Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Zenonim    47

Stosuję regulatory jesienią i wiosną. przy takiej pogodzie rzepak oszaleje do końca wegetacji będzie prawie 4 miesiące. Ja osobiście w tamtym roku siałem 18 sierpnia i w listopadzie miał 12 liści i obiawy braku azotu. i gorzej zimuje wybujały rzepak więc ja 20 sieje liniówkę a 22-25 mieszańca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

Ja podobnie jak kolega wyżej. Bałem się w tamtym roku o wschody i zasiałem rzepak 17go sierpnia bo pamiętałem jesień dwa lata temu kiedy to były ogromne problemy ze wschodami. W tym roku około 22go sieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maniek20    71

milanreal1 a zkąd mam to wiedzieć nie badalem gleby ale nie mala bo w pszenice sialem sol potasową a 2 lata wczesniej były buraki min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Rzepak zasiany :) 3ha Odmiana California. Pierw nawozy, potem orka, uprawa i siew. Jutro oprysk, a w tygodniu kolejne 12ha, ale przydałby sie deszcz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANK    10

witam

jak nie będzie deszczu u nas o siewie rzepaku można pomarzyć ,ścierniska nie zerwane ,o orce nawet nie ma co mówić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Mi się wczoraj udało zaorać ale i tak nie bede siał bo trzeba deszczu, w takie suche sianie bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

jeden rzepak zasiany wczoraj juz ale deszcz to zbawienie bedzie dla niego tak sucho w tym tygodniu ciąg dalszy siania w proch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

Mi się wczoraj udało zaorać ale i tak nie bede siał bo trzeba deszczu, w takie suche sianie bez sensu

 

 

a jak dalej nie będzie deszczu to nie wiem jaki sens jest czekać... u nas wszyscy orają po pare hektary i odazu sieją żeby jak najwięcej wilgoci zachować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

My robiliśmy dokładnie tak samo, póki ziemia spuchlniona odrazu siew.. Pług obrotowy, który dość waży wejdzie nie jest źle, ale taki lekki podorywkowy nie wejdzie. Ludzie się męczyli u nas c-360 i pług 3 lamiesze i co chwile wyskakiwał z ziemi.

My też czekamy na deszcz, terminy są powoli trzeba orać i siać, ale taka ziemia sucha, trochę szkoda traktora i maszyn.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Zapowiadają deszcz to moze akurat trochę pokropi, z resztą nasiona mają mi przywieźć dopiero we wtorek, dodatkowo nawozów tych co chcę w okolicznym skladzie jeszcze nie mają i tez mają byc we wtorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

ja orałem z wałem w tamtym tygodniu jak ziemia była w miarę wilgotna i czekam na deszcz, zresztą wcześniej jak 24-25 nie sieje u nas to jest optymalny termin a i sieją po 30

 

Pasowało by mi obsiać jeden kawałek rzepak po rzepaku na którym dopiero pierwszy raz był siany w tamtym roku, podorywka zrobiona już dawno czy można tak?

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Rzepak po rzepaku? Nie robiliśmy tak jeszcze, więc 100% nie powiem co i jak, ale znam ludzi co sieją tylko pszenice i rzepaki i czasem dają rzepak po rzepaku i mówiać, że trzeba wszystkiego więcej sypnać żeby cokolwiek z tego rzepaku bylo.. Pszenica po pszenicy ok.

W tym tygodniu ma padać już a na weekend ładnie - prognozy.....wiec w pt orać do nocy a w soboty od rana siew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Prognozować prognozują , ale kto da za to głowę ,że będzie padać i w jakiej ilości ?

 

Cały czas ryzyko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adamb91    0

3ha zaorane i wywłókowane podwójnie po skosie, wilgoć w miarę zatrzymana brył zero, lecz siać będziemy dopiero 23-25 sierpnia.

Okolice Torunia kuj-pom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

Nie rozumiem jednego. Dlaczego skoro ziemia ma choć troche wilgoci nie siejecie rzepaku zaraz po orce tylko czekacie. Gdy nie będzie deszczu zaasiejecie w pipiół o marnej wilgotności i wschody będą kiepskawe. Tak ryzykujecie z oczekiwaniem na deszcz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalina    10

A Ja orałem piątek i sobote już mam 35 ha zaorane jeszcze 30 i siac będę pod koniec tygodnia. Pług ładne wchodzi nawet się dłuta nie zużywają wiec chyba jest wilgotna ziemia jak na moje . Nawet orając gline bez problemu wchodzi . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

ja orałem z wałem w tamtym tygodniu jak ziemia była w miarę wilgotna i czekam na deszcz, zresztą wcześniej jak 24-25 nie sieje u nas to jest optymalny termin a i sieją po 30

 

Pasowało by mi obsiać jeden kawałek rzepak po rzepaku na którym dopiero pierwszy raz był siany w tamtym roku, podorywka zrobiona już dawno czy można tak?

Rzepak po rzepaku nie jest dobrym pomysłem. Będzie sporo samosiewów, do tego większe porażenie chorobami, więcej szkodników, więcej chwastów. Generalnie same minusy, ale gdy wydasz więcej na ochronę to powinno być ok.

 

Co do siewu to jak jest tak sucho to najlepiej siać po orce w świeżą wilgotną glebę. Do tego rosa w nocy jest coraz mocniejsza, rzepak ma małe nasiona więc niewielka ilość wody wystarczy do skiełkowania nasion. Rzepak najbardziej lubi siew w glebę odleżałą ale gdy nie ma innego wyjścia to trzeba dać nasionom najlepsze warunki do wschodów, czyli w warunkach suszy siew w świeżą glebę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Popieram Piotra, lepiej posiać wcześniej w bardziej wilgotną glebę. Co prawda, trzeba wtedy wyłożyć na dobry skracacz (caryx/toprex ze wskazaniem na pierwszy środek - toprex lepiej wypada wiosną), ale to na pewno się bardziej opłaci, niż sianie w suche i modlenie się o deszcz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

samosiewy można zwalczyć mechanicznie, ale są problemy z utrzymaniem odpowiedniego poziomu wilgotności gleby, dlatego właśnie z jednej strony przydatne jest kilkudniowe oczekiwanie po orce, ale skutkuje przesuszeniem wierzchniej warstwy gleby,

 

natomiast odnośnie do ochrony to dlaczego caryx jest lepszy jesienią a toprex wiosną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Toprex lepiej chroni przed chorobami, caryx lepiej skraca.

 

Z autopsji. Ja pryskałem półkarłowca toprexem 0,25/ha na 4 liść i efekt nie był specjalnie spektakularny pomimo niskiej obsady, visby wujka opryskany w tej samie fazie caryxem 1l/ha był wręcz wbity w ziemię przed zimą. Jesienne foto mojego rzepaku w galerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Nie rozumiem jednego. Dlaczego skoro ziemia ma choć troche wilgoci nie siejecie rzepaku zaraz po orce tylko czekacie. Gdy nie będzie deszczu zaasiejecie w pipiół o marnej wilgotności i wschody będą kiepskawe. Tak ryzykujecie z oczekiwaniem na deszcz?

 

Nie każdy ma możliwość zaorać i zasiać w jeden dzień czy tam w 2-3 szczególnie jak się to robi jednym ciągnikiem, pozatym trzeba miec czym to mocno uwałować bo w taka luźną ziemie jak nie popada to rewelacji też nie będzie. Niektórzy muszą tydzień orać choć nie mówię tu o sobie, a na optymalny siew jest parę dni. Parę lat temu była dość podobna sytuacja nawet gorsza bo strasznie ciężko się orało i same bryły wychodziły wschody słabe a najlepiej zrobili Ci co czekali na deszcz siejąc nawet po 30-ym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

ale nie musisz siać od razu wszystkiego. Tj u nas np: całą noc się jedzie orać gdzieś od 20 do rana zależy czy w kawałkach czy nie . ale przeważnie koło 8 ha się zaorze. Rano brony ciężkie i potem siew agregatem aktywnym z wałem packera. Szczerze mówiąc tak gleba się wysypała po orce że można by jeździć bez włączonej brony. Wał packera dobrze zagęszcza więc za głęboko się nie sieje. Nawozy ( lubofos pod rzepak 600 kg/ ha na glebę 3 klasy gdzie zasobnosć składników średnia) i po siewie oprysk od chwastów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAPSCASE    1

Od jutra rozpoczynam zasiewy rzepaku, jedna z odmian to saveo podobno bardzo odporna na suszę, a że wilgoci w glebie niewiele (jak to zwykle bywa w Wielkopolsce) to zobaczymy ile ona jest warta. W nocy orka, w dzień siew to jednak trochę wilgoci nasiona dostaną, wieczorami oprysk jednak colzorem trio. Cena powala ale w zeszłym roku super sobie poradził. Na samosiewy nawet nie poprawiałem ale to na pewno też zasługa szybkiej uprawy pożniwnej i zniszczeniu samosiewów orką.

Szkoda tylko że nie ma kiedy spać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie    570

co powiecie o takiej uprawie pod rzepak (bo chciałbym w tym roku zgłęboszować i zwapnować) : wapno na ściernisko (ewentualnie ściernisko przejechać gruberem tydz przed wapnowaniem) , przejechać głęboszem, po dwóch tyg. nawóz i po kolejnym tyg. siew zestawen aktywnym upr-siew ? czy głębosz nie powyciąga za dużo kamieni pod zestaw aktywny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×