Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
grego    218

ja wczoraj opryskałem na słodyszka juz bo sie pojawił .. a ekonomiczny próg szkodliwosci to jeden owad na jednej roślinie .. tak nawiasem

 

Tylko w zwartym kwiatostanie 1 szt na rośline... jak pąki są już luźne to 5-7 szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy5540    5

Jakie doświadczenia macie jeżeli chodzi o siew rzepaku po rzepaku? Mam sytuacje taką że kupiłem ziiemie I i II klasie kiedyś było to pastwiska a od trzech lat uprawiałem tam w kolejności od tyłu buraki-kukurydze-pszenice. W promieniu kilometra nie jest uprawiany rzepak a zastanawiam sie czy opłaci się posiać dwa lata pod rzą rzepak, nawożenie co roku NPK+mikro w ilościach mniej więcej 250/80/120 jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    186

Lepiej jak nie musisz to nie siać rzepak po rzepaku, chodzi o choroby, tylko z konieczności można siać.Bo może być tak że nie posiejesz tam rzepaku z 6 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Z środy na czwartek zapowiadają temp. między -3 C a -5 C. Jak zareaguje teraz na taką temp.? U nas rzepaki na dniach zaczną kwitnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Tak z ciekawości Monolit jest odmianą wczesną czy późniejszą jeśli chodzi o termin dojrzewania? Wydawało mi się że wcześniejszą ale w okolicy rzepaki są już dużo żółtsze niż mój choć oczywiście termin kwitnienia nie musi być jednoznaczny z terminem dojrzewania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

wygięcia głównego pędu mają związek z pęknięciem łodygi oraz z przymrozkami które były bo to spadki temperatur powodują rozerwanie łodygi ( rysy na łodydze)

 

Pęknięcia spowodowane szybkim wzrostem, a nie niską temp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

mylisz się kolego, to przymrozki rozsadzają łodygi w których na skutek intensywnej wegetacji szybko krążą soki rośliny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Zdecydowanie późną, u mnie kwitł w zeszłym roku tydzień później niż reszta, w okolicy.

 

hmm no ładnie, a według opisu to wczenso-średnia odmiana, a jak z terminem dojrzewania i koszenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Jak rzepak kwitnie to słodyszka już trzeba zostawić w spokoju niech sobie zapyla.

Mijasz się z prawdą ,bo z górnych kwiatów złazi na niższe pąki i je zżera, zero litości dla robala.

Jaki przymrozek był u Ciebie dzisiaj rano, u mnie -2 st.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

U mnie rzepaki powykręcało przez przymrozek niezbyt ładnie to wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Na Podlasiu były do -6 na poziomie rosy, żadnych pęknięć. Pochylone od niskiej temp. tak.

Edytowano przez Tomek90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

u mnie było -4 (dzwoniłem do sąsiada) a pole bedę widział w sobotę, potrzebny będzie asahi czy rzepak da sobie radę - liście pochylone, faza luźnego kwiatostanu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dkc3232    0

u mnie rano było - 3,5 stopnia. nie wiem ile stpni poniżęj zera było w nocy. Na rzepaku około 6 było dużo szronu, po przecięciu łodygi było widać kryształy łodu. Co o tym sądzicie. Czy zaobserwowaliście u siebie podone objawy. Jak to wpłynie na plon? Podejrzewam, że strata plonu to przynajniej 0,5 tony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego2    1

Zamierza ktoś zgłaszać szkodę do ubezpieczalni, jest jakaś podstawa? Jak dobrze pamiętam to juz kiedys była u nas podobna sytuacja podczas kwitnienia i dużo łuszczyn się nie zawiązywało potem.

Edytowano przez grego2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

koledzy mam mały problem bo zobaczyłem dziś że największe i najgrubsze rośliny rzepaku jakoś mi się dziwnie pochylają. Spotkał się ktoś z czymś podobnym?

pęknięcia mogą być spowodowane mrzem, szybkim wzrostem albo chowaczem - ale wtedy przy pęknięciu łodyga tak jakby lekko zasycha. Jeżeli roślina wygina się w kształcie litery S to moze być to spowodowane zerowaniem chowacza brukwiaczka

Jak rzepak kwitnie to słodyszka już trzeba zostawić w spokoju niech sobie zapyla.

jak rzepak zaczyna kwitnąc to wiele pąków jest jeszcze zamkniętych i niektóre słodyszek zapyla a reszte zżera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

narazie nie pryskałem i też go nie widze, zimno i pewnie dlatego. Zobaczymy co sie będzie działo jak się ociepli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WyDaB    0

Rzepak dzisiaj nieźle spuścił głowę,czas zgłosić szkodę(mamy przecież ubezpieczone od przymrozków wiosennych) przemarznięty kwiatek nie zawiąże łuszczyny-sytuację taką mieliśmy już w maju 2011r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

U mnie też podobna sytuacja i też się chyba trzeba wybrać do ubezpieczalni ale ciekaw jestem na jakiej podstawie oszacują teraz szkodę. W ciągu dnia rzepak się sporo wyprostował nawet. Kiedyś też tak było tylko już nie pamietam czy zgłaszało sie teraz czy dopiero jak było widać nie zawiązane łuszczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

A ja mam takie pytanie bo mój rzepak strasznie się zróżnicował tz cześć już gubi płatki i ma łuszczynki a część dopiero pąk rozluźnia i tu moje pytanie jak zabrać się do zwalczania szkodników łuszczynowych i grzybków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
QWERTY888    0

u mnie pod koniec marca rzepak przemarzl, na poczatku byly tylko lekkie pekniecia wzdluz lodygi, ale w miare rozrostu coraz bardziej pekal, teraz to co 10 jest tak pekniety, zejuz slania sie po ziemi reszta jest poskrecana. Co ciekawe u sasiadow nie jest tak tragicznie. Dodam, ze byl pryskany na chowacza w odpowiednim czasie. Podejzewam dwie mozliwosci albo mam odmiane podatna na wiosenne przymrozki odmiana Carlo albo to ze 5 dni przed przymrozkiem zastosowalem rsm. Nie wiem co teraz robic pryskac na platka czy zostawic i jechac dopiero w zniwa bo widok tego rzepaku przyprawia mnie o kolatanie serca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×