Skocz do zawartości

Polecane posty

pawoo86    0

U mnie narazie rzepakowi nic sie niestało,ale w ubiegłym roku rzepak poszedł do orki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesin    0

u mnie tez naszczęście nic nie było, fala przymrozków nie sięgnęła mojego rejonu :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiekQ    0
Napisano (edytowany)

u mnie jak nie susza to przymrozek no załamać się można :lol: ;);)

 

a ty lesian nie ciesz się tak z czyjegoś nieszczęścia :angry: :angry: :angry:

Edytowano przez tomek
post za post'em

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lesin    0

nie ciesze sie z czyjegos nieszczescia tylko z tego ze mnie to ominelo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawoo86    0

Sąsiad z którym granicze pole zostawił rzepak samosiewkę z tamtego toku.

Wygląda ten rzepak bardzo marnie,nawet nie posypał ani nie pryskał,tylko chce dopłaty wziąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Jeśli chodzi o te przymrozki to u mnie było tak sobie. Ostatnio poranki były chłodne, ale nie było niżej jak +2, +3 stopnie, więc praktycznie nic się nie stało. Rok temu miałem tak, ze w kwietniu (chyba tak pod koniec) nieźle go zmroził bo kilka dni było poniżej 0 stopni (poranki) i właśnie był taki powyginany na boki :lol:. Potem to plon był mniejszy ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawoo86    0

W pogodzie na niedzielę mówią opady deszczu w całym kraju.Może w końcu popada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54
Jeśli w pogodzie mowią że będzie padać w całym kraju to ja mogę szykować kocyk i się opalać.

 

To u mnie latem tak jest. Jak w okolicy pada (Inowrocław, Kruszwica) to do moich okolic ten deszcz nie chce dojść... Ludzie mówią, że to za sprawa Jeziora Gopła i rzeki Noteć, które zatrzymują chmury :lol:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek21    4

panowie u mnie dziś juz od samego rana pada sobie deszcz i to całkiem niezły! wszystko idzie zgodnie z planem bo akurat bedzie wykształcał łuszczyny więc mysle ze wpłynie on pozytywnie na plon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesin    0

witek21 fajnie masz z tym deszczem.U mnie na pomorzu jak narazie ani śladu deszczu, ale zapowiadaja ze w nocy ma nadejść.To czekamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiekQ    0

umnie panowie od samego rana pada B) B) no aż chce sie patrzec na ten deszczyk po prostu świetnie :) :blink: :D:D:D:D:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

a u mnie swieci sloneczko od samego rana - z plonow będzie kiszka, jęczmien wysycha i nie tylko u mnie a rzepak jeszcze ladnie wygląda ale jak nie wleje w ciągu 10 dni to sam nie wiem co to będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek21    4

chopaki a jak długie powinny byc łuszczyny by mozna było mówić o zadawalającym plonie? u mnie dziś znów pada! jeszcze jeden taki deszczyk pod koniec maja i o rzepak moge być spokojny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Hmmm... teraz to chyba nie da się tego określić (w tej fazie rozwoju). Jeśli chodzi już o takie wykształcone to nawet nie wiem :blink:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek21    4

tak tylko pytałem z ciekawości bo pierwszy rok sieje rzepak i ciekaw jestem jaki osiągne plon??? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

To jak będą dobre warunki jeśli chodzi o pogode to na pewno będziesz miał ładny plon :blink:. Pamiętak jak u mnie pierwszy raz siałem, to miałem plon (a pogoda na niego była taka sobie) ok. 4 t/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek21    4

mam jeszcze jedno pytanie??? zbiór zamierzam przeprowadzić bizonem suprem ale bez stołu do rzepaku i bez tych specjalnych sit. moze wiecie jak duże moga byc straty?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Hmmm..., a są jakieś specjalne sita do rzepaku? Chyba nie :blink:. Jeśli chodzi o zbiór to system dwuetapowy (pokosówka i kombajn) powoli zanika. W mojej okolicy to ludzie młócą rzepak kombajnami nawet bez stołu i uzyskują lepszą wydajność niż przy systemie dwuetapowym. Ale mogą być trochę problemy, bo jednak jak ma się stół to kosa boczna ładnie odcina łan, a bez tego osprzętu to może się troche rwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

lepsza wydajnosc?? hmmm czas koszenia napewno bedzie krotszy, tylko ze polowa zbiorow zostanie na polu :/ wiec nie widze tu zadnej wydajnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2

a moze ktos ma ubezpieczony rzepak, bo ciekawe jak jest do konca z tym ubezpieczeniem, bo ojciec ubezpieczyl na 3 t z ha, i to by oznaczalo ze jakbym zebral np 2,5 t z ha to bym mogl dostac odszkodowanie ???????? Wie ktos jak to jest dokladnie, bo jak by sie okazalo ze te mrozy uszkodzily rzepak :D , a potem np jeszcze grad :D lub beszcz i plon by sie zmniejszyl np do 2 t tzn w moim przypadku 00 1/3 to odszkodowanie sie chyba nalezy? :blink:

 

tzn u mnie srednio plon jest powyzej 3 t z ha na klasie (wiekszosc 4 klasy i troche 5) ale w tym roku mam nawet troche na 6kl, ciekawe ile wyda :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54
lepsza wydajnosc?? hmmm czas koszenia napewno bedzie krotszy, tylko ze polowa zbiorow zostanie na polu :/ wiec nie widze tu zadnej wydajnosci

 

Ten fakt jest akurat udowodniony, bo mam dużo znajomych co rozmawiałem z nimi na ten temat. Rzepak musi jednak być stojący i ładny, aby dobrze się kosił. Druga sprawa to Ci moi znajomi zaczynają młócić rzepaki troche wcześniej jak Ci co mają stoły przy kombajnach. Może wylgotność jest trochę większa wtedy, ale tak mocno się kruszy.

A jeśli chodzi o tą wydajność to przy stole do rzepaku wzrasta do ok. 300kg/ha, a przy młóceniu bez stołu gdzieś ok. 150-200kg (mam takie dane od znajomych) porównując to z systemem dwuetapowym. Ale nawet jakby nie było większej wydajności to przecież i tak ekonomiczniej na tym wyjdziemy, bo nie trzeba zamawiać pokosówki :blink:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek21    4

nawet 300 kilo z hektara to i tak nie duzo. ja mam 2 hektary wiec nie bede sie bawił ani z pokosówkami ani z kupowaniem nowego stołu i sit! dzieki chłopaki za info! :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2

.... u nas bylo tak ze nawet najlepszy rzepak mlocony z pokosa nigdy nie wydawal wiecej niz 2,5 t z ha a jak mamy stol to nawet sredni rzepak wydaje powyzej 3t, zreszta wystarczy spojrzec na ziarno to mozna poznac ze to mlocone z pnia jest zawsze grubsze i mniej czerwone, :blink: Z pnia bez pokosu jest tez wieksza wydajnosc,

 

a jesli chodzi o sita to sa specjalne otworowe do rzepaku , tylko otworowe musi byc dolne a gorne musi byc zwykle, Ja zamontowalem otworowe sito tzn ten krotki kawalek przedluzenia sita gornego i to nie zdalo calkowicie egzaminu poniewaz otworyzatkaly i rzepak szedł w pole ale podobno z dolnym sitem otworowym jest dobrze

 

najwazniejsze jest jedna aby pole bylo czyste od chwastow i odpowiednia wilgotnosc podczas zbiorow tzn wg wlasnych doswiadczen najlepiej jak wilgotnosc jest miedzy 7,5- do 8 % bo nie ma wtedy polowek i cena nie jest jescze taka niska, aha i najlepiej jest odstawic prosto z pola a nie na drugi dzien

 

Co Wy uwazacie na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×