Skocz do zawartości
mirwal

john deere 6220 nie chce palić zkluczyka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
mirwal    0

Posiadam Jd 6220 z 2003 r nie chce mi zapalic z kluczyka po przekreceniu kluczykiem słychac zwieranie przekażników kontolki gasną i nie odpala , a na krutko po zwarciu przewodu cienkiego z grubym na rozruszniku zapala . Sprawdzałem przekaźniki sa dobre ( pozamieniałem przekażniki od świateł są takie same ) sprawdzałem włącznik na skrzyni biegów czy załacza jak jest na luzie jest dobry ( zamieniałem od innego jd na tantym działa ) sprawdzana też stacyjka na innym jest dobra bezbiczniki też w pożądku .Po przekręceniu kluczykiem na rozruch sprawdzałem na małym kabelku przy rozruszniku i nie daje prądu gdzieś nie łączy tylko gdzie czy ktos może pomóc .

Edytowano przez mirwal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikon71    6

.Po przekręceniu kluczykiem na rozruch sprawdzałem na małym kabelku przy rozruszniku i nie daje prądu gdzieś nie łączy tylko gdzie czy ktos może pomóc .

wymień przewód "mały kabelek" i powinno byc dobrze no chyba prąd sie nierozpuszcza nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

.Po przekręceniu kluczykiem na rozruch sprawdzałem na małym kabelku przy rozruszniku i nie daje prądu gdzieś nie łączy tylko gdzie czy ktos może pomóc .

wymień przewód "mały kabelek" i powinno byc dobrze no chyba prąd sie nierozpuszcza nie??

mozesz miec przerwe na kablu;p sprawdz z drugiej strony tego przewodu czy na wejsciu do niego jest prad i tak az dojdziesz do stacyjki wszystko sprawdz i bedziesz wiedział w kturym mijscu masz przerwe w napieciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mirwal    0

Myślałem że musze tak zrobić lecz chyba trzeba kabinę przechylić bo cieżko jest o dostep do instalacji i ciężko zoriętować się jak te przewody biegną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

Jako to jest wersja?

Zacznij od sprawdzenia czy wszystkie układy są powyłączane,np. czy nie jest załączony wom, biegi , rewers itd.

Czy miałeś jekieś błędy w układzie?

Czy nie zapalały się wcześniej kontrolki od skrzyni, filtra powietrza itd. bo może trzeba powymieniać.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirwal    0

Jako to jest wersja?

Zacznij od sprawdzenia czy wszystkie układy są powyłączane,np. czy nie jest załączony wom, biegi , rewers itd.

Czy miałeś jekieś błędy w układzie?

Czy nie zapalały się wcześniej kontrolki od skrzyni, filtra powietrza itd. bo może trzeba powymieniać.

 

 

 

Jest to wersja SE żadne kontrolki się wcześniej nie zapalały .Wcześniej miałem ze dwa lata temu podobny problem ale wystarczyło poryszać klemami na akumulatorze i problem znikł ale teraz własinie zaczołem od klem na akumulatorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mario81    4

Kolego Mirwal znalazłes przyczene awarii w swoim jelonku?u mnie dzisiaj w 6320 stało sie podobnie.Nie zapala z kluczyka tylko na krótko przy rozruszniku.Co prawda u mnie kontrolki nie przygasają po przekreceniu kluczyka na rozruch ale zaczyna ich sie wieciej palic.Co ciekawe swiatła stopu przygasają jak sie da kluczyk na rozruch,pozostałe swiatła sa ok.Słychac przekazniki,bezpieczniki tez ok. i równiez nie ma prądu na tym małym kabelku przy rozruszniku jak sie przekreci na start.Chyba mamy ten sam problem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaziek    0

Kolego Mirwal znalazłes przyczene awarii w swoim jelonku?u mnie dzisiaj w 6320 stało sie podobnie.Nie zapala z kluczyka tylko na krótko przy rozruszniku.Co prawda u mnie kontrolki nie przygasają po przekreceniu kluczyka na rozruch ale zaczyna ich sie wieciej palic.Co ciekawe swiatła stopu przygasają jak sie da kluczyk na rozruch,pozostałe swiatła sa ok.Słychac przekazniki,bezpieczniki tez ok. i równiez nie ma prądu na tym małym kabelku przy rozruszniku jak sie przekreci na start.Chyba mamy ten sam problem :(

kolego te ciagniki jelonki to nic nie warte sa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirwal    0

Kolego Mirwal znalazłes przyczene awarii w swoim jelonku?u mnie dzisiaj w 6320 stało sie podobnie.Nie zapala z kluczyka tylko na krótko przy rozruszniku.Co prawda u mnie kontrolki nie przygasają po przekreceniu kluczyka na rozruch ale zaczyna ich sie wieciej palic.Co ciekawe swiatła stopu przygasają jak sie da kluczyk na rozruch,pozostałe swiatła sa ok.Słychac przekazniki,bezpieczniki tez ok. i równiez nie ma prądu na tym małym kabelku przy rozruszniku jak sie przekreci na start.Chyba mamy ten sam problem :(

 

 

 

 

Jeszcze nie szukałem przyczyny z powodu braku czasu muszę się obrobić dopiero się wezmę za niego teraz czas goni Zrobiłem jedynie obejście to znaczy puściłem dwa kabelki z rozrusznika do kabiny i podłączyłem pod starter taki jak w c-360 i po przekręceniu kluczykiem w pierwsze położenie naciskam zamontowany starter i tak narazie odpalam.

Ale po zakończonych pracach trzeba się będzie z tym jakos uporac jak znajdziesz jakieś rozwjązania daj znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Sprawdź czy kostka co jest nad silnikiem nie przetarł się kabel u mnie tak było że przetarł się kabel i spaliła się kostka

2 możliwość to przekaźnik co znajduje się przy silniku z prawej strony pod alternatorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mario81    4

Faktycznie tak jak kolega twierdzi kostka była walnieta i napiecie było tylko z jednej strony na kablu(czerwny przewód).Był tez przetarty jeden przewód(biały) i dotykał do masy i to moze było powodem ze cos tam sie w kostce wypaliło.Dzieki za porade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirwal    0

Sprawdź czy kostka co jest nad silnikiem nie przetarł się kabel u mnie tak było że przetarł się kabel i spaliła się kostka

2 możliwość to przekaźnik co znajduje się przy silniku z prawej strony pod alternatorem

 

 

Duży 1 miał rację był walniety przekaźnik rozrusznika były też troche poprzecierane kable nad silnikiem ale kostka była ok

co do przekaźnika to jest on nie rozbieralny bo jest nitowany ale skoro był popsuty a był sprawdzany na innym ciągniku i wszystko wskazywało że jest uszkodzony to zdecydowaliśmy sie na

roznitowanie i sprawdzenie co się stało w środku

Okazało się że jest przewód rozlutowany a więc nastąpiło lutowanie a później skręcenie go na śrubki no i montaż i jest dobrze .

Cieki za rade formowiczom ,zachęcam do opisywania swoich przypadków oraz o sposobach ich usuwania w mojm przypadku była to prawie błachostka ale

strach pomyśleć ile by krzyknoł serwisant także zachęcam jeszcze raz do pomagania sobie na forum a tym co pomogli to serdeczne dzieki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Ile wziął by serwis to nie wiem tylko wiem że ten przekaźnik kosztuje coś ok 150 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirwal    0

Ile wziął by serwis to nie wiem tylko wiem że ten przekaźnik kosztuje coś ok 150 zł

 

Na jednym z forum ktoś napisał że nie podnosi mu podnosnik w ciagniku jd 6220 i ze był u niego serwisant i skasował 600 zł i nic nie naprawił tylko stwierdził że komputer jest do naprawy

a koszt to 10 tys.i koleś jest w kropce także nasze rady są na wagę złota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo1987    0

witam!!!  dziś spotkał mnie identyczny problem wraz z przygasaniem kontrolek. Odpaliłem na krótko i zholowałem z pola. Jutr będę szukał przyczyny. Mam również problem z przekaźnikiem od jazdy. Podczas pracy spalił się, kupiłem 4 nowe * zamienniki i padł któryś bo przestał jechać. Kolejny problem załączając WOM ruszy po około 5 sekundach stanie a kontrolka od wom mruga a na pulpicie mruga wykrzyknik. Niby cewka a w serwisie 1150zł ...... dajcie znać jak możecie bo mam kumulacje. Maszyna pracuje po 14h dziennie i pięknie robi robotę ale z elektryką coś się narobiło........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Maniek11001
      Koledzy w Johnie przestal dzialac predkosciomierz elektryczny i wskazowkowy. Obroty i motogodziny dzialaja. Co moze byc przyczyna ?
      Temat przeniesiony do odpowiedniego działu
    • Przez marcin80wlkp
      Witam. 
      Mam zamiar kupić JD 6420 premium
      Trochę nim dziś pracowałem i mam pytanie dotyczące działania przedniego napędu.
      Po włączeniu przedniego napędu i pracy z turem zauważyłem, że jak nabieram pełną łyżkę piasku to tylne koła się kręcą, ale przednie stoją w miejscu i słychać jakby lekkie jęczenie pompy. Czy to przez obciążenie tura? Czy gdybym jechał do przodu i np ciągnął pług to przedni napęd działałby prawidłowo? Gdy załączam przedni napęd w starym MF-ie to działa non stop i mógłbym zadusić ciągnik a i tak wszystkie koła będą się kręcić. Jak jest w JD? Trochę mnie to niepokoi. Proszę o sugestie
    • Przez grzesik65
      Witam od niedawna jestem posiadaczem ciągnika John deere 6220 skrzynia 4 polbiegi przełączanie dźwignią plus 4 zakresy a.b.c.d rewers obok kierownicy hydrauliczny mechaniczny na ewno nie elektro hydrauliczny. Ciągnik z 2006 roku. Otóż mam taki problem ruszając do przodu że sprzęgła czy też z samego rewers bez użycia sprzęgła ciągnik rusza pięknie wręcz książkowo bez żadnych szarpniec sprzęgło bierze i puszcza w połowie długości tak jak powinno być natomiast gdy chcemy jechać do tyłu i tu zaczyna się problem ciągnik jak by nie miał sprzęgła padał do samej podłogi i puszczając nawet delikatnie on już jedzie wręcz zrywa i na rewersie jest tak samo jak rewersem się wrzuci do tyłu to też zrywa wręcz od razu jedzie bardzo mnie to denerwuje wiem że tak nie powinno być raczej kalibracja tu nie pomoże bo tu nie ma żadnej elektryki czyżby to coś w skrzyni ?
    • Przez dexterek
      witam! mam problem z grzejacym sie olejem hydraulicznym, tak przynajmniej informuje komputer. orzemy naszym 6920S wyposażonym w skrzynie AutoPowr z 5-korpusowym obracanym rabe-werkiem, po 2-3 godzinach pracy wyswietla sie komunikat, iz olej jest za goracy i nalezy sie bezwzglednie zatrzymac, sprawdzic poziom oleju oraz filtr. filtry wymienilismy, olej rowniez. problem pozostal. jednak mnie zastanawie jedna rzecz: z tylu nad tuzem znajduje rozdzielacz, oto link: http://patrz.pl/zdjecia/id/1079804 . nie moge go zlokalizowac w instrukcji obslugi, wiec nie jestem pewien jego dzialania. wie ktos moze co to za rozdzielacz? jakie sa jego funkcje? na jakich ustawieniach nalezy pracowac z tylnym TUZem? jesli te ustawienia sa bledne moze to powodowac rozne obciazenia pompy hydraulicznej i grzanie sie oleju. oczywiscie moglbym zmienic te ustawienia ale koles z serwisu, ktorego wezwalem w innej sprawie jakis czas temu powiedzial ze "jest chyba dobrze i zeby lepiej nie grzebac".
    • Przez marcin80wlkp
      Witam.
      Mam pytanie odnośnie kodu 301143 31BIF. Po przekręceniu kluczyka wyświetla mi się taki kod. Wiem, ze oznacza pre-heating Time remaining, czyli pozostały czas wstępnego podgrzewania. Co to jednak oznacza gdy ten kod się wyświetla? Że ciągnik nie podgrzewa? To motor z common rail i faktycznie czasami musi kilka razy okręcić zanim zapali. Czy zamiast tego powinny wyświetlać się jakieś sekundy? Proszę o pomoc
×