Skocz do zawartości

Polecane posty

witek    2

witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania

-czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??

-jak odmiany ??

-jak opryski nawozy i jakie dawki ??

-jak jest opłacalnośc takie uprawy ??

-nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

rzepak na tej klasie ziemi Ci urośnie. Co do domian to się nie znam bo rzepak mam 1 rok a siałem californium.

Opłacalność w miarę tylko nakłady duże.Nawozu sypie ok 400 kg/ha tylko nie wiem jaki ale można 600 i 200kg. Proponuje ciąć z pnia taniej wychodzi.A moja cena 976 za zanieczyszczenia 2 % i wilg 7%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

ja tez sieje pierwszy raz w tym roku. na hektar daje 300kg soli potasowej, 150 fosforanu amonu i 200kg lubofoski 4 (ma w skladzie 29 siarki) zobacze co z tego bedzie. Nakłady sa wysokie ja sie je na gglebach 3 i 4 klasy u mnie tak dobrych ziemi nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

luk2782    19

to na pewno! jeszcze w zeszłym roku mógł z nim konkurowac burak cukrowy ale teraz rzepak bedzie wiódł prym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

co raz mniej, a jesli zjada do 26E za tone to juz moze to zupelnie inaczej wygladac, 4x1000 co prawda odpowiada 40x100, ale wydaje mi sie ze rzepak pochlonie mniej nakladow niz burak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Józek    0

Owszem na buraki są większe nakłady, ale jak na razie będzie dopłata która refunduje cenę i cena nadal jest ona jak dobrze pamiętam 47 euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2
-jak jest opłacalnośc takie uprawy ??

-nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??

opłacalność - idź do wróżki , przecież to jakie są ceny teraz jest bez znaczenia bo będziesz go zbierał w przyszłym roku . Ciąć uważam że lepiej z pnia tylko z przystawką choć ludzie tną i bez i sobie chwalą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

opłacalnosć buraka spada nawet jak dadza ta doplate do cukro tu nie bedzie tio samo co wcześniej. poza tym opłacalność burakla zależy od nakładów i uzyskanych plonów. moim zdaniem ze w przyszlym roku pierwsze miejsce bedzie miał rzepak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

A z 2 lata to z rzepakiem bedzie tak samo ja ze zbożami jak ludzie go posieją. U mnie rosło w tym roku 15 ha (moje 11ha)rzepaku a teraz już z tego co słyszałem to już 15 ha bedą ludzie siać. Sam zamierzam koło 20 posiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian9871    0

cena dobra przez dwa lata ludzie się napalą zasieją i okazja obniżyć bo co z tym większość zrobi i tak sprzeda bez wzgędu na cenę a zakłady będą się śmiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2
-jak jest opłacalnośc takie uprawy ??

-nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??

opłacalność - idź do wróżki , przecież to jakie są ceny teraz jest bez znaczenia bo będziesz go zbierał w przyszłym roku . Ciąć uważam że lepiej z pnia tylko z przystawką choć ludzie tną i bez i sobie chwalą .

tak wiem ze cena ziemnia sie nawet w ciągu roku ale jakies widełki sa ze np od 600 do 800 i tak sie cena tzryma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

moim zdaniem jak wejda biopaliwa to tym bardziej nie bedzie problemu z zagospodarowaniem nadwyżki tym bardziej jak dojdzie do obowiazkowego dodatku bioestrów do paliw w wysokości 5%. a poza tym na zachodzie juz patzra co sie u nas dzieje jak zabezpieczyc sobie surowiec jak nie u nas to na zachód pojdzie i bedzie cena na rzeopak. U mnie na wiosce ja sieje 5 ha i jeszcze dwoch takich moze w sumie10 zasieja ale to tacy co w pole nie daja a mysla ze urośnie. mysle ze z tymi napalencami na uprawe rzepaku bedzie tak jak z kukurydza dwa lata sie przejada i dadzą sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

my nie sialismy rzepaku przez dlugi czas, chyba z 5-6lat, az do momentu jak sie udalo kupic 11ha ziemi, wtedy juz nie bylo mowy, trza bylo jakis plodozmian zachowac i ruszylismy z rzepakiem :)

ogolnie jest ok, aczkolwiek brakuje nam jeszcze doswiadczenia, ale z roku na rok jest juz ciut lepiej, wiadomo rok rokowi nie rowny, ale patrzac na innych to poln mamy zawsze w czolowce okolicy, tak wiec zle nie jest.

w tym roku planujemy 12ha - tak duzo jeszcze nie mielismy no ale trzeba robic plodozmian wiec co tam raz sie zyje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Piszesz tak samo jak mówi moja mama. Jak powiedziałem że tyle chcę siać to po co tyle a co będzie jak nie wypali. A ja na to że nie ma co się oglądać ludzie sieją po setki ha i sobie radzą. Kuzyn jezdzi w firmie co koszą usługowo to mówił że na Pomorzu jeszcze sporo rzepaku stoi a zboża to jeszcze więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja nigdy nie siałem i sieje 8 ha zobacze co z tego mi wyjdzie ale nie jest za różowo niedawno gadałem ze znajomym on sieje od 4 lat w tym roku ostatek 6 ton z 2 ha zowiózł i miał ponad 14 wilgotności to koło 800 zł mu wyszedł kosił resztki co mu zostały bo był zielony gdy wcześniej kosił nie równo mu dochodził i takimi pasami kosił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Bo to będzie trzeba tak zrobić jak pisali przed żniwami na PPR o desykacji i sklejaczach. Wniosek jest taki jak rzepak długo kwitnie to bez tego się nie obedzie bo przez to się tylko parametry psuje i oczywiscie mniejsza kasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

dokładnie bez desykacji połaczonej z opryskiem na pekanie łuszczyn to nie da rady wykrecic parametrów zbliżonych do technologicznego. chociaż nie jest to reguła czasami sie bez tego obejdzie. Ja mysle ze mie nie mine desykacja doswiadczenia w rzepaku nie mam poza teoretyczna wiedza teraz bede to praktykował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

w tym roku miałem po raz pierwszy rzepak,11h , zebrałem 18,5tony , slabo ale nauka kosztuje, wilgotność 8 zanieczyszczenia 8,5 cena 820 netto nie za wesoło ,kosiłem z pnia,mogłem go przedmuchać i odsiać syfy

w tym roku sieje 10h ,odmiane Californium.5kg na hektar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czars    0

DO WSZYSTKICH NOWYCH PRODUCENTÓW RZEPAKU !!! Panowie pamiętajcie o płodozmianie (min. 4lata z motylkiem 3lata). Zapobiega to wystąpieniu i rozprzes­trzenianiu się kiły kapusty, jednej z najgroźniejszych chorób roślin krzyżowych w uprawach rolniczych— rzepaku, gorczycy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

A co powiesz jak u mnie w byłym PGR sieją pszenicę oz i rzepak na przemian od 10 lat. Nawet w tym roku pod 4 t zebrali ale nawozu to mu napekali grubo ponad 200kg N. A ochrona to u mnich taka sobie nawet specjalnie z robalami nie walczą 2x na słodyszka i na chowacze. Na pryszczarka nie jadą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

u nas bylo 3 lata z rzedu:

1 rok od dawna - 11ha -> 49ton ->4.5t/ha (lisek, pole po pszenicy jarej i jeczmieniu jarym - dostal wszystko wg ksiazki, 3 razy na grzyba, 2 razy byl skracany, azotu multum, niestety braklo oprysku na dosuszenie i przez to tak niski plon - ok 1/3 poleciala przez kombajn)

2 rok - 3ha -> 10.5 tony ->3.5tony (lisek i cos jeszcze ale juz nie pamietam, pole po jeczmieniu jarym) zle zaorane, duzo slomy bylo, posiany w powietrze, slabo wschodzil, wymarzl, byl rzut moneta czy orac czy nie, na wiosne niby sie zabral ale to juz nie bylo to :(

ten rok -> 4ha ->18ton ->4.5ton/ha (odmiany nie pamietam ale nic szczegolnego, na wiosne dlugo mokro, bez ostatniej dawki na grzyba, bez dosuszania, przy koszeniu duzo zielonego bylo)

w tym roku chyba tez pojdziemy z pelna ochrona, po raz pierwszy bedziemy go pryskac na jesien, a nie jak do tej pory na jesien tylko treflanik a pozniej na wiosne z grubej rury galera, teraz tez jest w planach dosuszanie, chociaz na czesci - zobaczymy jak sie rok ulozy

wcale nie jest tak ciezko uprawiac rzepak, bynajmniej na naszych ziemiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×