Skocz do zawartości
drajwer12

Odbarwiacz do Ropy

Polecane posty

prometeusz    2

ja swoją tezę oparłem na własnym doświadczeniu, kiedyś lałem oo do ciągników i kombajnu, wielkich różnic w spalaniu i mocy nie było, a nawet kombajn łapał wyższe obroty na pełnym obciążeniu, ale do czasu, póżniej jakość oo pogorszyła się , wprowadzono dopłatę do on i dałem sobie spokój

a oo na pewno była lepsza niż to dziadostwo z dużą domieszką estrów rzepakowych które sprzedawali w tamtym roku po konkurencyjnej cenie, spalanie dużo wyższe, mocy brak, filtry do wymiany po krótkim przebiegu, różnica w cenie nie rekompensuje strat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

panowie a co może być czy to wina paliwa czy czego że pod obciążeniem gaz prawie do dechy obciążenie jest równym gazem pocinam po polu i chwilami rzadko ale czasami czarnego dyma pusci mf 255 to delikatnie a ciapek dużo puszcza dymka, tzn równym gazem jadę a tak jakby strzał gwałtowne dodanie gazu i czarna chmurka i dalej normalnie idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

Czyli jednym słowem dobrze by było żeby w Polsce sprzedawane były "kolorowane" paliwa rolnicze w niższej cenie, bo niby on kosztuje te 5zł, ale ile w tym podatków, i czy np podatek drogowy jest celowy??? Bo ile jeździ się po drogach, ok 80-90% spala się w polu, a jak przyjdzie jechać to standardowo po szwajcarskim serze ;)

Edytowano przez kamieniak89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    449

ja swoją tezę oparłem na własnym doświadczeniu, kiedyś lałem oo do ciągników i kombajnu, wielkich różnic w spalaniu i mocy nie było, a nawet kombajn łapał wyższe obroty na pełnym obciążeniu, ale do czasu, póżniej jakość oo pogorszyła się , wprowadzono dopłatę do on i dałem sobie spokój

a oo na pewno była lepsza niż to dziadostwo z dużą domieszką estrów rzepakowych które sprzedawali w tamtym roku po konkurencyjnej cenie, spalanie dużo wyższe, mocy brak, filtry do wymiany po krótkim przebiegu, różnica w cenie nie rekompensuje strat

 

 

U nas filtry paliwa to się wymienia co kilka lat i nic się nie dzieje, tylko paliwo lejemy opadowo i zawsze odstane (tzn po zatankowaniu beczki 1000 l. min 12 h trzeba odczekać i dopiero tankowanie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Byłem kiedyś na szkoleniu w bazie palie w Nowej Wsi Wielkiej i dowiedziałem się tam pewnej ciekawej rzeczy. Olej napędowy i opałowy transportowany jest do bazy rurociągiem jako jeden i ten sam olej bazowy, do którego przy załadunku na cysternę dodaje się tylko dodatki uszlachetniające i odpowiednie barwniki, co ciekawe dodatki są różne dla różnych odbiorców, inne bierze Shell a inne BP czy Orlen. Wynika z tego że olej napędowy nie różni się od opałowego niczym poza uszlachetniaczami.

Różnice spotykane w OO w handlu raczej nie wynikają ze specyfiki OO, a z tego kto jest dostawcą i ile nakombinował po drodze żeby było taniej.

Często widać różnicę między różnymi dostawami opału, nawet przy spalaniu w palniku i z doświadczenia wiem, że jak przyjdzie bezpośrednio z bazy w nowej wsi wielkiej bez żadnych pośredników to zawsze jest dobrej jakości.

Ktoś pytał wcześniej o ceny hurtowe - wszystko można znaleźć na stronie: http://www.orlen.pl/PL/DlaBiznesu/HurtoweCenyPaliw/Strony/default.aspx

Oczywiście do cen trzeba doliczyć VAT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwer12    0

dzięki Panowie wielkie za te odp ale mam znajomego co może mi dostarczyć duże ilości raz na jakiś czas za małą kasę właśnie barwnego oleju napędowego ropy ,nie opału podkreślam, ropa jest specjalnie barwiona żeby nie wydostała się poza teren zakładu ale i tak dają rade . A firma ta zajmuje się transportem kruszywa na autostradę no a jak wiadomo ja ta ropę będą do ciągników lał tak że będę jeździł koło budowy tej autostrady i nie wiem czy nie będą łapać czasami i sprawdzać baków .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Pewien facet wozi OO i jak z gł rozlewni produkcji jak zwał tak zwał. Kiedy naleją mu paliwo ( bezbarwne ) i po nalaniu cysterny jest gość z barwnikiem i dodaje go do paliwa. Jak ten gość co barwi dostanie w kieszeń to powiedzmy że zapomni wlać barwnika do jednej komory i mamy ON :P

OO jest lepsze jakościowo. Wlej do pieca ON i różnica wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

U nas filtry paliwa to się wymienia co kilka lat i nic się nie dzieje, tylko paliwo lejemy opadowo i zawsze odstane (tzn po zatankowaniu beczki 1000 l. min 12 h trzeba odczekać i dopiero tankowanie).

chodziło mi o to, że po ekodieslu filtry szybko się zapychają, kombajnu pewnego ranka nie mogłem zapalić, na on nie mam problemów, w ciapku nie pamiętam już kiedy wymieniałem i chodzi, w 360 3p częściej ale on jest czuły, mam już odstojnik i założę tak jak w 3512 i powinno być lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariuszczs    23

U mnie w okolicy u wszystkich dostawców olej opałowy jest lepszej jakości niż ropa na stacjach ( też oczywiście w okolicy czyli tak do 50km ). Nikt mi nie będzie wciskał ciemnoty że pompa się zatrze, w silniku będzie się coś osadzac itd. Niech ktoś przejedzie 600 000 km na opale i dopiero niech się wypowiada.

Na stacjach paliwowych rąbią nas aż miło. Kto jeździ często na zachód dawno doszedł do wniosku że lepiej auto zatankowac do pełna tuż za polską granicą bo się więcej i przyjemniej pojeździ.

 

Sądze że założyciel tematu kupuje zieloną ukradzioną z jakegoś dużego zakładu. Ponieważ zakłady też mają urządzenia na ropę to zamawiają barwioną, a ponieważ czerwony kolor jest zarezerwowany dla opału to zamawiają inne kolory i tak w czasie kontroli pracownika jak ma w swoim prywatnym aucie ten kolorek to wiadomo że ukradł ( tłumaczenie że wsypał farbkę do jajek nie pomoże :) )

 

U mnie w okolicy popularny jest kolor niebieski ( tak barwią spółki na kopalni Bełchatów )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek195    1

Opał lepszy niż ON? @prometeusz gdzieś była już dyskusja na temat różnic między ON a olejem opałowym. Opał jest gorszej jakości paliwem w stosunku do ON. Ma mniejszą liczbę cetanową, daje mniejszą moc, zawiera więcej substancji smolistych, laków, które osadzają się w silniku, przechodzi o połowę mniej badań niż ON.

 

 

Przecież kolega @prometeusz wyraźnie napisał, że "swego czasu" znaczy kiedy opał był dużo tańszy od ON, i ON na stacji nie było dobrej jakości ON tylko odbarwioną opałówką, chociaż nie wiadomo czy cały czas na niektórych stacjach tak nie robią.... Więc czytaj ze zrozumieniem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×