Skocz do zawartości
pawlus224

Pomoc w zakupie C-360 i pochodnych

Polecane posty

Samiec    0

Uważam ,że za tą cenę warto. Jak dasz za inny więcej to gwarancji nie będzie że lepszy, a kasę którą zaoszczędzisz, wydasz na remont. Wtedy zawsze masz większe zaufanie, bo wiesz co i jak zostało naprawione.

Pozatym kabiny nie są jakieś strasznie drogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrin6231    13

bez kabiny i cięzarków bym go nie wzioł jeszcze ta rejestracja a raczej jej brak i wogóle niezbyt wygląda jest duzo do robienia chyba ze ma isc do oboru robic to ewentualnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlo694    15

to lepiej nie bierz jak nie ma rejestracji. Nigdy nie wiadomo jaką miał przeszłość. A bez niej cięzko gdziekolwiek wyjechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mirek37    31

moim zdaniem to bym sobie darował te 60tkę,ponieważ do niej dołożysz kupę roboty i pieniędzy no i jeszcze kabina ,a i tak nie dorówna komfortem mtz lub zetora wiem co mówię bo miałem 60tkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dannygumis    11

Jak cieknie i przyjdzie się silnik robić to tak naprawde niewiadomo czy tylko wymiana tłoków i pierscieni pomoże. Jak okaże się ze trzeba kapitalkę robić to koszty rosną bo nie wiadomo jak wał wygląda, pompa i czy w skrzyni wszystko gra. Kasa nie duża mysle że warto wziąć jeżeli sam potrafisz coś zrobić, jeżeli bedziesz brał "fachowca" do remontów  to daruj se ten wynalazek. Silnik po regeneracji ok 5000zł i swój musisz zdać, regeneracja podnosnika ok 1500 pompa paliwowa ok 450 i zasilajaca ok 120

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

jak leci olej z tłumika to morze być silnik wyjechany musisz paczeć czy niema oleju przy kolektorze wydechowym ja bym stawiał na remont silnika skoro jest niezarejestrowany a chcesz go kupić to niech sprzedający jedzie z tobą do wydziału komunikacji i tam ci powiedzą czy idzie go zarejestrować bo same papiery nic nie znaczą tylko muszą mieć potwierdzenie w urzędzie

Edytowano przez dominik1882

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360    0

z tego co mi ten gośćiu mówił bo do niego dzwoniłem to papiero do niego są i że zrejestracja jego nie ma problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jezeli gosc ma papiery to czemu on go nie zarejestrowal , cieknacy olej z tlumnika- silnik wyjechany, bez kabiny i obciaznikow, zeby z tego zrobic ciagnik taki o jakim marzysz to nie za ta cene i to duzo nie, Bardziej bym sie przyjzal temu zoltemu z kabina bo fotki chyba robil po ciemku.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damix    1

@360 ja bym go niebrał wg. mnie 9300PLN to za drogo i jeszcze bez kabiny z takimi usterkami. Najlepiej dołużyć więcej kasy i kupić sprawnego z kabiną z hamulcami i bez wycieków...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Nie wiem co u was za ceny, u mnie chodziły i chodzą po max 14tys i masz kabine obciązniki i pali chodzi i bez remontów. Tylko rzadko kiedy są papiery bo na co komu na wsi papiery na 15 ha pod domem. To tyle a dać 9 tys i jeszcze remontować??? To się mija z celem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    485

tak to troche drogo, jak uda ci sie zbic cene do 8 to moze i warto ale wlozysz z 5-6 tys silnik hamulce no i oponki tez by sie przydaly

a tak pozatym to po chó- kupowac 60 za 15-20 tys jak mozna zetorka z przodem http://allegro.pl/zetor-5545-4x4-stan-bardzo-dobry-i1392238288.html http://allegro.pl/zetor-5748-4x4-jak-5545-6045-6945-ursus-c-360-i1391390374.html

Edytowano przez izydor6280

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus355    0

ja bym go wziął, jak sam zrobisz remont to będziesz wiedział co masz, a papiery to tak jak ja mam przy trzydziestce,papiery mam ale nie rejestruję bo nie mam takiej potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360    0

Chyba sobie rzaczej ta 60-dziesiatkę odpuszcze, ale myslałem jeszcze nad tą http://allegro.pl/ursus-c-360-i1387129011.html tylko ta ma taki mankamęnt żę jest chyba składan bo silnik ma od ursua c-360 skrzynie od c-355 a tylni most od 4011 i nie wiem czy warta ona tyle pieniędzy ponieważ nie wiem czy kupie potem do niej części

Edytowano przez 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosiarka    2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360    0

szczerze to wolał bym jakiegoś ursusa c-360, do remontu za nie duże pieniądze bo wtedy wyremontuje będę wiedziła co mam, tylko nie weim za ile by sie opłacało kupić taka 60-dziesiątke do remontu bo 10000 tyś. to moim zdaniem za dużo jak na ciągnik do remontu, a mam jeszcze jedno pytanie które roczniki ursusów c-360 były najlepsze? bo ja słyszałem że najlepsze wychodziły 0d 1982 do 1985

Edytowano przez 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek37    31

pojeździj nawet starym zetorem a zobaczysz jaka jest różnica między tymi ciągnikami,ja bym wolał poczekać rok i kupić coś innego.po 3 latach jeżdżenia 60tką nie wytrzymałem i zmieniłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360    0

nie wiem czemu ale jakoś nie mam przekonania do zetorów,wolę zwykłą 60-dziesiatkę nie mam jakiegos dużego gospodarstwa bo tylko raptem 5h więc 60-dziesiatka mi wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

No i to jest po prostu brak wiedzy...

Ursus to podróba Zetora i tyle i spartolona

Ursus C-4011 to bliźniaczy model Zetora 4011 którego ursus zakupił licencje. Każda modyfikacja była coraz gorsza im młodsza gorzej wyła. Jak chcesz to weź sobie starszego 4 cyl Zetora z przednim i za podobną kase kupisz odpowiednik C-360 w oryginalnym, lepszym wydaniu i 4x4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360    0

no możliwe ja sie na tym za bardzo nie znam, ale jak na moje potrzeby taki ursus c-360 mi wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Dobre Zetory zaczynają się od modelu 5211 ale to już ceny od 20tyś i może być w takim samym stanie jak ta 60'tka,a ceny części w porównaniu do 60'ki pomnóż sobie X3 albo i więcej i też wcale nie są wieczne.

Do 60"ki kupisz każdą jedną śrubkę w najbliższym sklepie z częściami do ciągników za nie duże pieniądze.

Najważniejsze żeby miała dokumenty.

Najlepiej po zakup jedź z kimś kto ma trochę oleju w głowie.

Zwróć szczególną uwagę na skrzynie biegów bo to najbardziej kosztowna naprawa,a resztę to się jakoś naprawi.

Silnik remont główny zrobisz za 1600zł,

regeneracja podnośnika 300zł

przednie zawieszenie 300zł

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360    0

Mi właśnie podobaja sie 60-tki i dla tego myślę o jej kupnie ponieważ nie są za drogie i tak jak mówisz mogę praktycznie mogę wszędzie dostać do niej części, i zastanawiam sie czy mozna dostać jeszcze części do ursusów c-355 i 4011?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

To są starsi bracia 60' ale tego nie kupuj.

Musisz uważać żeby ci ktoś takiego nie wcisnął bo jest dużo przerobionych na 60'tki.

Patrz w dowód rejestracyjny na model i ma być tabliczka znamionowa przy kierownicy.

Można też rozróznić po przedniej osi ,obciążnikach i zwolnicach na tylnych kołach.

Przednia oś ma być płaska a nie okrągła.

Postudiuj ze trzy tygodnie oferty sprzedaży to sam będzie wiedzieć o co w tym chodzi.

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian1014    45

My za remont C-360 daliśmy 4000zł robiłnam znajomy mechanik. Zrobiliśmy silnik (nowy wał) i hamulce od podstaw. Obciążniki to nie problem my znależliśmy na złomie 30 zł za jeden. Z częściami nie ma problemu ale jak byś kupował 4011 to kup z kolumną od c-360 a i muszisz uważac na obudowy czy nie są peknięte bo to już są koszty (duże) my w swoim mieliśmy silnik c-4011 a terz mamy c-360 i nie było z niczym problemu

Edytowano przez Damian1014

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×