3Perkins

Czy podnośnik z 4011 pasuje do C360???

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
3Perkins    0

Witam wszystkich AGROFOTOWICZÓW mam pytanko czy podnośnik z Ursusa 4011 będzie pasować do C 360-3P???, bo mam pęknieta kaczke była już raz spawana i nie ma sensu już drugi raz tego spawać, a mam okazje kupić kaczkę od 40-stki, zależy mi na samej obudowie podnośnika bo wnętrzności mam ok ;) Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zetek5340   
Gość Zetek5340

Oczywiście że tak Ursus C 355 jest następco 4011 a C 360 następco C 355 a C 360 3p jest następco C 360 powiem tak że nawet od zetora powinno pasować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Buszmen11    37

z tego co pamiętam 40 ma jedno wyjście na kiper i mniej wydajną pompę. obudowa powinna raczej podpasować, jeżeli chcesz przełożyć swoje bebechy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    27

hmm ale zaworów są najmniej 2 typy, 4011 miała jeszcze dodatkowo dźwignie szybkości reakcji pod siedzeniem (kiper-podnośnik) ponoć pośrednio dało się tym regulować prędkość kiprowania/podnoszenia podnośnika, 4011 miały w ogóle bardziej wypasioną hydraulikę, 3 tryby pracy podnośnika a w nowszych 55 czy 60 tylko 2

 

niestety jesteśmy jeszcze po propagandzie sukcesu, że co nowsze to lepsze, nowocześniejsze, a w tych ciągnikach uproszczono (potaniono) hydraulikę, nie odwrotnie

Edytowano przez rafff24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3Perkins    0

aha;) dzięki za odpowiedzi :P no środek to bym swój zostawił a pompa przeciez nie ulega wymianie, znajduje sie na dole skrzyni a nie w podnośniku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    27

jeśli kupisz komplet, to obejrzyj, może ten z 40 po wymianie uszczelnień będzie lepszy, decyzja należy do Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

hmm ale zaworów są najmniej 2 typy, 4011 miała jeszcze dodatkowo dźwignie szybkości reakcji pod siedzeniem (kiper-podnośnik) ponoć pośrednio dało się tym regulować prędkość kiprowania/podnoszenia podnośnika, 4011 miały w ogóle bardziej wypasioną hydraulikę, 3 tryby pracy podnośnika a w nowszych 55 czy 60 tylko 2

 

niestety jesteśmy jeszcze po propagandzie sukcesu, że co nowsze to lepsze, nowocześniejsze, a w tych ciągnikach uproszczono (potaniono) hydraulikę, nie odwrotnie

 

Tylko 4011 tak miały? U mnie w C-360 tak jest, a mam 2 wyjścia hydrauliczne.

W całej serii 4011-360-3p były takie same pompy hydrauliczne ;)


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    27

wszystkie w standardzie miały 2 wyjścia hydrauliczne, różnice na pewno muszą być w "zaworach"

4011 3 tryby pracy podnośnika (pozycyjna, siłowa, mieszana)+ regulacja reakcji

355 (ja takiego mam w domu) pozycyjna i siłowa, a tam gdzie w 4011 jest regulacja reakcji mam zaślepione śrubą

360 3P w robocie, j.w. tylko że nie ma otworów na regulację reakcji, ale są nadlewy, tylko nie przewiercone

Edytowano przez rafff24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zetor 4011 miał inny podnośnik niż ursus 4011/355/360. Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Podnośniki na pewno różniły się wałem i rozdzielaczem. Nie można było do zetora założyć rozdzielacza od ursusa i odwrotnie. tak samo z wałem. zetor miał z jednej strony cieńszy. Ale całe CHYBA dało się zmienić. pytałem się ojca, to powiedział, że nie chcieli wziąć z POM-u na wymianę, bo nie można było dostać części zetorowskich

Edytowano przez mlodymechanik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Witam. Ja tak samo słyszałem od wuja który pracował w SKR że 4011 to jednak większość zetora niż ursusa i nie wszystkie części pasują a szczególnie ze skrzyni i z tylniego mostu. Więc rób jak chcesz ale ja kupowałem tą ,, kaczke " nową i płaciłem za nią 670 zł nie wiem ile goścu krzyczy za tą od 4011 ale ja bym brał nową orginalną i pewny jestem że chodzi i pasuje. Ale zrób jak uwarzasz.

Edytowano przez milanreal1

Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez misiael7745
      chciałbym się dowiedzieć od czego będzie pasować pompa do c-360.Musi być b.wydajna .Myślałem nad taką zetorowską albo normalną polską ale żeby była wzmocniona.Może kupowaliście już kiedyś takie coś.Także prosiłbym o namiary i cenę oraz o opis wydajnośc w litrach pozdrawiam.OO i jeszcze jedno czy da rade założyć pompe np od 385 i pochodnych bez przeróbek pozdrawiam i czekam na wasze odpowiedzi
    • Przez m11031993
      czy jest duża przerubka prosze pilnie o pomoc
    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez mxs000
      Witam, w ciągniku C-360 mam założonego tura z rozdzielaczem 2-sekcyjnym dwa siłowniki są jednostronnego działania a jeden dwustronnego działania do dej pory działało wszystko bez większych problemów do wczoraj, siłownik dwustronnego działania wysuwa się a nie chce wrócić, Nie wiem co może być tego przyczyną, ma może ktoś jakiś pomysł co to może być?
      Dodam jeszcze że pompa hydrauliczna jest oryginalna i dosyć wymęczona.
    • Przez krzysiek1988
      Panowie mam problem. Mam tur 2 sekcyjny.  Po zakupie okazało się, że pompa już nie domaga więc wymieniłem na wydajniejszą - Hylmet 40l/min. Do tego zamontowałem również zawór zabezpieczający pompy ustawiony fabrycznie na 17,5 mpa. Po wymianie pompy tur chodzi znakomicie ! udźwig jest wyraźnie większy i tur działa szybciej. Jednak pojawił się mały problem. Przy opuszczaniu całego tura obroty silnika wyraźnie spadają i słychać, że pracuje on z wyraźnym obciążeniem. Dźwięk jest wyraźnie bardziej słyszalny niż w przypadku podnoszenia. Siłowniki od podnoszenia mam jednostronnego działa - więc olej wraca do rozdzielacza tą samą drogą która została dostarczony i później do skrzyni.
      Co mogę zrobić żeby wyeliminować ten problem ? Wymienić przewód powrotny oleju z rozdzielacza do skrzyni na taki o większym przekroju ? Wydaje mi się, że olej który wraca z siłowników blokuje przepływ oleju zasilającego rozdzielacz i stąd ten problem. mam też siłownik 2 stronnego działania, ale w jego przypadku nie ma spadku obrotów.
      Jedna sekcja w rozdzielaczu wolna. Rozdzielacz i jego podłączenie wygląda tak:
      Proszę o jakieś porady.
      Ciągnik to ursus c360.


×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.