Skocz do zawartości

Polecane posty

piotrb14    186

ja nie mieszałem w betoniarce bo bałem się że popękają otoczki, nasiona rozsypałem na długiej fali blachy cynkowanej rozyspałem nasiona i opryskiwaczem je spryskiwałem i przemieszczałem żeby w miarę równo sie pokryły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

hmm ja też actarą chciałem zaprawiać ale nie dało się zrobić odpowiedniej konsystencji, tzn. jak odmierzyłem odpowiednią ilość granulatu i wlałem zalecaną ilość wody do zaprawiania (powinno być jakieś 20ml zaprawy na 1 kg nasion) to konsystencja była gipsu do tynkowania.... więc trochę nie bardzo się to nadawało na zaprawę trzeba by wlać wielokrotnie więcej wody ale to by wyszło z 1 litr na 1 kg i nasiona by pływały. Ciekawi mnie jak to zrobiliście, albo poszło mniej actary albo dużo więcej wody bo nie ma możliwości aby zrobić to tak jak powinno być. Ja opryskałem razem z tebukonazolem ale rośliny były już trochę pogryzione. Może faktycznie z dursbanem spróbować za rok.

Nawiasem mówiąc w okolicy nikt zbytnio nie zawracał sobie głowy tymi szkodnikami u małych, dużych i w spółdzielni liście są podziurawione. Jeśli już ktoś pryskał to tylko 1 raz jesienią na skracanie, a czy dodawał ktoś coś na robaka to nie wiem zresztą wtedy i tak już rzepaki są pogryzione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tommy66692    10

panowie na jednym kawałku rzepaku pojawiają sie fioletowe plamy na lisciach, czasem żółte, roślina nie jest takze tak wyrośnięta jak powinna, pewnie niedobór fosforu, azotu. Czy coś działac w tym celu jesienią? Czy już tylko czekac do wiosny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

miałem to samo kolego przez ostatnie 2 lata mimo dodatkowego jesiennego nawożenia azotem, po badaniach wyszło, że jest bardzo niska zawartość fosforu w glebie, a potasu wysoka i w tym roku pod rzepak dałem 250 kg polifoski 8 rzepak wygląda tak jak powinien, ładnie wyrośnięty bez fioletowych przebarwień i żółtych liści. Sypanie fosforu nic ci raczej już nie da, a szczególnie wiosną bo on musi być wymieszany w glebie (sam się nie przemieści i dopiero za rok coś z niego będzie). Jedyne co możesz zrobić to dać fosfor nalistnie jesienią ew wiosną ale mniejszy pożytek wtedy będzie (odżywka lub nawóz jest taki do rozpuszczania) choć to i tak tylko półśrodek. Ja jechałem w tamtym roku z odżywką fosforową ale objawy i tak nie ustąpiły, ale zawsze coś tam pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Najlepiej na moje to wziąć tą actare razem z dursbanem zrobić taką konstyntencję nie za gęstą nie za rzadką, następnie wsypać do worka od nawozu 5 kg nasion rzepaku dolać mieszaniny i potrząsać przez chwilę. Pokrycie jest dobre i co najważniejsze bez połówek, betoniarka u nas obijała otoczkę dość mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

panowie na jednym kawałku rzepaku pojawiają sie fioletowe plamy na lisciach, czasem żółte, roślina nie jest takze tak wyrośnięta jak powinna, pewnie niedobór fosforu, azotu. Czy coś działac w tym celu jesienią? Czy już tylko czekac do wiosny?

jeżeli w Twojej okolicy mają teraz miejsca duże wahania temperatur to zbytnio nie przejmuj się przebarwieniami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

fakt, w dzien jest bardzo ciepło a w nocy spada temperatura do 6-7 stopni. 

Ale na pewno cos brakuje na tym kawałku bo na innym jest o niebo lepszy. Cóż na wiosne pójdzie większa dawka azotu+dolistne i myślę ze nie będzie tak źle ;) Grunt to pozytywne myślenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

no bez przesady jeszcze nie jest az tak zimno, pozatym jak rzepak jest nie wyrośnięty w tych miejscach to ewidentnie mu coś brakuje, ja też miałem kawałki gdzie rzepak był normalny przy tej samej temperaturze, a na innych fioletowy i 2 razy mniejszy. Ja tam juz jesienią widziałem, że w tych miejscach/kawałkach będzie słabo rokował bo pomimo że jesienią dostał ze 60-70 KGN i odżywkę z mocznikiem to nie umiał się rozrosnąć jak pozostałe i w niego najzwyczajniej w świecie nie inwestowałem tyle dobrze że był dość gęsto posiany (znaczy 1jedn na 3h czyli w normie) to dał 3-3,5 t ale już do końca był słabszy, mniejszy i miał mniej rozgałęzień. Rzepak plon buduje już jesienią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twenty_2012    399

przepraszam że ponawiam pytanie ale czy pomoże ktoś czym zwalczyć ślimaki w rzepaku ???

 

Kolego u nas również panuje plaga ślimaków w pszenicy i rzepaku i bardzo dobrze sprawdzają się granulki Glanzit 06 GB, możesz kupić przez neta albo zapytaj tam gdzie kupujesz nawozy i środki ochrony roślin to też powinni mieć  :)

Pozdrawiam i życzę udanej walki ze ślimolami  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

u mnie po zasiewie rzepaku 3 dni po przyszła ulewa dokładnie spadło 100l/m2 i obecnie jest średnio 15-20 roślin na m2 ciekawe co będzie po zimie, a obecnie ma 8-9 liści roślina, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

no bez przesady jeszcze nie jest az tak zimno, pozatym jak rzepak jest nie wyrośnięty w tych miejscach to ewidentnie mu coś brakuje, ja też miałem kawałki gdzie rzepak był normalny przy tej samej temperaturze, a na innych fioletowy i 2 razy mniejszy

Podobne objawy, ziemia wapnowana 2 lata temu, 3-4 lata temu nie było tam takich objawów w rzepaku. Nawożenie NPK było OK w tym roku.

Najlepsze że jest to jedno pole ale są miejsca gdzie jest bardzo ładny - tam gdzie rok wcześniej położona została nowa drenacja. Oprócz fosforu ciekaw jestem czy susza nie spowodowała także tych objawów (miejsca gdzie jest wilgotniej lub są sączki jest potężny a w innych miejscach jest fioletowawy i mniejszy).

Ogólnie teraz już robić z tym nic nie będę bo rzepaki albo przezimują albo nie ale jeżeli przezimuje to czym zacząć wiosną? Odżywka, jeżeli tak to jaka i z czym aplikować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twenty_2012    399

Macie gdzieś fotkę tych ślimaków?

 

Tak, mam fotkę. Są ich różne rodzaje, sporo takich miniaturkowych ale jest też trochę takich jak na foto poniżej:

 

Edytowano przez Twenty_2012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

u mnie po zasiewie rzepaku 3 dni po przyszła ulewa dokładnie spadło 100l/m2 i obecnie jest średnio 15-20 roślin na m2 ciekawe co będzie po zimie, a obecnie ma 8-9 liści roślina, 

 

U mnie sytuacja podobna. Zaraz po siewie ulewa i klepisko. Potem długo, długo brak deszczu. Już miałem przesiewać ale szkoda mi było drogich nasion. Obsada na połowie pola bardzo niska w granicach 20-25szt/m^2. Przedsiewnie rozsądna dawka NPK + w pózniejszym okresie mocznik, oczywiście oprysk na chwasty, samosiewy, oraz skracanie tebu + toprex + bor i dwa razy środki owadobójcze. Efekt poniżej, zdjęcie z gorszego kawałka z 15 października. Obecnie zwarta rozeta, pozostaje tylko modlić się o utrzymanie obsady do wiosny.

 

post-3888-0-87959900-1414000769_thumb.jpg

post-3888-0-14016300-1413999952_thumb.jpg

 

Edytowano przez Cihu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
s17    4

Bardzo ładny rzepak. Jeśli dobrze przezimuje, to z takiej obsady, przy korzystnych warunkach, można uzyskać 5 ton.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buzerek    2

Ładny rzepak. Mój dużo większy mimo dwóch zabiegów skracania. Tego roku dorodne rzepaki bo pogoda sprzyjała. Ciekawe jak to będzie z przezimowaniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Jak tylko będzie okrywa śnieżna to mrozy nie powinny zaszkodzić ale jak wiadomo z tym to już różnie bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

Ładny rzepak. Mój dużo większy mimo dwóch zabiegów skracania. Tego roku dorodne rzepaki bo pogoda sprzyjała. Ciekawe jak to będzie z przezimowaniem...

 

jeżeli dużo większy to nic dobrego ten rzepak ze zdjęć kolegi idealny przed zimą szyjka korzeniowa pewnie też bnisko osadzona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateo33    1

 U mnie rzepak w ciągu kilku dni zrobił sie placami fioletowy, czy jest sens jeszcze pryskac odżywkami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zrobiło się chłodno i to normalne że rośliny mają problem z pobieraniem fosforu. Odżywki fosforowe tylko w sytuacji gdy większość roślin jest fioletowa i gdy się ociepli a rośliny dalej będą miały głód. W innym wypadku nie widzę sensu. Ostatnie ochłodzenie ogólnie dla rzepaku jest dobre, rośliny które są za duże zahamowały wzrost, a dodatkowo rozpoczął się proces hartowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Tak szczerze to ochłodzenie było już troche wyczekiwane przez rolników bo pomimo skracania rzepak w tym roku był w wyjątkowo dobrej formie i nadmiernie zaczynał przerastać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×