Skocz do zawartości

Polecane posty

lukaasz    2

Dzisiaj będąc na polu zauważyłem, że strąki w rzepaku robią się żółte, pękają i czubek także żółknie. Co może być tego przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Pryszczarek, a konkretnie jego larwy. Rozerwij pare łuszczyn i poszukaj małych białych larw. Ja wczoraj opryskałem część Proteusem a część Mospilanem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo87    0

Witam wszystkich.Mamy z mężem problem z rzepakiem ozimym.Aczkolwiek w naszym rzepaku pojawiły się jakieś dziwne chwasty tzn wysokie takie jak rzepak liściaste z łebkami fioletowymi.Mówią nam że to "wyczka"ale nie ma nigdzie w necie żeby cokolwiek takiego jak wyczka istniało.A na polu aż fioletowo jest od tego.Prosze o pomoc bo już sami nie wiemy co mamy robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To może poszukaj pod nazwą "wyka" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jahu    0

U mnie niektóre pola rzepaku ozimego jeszcze całkiem żółte. Co może być przyczyną tak długiego kwitnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Zniszczone stożki wzrostu po zimie. Dużo azotu w formie amonowej. No i oczywiście pogoda.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jahu    0

Z tymi zniszczeniami zimowymi to się zgodę, bo kawałek, gdzie nie był silnie zniszczony już przestał kwitnąć. A co rozumiesz jako "dużo" azotu amonowego? No bo w sumie, żeby nawozić azotem nieamonowym to trzebaby mocznikiem, a chyba chodzi o to, aby na wiosnę rzepak dostał azot szybko i stosuje się saletrę (amonową, bo innymi się nie nawozi). Saletrzakiem i saletrą kędzierzyńską nawoziłem dość wcześnie w sumie 2 dawki ok 200kg N/ha, przedplon pszenica i mieszanka zbożowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Mocznik to nawet jeszcze dłuższa historia. Bo on musi sie przekształcić w tą forme jeszcze. No w saletrze czy saletrzaku masz pół na pół ale już np w siarczanie amonu sama amonowa. Też zależy od fazy kiedy takowy nawóz był dany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    30

Nie wie ktoś kto będzie w okolicach Przemyśla skupował rzepak w tym roku. Bo w tamtym każdy wie jak było z BODACZOWEM.

A tak przy okazji to da mi ktoś może linka do tematu : "Uprawa Pszenicy ozimej i jarej" bo się oszukałem i nijak nie mogę go znalezść odkąd wprowadzili te ulepszenia. Jak na mój gust powinien być przyklejony w produkcji roślinnej no ale go tam nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocher    8

Witam wszystkich.Mamy z mężem problem z rzepakiem ozimym.Aczkolwiek w naszym rzepaku pojawiły się jakieś dziwne chwasty tzn wysokie takie jak rzepak liściaste z łebkami fioletowymi.Mówią nam że to "wyczka"ale nie ma nigdzie w necie żeby cokolwiek takiego jak wyczka istniało.A na polu aż fioletowo jest od tego.Prosze o pomoc bo już sami nie wiemy co mamy robic.

Pewnie chodzi Ci o bławat http://x.garnek.pl/ga1974/7a37a1520b10d6a1782046a3/blawat.jpg

Ps. ponoć dobry sok z niego jest B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0

Nie wie ktoś kto będzie w okolicach Przemyśla skupował rzepak w tym roku. Bo w tamtym każdy wie jak było z BODACZOWEM.

A tak przy okazji to da mi ktoś może linka do tematu : "Uprawa Pszenicy ozimej i jarej" bo się oszukałem i nijak nie mogę go znalezść odkąd wprowadzili te ulepszenia. Jak na mój gust powinien być przyklejony w produkcji roślinnej no ale go tam nie ma.

 

Niech mi moderator wybaczy że nie w temacie ale forum jest po to aby sobie pomagać wklejam link do forum o pszenicy w temacie o rzepaku

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/page__st__3180

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    30

Dzięki Kramer ale między czasie wpadłem na pomysł że wyszukam temat przez GOOGLA no i znalazłem bo przez forum i wyszukiwarkę nie dawało rezultatów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubem993    0

ja zasiałem dopiero 1 raz i na 30 ha mam duzy i bardzo rozwiniety a na 90 mały i dotego niejest zbyt wyrazny dopiero pierwszy raz sieje rosliny na polu jestem młodym rolnikiem . :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Czy ktoś ma jakieś informacje gdzie będą skupować Rzepak w tym roku w okolicach Przemyśla, Jarosławia w woj. podkarpackim?

 

 

Witam.

 

W Wierzawicach pow. leżajski na spichlerzu brali rzepak w tamtym roku bez umowy i płacili najlepiej w okolicy. Jak chcesz to ci napisze do nich numer tel na priv. Mozesz pytać w Białobokach w gm.Gać. Ale tam chyba tylko kontraktowany biora. A w Jarosławiu to nie wiem na jakich zasadach skupuja i czy wogóle to robią.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

miszka powiedz czemu mi rzepak kwitnie, dodam ze ozimy :D .Ciągle.

 

moj też kwitnie, moim zdaniem to nic dobrego, nie którzy na tym forum twierdzą że im dłużej kwitnie tym większy plon, byłem na spotkaniu i mądre głowy tłumaczą to tym że przemarzł, u mnie troszke to inaczej wygląda, mój przestał kwitnąć w czasie suszy, przyszły opady i zebrało go znowu na kwitnięcie, myślałem że nie będe musiał go desykować tak równo skończył kwitniecie, a tu niespodzianka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus    2

a ja mam pytanie jak długo działa proteus 110 od na słodyszka ? zastosowałem na rzepak jary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Tak tez było u mnie.Przekwitł 2 dni deszcz spadł i znów zółto. Po zakwitały wszystkie slabsze pędy. Chyba desykacja bedzie, choć nie chcem, ale muszem. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

Ja nie wiem czemu tak sceptycznie podchodzicie do desykacji .... taki rzepak o wiele lepiej sie wymłaca kombajn go po prostu połyka i idzie jak przecinak! nie to co w takich zielonych patykach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

Prosta odpowiedź co do desykacji. Przy tym zabiegu masz od 500 do 700 kg strat w plonie wszystko w zależności jaki opryskiwacz szerokość i prześwit i w jakiej porze dnia i nocy to robisz. W tym roku i ja nie wykluczam desykacji, ale to jest zło konieczne, dzisiejsze odmiany rzepaku bardzo ładnie i równo same się dojrzewają więc po to tracić kg na przyczepie. Kolejna sprawa po desykacji masz dużo suchszy rzepak ok 7 % a czasem spadało mi w dni słoneczne do 4 % co przekłada się na większą ilość połówek w zbiorniku a w skupie na zanieczyszczenia, przy rzepaku nie desykowanym 11 % wilgotności nasiona są całe, a ze względu że przepisy skupowe się zmieniły i podniesiono próg do 11 % ja nie widzę sensu w desykacji.

 

Oczywiście wszystko zależy od stanu plantacji w tym roku po zimie rzepaki w większości przypadków będą nie równe, a druga sprawa to przebieg pogody w lipcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Co do takich strat to wątpie żeby aż takie były. Przy zwykłej 60 są straty dlatego lepiej wynająć ciągnik do desykacji. Ja trochę pryskam na usługach 24 metrowym.

U mnie w tamtym roku wyszło 200 kg więcej niż u innych rzepaku po desykacji.

Ważny jest termin zabiegu.

A co koszenie to już całkiem inna bajka, zwłaszcza Bizonem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×