Skocz do zawartości
Mateusz Macura

Ursus C-330 4x4

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

Wiadomość z agroFakt.pl

Posiada ktos zdjecia gdzie jest zamontowana ta przystawka. jak jest wykonana itp??? Z czego jest koło zebate w tej przystawce??? Z jakiego modelu landrowera jest ten dyfer. jaki jest rozmiar ogumienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusowski    0

Ja juz w swoim ciapku założyłem i jestem w pełni zadowolony.Most mam od Land Rovera wałek od poloneza przestawka made by Ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damii    0

C-330 i tak jest dobra bez przedniego. Wiem bo mam. i nie raz tate ciągalem nią(ciezarowka 20t) i szedł(blokada pompa w gorze i na holu) :) takze z przednim to pewnie rakieta

Edytowano przez damii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusowski    0

No a jak byl by tyl z c328 no to co w tedy skrzynia 28 jest wolniejsza i trzeba by bylo szukac kola zebatego z mniejsza iloscia zebow??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piacio    0

Ten napęd z wałka przekażnika to lipa. Zeby ten napęd był połączony z wałkiem ataku tylniego mostu to by był ok. Wtedy na wszystkich biegach by można było jezdzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxers    0

Czy znajdzie sie ktoś odważny,który coś wiecej napisze na temat zamontowanego u siebie przedniego napedu ? B)

Bowiem wiekoszosc postów to tylko dogryzanie sie iż 30 nie nadaje sie do montowania 4x4 .

pozdrówka i czekam na śmiałka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    103

4x4 jest nie zastąpione, cofnąć do tyłu po górkę czy zjechać z większym ciężarem z górki przód trzyma wtedy i cię nie pchnie tak łatwo. Dobrym przykładem są te nowe ciągniczki nawet najmniejsze mają 4x4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według większości użytkowników przedni napęd w c-330 to bezsens. Ja jestem za zamątowaniem napędu. Nieraz przy cofaniu do stodoły z przyczepą jednoosiową załadowaną zbożem (ok. 6 ton) lub z ziemniakami tylne koła ciągnika mielą i trzeba rozpędu żeby wepchnąć ją przez krawężnik, jak by był przedni napęd to trakcja zwiększa się i odbywałoby się to bezproblemowo. Wbrew opini niektórych użytkowników napęd nie dodaje kucy. Z jakimś pojęciem technicznym i zapleczem maszyn można go zrobić we własnym zakresie za nieduże pieniądze (koszta części).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2353

U mnie przy przyczepie 3,5 t też potrzebuje troche rozpędu żeby wjechać przez próg i ani mnie to nie dziwi ani nie przeszkadza, nie rozumiem tylko czemu oczekujesz że dwa małe kółka dodadzą Ci trakcji jak przy jakiejś Valtrze która jest nieraz cięższa od przyczepy i robi z nią co chce. Do 60tki jeszcze można się pokusić o przedni jeśli ktoś naprawdę go potrzebuje (mokry teren, traktor jako główny, itp), ale 30tka? Nie przesadzajmy, w niczym jej to specjalnie nie pomoże a tylko moc będzie zbierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

@ lukasz222 Przejechałbyś się taką 30tką to zmieniłbyś powyższą opinię. Dwa małe głupie kółka dodadzą Ci w ciapku wystarczająco dużo trakcji, byś nie musiał brać rozpędu z tą przyczepą,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    103

lukas222 zdziwił byś jak dużo te niby małe kółka potrafią zdziałać, szczególnie na wstecznym zdziała cuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2353

Jak nie ma sie czym zaprzeć (czyt. brak odpowiedniej masy w stosunku do naczepy która dodatkowo "dąży" do podniesienia przodu) to i trzecia oś pędna mu niezbyt pomoże. Jak dla mnie brak jest (w rolnictwie) uzasadnienia do dodawania temu ciągnikowi przedniego napędu. Od prawie 10 lat robię ciapkiem dosłownie wszystko w gospodarstwie, od jazdy z przyczepką dla świń zaczynając, na prasie i "Annie" kończąc i nigdy nie bawiłbym się w dodawanie mu czegokolwiek bo na to co umie zrobić wystarcza mu to co ma. Nawet wyciągając obornik na pochylonej śliskiej płycie nie wpadałem na pomysł zakładania "przodka", a niektórym już go potrzeba przy cofaniu z przyczepą. Każdy ze swoim traktorem robi co chce, ale moje zdanie jest właśnie takie. Do lasu może sie przydac 4x4, ale na pole - zbędna fatyga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    103

Przy cofaniu z przyczepą jest dokładnie odwrotnie - tył się podrywa dociążając przód i przy 4x4 to bajka nie cofanie. A w pole to jak najbardziej zbędne bo przy pługu to za dużo nie pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

@lukasz222 Jak masz płaski teren to założysz szersze kapcie i to wystarczy ciapkowi. W górach( czytaj u mnie) to teraz tym ciągnikiem da się wyrabiać cuda, Cofanie z kosiarką pod górkę to teraz dziecinna zabawa. Cofnij mi zwykłą 30tką z kosiarką 1,65 pod górkę na mokrej trawie. Nie zrobisz tego a najwyżej zryjesz trawę :D

 

Dasz tak radę bez obciążnika z tyłu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2353

Jak długo jeżdżę tak jeden raz tylko utknąłem na dobre z pełnym beczkowozem (2000 l) na łące przy roztopach, poza tym zawsze przechodze bez większych szkód więc nie zakładałbym się :P a na serio w górach to ekstremalne warunki, podobnie jak w lesie i może Ci się przydać (pomijam fakt że 1,65 to troche przerośnięta jak na ciapka ^^), ale jesli się ciapka eksploatuje w normalnym gospodarstwie to przodek zbędny. Tak jak mówiłem ja z śliskiej nachylonej płyty betonowej wyjeżdżam z pełnymi widłami obornika najwyżej używając blokady. I bez kombinowania z szerokimi oponami, wszystko w standardzie. Dobre opony i dociążenie i nie potrzeba temu ciągnikowi naprawdę nic więcej. Taka moja opinia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Wladyslaw1 a ten most jest od disco czy defa? Pytam bo mam disco i ma on strasznie duży promień skrętu. aczkolwiek możliwe że to wina przekładni nie mostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

A w ograniczniki patrzyłeś przy zwrotnicach? Może ktoś przed tobą je skrócił by mieć większy promień skrętu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Ale wtedy by mocniej skręcał a on właśnie słabo skręca. Jak będzie cieplej to zajrzę ale nie sadze aby coś kombinowane było bo w obie strony tak samo marnie skręca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

A widzisz czytanie ze zrozumieniem mi się kłania :D Ale rzuć tak okiem może byś troszkę skręcił albo skrócił (zależy od roku samochodu) te ograniczniki i coś by dało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin1324    1

Witam, chciałbym wam przedstawić naszego ursusa c 330 4x4 (328) z napędem na przód. W ursusie zastosowana dyfer z uaza który jest napędzany z wałka "wom", wspomaganie jest z mercedesa w 124. Oto zdjęcia:

nnjf.jpg

e98w.jpg

fstb.jpg

a5zv.jpg

Edytowano przez Marcin1324
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dosieg
      Witam formułowiczów!
      Otoż był już podobny temat, lecz chcę go wznowić i zadać ponownie to samo pytanie. 
      Mam Ursusa 3512 już tyle lat i niestety, ale jego moc już mi nie wystarcza i pomyślałem tak o zamianie silnika też z rodziny Perkinsa, coś z modelu 5312/14 lub 5714. Słyszałem, że mocowania są takie same a tył wzrokowo wygląda identycznie jak w 3512 tyle co na kołach jest wyższy. Ten zmodyfikowany ciągnik pracował by z belarką do kręcenia rocznie ok 700bel i w paszowozie 10m3 z przekładnią dwu biegowo, dodatkowo jeszcze to co jest w stanie zrobić 3512, rotacyjną, kultywator, talerzówka itp.
      Główne moje pytanie brzmi, czy to wytrzyma tak dużą moc bo niemalże 80km w ostateczności. No ten most, cały środek i skrzynia biegów jest identyczna. Wydaje mi się, że taniej jest właśnie z zamianą silnika niż kupować całkowity 53 bądź 5714
      W miarę doświadczenia i nabytej wiedzy, proszę o odpowiedź! 
    • Przez Podol000
      Panowie, jakiej długości i grubości siłownik muszę zastosować, aby przerobić tura z linki na siłownik?
    • Przez kiro67
      Witam, zastanawiam się nad zamontowaniem w swoim ttaktorze-Ursus c328 wspomagania elektrycznego. Widziałem na Youtube filmiki z takimi modyfikacjami w c330, gdzie ludzie wstawiali do ciągników wspomaganie elektryczne z scenica II. W związku z tym mam kilka pytań:
      -Czy w c328 również będzie można takie coś zamontować?
      -Czy będzie trzeba przyciąć zbironik paliwa? A może też coś innego?
      -Czy będzie z tym dużo zabawy? Czy komuś z Was udało się tego dokonać właśnie w c328?
      -Od jakiego samochodu najlepiej wykorzystać wspomaganie-scenic II czy może jakieś inne?

      Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • Przez Damian71311
      Moja mała modyfikacja  

    • Przez Chochlik
      Witam, posiadam C-330, jakiś czas temu pękło mi łaczenie skrzyni z silnkiem więc kupiłem skrzynie od c-328 ale ona nie posiada wyjścia na licznik obrotów. Posytanowiłem że przewierce się przez skrzynię i wyprowadzę linkę ale okazało się że jest ona za krótka, może ktoś wie od czego mogę dopasować inną linkę albo podpowiedzieć inne rozwiązanie.
×