Skocz do zawartości
xXRedBullXx

Produkcja jajek

Polecane posty

rogas    16

Sorki za opoznienie..

Tak mam 2x350 kur czyli 700 (kwestie prawne i wymagania dot. róznych pierdól).

Jeżeli nie wiesz czy sklep bedzie chciał kupowac od ciebie jaja to idz tam i zapytaj.

Co do badan to musisz sie spytac u twojego powiatowego lekarza wet. ale najlepiej bedzie zrobic badania i miec swiety spokoj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

A gdzie sprzedajesz twoje jajca?

jakie kwestie prawne i wymagania?

Badania czyli mam mu zawieść jajko i on to zbada tak?

Jaki duży masz kurnik ile m2?

Na 200 kur ule musze mieć m2?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik998    0

Witam. Proszę o pomoc ponieważ mi kurki słabo niosą jajka i chciałem się dowiedzieć co podawać żeby się produkcja się zwiększyła.Dodam że kury są wypuszczane codziennie na trawę oraz dostają świeżą wodę do picia. Jakie dodatki dodawać do jedzenia. Proszę o pomoc. Z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mati10    8

rolnik 998 My dostaliśmy od lek. wet. taka małą buteleczkę (witaminy) i to się do wody dolewało, nazwy nie pamiętam, bodajże 1 zakrętka na 5 litrów wody. Trochę się rozniosły, ale zawsze kury w okresie jesienno-zimowym niosą mniej jajek.

Na wcześniejszej stronie rogas pisał jakie witaminy można dawać na poprawę niosności.

 

Co do brudnych jajek to miałem ten sam problem. Jak młode kokoszki zamiast siadać na grzędzie siadały na miejscach do niesienia i ,,załatwiały się,, w nie. Podejrzewam, że bały się starszych kur, ale mają teraz więcej nowych grzęd i jest już lepiej.

Optymalne warunki:

Obsada: Obsada niosek według norm (dla stada powyżej 350 kur) wynosi maksymalnie do 9 sztuk/ m2, jednak kury czują się lepiej, gdy na 1 m2 przebywa 4-5 sztuk.

 

Temperatura: powinna być utrzymana na poziomie od 13°C do 20°C. Kury najlepiej czują się w temp. 13-14°C, jednak w czasie mrozów i tę wielkość trudno utrzymać. Dlatego kurnik powinien być ocieplony, szczególnie dach, aby zapobiec wychładzaniu się zimą, a latem zbytniemu nagrzewaniu się budynku. Obniżenie temperatury do 4-5°C powoduje spadek nieśności o ok. 20%, a przy ujemnej temperaturze – kury przestają się nieść. Należy więc uszczelnić okna, ocieplić drzwi i dbać o to, aby nie było dużych wahań temperatury.

Edytowano przez Mati10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

rolnik998 a co swoim dajesz do jedzenia? ja daje pasze z nutreny parowane ziemniaki ze srutą i witaminami i jeszcze srutowaną pasze z takie zboża wieloskładnikowego tam jest wszystko qq gryka owiec przenzyto łubin gorczyca słonecznik dosłownie wszystko i mam 30 kur i dzisiaj miałem 29 ale jedno było rozduszone. :rolleyes:

Ja witaminy do paszy z ziemniakami daje dwa razy dziennie a do wody 2-3 razy do roku. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

Mam pytanie: Mianowicie do paszy dodaje śrute sojową, a że mamy dość ziemi, ojciec myśli nad własną uprawą, tyle że łubinu. Ktoś tym pasie kurki? Jest jakaś różnica, w porównaniu do soji? Z góry dzięki za odpowiedź :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek6530    0

Witam - jestem nowy na tym Forum. Hoduje kurki nioski rasy "ROSA" mam ich 220 szt. Latem 2011 r. miałem 160 szt i niosły mi po 130 jajek dziennie, jesienią dokupiłem jeszcze 60 i niosły mi od 160 do 170 jaj. Uważałem, że jest to nie zły wynik. Ale rozczarowałem się od połowy listopada gdzie spadała nieśność i w grudniu osiągnęło moje stado ok. 85-90 szt. dziennie. Nie wiedziałem co jest ale znajomi podpowiedzieli mi, że stosuję nie najlepszą paszę. Zmieniłem im paszę ta pełnoporcjową i sytuacja zaczęła się naprawiać. Obecnie niosą mi po 130-140 dziennie. Nie jest to może najlepiej ale od kiedy zaczęły się mrozy nie są wypuszczane na powietrze, może tez i dlatego tak jest. W okresie letnim i jesienią do paszy pełnopporcjowej ja im dodawałem śrutę z kukurydzy, z pszenicy, owsa i ziarna pszenicy. Cały czas chodziły po działce 20 arów jadły trawę dodatkowo podawałem im pociętą koniczynę. Jakichś specjalnych medykamentów nie stosowałem poza "Polfamixem" do picia i kredą pastewna na skorupki (nie wiem czy ta kreda była konieczna jak chodzą po powietrzu i maja piasek itp.). Zamierzam jeszcze dokupić 160 i będą na tej samej działce. Pewnie będzie już tam pustynia ale zamierzam posiać lucerny i będę uzupełniał im w ten sposób zielonkę podając im pocięta.

Odnośnie sprzedaży jaj to do tej pory nie miałem z tym problemu. Nigdy nie sprzedałem jaj starszych jak 3 dniowych. Sprzedaje po 9 i 10 zł. za mendel-takie są u mnie ceny.

Na poprawę nieśności podobno bardzo dobry jest "PROMOTOR".

Nie wiem czy to prawidłowo ale moje najstarsze kury w lutym skończyły rok i tak ok. 25% pierzy się, nie jestem doświadczonym hodowcą bo zacząłem od kwietnia 2011. No i mam kilka kwoczących nie wiem jak im to wybić z głowy. Proszę o porady. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

@waldek5630 Ja przerobiłem chlewnie na kurnik, tak że u mnie nie ma w ogóle różnicy w nieśniości. Chlewnia jest ogrzewana piecem centralnym i utrzymuje tam temp. 13-17 st. C. Jeżeli chodzi o krede to muszą dostawać cały rok, bo skorupki bedą kruche, a to nie jest jakiś ogromny wydatek. U nas pasza składa się głównie z qq i pszenżyta, ale też dodajemy troche jęczmienia (+kreda +śruta sojowa +koncentar). Pszenice dostają w ziarnach. My jeszcze parujemy co wieczór warzywa (ziemniaki, marchew, buraki, buraczki i dynia), tak że rano mieszamy z paszą i dostają ciepłe "żarcie" :D . Jak jest ciepło to mają dostęp do sadu i całego podwórka (ale w tym roku robimy nowy wybieg, płot już kupiliśmy, bo przez rok nieźle zrujnowały podwórek). Dostają też koniczyne i w zeszłym roku był rzepik (ale on nie wypalił - jak był młody to jeszcze jadły, ale starszy to zostawialy). Jeżeli chodzi o kwoki to mieliśmy z 4, a teraz została aby jedna (one chyba same przestaja :) ). Ja w tym roku chyba zastosuje łubin zamiast soji (zobaczymy czy wypali).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek6530    0

1994szymon nie wiem co to jest to qq. Ale dziękuje za informacje i czekam na inne cenne uwagi. Acha jeżeli chodzi o kwoczki to ja jesienią takie izolowałem na kilka dni i dostawały tylko wodę - ale nie wiem czy to jest właściwy sposób. Niech to forum ożyje. Ja jeszcze pisze na forach pszczelarskich bo też mam te stworzenia ale tam to użytkownicy czynni codziennie i zawsze jest po co wejść bo jest co czytać i pisać. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

qq- kukurydza niektórzy jeszcze piszą QQ lub kuku. Gdzie sprzedajecie swoje jajka do wiekszych sklepów? ide dzisiaj sie spytać do osiedlowego sklepika czy chciałby jajka. po ile za sztuke sprzedajecie? u mnie 50-55gr/szt a ciocia chyba sprzedaje juz po 60gr/szt. Też mam troche mniejszą produkcje bo w mrozy siedziały w kurniku cały czas i zasuwa od wyjścia mi przymarzła i wybiegu nie moge otworzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

@waldek6530 Sorry za ten "slogan" ^^

@dentka17 My mieszkamy przy drodze krajowej i jest tam ogromny ruch. Ojciec kupił na allegro dwa banery z napisem "świeże wiejskie jajka". Gdy wywiesiliśmy to klientów mamy w bród. Jajka odbierają od nas hurtowo dwa sklepy i jedna restauracja (po ok. 500-600 jaj tyg. każdy). Głównie właśnie prywatne osoby od nas biorą. Nawet taka ciekawostka: sąsiad ma córke która ma męża niemca i mieszkają pod Monachium. Tak co dwa miesiące jedzie tam sąsiad z żoną i biorą od nas ok. 300 jaj i wiozą do zięciowa, bo no je uwielbia :) . Twierdzi że jeszcze takich jaj nie jadł. Z racji tego, że mieszkamy przy głównej drodze mamy też stałego klienta z małopolskiego (a ja wlkp.), bo on tędy przynajmniej dwa razy w tygodniu przejeżdża. Poza tym pół wsi od nas bierze jajka. Osobiście nie moge nażekać na brak odbiorców B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek6530    0

1994szymon to masz tych kur naprawdę sporo jeżeli tyle jaj tygodniowo odbierają od ciebie "firmy" a przecież jeszcze zaspokajasz innych indywidualnych klientów no i tego niemca. U mnie jest podobnie-mieszkam przy krajowce woj. mazowieckie tez wstępują przejezdni klienci chociaż tych przejezdnych nie mam aż tak dużo. Wstępują ci co mają działki rekreacyjne no i mieszkańcy wioski. Przed świętami Bożego Narodzenia to miałem jajka na zapisy. Czego nie sprzedam w domu to raz w tygodniu wyjeżdżam do miasta na rynek i tam mam swoich stałych już klientów. Jajka sprzedaję po 60 gr/sztuka. Jak przejdę na emeryturę w tym roku to zajmę się tym handlem i miodem bo mam pasiekę i sobie dorobię nie będzie chyba źle. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

1994szymon Hurtowo czyli jaka cena 35gr?

To ile masz kur 800?

Ja właśnie byłem u tego gośćia i nie chce odemnie jajek muwi ze gdybym miał po 37gr/sztuka to by wziął ale zyskałem nowe klienta. Ja też miałem dużo chetnych na jajka przed swiętami. Gdyby nie długa jesień i trawa to bym nie nazbierał tyle jajek na ile zamówienia były.

waldek6530- drogo jajka masz. Ja dzisiaj temu gościowi sprzedałem pierwszy raz muwie 30zł a on taniej nic nie da? a jak podniose to przestaną kupować a ja musze kupowac pasze które wytwórnia ceny podnosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

@dentka17 Jajka normalnie sprzedajemy: duże 60gr, średnie 50gr, małe 45gr. Sklepy skupują duże po 50gr, a restauracja średnie po 40gr. Na swięta jest najgorzej: na swięta nie idzie nazbierać (choć ostatnio kurki się przed świętami rozniołsy tak że starczyło na styk). A po świętach przez tydzień prawie żadnego klienta. Wtedy to jajka wbijamy do świnek jak jest duży zapas. My jajka składujemy w chłodnym i wilgnym miejscu tak, że jak jajko ma 10-14 dni to już nie sprzedajemy.

 

A była taka śmieszna sytuacja u nas ostatnio. Był klient i się spytał o cene. Matka powiedziała za 30szt to: 13,50; 15 albo 18zł zależy od wielkości. On zrobił takie oczy :blink: i powiedział: "Co pani, w supermarkecie widziałem po 10zł", a matka: "To niech pan idzie do supermarketu, skoro dla pana liczy się cena". Już wiecej go nie było widać :D

 

My nie Caritas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

To troche macie zabawy z tym wybieraniem i wycenianiem jajek. Ja ogółnie po 50gr i nie różnią się abrdzo wielkością klienci nic nie mówią więc nic. Mi tez na święta ledwie udało się zebrać, gdyby nie trawa to bym nie nazbierał. Też tak miałem że po świętach pusto nikt nie bierze nic. Troche szkoda dawać świnią jajka chociaż wypchnać je jak leci po 35-40gr A czemu po takim czasie już nie sprzedajecie. Mi jajka schodzą prawie z pod kury. Dokładnie to gdzie te jajka składujesz? ja w lodówce cały czas trzymam.

 

 

 

 

to jak ten koleś widział że tak tanio w supermarkecie to mógł brać odrazu takie tanie. Dzisiaj mi koleś pokazywał żółtka z jajka fermowego. Japierdziele jakie to czerwone było. Mówił że jak sie smaży na patelni to sie wtedy białe robi.

 

A ty ile masz kur?

 

Jak masz dużo to masz jakieś kontrole, musisz stemplować jajka czy badać cy coś? restauracje coś wymagają?

Opowiedz wszystko co i jak

 

Ale sie rozpisałem :P :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

My jajka przechowujemy w piwnicy (ale nie koło kotłowni). Jest tam chłodno i nie za sucho, bo jak będzie za suche powietrze to jajka też wysychają. Jak jajko ma 2-3tyg. to sami jemy (albo dajemy świnkom), bo jak mamy klientów co raz na miesiąc biorą to jak wezmą jajka sprzed 2tyg, a zjedzą je po kolejnych 4 to może być już niesmaczne (chociaż nie powinno jak będzie w odpowiednim miejscu przechowywane). Taki większy zapas to mamy tylko po świtach wielkanocnych (po bożonarodzeniowych nie ma tak dużego przestoju). My zazwyczaj sprzedajemy jajka sprzed 2-3dni, choć zdażało się że nawet jajka z tego samego dnia (dwugodzinne :lol:). My się nastawiamy głównie na jakość, bo jak jednemu zasmakuje to poleci innemu.

Edytowano przez 1994szymon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Masz jakieś inspekcje kontrole powiedz coś o tym jakieś warunki higieniczne itp.

A jaki duży kurnik masz? Możesz zdjęcie wstawić? Jakie karmniki masz i piodła. Opowiedz o wszystkim

Pasze swoją robisz czy kupujesz? ile ci zjedzą paszy tyle kur ile mi pisałeś tygodniowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek6530    0

1994szymon - coś tu ściemniasz - parę postów wcześniej piszesz, że odbierają od ciebie jaka dwa sklepy i restauracja tak po 500-600 szt. tygodniowo każdy to zakładam, że po 500 szt. tygodniowo każdy razem daje to tygodniowo 1500 szt. No i jeszcze piszesz, że pół wsi kupuje jajka to niech te pół wsi kupi jeszcze następne 500 szt. razem mamy 2000 szt. tygodniowo. Tydzień ma 7 dni a ty masz około 300 kur - wynika z tego, że wszystkie ci się prawie codziennie niosą. To nie jest możliwe zwłaszcza teraz zimą. Forum jest po to aby się wzajemnie pouczać, doradzać a nie przechwalać. Pozdrawiam.

 

dentka17 - ja np. paszę kupuje tzn. kupuje paszę pełnoporcjową po 32 zł za worek 25 kg, do tego dodaje pszenicę, śrutę kukurydzianą i śrutę owsianą. Paszy pełnoporcjowej dostają ok. 60% reszta zboża. W okresie letnio-jesiennym dostawały pociętą koniczynę perska, w tym roku będą dostawały lucernę. Zjadają mi ok. 20 kg dziennie i jest ich 220. Obecnie niosą mi około 120-140 jaj. Tak że dziennie zjadają za około 25 złotych a np. teraz mam średnio 9 mendli dziennie co daje 81 zł. minus te 25 to zostaje mi 56 zł razy 30 dni to daje 1680 zł miesięcznie - i niech tak na razie będzie wiosna powinno być lepiej z uwagi na to, ze zaczną więcej nieść a i jajka widzę że zdrożeją do 10 zł. mendel. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Tylko 32zł za worek? :blink: :blink: co tak mało ja daje chyba 39albo 40zł w poniedziałek dokladniej powiem bo przyjedzie z paszą. A co ty za pasze kupujesz? Ja biore z Nutreny. Ja do tego daje uparowane ziemniki z ześrutowaną paszą dla gołębi taka 10-cio składnikowa tam jest: łubin gorczyca pszenica kukurydza itd. worek kosztuje 40zł 25kg i w sezonie dostają trawe. ja mam 30 kur i dzisiaj miałem 25 jajek i w zimie dostają siano. a w lecie mam nawet 27-28 jaj raz miałem 30jaj. Ile czasu obsługujesz kury i zbierasz jajka? jaki duży masz kurnik? jakie masz poidła karmniki? Tylko że dolicz do tego wode prąd i to czym kosisz koniczyne + pszenice kuku i owies podlicz to wszystko i napisz jeszcze raz. Mendel to jest 30 jajek?

Gdzie sprzedajesz tyle jajek i po jakiej cenie?

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek6530    0

Dentka17 ja juz policzyłem zboża to dziennie zjadają 25 zeta. Wody wypijają ok. 30litrówno może50 to są żadne pieniądze. Ja kupuje paszę"Aminovit" uważam, ze jst bardzo dobra producent jej jest kolo Płocka. Poidła mam 10 litrowe odwracane takie po 18 złotych sztuka u weterynarza, kramiki 18 kg tez takie zwykle widać je na allegro u wet, po 48 złotych. Kurnik mam 7,8 m x 5 m i jest ich tam 220 i nie widzę aby miały za ciasno. W kurniku są grzędy siedzą sobie luźniutko. Nie jest on ogrzewany i z pojedynczego pustaka suporex nie ocieplany i przy 25 stopniowym mrozie miały ok. +20 uchylałem okienko no i w ścianie wentylator, który załącza się co 2,5 godziny na 15 minut wyciąga amoniak. To tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Mógłbyś odpowiedzieć na wszystkie moje pytania?

Mianowicie:

Ile czasu obsługujesz kury i zbierasz jajka?

Mendel to jest 30 jajek?

Jeśli sprzedajesz do sklepów to są wymagane badania czy tylko sie idzie i sie pyta czy chca kupić jajka i sie sprzedaje i koniec?

Po jakiej cenie sprzedajesz i gdzie sprzedajesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

@BartekM Sklepy są na wsi. To są małe sklepy, a właścicieli to ojciec zna od parunastu lat. Chwalą sobie nasze jajka, bo na tak małe sklepy jajka ida bardzo szybko (nie to co fermowe). Restauracja zaś stawia na wysokiej jakości produkty. Nie oczekują od nas żadnych badań itp.

 

@Dentka17 Jeżeli chodzi o higiene to ja co 3-4 lata budynki są bielone (wapnowane). To dobrze desyfekuje budynki. Zaś co tydzień po wyrzuconym oborniku posypujemy całą posadzke specjalnym proszkiem do desynfekcji. Budynki to chlewnia (22mx12m), ale 1/4 jest wyłączona do kur. Jest jeszcze przyklejona obora (ok. 14mx8m). Sporo miejsca kurki mają. Poidła: 4 http://allegro.pl/po...2104747508.html (fajna sprawa) i zwykłe miski do psów. Karmniki: z 10szt http://allegro.pl/ka...2104747383.html i koryka do jedzenia parowanych warzyw, ale je to ojciec sam zbija z desek. Zjęcia moge porobić, ale dopiero jutro, wstaiwie może w niedziele.

Edytowano przez 1994szymon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Opowiedz o wszystkim

Pasze swoją robisz czy kupujesz? ile ci zjedzą paszy tyle kur ile mi pisałeś tygodniowo.

To sprzedajesz do sklepów i restauracji tak?

Ja biele ze dwa razy do roku.

A jak załatwiłeś sobie ze jajka sprzedajesz do restauracji?

Wcześniej badaleś jajka czy coś zeby ludzie sie nie czepiali ci co kupuja w sklepach? nie trzeba nic badać?

Tylko odpowiedz na wszystkie pytania!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtas
      jest ktoś z tamtych stron . jak wygląda "obszar zapowietrzony" czy np. mleko jest odbierane normalnie z tych miejscowości.
    • Przez boosky
      GĘŚ,
      GĘSI...
      GĘŚ OWSIANA...
      CENY GĘSI...
      CENY JAJ GĘSICH...
      CENY PISKLĄT GĘSICH...
      HODOWLA GĘSI...
      KALKULACJA PRODUKCJI...
      KARMIENIE...
      OPIEKA...
      WYMIANA POGLĄDÓW...
      I WSZYSTKO CO Z GĘSIĄ OWSIANĄ ZWIĄZANE ...........
    • Przez bocecek087
      witam
       jak w temacie , jak uważacie jaka forma zakwaszacza jest lepsza?
      i co stosujecie 
       
    • Przez Daniipeee
      Witam, jestem nowy na forum więc Cześć wszystkim , wracając do sedna sprawy, Chciał bym zacząć hodować kury nioski ok.1000 szt. Do dyspozycji mam stara stodole która można przerobić na kurnik wymiary ok 12mx25m. Do dyspozycji mam 1ha łąki granicząca ze stodoła na wybieg i 5ha na zasianie. Chciał bym dowiedzieć się coś na temat hodowli , opłacalności, wymaganiami, pozwoleniami, i czy warto, na koniec dodam tylko ze nie mam doświadczenia w rolnictwie. Lecz mam zapał i chęci. Proszę o wyrozumiałość 
      pozdrawiam DM
    • Przez sobek112
      Zastanawiam się czy hodowla kur jest opłacalna? 3 lata temu kupiłem działkę 20ha w jednym kawałku, z dwóch stron jest las, najbliższe zabudowania w odległości 1km a działka graniczy z drogą wojewódzką. Teren lekko pagórkowaty, najbliższe miasto 10km są to okolice Mławy woj war-maz. Zrobiłem już warunki zabudowy na 6 kurników po 25tys. Wchodzić w ten 'biznes" czy sprzedać? 
×