Skocz do zawartości
czaro

Czy warto jest iść do technikum rolniczego?

Polecane posty

czaro    13

Witam.

Jestem uczniem 3 klasy gimnazjum.Przede mną wybór do jakiej szkoły będe dalej chodził.Poważnie myslę nad tym aby udać się do Technikum Mechanizacji Rolnictwa.

Pomgam rodzicom w gospodarstwie które ma 16 ha swoich(głownie V klasa ziemi) oraz 12 ha dzierżaw(głownie III i IV klasa ziemi).Interesuje się rolnictwem i lubie pomagać rodzicom.Jednak zastanawiam się czy na takim areale można coś zdzialać aby wyżyć z gospodarki.Dzisiejsze klęski żywiołowe,słaba opłacalność rolnictwa, możliwoś odebrania dzierżaw troche skutkuje niepewną sytuacją.Wokoło mnie widze że coraz więcej pól wykupują rolnicy którzy mają ponad 50 ha albo i wiecej i nie są nawet z tych okolic(często dojeżdzają do pól nawet 30 km w jedną stronę).Niestety przez to mam dylemat czy warto na moim miejscu iść do technikum rolniczego a w przyszłości na studia czy nie.Jednak obecnie nie moge znaleźć takiego zajęcia które mogłoby być alternatywą dla moich planów pójścia na szkołe rolniczą.Nie chce się chwalić ale osiągam bardzo dobre wyniki w nauce.Niektóre osoby odradzają mi pójście na do technikum(głównie nauczyciele) które mówią cytuje:"W tym technikum to tylko zawyżysz poziom." "Zmarnujesz się tam" itp.Moi rodzice widzą to jak interesuje się rolnictwem i narazie nic mi nie doradzają.Wolą abym narazie sam pomyślał o swoich planach a potem z nimi je omówił.Tak więc nie wywierają oni na mnie żadnej presji.Jednak od mojego wyboru zależy całe moje przyszłe życie.

Także chcialbym abyście wypowiedzieli się w mojej sprawie i mi doradzili czy warto coś działać na takim dostępnym "polu" i wybierać się do technikum.Proszę was o wszystkie plusy i minusy.

Będe bardzo Wam wdzięczny za pomoc i wszystkie odpowiedzi.

Pozdrawiam.

Ps.Przepraszam za nowy temat ale nie znalazłem konkretengo który mógłby mi w jakimś stopniu pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Czyli idź do "lepszego" liceum w swoim regionie najlepiej na profil bio/chemiczny i potem na Nowoursynowską do Wawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

Siema. Jestem rok starszy od Ciebie i byłem w podobnej sytacji. Ja mam 20 ha (III i IV klasa). Także bardzo interesuje się rolnictwem i bardzo dużo pomagam w rolnictwie. Jezeli chodzi o nauke to 4.0 mam co roku na koniec. Poszedłem do technikum Logistycznego. Jak skończe to technikum to pójde na zaoczne rolniche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mustang261    0

ja bym ci odradzil . sam wiesz ze jest ciezko . lepiej miec inne wyjscie . ja wybralem technikum samochodowe pare lat do tylu , o rolnictwie nauke czerpalem od rodzicow , jak rowniez od sasiadow ktorzy maja po 300 ha , chlopaki zawsze doradza tylko trzeba z ludzmi dobrze zyc , z samych 30 ha ciezko wyzyc po szkole mechanicznej przyjolem sie do firmy japonskiej pracuje jako mechanik na lini produkcyjnej 3000 na raczke niezaleznie czy zaleje , wymrozi . praca na zmiany tak ze w polu spokojnie mozna sobie poradzic , w zniwa biore urlop i jest git . z powiekszeniem gospodarstwa jest problem bo zawsze ludzie ida do wiekszych , zaluje tylko ze nie poszedlem na politechnike , lepsza placa a robota zadna . tak maj inzynierowie u mnie . powiem ci tylko jedno nauka nauka i jakies studia , i tak jak mowie jakies inne wyjscie awaryjne miej . ale to tylko moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

@Pawel20.Jednak jakby opłacało się zostać na gospodarstwie na moim areale to wolałbym iść do technikum które dawało by mi juz jakiś zawód i wtedy mógłbym wziąść jakieś dotacje(oczywiście jakby jeszcze były...)....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek11    3

Jeśli jest w okolicy jakieś liceum to radzę Ci pójść do niego. Przez 3 lata może się dużo zmienić, jeśli nadal będziesz się interesował rolnictwem, uznasz że to jest to co chcesz w życiu robić to pójdziesz na studia rolnicze dzienne lub zaoczne i wykształcenie będziesz miał. Jeśli Ci się odwidzi to wybierzesz inny kierunek studiów, lub jakąś szkołę policealną i będziesz miał inny zawód. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drax    1

Rolnictwo to moje hobby, a właściwie to stare maszyny rolnicze, mam zetorka 25 i remontuję go sobie a przy okazji zasadziliśmy z tatą wierzbę energetyczną na własne potrzeby, a mamy 1.5 ha tak więc rolnictwo to nie mój dział, ale 2 lata temu miałem podobny problem z wyborem szkoły. Średnia 5.0 to nie jest dla mnie żaden problem, generalnie zawsze miałem smykałkę do informatyki i wiedziałem w jakim kierunku chce iść, aż do momentu gdy nie pojechałem do wujka, który jest leśniczym, wtedy spodobało mi się to i miałem dylemat nad wyborem tego bądź informatyki. Problem się wyjaśnił w momencie, gdy dowiedziałem się, że szansa na pracę w leśnictwie jest znikoma(zapotrzebowanie rzędu kilku osób na rok) dlatego wybrałem informatykę, jednak z moimi zdolnościami i ocenami, wszyscy mówili idź do liceum, twierdzili, że się zmarnuje w technikum. Jednak poszedłem do technikum, powód: masz rok więcej nauki, ale masz zawód, jeśli zdasz egzamin zawodowy. Do tego praktyki w szkole. W liceum o profilu informatycznym mógłbym liczyć na góra 5-6 godzin informatyki w tygodniu, tymczasem ja mam 11 godzin w tygodniu. Gdzie więcej się nauczysz ? Do wyboru miałem najlepsze szkoły w mieście i technika, jednak poszedłem do jednego, które nie jest najlepsze, ale jak się okazało po późniejszych opiniach znajomych, którzy są w liceach, to oni przy mnie to mają wakacje, a jeżeli szkoła ma renomę, to chodzą od jednych korepetycji do drugich, bo nauczyciele nie uczą, a wymagają, bądź za obecność dostają 5 aby podnosić średnią szkoły. Moim zdaniem jak i zresztą wszystkich moich nauczycieli, liceum przy technikum to jest lajt, tutaj oprócz matury i podstawowych lekcji masz zawodowe i egzamin zawodowy. Teoretycznie po technikum możesz już iść zawsze gdzieś do pracy, a po liceum to masz 2gie rozszerzone gimnazjum, jednak idąc do technikum musisz chociaż lubić jakiś kierunek, w przeciwnym radzie obrzydzisz sobie go, wiem to po obecnych kolegach z klasy, poszli bo nie wiedzieli na co iść, a teraz żałują, tak więc jak wiesz co chcesz robić to technikum, jak nie wiesz to ostatecznie to liceum.

Edytowano przez drax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

czaro Ja miałem zamiar iść do technikum rolniczego i tam składałem dostałem się na technik ogrodnik Brak miejsc mimo tego zostałem na tym profilu pożyjemy zobaczymy pieniądze z uni po tym też dostanę bo właściwie o to w tym chodzi.W każdym bądz razie jeżeli w twojej okolicy nie ma zbyt wiele i zbyt dużych gospodarstw no i oczywiście to lubisz to idz do technikum rolniczego. Tu są dwa wyjścia idziesz do technikum rolniczego a potem na studia jakie chcesz lub idziesz do liceum a potem na studia rolnicze.Wybór należy do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1477

Ja Ci powiem banalne ale najbardziej trafne zdanie "idz za głosem serca" jesli rolnictwo Cię interesuje to idz do technikum , wiem z doswiadczenia ze uczniów którzy przewyzszają poziom klasy nauczyciele traktują indywidualnie i uwierz mi nie zmarnujesz tam swoich zdolnosci do nauki a przy okazji bedziesz sie uczył o tym co cię interesuje :) Nie musisz przeciez do konca zycia gospodarzyc ale napewno ta wiedza przyda Ci sie do założenia własnej firmy związanej z rolnictwem lub pracy chociazby w ARIMR .

 

 

Ja chodziłem do technikum i nawet nauczyciele mówili ,że moja klasa ma wiecej do pracy i nauki niż liceum ogółnokształcące a mimo to uczylismy sie lepiej i duży procent z naszej klasy zdał maturę i poszedł dalej na studia :) Ja osobiscie maturę i egzamin zawodowy napisałem bdb. ale nie poszedłem na studia "...bo ziemie Ja ukochał..." robię to co lubie i jest mi dobrze a wszyscy wokół którym wydawało sie ze są lepsi ode mnie bo studiują nie mogą teraz znaleźć pracy w swoim zawodzie i wylądowali na stanowisku spawacza lub sprzątaczki i napewno mimo studiów nie są bardziej zadowoleni ze swojego zycia zawodowego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
erni0402    10

ja miałem podobny problem też uzyskuje dobre wyniki w nauce ale poszłem do liceum bo zamierzam isć na studia jeszcze sie nie zdecydowałem jakie,może będą to studia rolnicze:)

też lubie gospodarstwo ale jeśli masz drugi zawód i z gospodarstwa nie bedziesz miał dochodów to może wtedy to traktować jako hoobby i iść do pracy w której co miesiąc masz wypłate:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

też byłem w podobnej sytuacji, poszłem do technikum rolniczego,skączyłem je, i teraz studiuje na kierunku nie zwiozanym z rolnictwem, i w niczym mi nie przeszkadzałó zdobycie dyplomu technika rolnika, narazie nie jest mi potrzebne a za pare lat możliwe że się przyda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlo694    15

zakładam ze poszedłbyś do technikum w Płońsku. Ja pomagam rodzicom na 14ha i właśnie poszedłem do technikum mechanizacji rolnictwa. Nie zastanawiałem się czy warto tylko poszedłem bo ja to po prostu lubię i wiesz co u mnie w klasie są osoby które mają nawet po 7ha więc myślę że warto.

Edytowano przez pawlo694

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Tak zgadza się.Mam zamiar iść do Technikum w Płońsku gdyż innego wyjścia nie mam ponieważ nigdzie indziej takiej szkoły tak blisko nie mam, a jeśli chodzi o szkoły z internatami to nie przekonuje mnie ponieważ jak bede wracał codziennie ze szkoły to zawsze moge coś jeszcze pomóc.Po za tym lubie zajęcia techniczne.W liceum jest tylko kucie i kucie.W technikum zaś zawsze jest jakieś urozmaicenie dzięki praktykom.Jak coś nie byłbym sam ponieważ kolega też ma zamiar iść do technikum więc razem zawsze raźniej.

Jedyne co mnie zastanawia jest to czy jak zostałbym przy takim areale jaki mam teraz to wyżyje z tego?Jak myślicie da rade?

Czytając rózne fora rolnicze przeczytałem że coraz więcej jest gospodarstw które mają 100-150 ha.Więc z takimi to chyba jest cieżko konkurować takiemu małemu rolnikowi.No i jeszcze ta ziemia.Gdyby były teraz pieniądze to mógłby wyprzedzić tych większych rolników,kupić lepszą ziemie no i wtedy jakieś zabezpieczenie na przyszłość jest.Niestety do spłacenia są kredyty brane na maszyny.Tak więc trzeba wierzyć że ci więksi nie zaczną tak szybko wykupywać moich dzierżaw czy innych gleb no i coś na przyszłośc zostanie.Wtedy trzeba liczyć że dotacje jeszcze będą no i silnie z nich korzystac i się rozwijać.

@pawlo694 Jak oceniasz tą szkołe???Warto jest tam iść?Niedługo mają być dni otwarte to może się do nich wybiore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlo694    15

moim zdaniem jest super, tylko oczywiście trzeba się uczyć. Praktyki naprawdę mogą dużo nauczyć. Ja nie żałuję ze tam poszedłem. A poza tym ja tez się chyba wybiorę na te dni otwarte więc może się zgadamy. Jak coś to pisz na gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

a ja na koniec nauki zrobiłem uzupełniające rolnicze w 2 semestry i wykształcenie rolnicze mam, było bardzo miło fajna atmosfera trochę kosztowało ;) bo za zaoczne trzeba płacić, ale można i tak

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vladoo1    9

Technikum Mechanizacji dobry pomysł później studia na UTP w Bydgoszczy np. albo inny uniwersytet i możesz być rolnikiem i inżynierem mechaniki w zanadrzu co masz w głowie tego Ci nikt nie zabierze także ucz się , całe życie przed Tobą:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

@Vladoo1 ładnie to wygląda i brzmi...;)

no i będe sie starał tak robić chyba że coś znowu odbije...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"chyba że coś znowu odbije..." co jest pewnie nieuniknione bo mam podobnie już nie raz sobie obiecywałem że wezmę się do nauki, owszem wychodziło przez góra 2 tygodnie ale zawsze coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vladoo1    9

Ja skończyłem studia rolnicze po technikum rolniczym ale żałuje ze nie mechaniczne choć podyplomówkę niedawno na Inżynierii Mechaniki sobie strzeliłem a jestem rolnikiem. Chcieć to móc i to wcale nie trzeba być nie wiadomo jak mądrym tylko upartym. Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

MOzesz nie mieć ha, jak Cię to inteesuje i masz zamiłowanie to śmiało Ci polecam isć w tym kieunku!

pozdr ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Dostajesz zasiłek Stasiek ? Nie wszytkich czeka taki los. :lol:

Ma chłopak chęci i ambicje to niech dąży do celu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Na szczęście nie dostaję. Tylko co będzie po tym jak osiągnie swój upragniony cel i będzie mgr. rolnictwa. Co później?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Bedzie kimś w rodzaju technologa w jakimś kilkutysięcznym gospodarstwie lub może robić coś innego blisko dziedziny rolnictwa. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem dogłębnie ale lepiej mgr rolnictwa niż po studiach marketingu i zarządzania :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×