Skocz do zawartości
kamil41

Premium a SE

Polecane posty

marekgizio    1

Według mnie to elektryka jest najbardziej zawodna, niesłyszy sie o tym że komuś silnik sie zatarł albo wał ukręcił tylko zawsze coś sie popsuje z elektryką, słyszałem juz dwa razy o tym ze siadła elektryka w skrzyni biegów i JD staną na środku pola i skrzyrzowania, silnik chodzi ale traktor nie jedzie.

Ciągnik to maszyna pracujaca w kurzu i wysokich tempereturach więc powinnien mieć jak naj mniej komputerów i czujników, niektórzy wogóle nie myja ciagników myjką tylko czyszczą powietrzem zeby nie zmoczyć czujników i styków.

 

Ciagnik z masą elektroniki (Premium) ma miejsce bytu jak:

- jest jednym z kilku ciagników i jego przestój nie blokuje gospodarzowi pracy

- ciągnik robi prawie bez przerwy (kierowca spędza w nim pół życia)

- Pracuje bardzo dużo i krótko (po 5 latach gospodarz go sprzedaje nie ryzukująć że coś sie zacznie sypać)

Takie ciągniki maja miejsce bytu w wielkich gospodarstwach których stać nie tylko na zakup ciągnika ale naj jego obsługe.

W małych i średnich gospodarstwach gdize ciagnik czesto jest ciagnikiem głównym wykonującym większość prac, i pracuje 15-20lat w gospodarstwie, pchanie sie w zawodna elektornikę jest głupota bo prędzej czy później coś padnie a koszty napraw są ogromne.

 

Do takich gospodarstw idealne są ciągniki całkowicie mechaniczne (w SE biegi, półbiegi i cała chydraulika są całkowicie mechaniczne) jak ktoś wajchy nie urwie to musi chodzić.

Tak samo jak pchanie sie w CR. W przypadku uszkodzenia wtryskiwacza wystarczy tylko jego wymiana, w przypadku szyny CR konczy sie to wymiana pompy - kilkukrotnie większy koszt. A w polsce paliwo trafia sie różnej jakości i CR jest na to bardziej delikatne.

 

David777 --> bo ułatwia pracę. To tak jak w samochodach trzeba pałcić więcej za klimtyzację automatyczną niz za ręczną. Albo za elektryczne szyby niz na korby.

Elektronika nie jest zła, pod warunkiem że jesteś wielkim gospodarzem który ma kilka traktorów i nietrzyma ich długo oraz jak ma kasę na naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

SE- Specjal Edition, posiadam taki sprzęt spod marki jelenia. Prostsza i tańsza wersja. Ale dotyczy to mniejszych modeli i najsłabszych silników w danej serii. Co do wyposażenia może ono znacznie się różnić, ponieważ dochodzą czasami opcje. Akurat mój ma klimę, przedni tuz, EHR (w tej serii to standard) sterowanie na błotnikach, wałek eco, haki, zaczep automatyczny, fotel pneumatyczny, szerokie ogumienie, itp.

 

Wersja premium - dochodzą półbiegi sterowane elekrohydraulicznie, tablica cyfrowa zegarów pochylana razem z kierownicą, konsola zegarów boczna i kilka drobiazgów.

 

Co do elektroniki, psuje się bardzo rzadko i jest już nieunikniona w nowoczenym sprzęcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik85    4

Ja mam Jelonka 6010 Se 7500mth i biegi wskakują jak w masło. Bardzo dobry traktorek nie do popsucia. Ale jeśli chodzi o elektronike to jestem jej zwolenikiem Mam też MF 3670 który jest 1993 roku ma wszystko elekryczne oprócz hydrauliki pół biegi też elektrycznie i jestem z niego bardzo zadowolony nic się nie psuje a śmieje się z tych rolników co płacą grubą kase za ursusy albo stare zetory żeby nie miały elektroniki i po 10 h pracy w polu , wieczorem nie mają siły się nawet najeść i po kilkudziesieci latach aparat słuchowy w uszach. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Według mnie to elektryka jest najbardziej zawodna, niesłyszy sie o tym że komuś silnik sie zatarł albo wał ukręcił tylko zawsze coś sie popsuje z elektryką, słyszałem juz dwa razy o tym ze siadła elektryka w skrzyni biegów i JD staną na środku pola i skrzyrzowania, silnik chodzi ale traktor nie jedzie.

Ciągnik to maszyna pracujaca w kurzu i wysokich tempereturach więc powinnien mieć jak naj mniej komputerów i czujników, niektórzy wogóle nie myja ciagników myjką tylko czyszczą powietrzem zeby nie zmoczyć czujników i styków.

 

Ciagnik z masą elektroniki (Premium) ma miejsce bytu jak:

- jest jednym z kilku ciagników i jego przestój nie blokuje gospodarzowi pracy

- ciągnik robi prawie bez przerwy (kierowca spędza w nim pół życia)

- Pracuje bardzo dużo i krótko (po 5 latach gospodarz go sprzedaje nie ryzukująć że coś sie zacznie sypać)

Takie ciągniki maja miejsce bytu w wielkich gospodarstwach których stać nie tylko na zakup ciągnika ale naj jego obsługe.

W małych i średnich gospodarstwach gdize ciagnik czesto jest ciagnikiem głównym wykonującym większość prac, i pracuje 15-20lat w gospodarstwie, pchanie sie w zawodna elektornikę jest głupota bo prędzej czy później coś padnie a koszty napraw są ogromne.

 

Do takich gospodarstw idealne są ciągniki całkowicie mechaniczne (w SE biegi, półbiegi i cała chydraulika są całkowicie mechaniczne) jak ktoś wajchy nie urwie to musi chodzić.

Tak samo jak pchanie sie w CR. W przypadku uszkodzenia wtryskiwacza wystarczy tylko jego wymiana, w przypadku szyny CR konczy sie to wymiana pompy - kilkukrotnie większy koszt. A w polsce paliwo trafia sie różnej jakości i CR jest na to bardziej delikatne.

 

David777 --> bo ułatwia pracę. To tak jak w samochodach trzeba pałcić więcej za klimtyzację automatyczną niz za ręczną. Albo za elektryczne szyby niz na korby.

Elektronika nie jest zła, pod warunkiem że jesteś wielkim gospodarzem który ma kilka traktorów i nietrzyma ich długo oraz jak ma kasę na naprawy.

Rozumiem twoje obawy, ja mam EHR i elektryczny wałek (tak jak u Ciebie) ale aż tak bardzo się nie boje (mam więcej elektryków fachowców niż mechaników), lekkie obawy zawsze są, ale bez przeesady. Światło też byście wajchą włączali? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    569

A SE produkują jeszcze? A wersja comfort podobna jest do wersji SE ?

głowy nie dam sobie uciac ale w miejsce SE jest chyba opcja Basic, Comfort to juz raczej oczko wyzej jesli chodzi o wyposażenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Światło też byście wajchą włączali? :lol:

Wież mi że i tacy by sie znaleźli , jak sie np. NH albo JD na polu utopi to jest gadka w stylu eee te nowe ciągniki to do niczego lekkie i w polu sobie nie radzą , a jak jakiś ursus albo zetor utonie to nic tylko w polu było za mokro heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

skad sie biora te chore opinie, ze nowe ciagniki sa lzejsze od starych?

 

4 cylindrowa popierdolka nh jest tak samo ciezka jak U1614 i mozna zalozyc na nia wiecej balastu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale nie które nowe mają beznadziejny rozkład masy. :lol: Z przodu lekko, bo silnik i inne duperele mniejsze, za to kabina i inne bzdety od "wypasu" wiszące na osią, a potem mamy co mamy. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

w ostatnich porównaniach/testach ciągników jest kategoria stosunek mocy do masy i im więcej koni przy mniejszej masie tym większy plus w teście.

 

dociążyć można zawsze, tylko ten rozkład masy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ale nie które nowe mają beznadziejny rozkład masy. tongue.gif Z przodu lekko, bo silnik i inne duperele mniejsze, za to kabina i inne bzdety od "wypasu" wiszące na osią, a potem mamy co mamy. biggrin.gif

 

 

A dla mnie takie coś to zaleta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@jaro można prosić o więcej merytoryki. :lol: Władza potraktuje to jako post bez uzasadnienia. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Można-ba nawet kiedyś o tym pisałem-sporą ilość prac w moim gospodarstwie mogę wykonać nie korzystając z przedniego napędu-a do naprawdę cieżkich prac zakładam obciążniki-widzę po prostu sporo dobrze wyważonych ciągników (vide Farmtrack kolegi np.) które żeby z czymkolwiek ruszyć potrzebują załączać napęd-już służę przykładami-ciężki wał łąkowy który JD ciąga bez problemów ( i bez przedniego biggrin.gif ) a porównywalny moca Zetor cały Boży dzień na napędzie (niszcząc darń tak przy okazji),trochę cięższa platforma (Farmtrack musi mieć obowiązkowo włączony napęd),trochę śniegu etc.-oczywiście może w rzeczywistości jest inaczej-ale mówię to co widzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Luz. :lol: Jak to kiedyś było każdemu wedle potrzeb. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Dokładnie-mam takie dosyć nieortodoksyjne podejście do sprzętu-np.jestem jedynym w mojej wsi który nie zaczepił ładowacza na głównym ciągniku-i dobrze mi z tym biggrin.gif -tyle że nie chce mi się już znajomym tłumaczyć dlaczego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

ja mam SE i dobrze mi z tym a to ze ludzie przypinają etykietę gorsze/niedoposażone/z odrzutu/bez polotu albo nie wiedzą co mówią bo nie majątakoewgo sprzetu i tylko slyszeli takie opinie ewentualnie nie mają porównania SE a seria bez tego oznaczenia. SE można tak doposażyć przy kupnie niemal że głowa mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lewar16    0

No właśnie moim zdaniem Jd ma problem z zaproponowaniem fajnej wersji wyposażenia. Nikt nie wspomniał że Premium to nie tylko CR ale też zmienna geometria turbiny i zewnętrzny zawór EGR. Czyli dużo lepsza technika, z czego wynikać będzie oszczędność. To samo tyczy się hydrauliki - Premium oprócz tego że ma wydajniejszą to ma też LoadSensing - czyli pozwalająca oszczędzić paliwo. No i reszta wyposażenia o której pisaliście. Takie same wyposażenie posiada np. wersja CIS w Claasie. Problem JD polega na tym że żeby mieć te wszystkie przydatne rzeczy, musimy wziąć wersję z rozbudowanym komputerem - czyli, takim który w przyszłości może nam sprawiać problemy. Z racji że w claasie nie musimy mieć do tego kompletu rozbudowanego komputera - polecam te ciągniki.

Edytowano przez Lewar16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

A wyobrażacie sobie teraz życie bez komputera.

Może jest jeszcze kilku ludzi którzy wolą wieczorami robótki ręczne, wyplatanie koszyków czy śpiewanie piosenek ludowych. A cała reszta co robi ?

Serfuje, gra, ogląda, kupuje w internecie przy użyciu komputera.

Ten sam wybór dotyczy całego rolnictwa, choć jeszcze nie wszystkich na to stać, tak jak dwadzieścia lat temu na komputer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krecikkkkkkkk123
      Witam .
      posiadam JD 2140 4x4 79 r 82 km + Turbo 
      Mam pytanie mam miedzy nogami takie małe pokreło i po prawej stronie tez mam takie 2 pokretła jakby , i nie wiem do czego to słuzy .
      Moze wy mi powiecie .?
       
    • Przez renaultceltis
      Witam, mam pytanie co do nowych ciągników. Jak wygląda sprawa z awaryjnością?
    • Przez LukaszDeere
      Witam
      Dzisiaj wyskoczyla mi niespodzianka z informacja na wyswietlaczu " SHIFT TO NEUT "  traktor ladnie odpalil poczym przejechal okolo 50 m i zgasl i juz po tym nie mozna jego odpalic .
      Prosze o pomoc 
    • Przez Mike_M
      Witam!
       
      Panowie ( i Panie  - doradźcie! Musze wymienić leciwemu już ojcu traktorek. Miał C330 i C360 na ok. 6 hektarach. Teraz już praca ograniczyła się do koszenia trawy i przeorania co jakiś czas. Czasami wyjedzie do lasu, przygotować drzewo na rozpałkę. Pomyślałem o JD 1950 lub zbliżonym - napęd i wspomaganie jest, nie za duży. Budżet jest ograniczony do kwoty ok 35 tys.
       
      Proszę o poradę
       
      Pozdrawiam
       
      Mike
    • Przez naprawaelektronikirolnicze
      Jeśli masz problem z elektroniką napisz.
×