Skocz do zawartości
kwiapa

John Deere 6230P + agregat KOMBI 5,1

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kwiapa    0

Aktualnie czekam na tego jelonka. Czeka na niego też agregat uprawowy Unia 5 metrów szerokości. Ciekaw jestem czy da rade go ciągać. Ziemia 3 i 4 klasa raczej równa.

Chcę też zakupić do tego ciągniczka bliżniaki co by nie ugniatał z tym agregatem gleby.

Pytanie moje jest takie, czy ten ciągnik nie będzie za bardzo przeciążony w tym sprzęcie?

Na przód oczywiście balast.

Edytowano przez kwiapa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem spokojnie jelonek pociągnie ten agregat ma 100 KM zapotrzebowania a na tekiej ziemi bezie śmigał lekko:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilczek    4

100 do 5 m no niewiem ja mam ciagnik JD 90 koni i agregat 4,2 m tez kombi i szczerze gdzie wieksza gorka to ciagnik ma co robic predkosc to ok 9 km/h na rownym ale moze i da rade jak beda te blizniaki to zawsze wiekszy uciag bedzie dzieki temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Patryk8R    0

moim zdaniem darade bo mój kumpel MTZ-tem ciagnie 4,2m agragat i daje rade a jelonkiem to bez problemu powinienes dac rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiapa    0

Też mam MTZ i lata w agregacie 4,2 m więc myślę, że 100 powinien pociągnąć 5 m.

 

Oczywiście zasadniczą sprawą jest też prędkość jazdy. Osobiście uważam , że nie należy tu przesadzać. Jest taka tendencja żeby wszystko robić szybciej, orać nawet do 10 km/h siać do 12 km/ha. Ja orzę 7-8 km/h i myślę, że jest w sam raz, sieję do 10 km/h i dla agregatu uprawowego też taka prędkość wystarczy. Konsekwencje szybkiej jazdy są różnorodne zaczynając od większego zużycia elementów pracujących w ziemi, poprzez większe zużycie paliwa i wreszcie na niszczeniu struktury gleby kończąc. To tyle wykładu ;-p

Wracając do tematu to myślę, że ciągnika tej klasy nie da się przeciążyć bo ma skrzynię AQ + i automat sam dobierze odpowiednie przełożenie. Najwyżej będzie wolniej jechał.

Ostatecznie zmienię (albo zamienie) agregat na ciut mniejszy, a obrobił zaledwie ok. 80 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawny    6

wieksza predkosc robocza jest lepsza dla gleby niz mala predkosc. wymieniacie co jaki ciagnik jaka szerokosc robocza ciagnie, a czy bierzecie pod uwage np glebokosc pracy ageegatu jak i ilosc narzedzi roboczych?

ja mam upr siewny 3metrowy ale taki ze dla forterry 11441 to jest koszmar, jak o tym mowie to sie ludzie dziwia a ja nie jak widze ich zestawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Ja przyznaje racje @slawnemu im większa prędkość tym lepiej uprawiona gleba. Ja do mojego fendta 412-nastki czepiam agregat maxa z uni 4,5 m i jade z prędkością do 12km/h gleba pięknie uprawiona .5m na 100km to za dużo skróć o 1 metr i będzie ok. poco pare razy przejeżdżać skoro można raz a porządnie ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mardzi55    0

Ja mam 6430 i Kombi 4,2m ziemia III, lV i czasami ma problem. Chciełem 5,1 brac ale dobrze ze nie brałem. Szkoda ciagnika zwłaszcza ze jeszcze mu blizniaki załozysz to bedzie zdychac na bank!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    567

u mnie jest agregat 5.1m i ciągnik 125km 6 garów, nominalnie jeżdżę 12km/h ale już pod ziemniaka jak trzeba było głębiej albo prosto w orane to ciągnik tylko delikatnie mruczy.

Myślę jednak ze 5.1m to może być ciut dużo jak dla ciągnika 95-105km (4 garowego).

Odbierzesz ciągnik to spróbuj, masz tyle dobrze ze agregat już masz a nie jesteś w sytuacji ze dopiero kupujesz i gdybasz da rade czy nie da rady.

 

Maszyny bierne muszą mieć prędkość - inaczej szkoda nimi wjeżdżać w pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MarekZulawy
      witam. chcialem spytac jak zwiekszyc moc w ciagnikach johne deere? interesuja mnie 6 cylindrowe serii 6030. ponadto ile tej mocy bezpiecznie mozna dodac, ile bedzie to kosztowało, czy nie koliduje z gwarancja i czy trzeba do tego mocniejszej skrzyni bbiegów?
    • Przez dexter00
      Witam. Posiadam elektrozawory i mam problem w 2 parami wyjść hydraulicznych dokładniej to podłączone przewody wyskakuja. Kiedy bez przewodów poruszam przyciskami  otwierającymi zawory widzę że gniazda są wypychane co zapewne sprawia że przewody wyskakują, Nawet gdy uruchamiam 1 gniazdo to wypycha też to z drugiej pary. 3 para działa ok.Proszę o pomoc
    • Przez JohnDeere6610
      Witam. Potrzebuje informacji na temat błędu DSM 523533.10(widocznego na zdjęciu). Problem w tym że ciągnik po właczeniu świateł załącza zapłon bez przekręconego kluczyka, załącząją się zegary i CommandCenter, dodatkowo nie ma świateł krótkich, tylko długie(przełączając krótkie/długie nic się nie zmienia, cały czas pokazuje niebieską kontrolke na zegarach).
      Polska instrukcja tłumaczy to jako: 
      Układ elektryczny
      Zablokowany przycisk na module przełączającym.
      Czy spotkał się ktoś z podobnym problemem, lub jest w stanie pomóc ?
       
       

    • Przez Kamil1804
      Witam. Od nie dawna jestem posiadaczem John Deere 6320 premium 2004 roku . Po odpaleniu i przejechaniu kilku metrów zapalają się kontrolki nr 8 i 3 po czym gasną . Nie mija chwila i zapala i zapala się kontrolka nr 2 . Ciągnik pracuje normalnie hydraulika tez . Olej i filtry wymieniłem , ikonki zapalają się po każdym odpaleniu . Może ktoś miał podobny problem ? Pozdrawiam .

    • Przez TheZielonyJohny
      Witam serdecznie. 
       
      Mam mały problem z zakupionym używanym JD 6930 premium. 
       
      Problem polega na tym, że po puszczeniu pedału hamulca słychać strzał w przedniej osi TLS. 
      Podejrzewam, iż wynika to z faktu załączania przedniego napędu podczas hamowania, a następnie jego wyłączanie po puszczeniu hamulca. Więc może to być kwestia różnicy prędkości pomiędzy przednią osią a tylną. 
      Dodam, że po zahamowania tylko jednym hamulcem ( nie ważne czy lewy czy prawy) nie zanotowałem ani razu takiego uderzenia. 
       
      Opony na ciągniku : 
      Przód 540/65 R28 - nowe 100 % protektora
      Tył 650/65 R38 - ok. 20% protektora
       
      Przednia oś zalana olejem Spirax. 
       
      Zastanawiam się czy te opony mogą razem ze sobą współpracować. 
      Sama oś TLS chodzi perfekcyjnie, nie jest jeszcze wybita. 
       
      W instrukcji spotkałem się tylko ze wzorem na procentowe wyprzedzenie w prędkości pomiędzy przodem  a tyłem. Nie ma jednak podane jakie konkretne rozmiary opon mogą ze sobą współgrać bądź też nie. 
       
      Jakieś sugestie, doświadczenia, podobne problemy ? Z góry dziękuję  
×