Skocz do zawartości

Polecane posty

witek21    4

zgadzam sie z toba kopek22. wiekszość osób które sa nastawione na rzepak maja i stół i sita. dobra rzecz tylko jak sie ma 2 ha i jak sie nie wie czy sie bedzie siać za rok to nie ma sensu. a z tym sprzedawaniem prosto z pola to dobra rzecz! nie zdąży sie zagrzac... :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

kopek22- tak masz rację z tą wilgotnością :blink:. Ja nawet jak jest 9% to się nie oglądam tylko młócę. Kiedyś jak była susza to miałem na końcu taki o wilgotności 5% (ostatnia przyczepa)- gorzej wyszedł niż ten z początku młocki co miał ok. 9%. zanieczyszeczenie i połówki zrobiły swoje :D. No i przy większej wilgotności masa oczywiście jest większa :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

poniewaz pirwszy rok uprawiam rzepak mam pytanie. bo moj rzepak ma duzo takich zawiazkó łuszczyn które wygladaj jak by nie miały wogóle zawiazac nasion. te pierwsze sa juz duze i widac tam nasiona a na pozostałych im wyzej tym mniejsze. na słodyszka pryskałem 3 razy dwa razy Fastac i raz nurelle nie wiem czy przypadkiem nie przesadziłem i nie doszło do zapylenie czyzbym wytruł wszystkie pszczoły na plantacji czy poprostu rzepak jeszcze zawiaze nasiona w łuszczynach? odmiana Awiso srednio pózna. zakwitł kilka dni pozniej i zancznie fdłuzej kwitł. nie wiem ojciec mówi ze Gó...no z ego bedzi ze wyszło po 5 łuszczyn na pedzie głównym a reszta pusta?jak to z tym bedzie naprawde?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Endriu89    0

poprostu twój rzepak dostał mrozem....to co kwitło w czasie przymrozków to szlag trafił-u mnie też tak jest ale nie tak tragiczne jak u ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

najlepsze jest to ze u mnie mrozu nie było bo by inne plantacje tez dostały. susza? byc moze ale on rosnie na najlepsze ziemi II klasa ! jedyny taki kawałekjezeli by była to susza to u innych tez by było to widac. nie wiem co mu jest. moze ze przez to ze poo zaczoł kwitnac i załapało go na szuszy wogóle to zaczoł kilka dni ponziej niz inne w okolicy i skonczył niedawno nie wiem moze jeszcze naleje ziaran ale nie ciekawie to wyglada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obikey    0

Witam.

Przejrzałem ten wątek od początku i zainteresowały mnie wypowiedzi na temat kiły kapustnych. Wypowiadacie się, że to bujda i można siać co roku... Złapałem się za głowę, bo to bardzo groźna choroba! Owszem istnieją nawet 20-30 letnie doświadczenia rzepaku w monokulturze i nic się nie dzieje, ale jeśli kiła już wejdzie na pole to dosłownie syf, KIŁA i mogiła, bo rzepaku na takim polu nie można już wtedy zasiać przez najmniej 7-8lat!!! Jak dla mnie to ryzyko jest zbyt duże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2

Obikey powiedz skad ta kila ma sie wziac, bo mnie przestraszyles, :lol: a opryski tej kily to nnie zniszcza, nie ma na to dobrych srodkow?

 

ja mialem na jednym polu 3 razy rzepak po rzepaku i co rok byl lepszy, i problemow z robakami grzynbami nie bylo ale to pewnie zalezy od tego jaki rok i jaka pogoda

 

a co jest lepsze : siac rzepak co drugi rok na tym samym polu czy rzepak po rzepaku i potem dwa lata przerwy np na burak i zboze????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Counter    0

stosuje może ktoś system bez orkowy pod rzepak????

ja posiałem 4 hektary w ten sposób na spróbowanie i 36 w normalny sposób i czekam na żniwa, ciekawi mnie plonowanie

 

po zimie rzepak w słomie był nieco słabszy, był trochę wyciągnięty

 

ciekawi mnie wasza opinia na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

@kopek22 -jaki to miałeś poln zasianego na 6kl rzepaku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
broker    0

jaki duzy macie rzepak? u mnie na 1 polu to strasznie nierowno wzszedl i ma od 2 do 5 lisci ( tzreba bylo wczesniej posiac bo moze nie wyrosnac przez mrozami)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

na poplon lepszy byłby jary bo masz pwenosc ze nie bedzie zachwaszczał rosliny nastepczej. chociaz ozimy tez da rade tylko trzeb go dobrze przyorac. ile na ha? mysle ze jesli dasz po 8kg/ha bedzie ok to taka podwója dawka tego co sie normalnie sieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

jak odbiły się przymrozki na Waszych plantacjach? mam również pytanie dotyczące szacowania szkód, mianowicie jak odróżnić szkody spowodowane przez przymrozki od tych, które są następstwem suszy? może znacie tytuły pozycji książkowych traktujących o szacowaniu szkód w uprawach rolniczych (innych niż łowieckie)? bardzo proszę o odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petroszz    3

witam. słuchajcie chce posiac 5ha rzepaku na 5klasie(sladowe ilosci 5klasy). bede siał poraz puerwszy rzepak. jestem z okolic włodawy woj lubelskie.

co myslicie o moim zamierzeniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboR6    5

Na 5 kl. też urośnie ale musi mieć wilgoć, miałem w zeszłym roku i po 3,5 t z ha było. W tym roku i na 4kl sie poprzepalał i teraz przestaje kwitnąć.

Co do szacowania szkód, to szacowali mi już 2 razy. Raz po przymrozkach, stwierdzili że opadnięte pierwsze strączki to od suszy, a jak jest inaczej to mam udowodnić że to jest od przymrozku. Napisali ,,sporadyczna ESOWATOŚĆ roślin". Wczoraj byli drugi raz 3 tyg po gradzie. Powiedzieli że na metrze kwadratowym musi leżeć ok 400 strąków na ziemi. Uznali mi 1% straty. Jak jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petroszz    3

u nas sa tereny w miare wilgotne. nie ktore dzialki nawet nie nadaja sie pod rzepak bo poprostu wymoknie.

jaka odmiane proponowali byscie na pierwszy zasiew i na tereny ze sporym zasobem wody? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

jaka odmiane niewiem ale jesli ci woda stoi na wiosne to dobrze by bylo w te zniwa prysnac UGMAX przed podorywka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petroszz    3

to jest srodek na przyspieszenie rozkladu i odbudowy pruchnicy. a co to daje na glebach zasobnych w wode?

dzialki maja pojedyncze miejsca w ktoryw jest grzasko na wiosne spowodowane niskim usytuowaniem. ale te dzielki przez swoja zasobnosc w wode plonuja najlepiej i w trakcie suszy nie raz ratowaly mi zycie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul0    0

po UG max powinny zniknąć te zastoiska na wiosne, ale proponowałbym jeszcze głęboszem "zryć" ziemie przynajmniej tam gdzie są te zastioska, bo inaczej rzepak tam "zginie" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Ja piszę już drugie odwołanie od decyzji PZU jestem po drugim szacowaniu i dalej głąby upierają się że nie ma strat wywołanych przymrozkami. Nawet nie chcieli liczyć uszkodzeń upierając się że rzepak powinien po przymrozkach skręcić się i popękać. Wkurzyłem się tylko i kazałem im sp***rzać z pola jak są takimi tłumokami. Mam wyniki obserwacji IMiGW gdzie czarno na białym napisane jest że wciągu trzech kolejnych nocy temperatura spadła poniżej 0 było -3,-4,-3,6. Mam trzy odmiany o rzepaku i w zależności od wczesności uszkodzenia są na różnych piętrach łuszczyn i ewidentnie to wskazuje na wystąpienie przymrozków. Chyba sprawa trafi do sądu bo dziadom nie odpuszcze. Dwa lata temu mnie wygieli że za późno zgłosiłem szkody przymrozkowe a były wówczas jak pamiętacie znaczne. I nie dostałem odszkodowania tym razem im tak łatwo ze mną nie pójdzie zgłosiłem sie do firmy Profit Max która pomaga w walce o swoje prawa zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agronom2    0

A jak tam żniwa rzepakowe, kosicie, zaczynacie czy może już skończyliście?

My już od 4 dni z przerwami. Plon średni w tej chwili to 3,7t/ha jak dla mnie to ogromna ilość.

A jak u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

rzepak w tym roku kicha 3,5t z hektara syplo to slabo w zeszlym nie mialem mniej niz 4 ale na nawozach sie oszczedzilo pod korzen nic nie poszlo a susza tez zrobila swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

A ja jestem tak na połowie bo co wyjade to mi deszcz przeszkodzi i na bierząco sie odwozi na skup. A plon nie jest zły bo 4t jak na ten rok jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agronom2    0

@leniwy27 to ładny masz plon, grady u was nie było.

U nas jest 3,7t/ha ale PZU zrekompensuje bo mamy uznane 50% szkody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×