Skocz do zawartości
Mateusz Macura

Ursus C-330 4x4

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
ukasz    58

skrzynia będzie obciążona tak samo jak i bez przedniego napędu przecież moc silnika pozostaje bez zmian więc skąd zwiększenie obciążenia ? czy jest sens zakładać to już inna kwestia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

~30KM to mało do przodka bo jakby nie patrzeć to trochę kucy ubędzie. Chyba że napęd jest Ci niezbędny to kwestia kasy i chęci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaskurp    7

Nie zgodzę się z użytkownikiem UKASZ. Owszem silnik wygeneruje ten sam moment obrotowy jednak 4 koła napędowe spowodują lepsze wykorzystanie tego momentu, a co z tym idzie naprężenia na wałkach i kołach zębatych będą większe. Prosty przykład, zakopałeś się, normalnie jak wrzucisz niższy bieg zmielisz kołami, a mając 4x4 traktor jeszcze nie zmieli bo będzie miał "zaparcie" tak wiec skrzynia będzie przenosiła większe przeciążenia. podobna sytuacja jest przy stosowaniu kół bliźniaczych.

A odnośnie samego napędu to moim zdaniem tylko i wyłącznie dla szpanu bo chcąc go wykorzystać w polu trzeba jeździć na niższych przełożeniach żeby dostarczyć mu na koła więcej Nm, co spowoduje wydłużenie się czasu zabiegu i spadek efektywności. Jedynie w przypadku jakiejś wpadki 4x4 okaże się pomocny, ale czy to zrekompensuje większe spalanie w całym okresie użytkowania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ukasz    58

owszem przy słabej przyczepności moment przenoszony przez 4x4 będzie wyższy jednak i tak będzie on równy (a raczej mniejszy)jak moment przenoszony na asfalcie przez koła tylne. Skrzynia w 30 jest solidna jak chyba nigdzie więc to nic nie zmieni. Bliźniaki to inna para kaloszy bo zwiększają się obciążenia na łożyska kół, zwolnice pochwy, ale przez to iż zwiększa się odległość od punktu podparcia osi ( łożyska ) do punktu styczności z podłożem. Jak już pisałem wcześniej nie jestem zwolennikiem takiej modyfikacji w 330 owszem czasami mogło by się przydać gdyby było fabrycznie, ale raczej nie na tyle często aby było to opłacalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaskurp    7

sam mówisz o wytrzymałości skrzyni wiec czemu nawiązujesz do zwolennic, znam temat ułożyskowań związany z kołami bliźniaczymi. Mało prawdopodobne żeby na asfalcie się zakopać :P . prosty przykład, ciągniesz po drodze gruntowej jakiś ciężki ładunek i ciapek zaczął się kopać na IV biegu, normalnie zacznie się kopać, naprężenia na kołach zębatych i wałkach w skrzyni są równe momentowi obrotowemu który zdoła obrócić 2 koła. jeżeli będziesz miał 4 koła to zwiększenie przyczepności spowoduje wzrost zapotrzebowania na moment obrotowy do stanu w którym zacznie ci się ślizgać sprzęgło albo zdusisz silnik, wtedy ty sobie wrzucasz III bieg potem II na końcu I i wtedy moment obrotowy na kołach ci rośnie a wraz z nim naprężenia na wałkach skrzyni. Osobną kwestią jest rzeczywista wytrzymałość elementów, chodziło mi o samą idę problemu. Reszta zależna jest od operatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

zwolnice dotyczyły tylko bliźniaków. A na asfalcie nie masz się zakopać a chodziło o to że układ napędowy przenosi pełny moment obrotowy silnika (pomijając straty) i jakoś nic się nie dzieje. W terenie nawet z 4x4 nie przeniesiesz takiego momentu więc i obciążenia mniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

od czego jest podłączony od jakiego trybu jest podłączony jeżeli ktokolwiek ktoś wie ma jakieś informacje na temat 330 4x4 proszę o kontakt pod numer telefonu 697 734 590 mieszkam w województwie kujawsko pomorskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PO 1 ruski wychodzili z przednim napedem ale tylko kilka sztuk .

Niemożna ich spotkac w innych krajach bo niemozna było ich importowac na inne tereny

i dlatego zostały w Rosji >

nie wierzysz jedz do rusków dobze poszukaj i tam znajdziesz z przednim napedem fabrycznie ale pozatym

jest tam duzo T-30

Widziałem T-25,T30 z przednim napędem ale te nowsze bo maja wyjscia pod skrzynia (starsze nie )

ale C330 nie bo ona nie jest porzystosowana pod przedni naped jeszcze mozna dorobic do C360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

ja mam założony napęd przedni do c330 od zeszłego roku i sprawuje się rewelacyjne. mieszkam w woj. małopolskim na terenie górzystym i taki napęd jest niezastąpiony w pracy na roli. nieprawdą jest, że przedni napęd stanowi duże obciążenie dla silnika i skrzyni. napęd jeżeli nie jest potrzebny można go wyłączyć, a jeśli załączymy go przy jeżdzie w góre lub w dół bardzo pomaga. odkąd jest założony praktycznie nie używam blokady. napęd wykonałem własnoręcznie, jednakże wykonanie na profesjonalnych cześciach jest dosyć kosztowne. na przełomie lutego i marca będe miał do sprzedania dwa takie napędy z porządnymi oponami z dębicy i całym osprzętem. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny    0

Czy możesz podać szczegóły .... jaki most i skąd jest przeniesienie napędu ? byłbym wdzięczny dużo bawię się w lesie a tam niestety ... pod kołem jest potrzebne zaparcie , myślałem o WOM przez zależne.

 

No nie, 60% za cytowanie i znowu cytujesz?

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

U mojej c330 założony jest most od najcięższego jeepa LandRover. Można założyć od każdego jeepa jeżeli wcześniej przeliczysz przełożenie. Jeżeli masz c335 jest wyjście z dołu do kółka zębatego napędu WOM według prędkości jazdy. W Twoim przypadku (praca w lesie)nie można założyć wyjścia od spodu ciągnika ponieważ każdy pniak urwie przystawkę. Ja mam wyjście z doku z lewej strony traktora. Trzeba dorobić koło do przystawki, które kosztuje ok 1000zł. Reszta, wał pędny od poloneza. Opony- 750x16.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz72    2

Mam pytanie

Z lewej strony wyjście ? Czyżby Pan wyciął w ścianie skrzyni biegów otwór prostokątny na przejście do koła zębatego?

Jeśli tak to nie osłabia to konstrukcji skrzyni.

Z jakiego koła zębatego jest odbiór na napęd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artmal17    0

Moim zdaniem to nie ma sensu zakładać napędu do c-330, 30km to chyba trochę przy mało???

Edytowano przez Artmal17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

kilka zdjęć mojego napędu do c330 4x4, wycięta szpara o szerokości 2 cm nie w skrzyni lecz obudowie tylnego mostu. czasami nie potrzeba dużej mocy lecz lepszej przyczepności do podłoża. w małym gosp. jeśli nie trzeba dużego ciągnika to c330 4x4 jest najlepszym rozwiązaniem. nadmieniam, że cześci do c330 są śmiesznie tanie. ciągniki nowej generacji sa drogie w zakupie a cześci horrendalnie drogie.

Edytowano przez wladyslaw1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrax12    1

na przełomie lutego i marca będe miał do sprzedania dwa takie napędy z porządnymi oponami z dębicy i całym osprzętem. pozdrawiam.

Ile cenisz taki napęd? Dorabiasz też przystawki? :P Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

Dwa mam już zamówione ale następne będą na początku marca, napędy są z całym osprzętem, opony z felgami oraz przystawką i wałem, jeśli mieszkasz w Małopolsce jest możliwy montaż, cena 5,5-6 tyś złotych :rolleyes:

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Ale to ty go wykonujesz czy kto??

Jaka jest na to gwarancja?? sprawdza się w ogóle ten wynalazek ??

Od czego ten napęd i ta cena max 6 tyś to całe koszty tej zabawki czy coś jeszcze ??

PS. Jaka jest dokładnie miejscowość w której wykonują te usługi?

Edytowano przez pawelll48

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

Sam wykonuje napęd na czesciach o których wsponiałem we wczesniejszych postach. Użytkowalem cały ubiegły rok w cieżkich warunkach i spisuje sie bez zarzutu. Konstrukcja jest bardzo prosta i nic nie ma prawa sie zepsuc. Cena obejmuje wszystko łącznie z założeniem napędu do ciagnika. nie mam firmy, zajmuję się tym amatorsko. Po założeniu do swojego ciągnika stwierdziłem, ze to fajna sprawa i mozna innym pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz72    2

Jak przystawka jest zamontowana z lewej strony za połączeniem skrzyni z tylnym mostem to nie przeszkadza podest i zbiornik powietrza na przejćie wału.

Jak sie wyłacza ten naped na szosę

Czy ma Pan zdjęcie przystawki zamontowanej na ciagnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

zbiornik powietrza trzeba usunąć, podest nie przeszkadza w niczym. Napęd włączany jest za pomocą dźwigni podobnej do lewarka biegów. Zdjęcie bedzie w późniejszym terminie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz72    2

Naped na przystawke idzie z którego koła zębatego mostu tylnego ( od koła przekaźnika zależnych wom czy dodatkowego koła zębatego na wałku napedzajacym wał atakującego koła stozkowego przekładni głównej).

 

Czy przedni most od UAZ z przełożeniem 8/41 nie bedzie lepszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

Napęd jest od koła zębatego napędu WOM, według prędkości jazdy. Most od UAZa ma za mały skręt i bardzo ciężko się kreci kierownica.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz72    2

Czyli jak będzie włączony naped WOM zależny to będzie napęd na przód.A co z obrotami WOM nie zależnymi np do rozrzutnika

wtedy najbardziej przydałby mi sie naped jak mokro jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dosieg
      Witam formułowiczów!
      Otoż był już podobny temat, lecz chcę go wznowić i zadać ponownie to samo pytanie. 
      Mam Ursusa 3512 już tyle lat i niestety, ale jego moc już mi nie wystarcza i pomyślałem tak o zamianie silnika też z rodziny Perkinsa, coś z modelu 5312/14 lub 5714. Słyszałem, że mocowania są takie same a tył wzrokowo wygląda identycznie jak w 3512 tyle co na kołach jest wyższy. Ten zmodyfikowany ciągnik pracował by z belarką do kręcenia rocznie ok 700bel i w paszowozie 10m3 z przekładnią dwu biegowo, dodatkowo jeszcze to co jest w stanie zrobić 3512, rotacyjną, kultywator, talerzówka itp.
      Główne moje pytanie brzmi, czy to wytrzyma tak dużą moc bo niemalże 80km w ostateczności. No ten most, cały środek i skrzynia biegów jest identyczna. Wydaje mi się, że taniej jest właśnie z zamianą silnika niż kupować całkowity 53 bądź 5714
      W miarę doświadczenia i nabytej wiedzy, proszę o odpowiedź! 
    • Przez Podol000
      Panowie, jakiej długości i grubości siłownik muszę zastosować, aby przerobić tura z linki na siłownik?
    • Przez kiro67
      Witam, zastanawiam się nad zamontowaniem w swoim ttaktorze-Ursus c328 wspomagania elektrycznego. Widziałem na Youtube filmiki z takimi modyfikacjami w c330, gdzie ludzie wstawiali do ciągników wspomaganie elektryczne z scenica II. W związku z tym mam kilka pytań:
      -Czy w c328 również będzie można takie coś zamontować?
      -Czy będzie trzeba przyciąć zbironik paliwa? A może też coś innego?
      -Czy będzie z tym dużo zabawy? Czy komuś z Was udało się tego dokonać właśnie w c328?
      -Od jakiego samochodu najlepiej wykorzystać wspomaganie-scenic II czy może jakieś inne?

      Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • Przez Damian71311
      Moja mała modyfikacja  

    • Przez Chochlik
      Witam, posiadam C-330, jakiś czas temu pękło mi łaczenie skrzyni z silnkiem więc kupiłem skrzynie od c-328 ale ona nie posiada wyjścia na licznik obrotów. Posytanowiłem że przewierce się przez skrzynię i wyprowadzę linkę ale okazało się że jest ona za krótka, może ktoś wie od czego mogę dopasować inną linkę albo podpowiedzieć inne rozwiązanie.
×