Skocz do zawartości

Polecane posty

eMWu    484

Tomku , może trochę pokory i uprzejmości, prawdą jest że w tych środkach jest ta sama substancja czynna, ale różnić się one mogą adiuwantami oraz rozpuszczalnikami. Często dodatek adiuwanta to lepsze pokrycie = lepsza ochrona, a producenci stosują własne kombinacje, nie informując o tym na opakowaniach.

 

A co do samej substancji, to ja stosuję toledo, jest to tebukonazol z Kanady, dużo tańszy od oryginału, nie narzekam. Sam tebukonazol w rzepaku może trochę tracić na skuteczności z powodu rosnącej odporności patogenów na niego, więc zamiast kupować stosunkowo drogi horizon, wolałbym dopłacić do czegoś lepszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Tak samo jest z wódką niby każda ma 40% alkoholu, ale po jednej czujesz się na drugi dzień przyzwoicie a po drugiej jakby Cię samochód potrącił. To są te niuanse woda, dodatki, sposób destylacji, pochodzenie alkoholu itp.

Tak jest z substancjami w środkach ochrony, kiedyś dałem się skusić na Brasifun i po dodaniu mikronawozów woda w opryskiwaczu zaczeła się kłaczyć, dysze i sitka zapychać, drugi oprysk robiłem Oriusem i te same dodatki i było ok. Czemu? Niby tu i tu tebukonazol?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

@eMWu nie uważasz że jak pokora powinna być to nie tylko z mojej strony?? Jeszcze jest nawet za małody żeby do jego mówić per pan, a nie bedzie mi tu od smarkaczy wyskakiwać jakby wszystkie rozumy pozjadał, a prostego pytania według jego nie może wytłumaczyć.

 

@west niewiem czemu właśnie dlatego zapytałem go jaka różnica niż tylko cena.

Edytowano przez Tomek90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

artur2524    0

witam

po zimie jelenie zjadły mi na arele 8 ha około 60 % rzepaku stoja same łodygi a miejscami wgryzione do samej ziemi. mam pytanie czy ten rzepak odrosnie dajac odpowiednia ilosc azotu czy nadaje sie do zaorania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1382    43

ciężko powiedzieć , jeśli środki ma to odrośnie :) najlepiej weź np z 5-10 stuk do domu i wsadź w ziemię lub do wody i jak ruszy to czyli będzie rósł a jeśli nie to zawsze różnie jest może ruszy :) to moje stanowisko niech inni się wypowiedzą może mają do czynienia z czymś takim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasio92    27

powinien odrosnąć ja miałem podobną sytuacje kilka lat temu tylko że u mnie na polu chodziły żubry i nie dość że jadły to jeszcze przemieszały go z błotem myślałem też że nic nie będzie ale o dziwo odrósł potem ktoś mi powiedział że jak korzeń rzepaku jest nieuszkodzony to odrośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz27    4

w zeszlym roku u mojego znajomemu tez wlasnie jelenie zniszczyly rzepak. mowil ostatnio ze nie ma co kombinowac zostawil z 16 ha 2 i mowil ze niepotrzebnie zostawil bo korzysci nie bylo nic w polowie sierpnia nie dosc ze byl ciagle zielony to ukosil z niego niecala tone z ha a nawozy i opryski poszly jak na normalna uprawe, wiadomo sam zadecydujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak zjadły serduszko to bedzie odbijał bokiem ale to gówno a nie plon

zrobisz jak bedziesz chciał ale jak zostanie 20 zdrowych roślin na metrze to ja bym zostawił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dudas83    6

jak zjadły serduszko to bedzie odbijał bokiem ale to gówno a nie plon

zrobisz jak bedziesz chciał ale jak zostanie 20 zdrowych roślin na metrze to ja bym zostawił

Mi w zeszłym roku wymarzł rzepak ,był rzadki i odbijal z boku a plon był ładny bo miałem ponad 4t/ha ale pogoda była sprzyjająca bo w maju troche padało,wiec czas pokaże co zrobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

Rzepak coś coraz bardziej mizerny wyglada, raczej nie zmarzł, jest wiotki,miękki taki jakby była susza przez dłuższy czas. Oklapnięty taki, podejrzewam że jest wygłodzony albo brakuje mu wody bo ziemia jest w spodzie zamarznięta z wierzchu puściło brak śniegu, a korzeń nie może pociągnąć. Niech do tego przyjdą jakieś mrozy to chyba będzie powtórka z zeszłego roku. Dodam że wszystkich rzepaki tak wygladają niezależnie od odmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Może od wiatru taki?? Mrozów już raczej nie bedzie tylko przymrozki i tu pytanie czy przy -5, silny wiatr może narobić większych uszkodzeń??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

wiatr i przymrozek w jedna noc moze ładnie dać po d..ie rzepakowi jeszcze jak bedzie mokro to klapa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Sam taki przymrozek nie powinien zbytnio zaszkodzić ale rzepak jest juz uszkodzony jak mówiłeś, oby wiatru silnego nie było. U mnie coś się zieleni na najsłabszym kawałku może jakoś wytrzyma jeszcze te parę dni i mam nadzieję że już rzuce ten azot i zacznie zyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Właśnie wróciłem z obchodu po rzepaku i to co tam zobaczyłem to omal nie przyprawiło mnie o zawał... Sarny zniszczyły jakieś 90% plantacji. Miejscami to wygryzły tak, że tylko korzeń został. Co z tym dalej robić? Zostawić czy pod pług? Jak dochodzić roszczeń od koła łowieckiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

master: http://www.progress.plantprotection.pl/pliki/2011/PPP_51_1_30_Wegorek_P.pdf - w razie czego, dzięki temu dokumentowi dochodzisz swoich roszczeń przed myśliwymi polubownie (odszkodowanie/odszkodowanie+ogrodzenie) lub w sądzie. Nie zapomnij porobić zdjęć i podczas szacowania szkód miej jakiegoś świadka nie z rodziny.

 

Pytanie: jest jeszcze ok. 5cm śniegu (może jeszcze trochę stopnieje), a pole jest dość pochyłe. Lać RSM dziś w nocy (ostatni mocny przymrozek) czy czekać tydzień/dłużej, gdy będzie się dało wjechać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestka5465    0

Też mam ten sam problem z rzepakiem sarny wycieły do korzenia. Orać ten rzepak ? Czy zostawić ? Proszę o radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hmm a moze fotke bys mogl wrzucic do galeri wtedy bedzie jasne bo tak to trudno odpowiedziec , ale jezeli masz stozek glowny to zostaw go ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×