Skocz do zawartości
agasia

rozliczenia młody rolnik 2004-2006

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agasia    0

jestem młodym rolnikiem z naboru 2004-2006,sprawa powinna byc zakończona,a ciągnie się odwołaniami bez końca,może ktoś mi tu pomoże.W 2004 roku podpisałam z agencją umowe o dofinansowanie młodego rolnika.Pomoc została mi przyznana.Rzecz w tym,że podczas składania wniosku zaznaczyłam punkt,że warunek wykształcenia mam spełniony w dniu składania wniosku i po sprawdzenia świadectwa[liceum zawodowe-zawód rolnik]zostało to przyjęte i wniosek zaakceptowany.Dotację otrzymałam i w ciągu pięciu lat spełniłam warunki umowy,przekonana,że z wykształceniem jest już ok.Od ubiegłego roku agencja żąda zwrotu dotacji z powodu nie spełnienia wykształcenia.Dla mnie to jakiś absurd,obecnie dostałam odpowiedz z Departamentu Działań Interwencyjnych z Warszawy,który równiez odrzucił moje odwołanie,choc wina nie leży po mojej stronie,bo wówczas wniosek powinien byc odrzucony gdyż był błędny.CO ROBIC DALEJ?Może ktoś zechciałby pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Riko    0

Jeśli jest liceum zawodowe i jest zawód: Rolnik to chyba sprawa jest jasna.

Powinno być ok.

 

Chyba że nie ma liceum zawodowych na tej liście w rozporządzeniu bo nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

A są w ogóle licea zawodowe?

 

Licea zawodowe zostały zlikwidowane w 1999 roku. Kończyły się tak samo jak obecne licea profilowane egzaminem maturalnym. Nie dawały one kwalifikacji zawodowych. Aby je otrzymać trzeba było się dalej uczyć w szkole wyższej lub pomaturalnej. Więc pewnie dlatego wymagają zwrotu pieniędzy. Masz papier że jesteś technik rolnik lub coś podobnego czy tylko świadectwo maturalne?

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100
jestem młodym rolnikiem z naboru 2004-2006,sprawa powinna byc zakończona,a ciągnie się odwołaniami bez końca,może ktoś mi tu pomoże.W 2004 roku podpisałam z agencją umowe o dofinansowanie młodego rolnika.Pomoc została mi przyznana.Rzecz w tym,że podczas składania wniosku zaznaczyłam punkt,że warunek wykształcenia mam spełniony w dniu składania wniosku i po sprawdzenia świadectwa[liceum zawodowe-zawód rolnik]zostało to przyjęte i wniosek zaakceptowany....

 

No i tej wersji się trzymaj.

Skoro przyjęli wniosek i był poprawny to znaczy że uznali Twoje kwalifikacje zawodowe.

Pytanie czy tylko tego się czepiają?

 

Ogólnie ARiMR chce się wykpić tym że nie sprawdziła w trakcie rozpatrywania wniosku Twoich kwalifikacji tak jak powinna i chce Ciebie swoim błędem obciążyć.

 

Inna sprawa że w trakcie składania dokumentów po zakończeniu trzeba być dobrze przygotowanym. Ja zaniosłem im mnóstwo dokumentów i przy rozliczaniu się ze zobowiązań dawałem np atest opryskiwacza + ukończony kurs i tłumaczyłem że atest jest od tego do tego roku, kurs jest ważny od tego do tego, zrobił to ten i ten ODR. Ogólnie to ja starałem się zagadać osobę weryfikującą. To ja więcej mówiłem i to ja znałem odpowiedź na każde pytanie.

Podobnie z szambem do domu - to ja dalem projekt, później na wierzch położyłem pozwolenie na budowę, faktury, dokumenty odbioru przyłącza i mapkę powykonawczą po kolei wszystko tłumacząc - w efekcie osoba dostała wszystkie dokumenty i mnóstwo informacji słownej potwierdzającej papiery.

Z 4-5 elementów które miałem zrobić a których weryfikacja trwałaby może z 20 minut u mnie była godzina - kobitka nie znająca się na budowlance miała przyspieszony kurs na co trzeba zezwolenie a na co zgłoszenie, kto wystawia papiery na opryskiwacze, dlaczego zrezygnowałem z produkcji mleka a zwiększyłem areał gospodarstwa.

Kopie podbiła, mi podziękowała, 1,5 roku później dostałem pismo po odbiór weksla, pojechałem, odebrałem, spaliłem. Było minęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Tylko że jeśli pomylił się urzędnik to jemu tylko pogrożą palcem i powiedzą żeby więcej tego nie robił a autorce będą kazali oddać pieniądze. Jedynie to będzie mogła dochodzić zadośćuczynienia przed sądem że została wprowadzona w błąd przez urząd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Jeśli dostałeś decyzję o zwrocie pomocy to odwołujesz się do Prezesa ARiMR(z twojego postu wynika że to zrobiłeś) w twoim przypadku Prezes Agencji podtrzymał decyzję o zwrocie premii. Musisz teraz zaskarżyć decyzję do WSA (termin na zaskarżenie powinien widnieć na decyzji, jeśli złożysz pozew po terminie to on zostanie oddalony ze względów formalnych).

Moim zdaniem maż duże szanse na wygranie sprawy ponieważ wina leży po stronie Agencji więc radzę tobie jak najszybciej udać się do prawnika i zaskarżyć decyzje na podstawie KPA (koszt zastępstwa procesowego do sumy 50 tyś to 2400 zł netto + 23% + 17zł pełnomocnictwa, przy wygranej sprawie Agencja zwraca Ci koszty) Na forum reklamowały się kancelarie prawne które prowadziły spór z ARiMR poszukaj może znajdziesz te posty (były chyba w temacie o dopłatach bezpośrednich). Wiem że w Wielkopolsce w zeszłym roku było kilka podobnych spraw (rolnicy mieli kursy na wykwalifikowanego rolnika) spróbuj zadzwonić jeszcze Izb w Wielkopolsce.

Jeśli jednak na odwołanie miną już termin to sprawa twoja będzie znacznie skomplikowana.

 

 

Koledzy jeśli znajdziecie dane prawników na forum to pomóżcie koledze i wklejcie link do nich.

Edytowano przez slaw17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Tylko ciekawe właśnie czy autorka ma to wykształcenie. Czy ma papier taki jak po ukończeniu zawodówki czy technikum rolniczego. Bo jeśli nie ma Agencja może bronić się tym że wprowadziła ich w błąd. I wtedy wiadomo kto wygra. Ale oczywiście niech próbuje do WSA a jak się nie uda to do NSA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

ja zrobiłem kopie wniosku który złożyłem.

Jeżeli autor też tak zrobił to jest tam że wymagania co do wykształcenia są spełnione i wszystko w temacie.

 

 

co do składania papierów - nie wiem jak jest z terminami i czy po spóźnieniu się nie można przywrócić terminu (są 3 rodzanie chyba bo pamięam jeszcze ze szkoły termin prekuzyjny i zawity).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Tylko ciekawe właśnie czy autorka ma to wykształcenie. Czy ma papier taki jak po ukończeniu zawodówki czy technikum rolniczego. Bo jeśli nie ma Agencja może bronić się tym że wprowadziła ich w błąd. I wtedy wiadomo kto wygra. Ale oczywiście niech próbuje do WSA a jak się nie uda to do NSA.

 

Moim zdaniem jeśli @agasia przedłożyła by tylko we wniosku "dyplom ukończenia przedszkola w trybie eksternistycznym" a Agencja (a dokładniej urzędnik) weryfikuje wniosek i stwierdza że wykształcenie jest spełnione to choćby nie było spełnione (wg ustawy) to jest już winna Agencji i to właśnie ona wprowadziła w błąd beneficjenta a teraz za swój błąd chce @agasia obciążyć finansowo!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbigniewPGR    0

No to zobaczycie jaki będzie płacz tych wszystkich mądrali z naboru 2010, bo tamci wciąż uważają, że im wystarcza świadectwo ukończenia szkoły o profilu rolniczym bez zdanego egzaminu państwowego potwierdzającego kwalifikacje zawodowe :) tez myślą że skoro im zaakceptowali wniosek to już nie muszą uzupełniać wykształcenia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Wina leży po obu stronach. Niektórzy beneficjenci oświadczają że mają wykształcenie rolnicze mimo że nie takiego nie posiadają i urzędnicy że nie weryfikują wniosków od razu tylko po kilku latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klaas111    0

jestem młodym rolnikiem z naboru 2004-2006,sprawa powinna byc zakończona,a ciągnie się odwołaniami bez końca,może ktoś mi tu pomoże.W 2004 roku podpisałam z agencją umowe o dofinansowanie młodego rolnika.Pomoc została mi przyznana.Rzecz w tym,że podczas składania wniosku zaznaczyłam punkt,że warunek wykształcenia mam spełniony w dniu składania wniosku i po sprawdzenia świadectwa[liceum zawodowe-zawód rolnik]zostało to przyjęte i wniosek zaakceptowany.Dotację otrzymałam i w ciągu pięciu lat spełniłam warunki umowy,przekonana,że z wykształceniem jest już ok.Od ubiegłego roku agencja żąda zwrotu dotacji z powodu nie spełnienia wykształcenia.Dla mnie to jakiś absurd,obecnie dostałam odpowiedz z Departamentu Działań Interwencyjnych z Warszawy,który równiez odrzucił moje odwołanie,choc wina nie leży po mojej stronie,bo wówczas wniosek powinien byc odrzucony gdyż był błędny.CO ROBIC DALEJ?Może ktoś zechciałby pomóc?

Jak dla mnie sprawa jest jasna. Na decyzji o przyznaniu środków są takie napisane wyszczególnienia co musisz spełnić w przeciągu tych 5 lat jeśli Agencja nie napisała Tobie uzupełnienie kwalifikacji to może Ci jedynie naskoczyć. Tak na marginesie to pisz do MINROL-u bo Agencja im podlega przedstaw całą zaistniałą sytuację zeskanuj wszelkie dokumenty potwierdzające Twoje racje! Nie ma opcji, że to odwołanie nie przejdzie, nawet gdyby tak było to zawsze pozostaje droga sądowa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jopi1991    1

zbiugniew PGR mojego kuzyna syn nie zdal egzaminu i tylko ma siwedcesto ukoncxzenia szkoly rolniczej i jest z naboru 2010 wiec rozumiem ze mam go poinofromwac ze ma zdac egzamin zawodowy bo inaczje zaczna sie czepiac ?? ILE czasu jest na to 5 czy 3 lata ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbigniewPGR    0

@jopi1991 jak będzie miał poprawkę to lepiej niech się przygotuje i poprawi to w przeciągu 3 lat, chyba że chce usłyszeć podobną historię co kolega w pierwszym poście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klaas111    0

@zbigniewPGR Nie chcę się wymądrzać bo nie o to tu chodzi, ale w ARiMR powiedziano mi, że dokumentem potwierdzającym kwalifikacje rolnicze jak w moim przypadku jest świadectwo ukończenia szkoły zaocznej o kierunku technik agrobiznesu lub zdany egzamin zawodowy. Taka swoista alternatywa może być rozumiana w sposób jednoznaczny. Dodatkowo przeczytałem rozporządzenie, które znalazłem w necie i jestem w 100% przekonany co do moich racji. Oczywiście bardziej wierzę słowu pisanemu dlatego te rozporządzenie z neta rozwiało moje wątpliwości.

Jeśli w jakimś stopniu się mylę to proszę mnie oświeć.

Pozdrawiam:)

Edytowano przez klaas111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbigniewPGR    0

@Klaas111 ja bym na twoim miejscu pojechał tam jeszcze raz i poprosił o to co ci ustnie powiedział urzędas, żeby się pod tym podpisał :D wtedy będziesz miał dokument do sprawy w sądzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33
@Klaas111 ja bym na twoim miejscu pojechał tam jeszcze raz i poprosił o to co ci ustnie powiedział urzędas, żeby się pod tym podpisał wtedy będziesz miał dokument do sprawy w sądzie

 

 

Kolega Klaas111 ma w pewnym sensie rację, otóż sprawa wygląda tak przytaczając rozporządzenie i ustawy...

 

7. Dokumentem potwierdzającym posiadanie wykształcenia rolniczego:

 

2) średniego — jest świadectwo lub dyplom ukończenia szkoły w zawodzie wymienionym w ust. 2 albo — w przypadku gdy na świadectwie ukończenia szkoły brak jest informacji o zawodzie — świadectwo ukończenia szkoły wraz z zaświadczeniem, o którym mowa w § 3 ust. 7 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 maja 2010 r. w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych(Dz. U. Nr 97, poz. 624), potwierdzającym, że absolwent kształcił się w zawodzie wymienionym w ust. 2;”,

 

Zawody wymienione w ust.2 to:

 

1) technik rolnik;

2) technik ogrodnik;

3) technik architektury krajobrazu;

4) technik hodowca o specjalności:

- hodowla drobiu,

- hodowla zwierząt;

5) technik hodowca koni;

6) technik pszczelarz;

7) technik rybactwa śródlądowego — w przypadku

gdy w gospodarstwie są prowadzone chów lub

hodowla ryb;

8) technik weterynarii — w przypadku gdy w gospodarstwie

są prowadzone chów lub hodowla zwierząt

9) technik ekonomista o specjalności:

- ekonomika i rachunkowość przedsiębiorstw rolniczych,

- rachunkowość i rynek rolny;

10) technik towaroznawca o specjalności surowce rolne;

11) technik agrobiznesu;

12) technik mechanizacji rolnictwa;

13) technik melioracji wodnych;

14) technik inżynierii środowiska i melioracji;

15) technik turystyki wiejskiej;

16) technik mechanik o specjalności maszyny i urządzenia

rolnicze.

 

w przypadku gdy na świadectwie ukończenia szkoły brak jest informacji o zawodzie — świadectwo ukończenia szkoły wraz z zaświadczeniem, o którym mowa w § 3 ust. 7 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 maja 2010 r. w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych(Dz. U. Nr 97, poz. 624), potwierdzającym, że absolwent kształcił się w zawodzie wymienionym w ust. 2;”,

 

Rozporządzenie z dnia 28 maja 1010 roku w § 3 ust. 7 mówi:

 

7. Szkoła prowadząca kształcenie zawodowe, na wniosek absolwenta, wydaje w szczególności zaświadczenie zawierające: imię (imiona) i nazwisko, numer PESEL absolwenta, nazwę zawodu, w którym absolwent kształcił się, typ ukończonej szkoły, numer świadectwa ukończenia szkoły, miejscowość i datę wydania zaświadczenia, podłużną pieczęć szkoły oraz pieczęć i podpis dyrektora szkoły.

 

 

Analizując to wszystko wynika z tego, że osoba, która skończyła wyżej wymienione technika musi posiadać co najmniej świadectwo ukończenia szkoły ( nie jest wymagany zdany egzamin zawodowy) na którym jest zawarta informacja na temat zawodu, jeśli nie ma informacji na temat zawodu na świadectwie należy wystąpić o zaświadczenie o którym mowa jest w Rozporządzenie z dnia 28 maja 2010 roku w § 3 ust. 7...

 

Informacje wyjaśniającą, którą tutaj napisałem, odnosi się tylko i wyłącznie do szkoły średniej, w innych typach szkół pod uwagę są brane inne dokumenty... Pozdrawiam

Edytowano przez danield28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bububear    1

Cytujesz dokumenty z 2010 roku, a prawo nie działa wstecz. Lepiej sprawdzić przepisy obowiązujące w roku naboru 2004-2006.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33
Cytujesz dokumenty z 2010 roku, a prawo nie działa wstecz. Lepiej sprawdzić przepisy obowiązujące w roku naboru 2004-2006.

 

Kolego wiem, że prawo nie działa wstecz tylko ja w swoim poście nie odniosłem się do wypowiedzi @agasia tylko do innego użytkownika...

 

Dla sprostowania cytowałem rozporządzenie z dnia 20 marca 2009 roku wraz z poprawkami do niego z rozporządzenia z dnia 16 marca 2011 roku... Z mojego poprzedniego posta nie ma nic z rozporządzenia z roku 2010... Pozdrawiam

Edytowano przez danield28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
green    3

Jeśli dostałeś decyzję o zwrocie pomocy to odwołujesz się do Prezesa ARiMR(z twojego postu wynika że to zrobiłeś) w twoim przypadku Prezes Agencji podtrzymał decyzję o zwrocie premii. Musisz teraz zaskarżyć decyzję do WSA (termin na zaskarżenie powinien widnieć na decyzji, jeśli złożysz pozew po terminie to on zostanie oddalony ze względów formalnych).

Moim zdaniem maż duże szanse na wygranie sprawy ponieważ wina leży po stronie Agencji więc radzę tobie jak najszybciej udać się do prawnika i zaskarżyć decyzje na podstawie KPA (koszt zastępstwa procesowego do sumy 50 tyś to 2400 zł netto + 23% + 17zł pełnomocnictwa, przy wygranej sprawie Agencja zwraca Ci koszty) Na forum reklamowały się kancelarie prawne które prowadziły spór z ARiMR poszukaj może znajdziesz te posty (były chyba w temacie o dopłatach bezpośrednich). Wiem że w Wielkopolsce w zeszłym roku było kilka podobnych spraw (rolnicy mieli kursy na wykwalifikowanego rolnika) spróbuj zadzwonić jeszcze Izb w Wielkopolsce.

Jeśli jednak na odwołanie miną już termin to sprawa twoja będzie znacznie skomplikowana.

 

 

Koledzy jeśli znajdziecie dane prawników na forum to pomóżcie koledze i wklejcie link do nich.

 

 

 

Witam

 

Niestety, ale to trochę nie tak jak napisałeś. Pismo, w którym Agencja informuje o tym, że w jej ocenie młody rolnik nie spełnił po 5 latach warunków i w związku z tym żąda zwrotu premii, nie jest decyzją w rozumieniu k.p.a. To, że od tego pisma przysługuje "odwołanie" wynika tylko z tego, że ARiMR jest instytucją, posługująca się swoimi wewnętrznymi procedurami i zanim uderzą do sądu o zwrot premii czekają na stanowisko drugiej strony. Tak czy owak, postępowanie administracyjne to było na etapie rozpatrywania wniosku o przyznanie dofinansowania (premii). Obecnie, po podpisaniu umowy, jest to zwykły spór cywilno-prawny - jedna strona umowy zarzuca drugiej nie wypełnienie zobowiązań i w związku z tym żąda zwrotu pieniędzy, które ze swojej strony wypłaciła. Każdy Sąd Administracyjny odrzuci taką skargę, jako dotyczącą oświadczenia woli strony umowy cywilno-prawnej (tj. Agencji), a nie decyzji wydanej w toku postępowania administracyjnego. Nie mówiąc o tym, że zanim taką skargę WSA w ogóle przeczyta upłynie parę miesięcy (takie są terminy) a w tym czasie Agencja pozwie Agasię z weksla przed Sądem cywilnym w Wawie i uzyska w postępowaniu nakazowym nakaz zapłaty, będący od razu tytułem wykonawczym dla organu egzekucyjnego. Wtedy zacznie się krzyk i załamywanie rąk, bo zamiast powtarzać, że się ma rację, trzeba przygotować swoje stanowisko, w którym się wykaże że Agencja przyczyniła się do powstania całej sytuacji i w ciągu 14 dni od otrzymania wspomnianego nakazu złożyć je, odpowiednio opłacone, jako tzw. zarzuty do nakazu zapłaty, wraz z wnioskiem o jego wstrzymanie. Dopiero wtedy może wykazać, że Agencja nie ma racji i uzyskać oddalenie pozwu. Tak to wygląda w telegraficznym skrócie.

 

Poniżej wklejam link do strony kancelarii prawnej, która się specjalizuje w pomocy rolnikom w sprawach przeciwko ARiMR:

 

http://www.greenconsult.com.pl/

 

Mimo, że w ofercie jest mowa przede wszystkim o aktualnych programach pomocowych, kancelaria obsługuje jak najbardziej też sprawy z SPO 2004-2006.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agasia    0

Ukończyłam Liceum Zawodowe w Zespole Szkół Rolniczych,dzięki temu mogłam nabyć gospodarstwo,bo ANR miała prawo pierwokupu,jak teraz to nie może być uznane przez ARIMR?Wg nich brakuje trzyletniego ubezpieczenia w KRUS,ale wówczas nie żądali takiego dokumentu mimo,że byłam wzywana dwukrotnie do uzupełnienia dokumentów.W odpowiedzi z Departamentu Działań Inwestycyjnych w piśmie próbują mi wmówić,że byłam świadoma tego co robiłam i co podpisywałam,to tak samo jakbym wzięła tą dotację ,żeby ją teraz oddać.A nic nie napisali na temat,gdzie mogę się dalej odwoływać.Nie wiem jak sprawa się zakończy,na razie jest w toku.Dwukrotnie świadectwo sprawdzał urzędnik i potwierdził,że jest w porządku,a teraz wg.Agencji nie jest.Obecnie wysłałam pismo z zapytaniem gdzie mogę się odwoływać w tej sprawie i czekam na odpowiedź.Same terminy są szokujące,bo na odpowiedź czekałam rok czasu. :o Dziękuję za zainteresowanie tą sprawą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W ostatnich czasach wielu młodym rolnikom grozi komornik za brak wykształcenia. Jeżeli ktoś ma taką sytuację to proszę o kontakt na PW. Jest wiele wyroków sądowych korzystnych dla rolników. Nie jest to miejsce na szczegóły, ale może warto wymienić się doświadczeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×