione imitacje ptaków drapieżnych np. sowa lub jastrząb odstraszają, widziałem gdzieś ofertę takich ruszających się na wietrze straszydeł ale osobiście nie mam potrzeby stosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek183    8

Dyrektywy niech stosują u siebie.

 

-nie uszczelnisz tak zeby zaden nie wszedł

-sa potrzebne w gospodarstwie pozbieraja rozsypane kilka ziarenek

-gdy jest ich dużo to juz banda co kradnie niszczy i syfi

 

 

Napisze jak rozwiązałem to u siebie bylo ich ponad 100 najbardziej denerwowało to że zjadały więcej paszy dla kur niż moje kury oraz wywalały z gniazd jaskółki, o klockach nawet nie wspomne.

Jednego wieczoru gdy wpadły do kurnika na codzienny wyzer za free zamknelismy wywietrzniki i wszystkie otwory zgaszone światło 2 latarki 2 rakiety tenisowe i zagraliśmy z bratem mecz....

 

spokój potem to już koty dały rade i mniej wiecej jest stała liczba ok 10sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akowicz111    130

Znam gościa co kota uwiązał na sznurku do straszenia wróbli w stodole. Tyle tylko że po 2 dniach kot się powiesił na belku taki był ostry na ptaszki. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek95    12

U mnie niedaleko zadomowił się myszołów i jak wparował do byczków złapał sobie parę to od dwóch dni juz ich nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

W stodole to sobie wróble olewam, al też mnie denerwują.

Naj gorzej że przyczepiły się do mojego domu i porobiły dziury w ociepleniu domu. Żona dwa dni łatała po nich dziury w ociepleniu, i tu koty nie pomogą, bo na dach mi nie wejdą. Prawdopodobnie kupię imitajce dużych ptaków i porozkładam na dachu i balkonach.

Myślałem jeszcze nad ultra dźwiękami, ale to co 30 minut piszczy lub wydaję dźwięki podobne do dużych ptaków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

POL1    28

Na wróble to jedyne lekarstwo to wiatrówka.

Wróbel to szkodnik tak jak mysz czy szczur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian2011    111

Mnie kiedyś zagniezdziły się we wiacie przejazdowej postawiłeś auto rano nie ciekawie drabina usówałem gniazda wiatrówka raz po raz tylko dziury w eternicie zostawały ale zazwyczaj z wieczora lampka i oświetlałem je i pal ,koledze w wysokiej stodole ma tam tylko maszyny i ciągniki pożyczył wiatrówkę ale to syzyfowa praca miał wysoko i celowanie gorsze dał spokuj rozwiesił plandeki i poza bokami plandek ma czysto w środku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thomas2135    1211

Ja też mam z tym dziadostwem mękę. Zadomowiły się w oborze. W zeszłym roku miałem 3 w tym ok. 15. Siedzą na belkach krokwiach i szczebioczą, że słuchać tego się nie da. Siadają na korytarz paszowy i wiadomo najedzą się i sr**ą. W silosie jeszcze więcej tego siedzi, wróbli, sikorek i też fajdają w kukurydzę.Latem jest jeszcze gorzej, bo zamiast nich pojawiają się jaskółki 3-4 pokoleń w sezonie i z 10 gniazd, ogłuchnąć można. Nie mam na to sposobu, póki co. Muszę zrobić podbitkę pod krokwie(ocieplenie) to nie będą miały gdzie siedzieć. Chciałem je wystrzelać, ale te jak mnie zobaczą to chowają się za krokwiami. lub przelatują na drugą stronę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojtek93    3

Taki sam problem u mnie, jest tej gadziny w wiacie tyle że wszystkie maszyny i cokolwiek tam stoi jest tak ''zabrudzone'' że aż sie nóż w kieszeni otwiera. A najgorsze że niczego sie one nie boją, a kot nawet najłowniejszy 6 metró po metalowym słupie nie wejdzie żeby je złapać ;[ I co tu począć, atrapy drapieznych ptaków podobno załatwiaja sprawe tylko na chwile, potem wróble już wiedzą o oc chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Wypowiedzi niektórych można tylko skomentować "chłop żywemu nie przepuści"

Wiatrówka oczywiści pomaga utrzymać stabilną populacje, koty też a mnie dodatkowo odwiedza krogulec który jest postrachem młodych latem ale teraz w zimie nie raz widziałem jak zdobył u mnie obiad. Koty dobrze wyłapują młode które niedawno opuściły gniazdo i słabi latają. Koty na dźwięk łamania wiatrówki warują przy nodze i potrafią sobie zdjąć z drzewa jak się jakiś zawiesi. Nigdy nie miałem celu aby je wytępić. Co więcej w zimie karmie je odpadami z wialni. Teraz przylatuje do mnie około 50 wróbli, mazurków i trznadli. Żadne nie mogą wejść do środka budynków. Wiosną zostanie kilka sztuk żeby przeprowadzić lęgi

 

Jeszcze raz.Trzeba uszczelnić budynki żeby nie mogły wejść do środka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dagmarka    24
Napisano (edytowany)

w jaja se strzelcie tą wiatrówką chłopki

 

Nie można było tego jakoś grzeczniej powiedzieć?

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alamo    856

Czy ktoś próbował z trutką na szczury? może to pomoże..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


marian2011    111

Dobra sprawa napewno postraszył by wróble tylko kilka lat temu sąsiad zainstalował coś podobnego blisko domu na czereśniach ustawił na max sygnał głosu cały sezon czereśniowy człowiek nie mógł się zdrzemnąć na dworze a i zamknięte okna nie pomagały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzysiekb37    0

A może ktoś się tym zainteresuje, że wróble nie mają co jeść w zimie,a w lecie zjadają robaki i to ogromne ilości. Ile kosztują śor a ich ochronę mamy za darmo, tu trzeba się zastanowić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZUCH1234    72

a to ciekawe bo u mnie jakoś sobie nie daja rady z muchami a wszystko jest posrane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dagmarka    24

NIE!nie można tego inaczej napisac!jak czytam takie żeczy to krew mnie zalewa!najlepiej zabic wszystko co dochodu nie przynosi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusznow
      Witam,
      Szukam budynku na halę do produkcji pelletu ze słomy myślałem żeby postawić halę łukową stalową ocieplaną pianką natryskową 20x11m z bramą przesuwną. W hali miałbym całą linie troche miejsca na palety z pelletem i wózek widłowy. Czy taka hala wystarczy? A na słomę myślałem postawić niedaleko hale 30x10m bez żadnej bramy, sucha słoma była by w zimę ale w normalne stogi też bym układał. Hala lekka a na niej plandeka. Co myślicie o tym?
    • Przez rolstudent
      Cześć.

      Od jakiegoś czasu jestem w zarządzaniu mikroektrowni zasilanej tylko gnojowicą od krów mlecznych.
      Myślę że nad tematem zastanawia się sporą część z was. Na jakieś pytania chętnie odpowiem i wymienię się doświadczeniem. Na chwilę obecną walczę z wysokim poziomem H2S w gazie. Poza tym elektrownia pracuje i produkuje prąd.
    • Przez headman
      Witam !
      jestem tutaj nowym członkiem, dołączyłem dzisiaj. Więc jeszcze nie wiem do końca co i jak. Jeśli dodaje nie w tej zakładce to proszę o przeniesienie oraz wyrozumiałość. 

      Jestem rolnikiem z zamiłowania ,  mam 4 ha dobrej klasy ziemi ( tak wiem że to nic w dzisiejszym świcie ). Traktuję to jako swoje hobby.  
      Na swojej ziemi uprawiam zboża oraz prowadzę małą hodowlę trzody chlewnej. Skończyłem studia wyższe z zakresu rolnictwa, moje uprawy oraz produkcja zwierzęca jest zadbana i nie dokładam do swojego zamiłowania, zawsze coś tam zostaje

      Przechodząc do sedna sprawy, zastanawiam się nad budową budynku gospodarczego/ garażu na maszyny.  Poniżej wstawię  taki swój projekt jak to mniej więcej widzę.  Czy możecie mi powiedzieć jak to będzie wyglądało z kosztami, oraz jakich materiałów użyć , zrobić to z płyt betonowych czy pustak ? Wysokość około 3,5m dach ze spadem w jedną stronę. 
      Pozdrawiam ! 
       

    • Przez 1994szymon
      Siema!!! Mam dwa silosy bina(30t każdy). Mam zamiar w niedługim czasie dokupić jeszcze jeden (od 45 do 60t). BIN to porządna firma z tradycjami i jestem do niej przekonany jednak ostatnio obejrzałem stronę silosów Michał. Są tam silosy z lejem. To by było dobre rozwiązanie, jednak nie podaje ona ceny(chyba że się dobrze nie przyjrzałem ). Chciałbym się dowiedzieć jak są wykonane, z jakich materiałów (chodzi mi konkretnie o opinie właścicieli bo na stronie mogą sobie pisać co chcą ).
       
      P.S
      Jeżeli chodzi o lej to mi nie robi większej różnicy czy wewn. czy zewn.
    • Przez kukielMGX
      Posiadam 60ha, Z czego okolo 27ha siejemy pszenzyta i owsa. Reszta to pastwiska i łąki. Zboza siejemy tyle- zeby starczyło slomy i na srute. Mamy 54 sztuki bydla w czym znajduja sie 12 opasow 3 krowy(zeby mleko bylo dla siebie) reszta to mamki cielaki i jałówki. Sprzet jakiego uzywamy to Kubota M110GX, Ursus 914, Zetor 5320, Ursus c330, ładowarka zettelmeyer ZL801. prasa krone, kosiarka vicona, plug kverneland ab100, talerzowka metalfacha  i rozrzutnik 6t. i tu pytanie jak powiekszyc to gospodarstwo? w co pojsc? wiecej opasow? A moze przejsc na bydlo mleczne? 
×