Skocz do zawartości
pawlus224

Pomoc w zakupie C-360 i pochodnych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawlus224    1679

Mamy z tato okazje kupic orginał c-360 3p z 1987roku z przebiegiem 2,5tys mth w którym silnik jest raczej do remontu bo podobno coś stuka.Ciągnik ten wstępnie kosztuje 10 tys zl,ale stoi kilka lat niejeżdżony a przedtem pracowali na nim różni najemnicy więc dodatkowo jest pogięty , ma orginalne opony . Ogólnie wygląda brzydko , ale poza silnikiem nikt niczego nie rozkręcal. Czy warto kupić ten ciągnik? chodzi mi o to czy sie to opłaci,bo co do mocy itp. to mam juz jednego 3p więc wiem co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

Ja myślę że sie opłaca bo 3p w dobrym stanie chodzą ok 20 tyś a remont pewnie nie wyniesie więcej jak 6 tyś .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Moim zdaniem opłaca się ale mozna kupić w takiej cenie w dobrem stanie wystarczy popatrzeć na allegro.


FUNKMASTER

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukano    0

Wierz w to co pisza na allegro ;) no moze bys trafił na cos co jako tako chodzi


Trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Wierz mi, żałuje się tylko i wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtrac11    1

Moim zdaniem się opłaca bo wiesz że kupujesz ciągnik do remontu i jak go naprawisz to wiesz że będzie chodził a tak wyłożysz 18 tyś niby za dobry ciągnik a tu się okazuje że on jest do remontu i wtedy co. Opłaca się jak bym miał taką okazję to bym brał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Jak chcesz kupić takie coś to kupuj, tylko jak już kupisz to porządny remont jej zrób, bo inaczej to się nią nie nacieszysz... ;)


Moje fotografie chronione prawem autorskim!!!
"Fotografia to sztuka, a nie naciskanie palcem na przycisk"

© 2016 krolikNH All rights reserved.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    7

A ja tam nie jestem zwolennikiem kupowania przez allegro i inne aukcje. No jak już to płatność przy obejrzeniu sprzętu bo wtedy jeszcze mogę się potargować lub zrezygnować.


,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Oczywiście, że nie kupować w ciemno, broń Boże (szczególnie ciągnika), bo można sobie sajgonu narobić... ;)


Moje fotografie chronione prawem autorskim!!!
"Fotografia to sztuka, a nie naciskanie palcem na przycisk"

© 2016 krolikNH All rights reserved.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odszykować ją i będzie ładnie chodzić, dodatkowo lakier jakiś jej dać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1679

Dzisiaj byliśmy zapalac ten 3p na zaciąg,nawet nieżle chodzi chociaz silnik jest strasznie zaciekniety smarami , zresztą tyl tez .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1679

Dzisiaj byliśmy zapalac ten 3p na zaciąg,nawet nieżle chodzi,nie leci niebieski dym tylko ma taki basowy bardzo głos i cos stuka w filtrze powietrza. silnik jest strasznie zaciekniety smarami , zresztą tyl tez . Niestety dzisiaj cena wzrosła do 14 tys. i okazało się że ma zgubione dokumenty. Coś mnie ochota na niego odleciała.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

I tak po kupnie ciągnika używanego trzeba robić remont (ja nie robiłem i wiem- mądry Polak po szkodzie). Według mnie zakup sie opłaca.


...He just takes the tractor another round, And pulls the plow across the ground...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Dzisiaj byliśmy zapalac ten 3p na zaciąg,nawet nieżle chodzi,nie leci niebieski dym tylko ma taki basowy bardzo głos i cos stuka w filtrze powietrza. silnik jest strasznie zaciekniety smarami , zresztą tyl tez . Niestety dzisiaj cena wzrosła do 14 tys. i okazało się że ma zgubione dokumenty. Coś mnie ochota na niego odleciała.....

To aż 4 tys. wzrosła i jeszcze bez papierów. Nie chce on spuścić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1679

NA zaciag , bo stał z 2 lata, też mi sie wydaje ze drogo tymbardziej ze bez papierów-mi to nie przeszkadza,wiem ze ten ciągnik nie jest kradziony bo to zakup po rodzinie troche i znam ten ciągnik,ale jak ja nie kupie to ciekawe czy ktoś sie odważy zaryzykować ,na dodatek ten ciągnik jak już mówiłem stoi kilka lat nie ruszany i jeszcze bez dokumentów-istny scenariusz kradzieży. Ustaliliśmy z tatą że jak raczej odda za 10tys to bierzemy ,a jak nie to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel330    1

Ja 3p bym niekupił w życiu bo strasznie wyje most a jak bym mial kupywać to tylko ż mostem od c-355 od 3p wole ursusa 3512 albo 255


Ursus c-330 na 10 ha wystarcza ale przydało by sie jakieś c-360 3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

no racja ale do wycia da sie przyzwyczaić, a mf 3512 i 255 to całkiem inna bajka bo to o niebo lepsze ciągniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio200    1242
no racja ale do wycia da sie przyzwyczaić, a mf 3512 i 255 to całkiem inna bajka bo to o niebo lepsze ciągniki

może ilepszy ale porównaj ceny a 3p to samo zrobi wole 3p


czesio200

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

po co mi to mówisz, przecież ja to wiem, ty wolisz 3p bo jest tańszy a ja wole mf255 chociaż jest droższy ale za to lepszy, wiem bo mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1679

Zależy co kto woli, Ja odwrotnie nigdy bym sobie nie kupił MF255,U-3512 nie lubie ich chociażby za wsiadanie i wysiadanie z nich (strasznie ciasno,trzeba noge nad kierownicą przekładać) Ale jak ktoś lubi sie pogimnastykować...

O stokroć bym wolał ZETORA od MF-a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez matiyas3512
      Witam
      Czy ktoś orientuje się co trzeba przerobić w Ursusie 3512 aby mieć WOM zależny i niezależny?
      Może posiada ktoś katalog części do tego traktora?
    • Przez swcswcswc
      Witam.
      Mam do sprzedania ciągnik Ursus 3512, ciągnik jest prawie nieuzywany, od nowości przegieb 1552mh, jestem pierwszy właścicielem od nowości, posiadam wszystkie papiery, kabina typu "sokółka". Ciągnik idealny do lekkich prac, ma niskie spalanie i dobry skręt, chwalony przez posiadaczy. Rok produkcji 1994. Ostatnio wymieniony akumulator i pompa zasilająca wszystko na gwarancji. Stan idealny. Odpala bez problemu od "strzału". 
      Zainteresowanych zapraszam do kontaktu przez forum lub pod numerem telefonu 533013103. Lokalizacja: Krasnopol (woj. podlaskie, 19km od Suwałk). Pozdrawiam
      Link OLX:
      https://www.olx.pl/oferta/ursus-3512-CID757-IDrgbZj.html
    • Przez kot003
      Witam, posiadam ursusa 4512 i chciałbym założyć do niego wspomaganie. Dostępne są dwie wersje jedna z orbitrolem druga bez.
      https://www.olx.pl/oferta/wspomaganie-mf-4-cylindrowe-ursus-4512-pochodne-CID757-IDkVV7m.html#d80854f57c
      https://www.olx.pl/oferta/wspomaganie-ukladu-kierowniczego-kpl-ursus-4512-mf-4-cylindry-CID757-IDq7j2l.html#d80854f57c
      Tata bardziej skłania się do wersji bez orbitrola ze względu na prostszy montaż, ja jednak chyba wolałbym wersje z orbitrolem ze względu na to że te ciągniki są do niego przystosowane i posiadają wszelakie miejsca do montażu. Pytanie która jest lepsza i jakie są różnice?
    • Przez Maseltof19
      Witam.
      Wiem, że tematów na temat hydrauliki zewnętrznej w tych ciągnikach jest już wiele ale nigdzie nie mogę doczytać na temat mojego problemu. Występuje tutaj typowy problem z nieszczęsnym zaworem pod siedzeniem (albo podnośnik albo hydraulika). Rozrysowałem sobie schemat podłączenia rozdzielaczy w moim sadowniku. Rozdzielacz oznaczony numerem 1 będzie obsługiwał tylko przód + jedno wyjście wolne na ewentualny świder przenoszony, niezaczepiany. Rozdzielacz numer 2 będzie obsługiwał podnośnik i sekcje tylne. I tu pojawia się mój problem a zarazem pytanie. Jak widać na rysunku zaznaczyłem na czerwono sekcje, która będzie obsługiwała platformę sadowniczą MCMS która posiada własny rozdzielacz do regulacji wysokości. Poprowadziłem zasilanie do tej sekcji z wyjścia N drugiego rozdzielacza, żeby można było samodzielnie podnosić się na platformie. Na ten moment muszę najpierw wcisnąć dźwignię w ciągniku a dopiero później na platformie  W momencie kiedy mam kierowce jeszcze można z tym pracować (choć wciąż denerwuje), problem pojawia się natomiast kiedy pracuje sam, gdyż ciężko jest nacisnąć dwie dźwignie jednocześnie   I tu pytanie czy takie podłączenie jest poprawne i czy zda egzamin. Proszę o pomoc, każda konstruktywna krytyka mile widziana    

    • Przez superpempek
       
      Witajcie,
      do tej pory byłem raczej czytelnikiem tego forum, teraz przyszedł czas na pisanie. 3 lata temu nabyłem Ursusa 355 w stanie wizualnym standardowym dla ciągnika który od kilku lat stał w stodole a do tego czasu obrabiał 2 hektarowe gospodarstwo. Zero modyfikacji, raczej utrzymywanie przy życiu czyli tylko przymusowe naprawy. 
      MASKA:
      Gdy przywieźliśmy go na podwórko to w przeciągu 2 godzin był goły wiadomo rozbieranie idzie szybko. Później mycie i szorowanie i szorowanie i mycie. Wymiany i mycie i szorowanie:) (był ulepiony). No i w tym momencie się zawiesiłem bo ciągle nie wiedziałem jak go robić. Czyli czy pod siebie czy do sprzedaży - czyli brak modyfikacji a wymiany i naprawy. Wiedziałem że potrzebuję traktoru z turem i przednim napędem. Wiedziałem że musi być wspomaganie kierownicy. Ciągle jednak nie wiedziałem czy to będzie ten traktor czy jednak będę szukał czegoś innego. Kupiłem już nawet zestaw maskę i błotniki takie standardowe jak to miała sześćdziesiątka. Jak zobaczyłem jak to jest wykonane i z jakiej blachy to wiedziałem że nie mogę robić takiej fuszerki. Wychodzę z założenia, że należy robić wszystko najlepiej jak się potrafi. Sprzedałem więc ten zestaw ze stratą i po wielu analizach kupiłem maskę metalową produkowaną w firmie "Dziekan". Nie chciałem maski plastikowej bo traktor jednak musi realizować różne zadania i czasem łatwo o uszkodzenia. Dodatkowo maska od Dziekana jest sporo tańsza od plastikowych - czyli lepiej i taniej (według mnie). Jeśli chodzi o jakość wykonania maski Dziekan to jest bardzo dobrze - gruba blacha i jeszcze grubsze pozostałe elementy. Naprawdę wszystko masywne i wystarczająco dobrze spasowane. Oczywiście znalazłem rzeczy które można było lepiej zaprojektować a skoro je znalazłem to postanowiłem zmienić ale o tym w dalszej części. Dodam jedynie, że mój szwagier także kupił tą maskę - właściwie nie miał potrzeby bo jego oryginalna maska jest w dobrej kondycji. Kupił bo stwierdził że konkret i wygoda.
       
       
       
       

×