Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

slawek2209    78

widocznie bylem w bledzie sadzac ze na poludniu lubelskiego sa 2 klasy,robiles proby na zawartosc pk jesli ograniczyles nawozenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel6485    234

Panowie ja już 3 rok z rzędu nie sypie nic pod korzeń wszystko idzie wiosną. I jak na razie nie zamierzam zmieniać tej strategi...

Ziemie bardzo mozaikowate od I do V o różnych zasobnościach w składniki pokarmowe od wysokich do niskich.

Takie testy to tylko odzwierciedlenie jaka firma ma większy wkład finansowy w sponsorowanie.

Jest to interesujące ale nie odzwierciedla w 100% rzeczywistości najlepiej przekonać się na własnej skórze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    194

No paweł ale jak zaaplokować dla rzepaku fosfor z wiosny, przecież on potrzebuje wymieszania z glebą chyba że mówimy tu jakichś płynych nawozach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


pawel6485    234

Pisałem wyżej wiosną idzie (nitrofoska nawóz stosowany pogłównie) YARA Viking 14-14-21 4q\ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

panowie a 350kg polifoski 6 na ha na wiosne to dobra dawka dodam że pod korzeni było 200kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slawek2209    78
Napisano (edytowany)

350 poglownie?to chyba zart mam nadzieje.taka dawka to pod korzen

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

pod korzeni był jeszcze obornik w ilośc 15 ton na ha plus 200kg polidapki siany buzino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tomek90    194

Jak dałeś pod korzeń to po co na wiosne znowu polifoska 6??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel6485    234

Teraz to nie mam pojęcia musisz poszperać w necie albo podzwonić po punktach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

bo raczej na samym azocie nie bedzie zawsze dawalem ale na wiosne 350kg na ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    194

No to niewiem co dawałeś bo polifoska 6 nie nadaje się do nawożenia pogłównego wiosna co innego ta nitrofoska ktorą stosuje pawel6485. Dałeś jesienia npk, teraz n i s.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

o widzisz jakos tak dawałem bo w oklicy tez tak dawali a czy to nie malo 200kg na ha kalsy ziemi 1do 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukejro    155

bo raczej na samym azocie nie bedzie zawsze dawalem ale na wiosne 350kg na ha

Urośnie, urośnie. Ja zawsze pod rzepak dawałem na jesień tylko 250kg polifoski 6 a na wiosnę ok. 250-300kg saletry i plon w zależności od roku mieścił się w przedziale 3,8-4,2 t/ha(odm Californium ziemia III, IV klasa) Zrób sobie analizy gleby i wtedy będziesz wiedział czego twoja ziemia potrzebuje. Nawozy są za drogie żeby je sypać w ciemno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

ja jakoś zawsze dawalem 400kg N na ha saletry na wiosne dzielone na 2 razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



lukejro    155

Sorry za wprowadzenie w bład. Ta saletra to oczywiście jedna dawka a daje takie dwie... Razem wychodzi ok 550-600 kg saletry na hektar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

@paweł6485 strategia ta sprawdza się u Ciebie dlatego że stosujesz taką strategie co roku zapewne na każdym polu. P i K wykorzystywane są w ok. 50-70 % w 1 roku. Tak więc jeżeli tak stosujesz to masz odpowiednią zasobność składników w glebie i jest plon i strategia się sprawdza. Składniki wykorzystywane są w kolejnych latach, a stosowane w następnych latach wykorzystywane są dalej i ogólny bilans dla płodozmianu jest właściwy.

Co innego gdy sa braki składnika i siejemy np rzepak - taka strategia wtedy się nie sprawdzi. Rośliny nie będa miały składnika na czas.

Napewno będzie zniżka plonu.

P i K to składniki słabo przemieszczające się w glebie, wymagają wielokrotnego mieszania z glebą, wtedy są dobrze wiązane z koloidami glebowymi. Nie ma co mówić że "co z tego że dam nawóz pod np. pług jak to pójdzie w ziemie i roślina nie wykorzysta" a właśnie że wykorzyta. Korzenie np. pszenicy sięgają na głębokość nawet 120 cm.

Problem pojawia się na lekkich przepuszczalnych glebach. Wtedy występuje ryzyko wymycia i stosując wysokie dawki warto je podzielić.

Co do stosowania soli potasowej zarówno wiosną jak i jesienią to było już wiele badań na ten temat i wykazano że po stosowaniu takiej formy K rośliny lepiej radzą sobie w czasie suszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

zielony bedzie do sierpnia albo i lepjej plon to z 5 ton da na tych ziemiach ja wreszcie bedzie do koszenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaco25    262

z tym że potas jest najbardziej wymywanym składnikiem to raczej by w to wątpił, magnez jest pierwiastkiem bardziej przemieszczającym się i wrażliwym na gospodarkę wodną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

@paweł6485 strategia ta sprawdza się u Ciebie dlatego że stosujesz taką strategie co roku zapewne na każdym polu. P i K wykorzystywane są w ok. 50-70 % w 1 roku. Tak więc jeżeli tak stosujesz to masz odpowiednią zasobność składników w glebie i jest plon i strategia się sprawdza. Składniki wykorzystywane są w kolejnych latach, a stosowane w następnych latach wykorzystywane są dalej i ogólny bilans dla płodozmianu jest właściwy.

Co innego gdy sa braki składnika i siejemy np rzepak - taka strategia wtedy się nie sprawdzi. Rośliny nie będa miały składnika na czas.

Napewno będzie zniżka plonu.

P i K to składniki słabo przemieszczające się w glebie, wymagają wielokrotnego mieszania z glebą, wtedy są dobrze wiązane z koloidami glebowymi. Nie ma co mówić że "co z tego że dam nawóz pod np. pług jak to pójdzie w ziemie i roślina nie wykorzysta" a właśnie że wykorzyta. Korzenie np. pszenicy sięgają na głębokość nawet 120 cm.

Problem pojawia się na lekkich przepuszczalnych glebach. Wtedy występuje ryzyko wymycia i stosując wysokie dawki warto je podzielić.

Co do stosowania soli potasowej zarówno wiosną jak i jesienią to było już wiele badań na ten temat i wykazano że po stosowaniu takiej formy K rośliny lepiej radzą sobie w czasie suszy.

No z P trochę przesadziłeś. Fosfor ulega sorpcji chemicznej więc jak 30% w I roku będzie wykorzystane to maks. Fosfor w glebie nie przemieszcza się praktycznie wcale, Potas już tak, szczególnie na glebach lekkich. Pojedyncze korzenie pszenicy sięgają do 2m, ale to rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


maniek20    71

panowie jakim środkiem mozna zwalczać chwasty w rzepaku na wiosne oprucz galery

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heniekii    1

galera tez bieze tylko do pewnego stopnia rozwoju chwastow i strasznie jest uczulona na zimne noce nie mowiac o przymrozku zawsze mialem z nia problem,a jakie chwasty chcesz zwalczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez agrofoto
      Kiedy rozpoczynacie żniwa 2015? Jak pogoda w Waszych regionach? Kiedy spodziewacie się początku żniw? Pierwsze zdjęcia w galerii z tego roku już są, tyle że z Węgier, a kiedy u nas?
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Żniwa rzepakowe trwają ale już za kilkanaście dni zaczną się przygotowania pod nowy sezon i siew rzepaku. W związku z tym, że nie można stosować zaprawa posiadających substancje czynne: imidachlopryd, tiametoksam lub chlotianidyna - z grupy neonikotynoidów, należy pomyśleć o monitorowaniu upraw rzepaku od razu po siewie. Pozwoli to na szybkie wykrycie szkodników i wykonanie zabiegu chemicznego. Do tego zadania wykorzystujemy żółte naczynie, wabiące szkodniki. 
      Macie już jakieś doświadczenie z taką pułapką?
       
      Zdjęcie zrobione wiosną tuż po wznowieniu wegetacji, jesiennych obserwacji do tej pory nie prowadziłem.

    • Przez eurasty
      Witam jestem poczatkującym rolnikiem z Dolnego Śląska mam zamiar w tym roku po raz pierwszy zasiać 4.5 ha rzepaku. Chciałbym abyście podzielili się za mna swoim doświadczeniami w uprawie tej rośliny( odmiana, nawóz, oprysk, plon,opłacalnośc, nakład) posiadam gleby I,II,IIIa. Jestem nastawiony na plon powyzej 4 ton czy to realne?
    • Przez Welson
      Witam. Kiedy lepiej uprawić po rzepaku: kiedy zakiełkuje czy od razu po skoszeniu? Jak wy robicie?
    • Przez Walter1944
      Witam forumowiczów,
      jaki środek polecacie na samosiewy rzepaku w truskawce, które są bardzo uciążliwe.
      Pozdrawiam
×